Koan miał dzisiaj gościa - odwiedziła go jedna z wolontariuszek ze swoim psem. Chciała ich zapoznać, bo może, może...;) Panowie dogadywali się bardzo ładnie, poszli też razem na spacerek:)
Lara jest boska;) Biegała sobie dzisiaj, a jak chciałam ją zaprowadzić do kojca to się położyła kołami do góry:lol: [SIZE=1]Druga Kora:evil_lol:[/SIZE]