Jump to content
Dogomania

Alex_i_Suzi

Members
  • Posts

    450
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alex_i_Suzi

  1. [quote name='fragile']No wlasnie chcialabym uniknac takich histerycznych odruchow:).Z tym kucaniem byloby trudno, bo slisko jak cholera, a bokser skacze jak narwany, podejrzewam, ze w koncu wyladowalabym na chodniku, a po mnie skakalaby ta psina, ubaw po pachy;) -dla przechodniow.Mam nadzieje, ze sytuacje, gdy pies wyrywa sie wlascicielowi i rzuca z impetem na to "male kudlate" beda sporadyczne.[/quote] Oby jak najrzadziej takie sytuacje mialy miejsce, niestety trzeba miec oczy dookola glowy, bo nalezy uwazac tez na psy biegajace bez smyczy :roll:
  2. W Rossmanie juz dawno nie bylam, nawet nie wiedzialam, ze jest tam cos dla psow.
  3. Ile ma tygodniu Kasiunia?
  4. Maluszki maja sie dobrze, nie wiem czy beda fotki, bo moze dzisiaj pojade do Niemiec, ale wlasnie caly czas sie zastanawiam nad tym wyjazdem, poniewaz szkoda mi zostawiac maluchy :-(
  5. julita104 U mnie byla dokladnie taka sama sytuacja :) Ale juz sie nauczylam dzielic milosc miedzy dwa pieski. Suzi taz jest wieksza przytulanka niz Alex.
  6. Gdy moj tato kupil Huskiego tez byly na poczatku problemy. Huski probowal skakc na Alexa podczas zabawy, mogl mu zrobic w ten sposob krzywde. Skakania sie oduczyl, ale teraz lapie Alexa za noge, zachecajac go do zabawy, czasami Alex zapiszczy (gdy Killer nie tak zlapie) i wtedy ze wscieklascia podskakuje do niego i lapie go za siersc na pysku.
  7. Lepiej uwazac, bo nie wszystkie wieksze psy potrafia delikatnie obchodzic sie z malymi w szczegolnosci szczeniaki duzych ras. Jedna z kolezanek ma mlodego boksera, a druga labradora, gdy spotykamy sie na spacerze, ich psy strasznie szarpia i probuja skakac na moje Yorki. Moze by nie ugryzly, ale na pewno by je stratowaly. Gdy bylam z Yorkami na szkoleniu, trzymalam je na smyczy, a nieodpowiedzilani wlasciciele labradorow puscili je luzem. Bawily sie i w pewnej chwili wyszarpaly mi smycz z rak, ciagnac za soba Suzi, bylam przerazona (a Suzi, lepiej nie mowic) dobrze, ze moj chlopak byl w poblizu i mi pomogl ja zlapac. Mala przez cale szkolenie sie bala. Ale dzielnie cwiczyla, w pewnym momencie facetowi wyrwal sie labrador i znowu chcial zaatakowac Suzi. Przeprosil, ale co z tego, ona byla taka wystraszona :-( Z tego powodu bylam tylko na jednych zajeciach.
  8. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Rowniez zycze wszystkiego naj... dla Nodiego :buzi:[/SIZE][/FONT]
  9. Jezeli samo wapno nie pomoze (tak bylo w przypadku Suzi) Trzeba uszka zakleic plastrem.
  10. Zobaczysz jak szybko pokochasz Kasi. Moim pierwszym pieskiem byl Alex, po jakims czasie kupilam Suzi i na poczatku ciezko bylo mi sie do niej przyzwyczaic, caly czas faworyzowalam we wszystkim Alexa. Moja mama tez sie zastanawiala czy ja pokocha, poniewaz Suzi z charakteru byla zupelnie inna, a teraz nie wyobrazamy sobie wszyscy zycia bez niej.
  11. Czy to moze Awokado?
  12. [FONT=Comic Sans MS]Tak mi przykro...:-( :-( :-([/FONT]
  13. Magda, czy wy go w domu glodzicie :cool3: ?
  14. Moje wszystko lubia, nawet chleb z maslem.
  15. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]A pysio dlaczego suchy???[/SIZE][/FONT] [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/1993/10018313gr.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Magda_Miki']Ale fryz!:evil_lol::evil_lol: Skad my znamy to spanie na poduszkach:roll: Ja tez kupilam takie nosidelko kiedy Miki byl jeszcze malutki, ale jakos nie lubi w nim podrozowac, bo sie mu kojarzylo, ze idzie do weta:lol::lol: Wiec go nie bede zmuszac;)[/quote] Trzeba bylo nie zabierac go tylko do weta w tej torbie, bo teraz zle sobie kojarzy. Mojego taty pies za nic nie chce wsiasc do samochodu, wlasnie dlatego, ze byl nim zabierany tylko do weterynarza.
  17. Figusia to kwestia przyzwyczajenia. Na poczatku tez walczyly z suszarka :lol: Ale sie do niej przyzwyczaily. julita104 Z czesaniem tez nie mam juz problemow. Wycwanilam sie, dlatego najpierw szykuje sobie przysmaki i wtedy czesze, z nagroda w pyszczku nie maja zamiaru uciec.
  18. To prawda, ja bez moich pieskow nie moge nic zjesc, wszystkiego musza sprobowac, inaczej nie dadza mi spokoju. Raz zostawilam szklanke ze Spritem na szafce nocnej. Nagle slysze, ze cos chlipie, odwracam sie, a Alex wetknal glowe w szklanke. Nic mu nie umknie :shake:
  19. Alexowi nie zapuszczam kucyka, moze tez Toffiemu zetnij wloski na glowce, zeby nie obciazac ich juz kitka.
  20. julita104 A moze jednak przytocz to slowo :lol: Wtedy sprobuje nauczyc tej komendy Alexa.
  21. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Nitka&Gosia[/SIZE] Ja nadal czekam na zdjecie Nitki :mad:[/FONT]
  22. [FONT=Comic Sans MS]Dlatego ja zamykam je w lazience, wtedy nie uciekna. Na szczescie one lubia suszarke, wiec same do niej biegna. Zwykle wlaczam dwie [/FONT][FONT=Comic Sans MS]suszarki[/FONT][FONT=Comic Sans MS], zeby bylo sprawiedliwie, susze dwa pieski jednoczesnie, wtedy nie musza sie przepychac.[/FONT]
  23. [FONT=Comic Sans MS]Jesli wychodza na krotko przed dom, to bez ubranka. I wcale nie jest im zimno, bo chetnie biegaja i nie chca wracac od razu do domu. Jesli idziemy na dluzszy spacer, wtedy ubieram.[/FONT]
  24. [FONT=Comic Sans MS]Moja kolezanka ma 3 letnia suczke stalowo zlota, i gdy ja ogoli, to grzbiet ma srebrno stalowy, tak jakby miala pasemka, bardzo fajnie to wyglada. Daisy ma teraz taki kolor grzbietu jak Alex, nie wydaje sie bardzo jasna jak na wczesniejszych zdjeciach.[/FONT]
  25. [FONT=Comic Sans MS]Ale cudnie wyglada w tym ubranku...:)[/FONT]
×
×
  • Create New...