Jump to content
Dogomania

puli

Members
  • Posts

    4106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by puli

  1. puli

    Puli

    [quote name='Evelina'] Moge patrzec bez konca :loveu: ale nic mnie nie powstrzyma przed wyobrazaniem sobie.... co one maja pod spodem ? :oops: [/quote] Zboczeńcze! To samo maja co inne:-Jak pies-to .....,a jak suka-to.....:eviltong:
  2. No to mam dla Ciebie nowe rasy.Machnij jej w uchu jakiś kieliszek i będzie:szampanior,burgunder,chateauczek,armagnaczek itd. Aż Ci zazdroszczę.U nas to sie najwyżej z alpagą skojarzy.
  3. Tylko jej siana nie dawaj do michy! Jak Cię znam,to ty jej ten kaganiec na japie wystrzyżesz i henną podbarwisz.Będzie na stałe.....
  4. [quote name='Evelina'][B]frruzia [/B]w konia mnie robi :obrazic:[/quote] [B]Evelina[/B] - możesz suńce wytatuować kotwicę i będziesz mówiła,że masz wilka morskiego,wymalujesz pisaczkiem rybkę i już masz rekina/tuńczyka/szprotkę.Ciupagę nasmarujesz- i masz kozicę tatrzańską....:eviltong: :eviltong: :eviltong: Co tam rasa,gatunek zwierza mozesz mieć inny co tydzień!
  5. [quote name='Cathedral']Czipsy i chińskie zupki nie wchodzą w skład suchych pokarmów dla zwierząt... Nie wchodzą,ale są również wysokoprzetworzone a mają atesty,więc nie jest to żaden miernik. "Human grade" oznacza, że surowce użyte do produkcji karmy nie są spleśniałe, nadpsute, pochodzące z odpadków itp. Są takie, jakie trafiają do sprzedaży dla ludzi. A jeśli składniki karmy - mączka mięsna, zmielony ryż, czy olej roślinny dodane przez wytwórcę wydają Ci się niezdrowe... cóż - możesz podawać to samo ugotowane osobiście. I tak robię.W UE legalnie wolno dodawać do żywności 500 związków chemicznych.W procesie produkcji używa sie jeszcze kilku tysięcy.Gotując świeże-unikam większości z nich. Radzę nie wyciągać wniosków na temat suchych karm na podstawie jakiejś hodowli z Wielkopolski, Wdzięczna jestem za radę,aczkolwiek zdanie moje na ten temat było na etapie kształtowania jakieś 15 lat temu.Od 30 lat staram sie poszerzać swoję wiedzę n/t psów i im więcej wiem,tym bardziej się umacniam w swoich przekonaniach.Wiadomości staram sie czerpać od osób kompetentnych-poczty pantoflowej unikam. [B]SAWA[/B]- jeszcze raz:sorry i nie chcę się kłócić.(ja z kolei wiem o rozmnażalni na chappi).Zobacz co my jemy: [URL="http://www.kuron.com.pl/phpBB2/viewtopic.php?p=6439&sid=685e1f1e274296db91ea846ae7030ce1"]http://www.kuron.com.pl/phpBB2/viewtopic.php?p=6439&sid=685e1f1e274296db91ea846ae7030ce1[/URL]
  6. [quote name='SAWA']puli ,nie mam ochoty na obrezę mojej osoby ,bo hoduję psy od ponad 20 lat i nie jestem ani rozmnażaczem ,ani producentem .mam 4 ONki i małą papillonkę .Twoja arogancja jest wręcz szokująca .Jak można kogoś stawiać w jednym szeregu z producentami psów ,tylko dlatego ,że karmi suchą karmą. PROFormance jest bez chemicznych konserwantów ,a certyfikat AIB ,świadczy o tym ,że karma spełnia wymogi stawiane nawet producentom żywności dla ludzi .W mojej hodowli sucha karma ZDECYDOWANIE LEPIEJ SIĘ SPRAWDZIŁA NIŻ GOTOWANE JEDZENIE Z DODATKAMI WITAMINOWYMI.[/quote] [B]Przepraszam,jesli Cię uraziłam.[/B]Nikogo nie szereguję,pisałam wyraźnie o stadach 50-100 psów a nie o właścicielach domowych hodowli.Jak sie czyta znów o likwidacji w Wielkopolsce rozmnażalni gdzie było 150 psów to sie wnioski same nasuwają. Mając 5 psów i 20-letnie doświadczenie wiesz,ze gotowanie dla nich nie jest nadludzkim wysiłkiem.Podajesz karmę-Twoja sprawa-widocznie wiesz co robisz. Co do wymogów dot/żywności dla ludzi - nie bardzo rozumiem argument-chipsy,cola,hamburgery i chińskie zupki też spełniają te wymogi.Tzn.że są zdrowe?
  7. Nie wiem czy żyja długo.Psy w mojej rasie słynęły z żelaznego zdrowia,odporności i długowieczności.15-18 lat nie było niczym szczególnym.Dziś hodowcy mówią,że "na starość"odchodza psy 10 letnie,a mioty są coraz bardziej rachityczne.Rasa jest b.stara i niezepsuta modą i rozmnażaczami.Tyle moich prywatnych obserwacji.Nie umiem wychwycić zależności między średnią długością zycia a suchymi karmami,bo statystyke zaniżać będą setki tysięcy psów zabitych w schroniskach (Raport Polityki),zagłodzonych w lasach,i zatłuczonych na wsiach. Gdyby wysokoprzetworzone odwodnione jedzenie było takie fantastyczne,to juz dawno pediatrzy zalecaliby takie żywienie dla nas,a przede wszystkim dla dzieci.Tymczasem my szukamy dla siebie zdrowej,naturalnej zywności,a najlepszym przyjaciołom fundujemy kupę chemii.(nawiasem mówiąc nie ma żadnych norm określających dopuszczalną zawartość np,pestycydów i metali ciężkich w karmach.Pozwala to przypuszczać,ze marchewka z ołowiem nie mogąc wylądowac w moim talerzu,ląduje w psiej misce). Dla mnie suche karmy,to największe ułatwienie dla rozmnazaczy.Gdyby trzeba było gotowac,czy choćby dawac surowe jedzenie 50-100 psom byłby to wielki wysiłek fizyczny i logistyczny.Sypnięcie chappi do klatek robi rozmnażanie psów łatwym i szybkim zajęciem.
  8. [URL="http://seterkowo.org/pn/content-75.html"]http://seterkowo.org/pn/content-75.html[/URL]
  9. puli

