Ten pies naprawdę dużo już musiał znieść z naszej strony (mam na myśli zabiegi). Pomyśleć, że kiedyś nie pozwalał się nawet dotknąć... [SIZE=1]Pamiętam, że jakieś 3 lata temu na jego kojcu wisiała kartka z ostrzeżeniem, żeby nie głaskać, bo może ugryźć...[/SIZE]