Julia.
Members-
Posts
111 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Julia.
-
Od początku. Próbowałam pasztetów, surowych ryb, jajek, parmezanu i grana padano:) Oryginalnego cheddara::).......... Wszystkiego na co kiedykolwiek zwróciła uwagę na moim stole Oczywiście po wyeliminowaniu wszystkiego dedykowanego psom. Od początku tak miała. Od początku żyje powietrzem. Po pierwszej cieczce zaczęła "sępić" przy stole. Oczywiście nie ma to nic wspólnego z normalnym psim żebraniem. Podchodzi i patrzy co mam, czasem chce spróbować liznąć ale delikatnie i później ma w tyłku. Wtedy też jadła swoje jedzenie (tylko mięso samo ze sobą) i to w ilościach minimalnych. Teraz już znowu przestała. Chętnie sprawdza co człowiek je ale sama nie chce tego jeść. Kilka miesięcy temu zwróciła uwagę na jakieś syfiaste strasznie psie kosteczki. Ale nie są na tyle motywujące żeby coś za nie zrobiła:) Ten parmezan zje w domu. Spokojnie, nigdy się na nic nie rzuca, gryzie i gryzie. Jeden kawałek i styka. Na dworze nic nie chce. Nie jest rozproszona ani zaaferowana światem, to bardzo spokojna zrównoważona dama. Socjal przebiegł super, uwielbia wszystkie psy niezależnie od wielkości / płci, dzieci, koty, ptaki. Nie boi się wiertarek, dziwnych pojazdów i wszystkiego co może spotkać w stolicy. Na ostatnim wyjeździe zjadła dwie frytki i upolowaną mysz. Przez 5 dni:) Ciężko się pracuje z takim osobnikiem. Naprawdę ciężko. Jedyne co mam jej do zaoferowania co stanowi dla niej jakaś wartość to ja sama:) Ogarnęłam to, mogę psa puścić luzem (kontrolując cały czas wszystko na maksa), na co dzień nie stwarza żadnych kłopotów, jest idealna w domu. Jednak nigdy nie przejdę na wyższy level na zewnątrz. Zawsze to już będzie tak jak jest czyli ja latająca i wydurniająca się na maksa żeby pies był na mnie skupiony. Wiem że gdyby chciała jeść jak inne psy wszystko wyglądałoby inaczej (tymczasy ogarniam prostymi metodami pozytywnymi opartymi na żarciu więc wiem że jakoś daję radę). Cały czas szukam czegoś do żarcia......Ale już chyba nie ma to sensu:) Wiem że ta rasa jest specyficzna. Wiem że i tak sporo z nią osiągnęłam (znam osobniki których nie spuszcza się nigdy) ale wiem też że są takie które normalnie żarcie lubią i szkolenie można przeprowadzać standardowymi metodami. Shiba. Jest identyczna jak mój kot:) Tylko ze kota nauczyłam podawać łapę i odwoływać nawet w rozproszeniu:) A jej nie potrafię:) Jestem ułomna:)
-
Jak "traktować" psa który nie chce jeść? Oglądam filmy, podpatruję ludzi którzy są ogarnięci w temacie i wszystko zaczyna się od smaków..... Moja suka nie chce jeść. A jak ją przegłodzę to zjada 2-3 żeby przeżyć i laska. Pies jest zdrowy i młody. Ja raz na dwa dni, więcej nie chce. Ogarnęłam temat jakoś ale zastanawiam się jak to wszystko powinno wyglądać gdybym zaczynała jeszcze raz ze szczeniakiem. Wiem że popełniłam w związku z tym masę błędów.
-
Jakie różnice w charakterach obserwujecie w zestawieniu Parson/Jack RT vs. Fox smooth?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Pies goni za zwierzyną, ptakami i nie reaguje na żadne przywołania
Julia. replied to krulindra's topic in Wychowanie
Ten kto "przegra" zostanie odstrzelony:)- 537 replies
-
- pies myśliwski
- łapie trop
- (and 3 more)
-
Wolontariuszy jest sporo w dużych miastach. W małych, w zaniedbanych schronach mało. Co zrobisz z tymi psami ?
-
Są bardzo zdrowe suszone przysmaki naturalne i każdy pies powinien je mieć.Racice, jelita itd. Nie zje mieszkania i zęby będzie mial zdrowe. Zdecydowanie gorsze jest podawanie konga z syfiasta pastą bądź marnym serem czy parowka. Mój pies olewa konga i woli suszone uszy itd.
-
I pewnie Twoja alergia niewiele zmienilaby. Ja cały czas myślę że to sprawa dziewczyny nie Twoja. Chce z nim spać to daj jej spokój. Jak Tobie to przeszkadza to niech się wynoszą na kanapę (albo Ty)
-
Tylko że to może przynieść wiecej kłopotów niż korzyści. Są kraje w których po dwóch tygodniach usypia się psy jak ktoś ich nie weźmie. My tego nie robimy więc psów dużo. A ludzi zainteresowanych mało. Jak sobie to wyobrażasz? Chyba że państwo narzuci obywatelom wychodzenie z psami ze schroniska. Bo za państwowe pieniądze zatrudniać tysiące ludzi żeby każdy pies miał porządny spacer to chyba nas nie stać na to...
-
Podlinkujcie proszę ten temat.