    Sędziowie

    [quote name='BeataG']Alqua, skoro w taki sposób się odzywasz do sędziego i to sędziego sędziującego również Twoją rasę, to ja Ci wielkiej kariery wystawowej nie wróżę. :cool3: Teraz to dopiero TY się zbłaźniłaś! :mad:[/quote] :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: Coraz bardziej mi się ten temat podoba :eviltong:
  10. [COLOR=red]Link usunięty[/COLOR] [COLOR=#ff0000][/COLOR] [COLOR=black][Mod][/COLOR]
  11. [COLOR=red]Link usunięty[/COLOR] [mod]
  12. smacznego [URL="http://www.z-palacu-cesarza.j.com.pl/zywienie/praktyki_przemyslu.htm"]http://www.z-palacu-cesarza.j.com.pl/zywienie/praktyki_przemyslu.htm[/URL]
  13. Uważam,że jest o wiele gorzej.Nie ma tu nic o tym,że zwierzęta użyte do produkcji karm przecież najczęściej były chore.Nie ma tez nic na temat zawartości metali ciężkich, pestycydów i nawozów sztucznych.W jedzeniu dla ludzi są jakies ograniczenia w zawartości tego świństwa.Paszy dla psów nikt pod tym kątem nie kontroluje. Sprawa testów Eukanuby i in była na Dogo i po "świętym oburzeniu" dalej nie brakuje wielbicieli tego śmiecia. [B]Ludzie nie chca wiedzieć,bo im tak wygodniej,a najbardziej śmieszne sa zdania: "tylko suche,bo odpowiednio zbilansowane",albo:"karmię tylko suchym,bo wtedy jestem pewna/y, co daję psu" itp.[/B] [B]Siła reklamy = sile ludzkiej bezmyślnosci[/B]
  14. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=13699"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=13699[/URL]
  15. puli

