Mam wrażenie, że te dredy na oczach przeszkadzają mu - dzisiaj podszedł do mnie i uderzył w moje nogi, czyli chyba mnie nie widział. Jak to jest z tymi rasami, które mają sierść "na oczach"? Chyba mimo to widzą?
Udało mi się wreszcie dzisiaj zapoznać z Kosteczkiem - niesamowicie wychudzony, ale na szczęście ma mnóstwo energii [SIZE=1](cały czas się bałam, że będzie tak jak z Barim...:-().[/SIZE]
Dostał dziś w prezencie kolejne puszki od pewnej Pani :loveu: [SIZE=1](wolontariusze dostali ciasto:loveu::lol:).[/SIZE]