Hmmm,trudno powiedzieć. On ucieka i robi sobie wycieczki, zapewne niezbyt dalekie,bo dość szybko wraca. On w ogóle jest dobrym skoczkiem. Jest ryzyko, że z domu też będzie nawiewał,być może kastracja coś zmieni.
Z drugiej strony mieliśmy w schronisku podobnego uciekiniera,który też sobie lubił robić wycieczki krajoznawcze;) ,a teraz mieszka w domu z ogrodem i nie odstępuje swojej pani na krok, w ogóle nie myśli o ucieczkach.