    "Kosice"

    [quote name='Kika'] [COLOR=green]"ockovaci preukaz psa"- a język miał być podobny do naszego:) [/COLOR] [COLOR=black]Wydaje mi sie że o szczepienia chodzi, ale mogę być w błędzie :( [/COLOR][/quote] [B]Chodzi o świadectwo szczepienia p/wściekliźnie.[/B] Język podobny:- oczkowanie to szczepienie-co prawda u nas w kontekście ogrodniczym-ale jednak;) Preukaz to dowód,legitymacja
  16. Tak! Pamiętam.Jak się kliknie w hotel/pensjonat z listy,otwiera się strona z większą ilością informacji i tam jest też mapka z dokładna lokalizacją. Wystawa odbędzie się w obiekcie INCHEBA EXPO.Tu stronka z miejscem wystawy: [URL="http://www.incheba.sk/index.cfm?Module=Static&Page=w&s=ExhibitionGround"]http://www.incheba.sk/index.cfm?Module=Static&Page=w&s=ExhibitionGround[/URL] No i teraz trzeba trochę pokombinować,żeby poszukać blisko noclegu.;) My niestety nie jedziemy,bo mamy polską sędzinę,która choć kompetentna i szanowana nie jest specjalistką w mojej rasie.(poza tym w Polsce mogę ja spotkac na ringu za znacznie mniejsze pieniądze). Pozdrawiam i życzę sukcesów.
  17. Chodziło mi o to,ze po jednorazowym kontakcie z alergenem może nie być żadnej reakcji,więc trzeba by np.z nagusem spędzić więcej czasu,żeby mieć pewność,że nie będzie kłopotów.(pisałam wcześniej,że alergia może sie uzewnętrznic i po kilku miesiącach). Jezeli chodzi o dom tymczasowy - pies jest tam z załozenia krótki czas,więc w razie kłopotów alergik się w najgorszym razie kilka dni przemęczy i pies odchodzi więc nikomu nie dzieje sie krzywda.Jeżeli ludzie chcą miec psa w domu to mogą pomóc zwierzakowi,bo czasem takie domy sa potrzebne tylko na kilka dni,a jezeli alergikowi ten konkretny pies nie zaszkodzi,to za jakiś czas mogą pomóc innemu.Pewnie,ze takie "psy przechodnie"to co innego niz własny przyjaciel,ale ilu zwierzakom można dać szansę prowadząc taki "jednopsiowy"przystanek w drodze do lepszego życia.
  18. Agama - musielibyście z nim pomieszkac.Jednorazowy kontakt niewiele powie.
  19. Na to bym nie liczyła..... Sama wiesz najlepiej czy z nimi walczyć.Tego Ci nie możemy podpowiadać bo nie wiemy do czego sa zdolni.Jeden sie dostosuje,drugi Ci drzwi g...m bedzie smarował,trzeci posypie trutkę na szczury na trawnik.Straszyc Cię nie zamierzam,ale wiadomo,że uwielbienia w sąsiadach nie wzbudzisz.
  20. Gruczoły takie posiada każdy pies i służą mu one do zostawiania SMSów innym psom.Opróżniają się one podczas oddawania kału.kropla takiej wydzieliny informuje wszystkich zainteresowanych kto się tu podpisał pies czy suka,czy zdrowy,czy dobrze żywiony itp itd.Jeżeli pies jest nieodpowiednio żywiony,ma mało ruchu (czasem jest to przypadłość osobnicza) gruczoły nie opróżniają sie samorzutnie i musi je oczyszczac lekarz (przy odrobinie wprawy można to robić samemu),a czasem lepiej je usunąć dla komfortu życia psa.Nie jest to skomplikowany zabieg i miejsce mimo,że wrazliwe b. szybko sie goi.Jezeli okazuje sie ,że ktos jest uczulony "na psa"lekarze alergolodzy polecaja natychmiastowe pozbycie się zwierzęcia (sporo takich w schroniskach ),a wystarczyłby najczęściej prosty zabieg.Niestety alergolog to nie wetwrynarz(i odwrotnie).Naturalnie nie można brac psa z założeniem że mu się "będzie coś wycinać".Piszę tylko,że wielu psich i dziecięcych najczęściej tragedii możnaby uniknąć,gdyby włascicielom chciało sie poszukac innych rozwiązań niż pozbycie się psa. Znam rodzine lekarzy,którzy mają dzieci z alergia na roztocza.W domu nie ma firanek,zasłon,kocy,dywanów itp -jest minimum przedmiotów gromadzących kurz.Jest za to pies-jamnik-więc niskopodwoziowy,który zbiera na siebie wszystkie świństwa.Ma po każdym spacerze myte łapy i przecierany jest wilgotną gąbką.Już 10 lat - i wszyscy są zdrowi i zadowoleni.Więc czasem jak sie bardzo chce-to można. Ale to tylko do tych,którym alergia sie objawiła gdy pies juz był w domu,bo generalnie zgadzam sie z Frotką.Alergik nie powinien brać psa.Natomiast myślę,ze domu tymczasowego możecie spróbować.Tu akurat nikt nic nie ryzykuje.
  21. Nic im nie zrobisz.Jak pies kogoś pogryzie to pójdzie do uśpienia,a oni wezma następnego z bazaru i też go tak "wychowają".Takie prawo i taka rasa (ludzi,nie psów).A policja Ci powie,ze mają ważniejsze sprawy i że nie mogą pilnowac psiego wybiegu 24 godz.
  22. puli

