-
Posts
760 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by madalenka
-
No faktycznie. Zapomnialam ze to jej dobrze na stawy moze nie robic (na szczescie probowalam 2 razy i sobie odpuscilam)... Chcialam wykorzystac ,,szczenieca pojetnosc". :lol: Jeszcze poczekamy. To co w takim razie mozemy teraz robic ciekawego??? Umiemy slalom, przybij piatke, daj lape, druga lape, turlaj sie. No i uklon nam coraz lepiej wychodzi:D Ale jak przejsc z etapu wskazywania psu reka komendy do komendy optycznej wybranej przeze mnie i glosu??? Bo jak jej reka nakieruje pyszczek na dol to sie ladnie klania. Wie o co chodzi. A jak sie zaczynam troche prostowac to juz jest gorzej. Albo nie reaguje, albo sie kladzie. Jak jej to wytlumaczyc???? Czy to poprostu kwestia cwiczen??? (na tym samym etapie jestem przy czolganiu sie) I jak nauczyc cofania??? Probowalam ta metoda co jest opisana na stronie o klikierze, ale nam nie wyszlo.... :multi:
-
A ja dodaje suni do kolacji 1 lyzke oleju z oliwek dziennie:P
-
A jak nauczyc psa chodzenia na tylnich lapach?? Bo moja traci rownowage no i nie da rady. :cool3:
-
A u mnie nawet nauczka nie podzialala. Grunt, ze to nie bylo mocno, kucyk i zero rozmachu, ale wcale nie zamierzam podstawiac mojego psa pod kopyta :roll: A sucz dalej biegnie do koni. Dobrze ze sie nie boi, ale JA SIE BOJE. :cool1: :cool1: :cool1:
-
Jak przyzwyczaic psa do konia?? Tak zeby nie podchodzil za blisko, itd... itp. Bo u mnie jest ten problem, ze sunia jest ,,zbyt odwazna" i leci do konia na zlamanie karku. Podchodzi pod nogi. Tymbardziej ze u mnie w stajni jest shetland, ktorego chce zmusic do zabawy. A kon, jak to kon... no i sie boje. Co mam zrobic??
-
Co to znaczy odpowiedni sposob?? :cool3:
-
Ile kosztuje hatlik???? Czy w autobusach tez wystarczy hatlik?? :cool3:
-
Chodzi o to, ze AST predzej ugryzie niz golden, dlatego glupota jest nakaz, ktory kaze zakladac goldenom kaganiec ... Zreszta AST - om tez, ale nieumiejetnie prowadzony golden raczej nie ugryzie, a nieumiejetnie prowadzony AST ... no - ja bym miala watpliwosci. :evil_lol:
-
Normalne - u nas tez ,,gulki" zostaja. Spox :lol:
-
A ja jestem nieszczescliwa, bo u nas nie dziala ani Adventix, ani Frontline. :-( Jest taka mozliwosc, ze nic nie bedzie dzialac??? Co moge jeszcze wyprobowac? I co to wogole znaczy ,,dziala" - moze ja za duzo od niego wymagam????
-
Fajnie dzieki, bedziemy probowac:D:D:D
-
A ja mam goldenka, wiec losos odpada. Chociaz raz sie dorwala i nie zdazylam nalozyc do miski a juz nic nie bylo. :razz: Ale nad mintajem mozemy sie zastanowic :multi:
-
Ale ja mam na mysli Yorki z psychika Yorka. A zreszta to tylko przyklad - bo Yorka 80% ludzi sie nie boi, a ASTa jednak wiekszasc tak... Co tu duzo mowic. Chociaz co do kaganca kazdy powinien znac swojego psa na tyle dobrze, zeby okreslic czy bedzie gryzl przechodniow czy nie... I kazdy zaklada kaganiec albo nie,a nie wszyscy jak leci! :roll:
-
Rozumiem. Jednak jak golden jest lagodny to od razu widac jak sie do wszystkich chce przytulic i kreci ogonkiem i popisuje sie. Dlatego uwazam ze zakladanie takiemu psu kaganca to straszne. Moze przesadzam, ale nie wiadomo czemu uprzedzilam sie do kagancow. Nie wiem czy jest i czy lub, ale dobrze wiedziec - sprawdze:D Bo faktycznie nie wyobrazam sobie psa bez smyczy ganiajacego po calym bloku, ale np. taki niewinny york w kagancu?
-
Ze mozna to wiem :multi: Tylko jakie najlepiej??? I surowe czy smazone albo cos w tym stylu? I trzeba uwazac na osci?
-
Mam pytanie: czy mam pakowac [U]szczeniaka goldena[/U] w kaganiec jak ide do miasta???????????????!!!!!!!! Albo wchodze do jakiegos bloku (zalozmy, ze wisi tam ta cholerna plakietka - psy na smyczy i w kagancu)??? Czy naprawde bede musiala placic mandat albo cos w tym stylu jak moja krwiozercza bestia bedzie sie poruszala bez kaganca? :shake:
-
Gotowane? A nie lepiej surowe? A z oscmi czy bez (nie udlawi sie)? ;)
-
Szukalam, ale nie znalazlam nic niekawego i DOKLADNEGO na ten temat. Tak wiec: podajecie swoim psom ryby? Jesli tak - jakie???? :lol:
-
Taa... Mi jeszcze daleko do takich doskonalosci. Na razie uczymy sie podstaw, a takie cuda to na dodatek... Chociaz turlanie szybko uczylam. Razem z siad. A to dlatego, zeby latwiej bylo malucha przetoczyc jakby co, bo takiego duzego goldka to juz ciezka sprawa. :evil_lol:
-
O jak dobrze! Szkolilam tak suke od poczatku, ale w pewnej chwili chwycily mnie watpliwosci :cool3:
-
Slalomu tez uczylam bez klikiera. Probowalam uklonu i niestety jest tak pochlonieta smakolykiem, ze nie wie co robi. Moge jej lape wykrecic a i tak nie zauwazy:( Poza tym sie kladzie. Musze jej podtrzymywac brzuszek. Bede dalej probowac:D
-
Dzieki wielkie! Juz zabieram sie do roboty:D Podsuncie mi co moze byc klikierem? Wygodne, da sie sluchac... Chyba wyprobuje tej metody.
-
Ja tez stosuje taki podzial Niufka. I jak narazie (oby tak dalej) moja sunia jest cala i zdrowa :cool3: