Pojechałam dzisiaj do Glincza i bardzo się zdziwiłam. Do kojców nie można było dojść, bo bramki pozamykane, zapukałam do budynku, otworzył mi jakiś pan i powiedział, że schronisko jest w trakcie przenoszenia i to tutaj jest już zamknięte i są tu tylko "[I]nasze psy"[/I], zapytałam gdzie w takim razie mogę obejrzeć psy, na co pan mi powiedział, że schronisko teraz będzie pod Kościerzyną, ale jeszcze nie jest otwarte.
Gdzie jest sunia ???????????????????????? Ja już nic nie rozumiem.