    światowa 2006 Poznań

    Przypominam wszystkim zainteresowanym,że [B]my (tzn.Dogo) jedziemy tam po medale![/B] (str 64)
  23. [URL="http://sk.pensionhotel.cz/ubytovanie-bratislava-city-slovensko-penziony-c0212110.html"]http://sk.pensionhotel.cz/ubytovanie-bratislava-city-slovensko-penziony-c0212110.html[/URL]
  24. [quote name='Aluzja'] Z inbredem to jak z operacja chirurgiczna trzeb amiec pewna reke i duze doswiadczenie i co najwazniejsze ZNAC SIE NA PSACh..a nie sugerowac sie plotkami i opiniami innych . Skad wiec mamy pewnosc co tak naprawde siedzi w genach?? I tu wlasnie doradza nam doswiadczenie i znajomosc rasy. Poczatkujacym zdecydowanie odradzam inbredy.[/quote] Tu jest rola dla hodowli z której pochodzi nasz pies/suka.Jeżeli maja pewną ręke i doświadczenie,jezeli nie boją się "konkurencji"to powinni umieć i chcieć podpowiedzieć odpowiedni dobór pary.Powinno im zależeć na tym żeby psy/suki pochodzące z tego gniazda dawały piękne i zdrowe potomstwo.Tak powstaje marka hodowli.Nie:"nasze psy odnoszą sukcesy na wystawach" tylko własnie:" nasze psy dały poczatek wybitnym liniom hodowlanym". Ale ja to idealistka jestem....:p chociaż muszę powiedzieć,że "mój" hodowca mnie wspiera w poszukiwaniu fajnego faceta dla mojej panny.Ale on z innego kraju jest....:evil_lol:
×
×
  • Create New...