Jump to content
Dogomania

kaerjot

Members
  • Posts

    4268
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaerjot

  1. Pomidor, coś mi nie pasuje do Buraka
  2. Tinka maszeruje na początek
  3. Ale Ty go przytrzymasz :eviltong:
  4. Beksa śmigaj na początek
  5. No to ja zgłaszam do konkursu imię [B]Millady[/B], można wołać Millunia, Millusia, Milleńka. 4,5 latek, to młodziutka panienka się trafiła chłopaczkom.
  6. Celinko, niby kogo chciałaś skrzywdzić:crazyeye: ? Cudna dziewczynka :loveu: , ile ma latek, jak ma na imię? Będzie mieszkać wśród Muszkieterów więc powinna chyba nazywać się Millady :lol: . Akucho, to jeszcze nie dom, to budowa i oni przyjechali coś tam ustalać z wykonawcą. W czasie rozmowy nie zauważyli, że pies wyszedł. Oczywiście, że powinni pilnować psa, ja po prostu staram się zrozumieć, że coś takiego może się zdarzyć. Oczywiście raz, jeżeli to nie będzie pojedynczy wypadek to nie będę już wyrozumiała. Yoda od tego czasu chodzi przyklejona do mnie, chyba też się zdenerwowała.
  7. Hektorku zdrowiej nam szybciutko. Wygrzej dzisiaj wszystko co trzeba, żebyś jutro był "jak nowy". Celinko, przepraszam za zaśmiecanie wątku, ale muszę się wygadać. Z okazji uwolnienia Szczeżuja wyszłam dziś trochę wcześniej z pracy, więc oczywiście zabrałam Yodę na spacer. Mieszkam na osiedlu, które wciąż się buduje. Wyszłam z lasu na wprost nowobudowanego domu, z którego nagle wyskoczył pies. Zdążyłam zawołać Yodę i stanąć przed nią, gdy nadbiegł tamten. Owczarek niemiecki długowłosy - suka, nawet nie próbowała sprawdzić, powąchać Yody. Rzuciła się natychmiast. Koszmar jakiś. Jeszcze się cała trzęsę. Nie mogłam odpiąć smyczy, więc Yoda nie mogła uciec, a tamta atakowała. Odciągałam Yodę i wchodziłam pomiędzy nie. Dopiero na moje wrzaski właściciel tamtej suki wyjrzał z domu. Przybiegł i odciągnął swoją, bardzo przepraszał i w ogóle. Na szczęście Yoda poza wyszarpanym trochę futrem nie ma żadnych śladów. Ja nawet nie mam do niego pretensji, trudno stało się, tylko wiecie musiałam się gdzieś wygadać.
  8. Mądry z niego psiak, dobrze wie kto jest jego własnym aniołem.
  9. Fotyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy, ja chcem fotyyyyyyyyyyyyyyyy
  10. Dostałam właśnie sms-a : Już w domu i wszystko dobrze! Jakoś nie mogę przestać się uśmiechać.
  11. [quote name='Neris']A Bazyl siedzi na fotelu rozkraczony jak u ginekologa i se zagląda!!!! [/quote] Mój kot ma tak od roku, gapi się gapi, a minę ma jakby chciał powiedzieć: [I]coś tu chyba kiedyś było[/I]
  12. Jest ten transport czy nie???? Normalnie jak dorwę brazową to będę bić. Czego ona nie dzwoni? Mam ściągać kierowcę????????????
  13. Jeżeli Figa musi chodzić, to musi. Ja jestem wredna i uważam, że jak trzeba ją zmusić to trudno. Kawałek kiełbaski pięknie pachnęcej przed nos i prowadzić, rozsypać po podłodze groszki, niech chodzi i je. A co do krzywdzenia Figi. Co to za bzdury!!!!!!! Uratowałaś jej życie, koniec i kropka!!!!
  14. Skąd wiedziałaś :diabloti: A, przy okazji, nie wykropkowalo :diabloti:
  15. Jak na lunch, skoro na plecach? Skomplikowane to jakieś
×
×
  • Create New...