-
No właśnie. Spacer to spacer, zasadniczo wysiłek fizyczny. Wysiłek umysłowy też ważny. Nawet zaryzykowałabym stwierdzeniem że dla niektórych psów ważniejszy niż fizyczny. Proporcje i czas zależne od wielu czynników. Nawet nie do końca związanych z samym zainteresowanym np. pogoda.
-
heheh. Widzę że Twoim problemem jest to że "dziewczyna jest wiecznie zmęczona":) Na Twoim miejscu poszukałabym przyczyn w innym miejscu. Coś czuję że to nie tylko pies/alergia:)
-
To Twoja dziewczyna a nie córka.... Niech robi to z czym się czuje najlepiej. Nawet jeżeli okaże się że woli kichać i spać z psem.
-
Ja nie uważam że pies ma być po dziecku. Nawet lepiej jak przed. Jedyne przed czym przestrzegam to dwa niemowlaki w tym samym momencie:)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Myślę że to bardzo indywidualna kwestia. Gdybym ciągnęła 3 godziny dziennie psa za sobą to by mi się pochorował. Są dni kiedy lata dwie godziny, są takie że wychodzi na siku i tyle (bo się leni i nie chce jej się chodzić). Póki pies jest zadowolony (nawet jak jest psem typowo kanapowym i leniem) to odwaliłabym się od ludzi i na pewno nie robiła z tego kwestii prawnej. Nie wiem o jakim watku wspominasz ale brzmi słabo.
-
Ja się nie chcę mądrzyć i opowiadać znanych wszystkim prawd ale muszę:)..... Dziękuję bogu że wzięłam zwierzaki (nowe, młode, wymagające) jak już dziecko odchowałam. Nie dałabym rady ze wszystkim na raz. Serca, cierpliwości i nerwów brakuje. Mówi się że dziecko to rewolucja ble ble ble.....To prawda. My się też zmieniamy bardzo i sama nie wiesz czego się po sobie spodziewać w roli matki. Więc ja naprawdę radze rozłożyć to inaczej w czasie. Tak żeby szczenie / młody pies nie zahaczał o dziecko w wieku niemowlęcym. Np mój syn przez pierwsze 8 miesięcy nienawidził spacerów, darł się non stop. Gdybym musiała wtedy odbębnić z nim spacery z psem to zwariowałabym (to nie jest przenośnia) I takich małych g....n jest sporo. Nie wiemy o nich póki nie doświadczymy.
- 15718 replies
-
- 1
-
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
:) Pytam o ciążę planowaną. To będzie pierwsze dziecko (ludzkie)?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Collie smooth taki domowy pies? Wydawało mi się że to wulkan który potrzebuje podwórka bo zje cały dom. Nika to Twoje pierwsze dziecko?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
O matko:) Słodka psina. Pisz o nim........wady / zalety rasy. Ciągle o tym mało. Czy faktycznie one nadają się "na kanapę" i poziom aktywności jest niski? Takie opinie ciągle czytam na zachodnich stronach... Nie mogę w to uwierzyć patrząc na budowę i zawadiackie spojrzenie tych psów.
-
Skąd jesteś?
-
Zamiast znęcać się nad psem (kantar!) i szarpać ala CM proponuję znaleźć człowieka z fajnym, zrównoważonym psem (cierpliwego i kumatego człowieka) Stopniowo, z dystansu zapoznawać ze sobą psy itd. Obecność obcego psa połączyć z przyjemnymi doznaniami. Najprawdopodobniej pies się rzuca ze strachu, przyzwyczajenia i tak naprawdę wcale nie chce nikogo krzywdzić. Blizny wskazują że dostał nieźle od życia w kość, nie ma się co dziwić. Chyba że pies faktycznie rzuca się i chce mordować? Chociaż jak znam życie to tego nie wiecie.
-
Basenji to super pies ale wychowanie to straszna orka:) Niezależna, specyficzna bestia.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Czyli psa jeszcze nie znasz? Nie ma co planować i nastawiać się za bardzo na konkretne rzeczy w takiej sytuacji. Musisz najpierw zobaczyć jaki charakter ma psina. Jak będzie nerwuskiem to radziłabym ostrożnie żeby nie dostał jakiejś nerwicy i wyjście z domu nie stało się problematyczne:) Mój szczeniak był terminatorem. Nawet młot pneumatyczny trzeba było z bliska obejrzeć bo gnojek nie znał zupełnie uczucia strachu. Jednak domyślam się, że gdyby miał inne nastawienie to spotkanie z młotem mogłoby się przerodzić w przykre doświadczenie, które miałoby w pływ na późniejsze reakcje na np roboty drogowe.
-
Spike pogadaj z kobietą po prostu. Ja mam na osiedlu podobnego psa. Moja sucz na niego leje totalnie. Ja niestety nie daje rady. Lubie psy, daje się zaczepiać, rzucę piłkę i jestem przyjaźnie nastawiona z zasady. Ale jednak nie lubię jak ktoś dzień w dzień zmusza mnie do zmiany planów, przesadnie zaczepia i ze spaceru robi przykry obowiązek (ten pies na mnie skakał, łaził za mną, zabierał i gubił zabawki) Zrobiłeś co mogłeś żeby sytuacja się poprawiła. Widzisz że będzie tylko gorzej. Powiedz jej grzecznie i przyjaźnie że Twój pies się boi, denerwuje (albo wymyśl nawet jakiś pretekst) i nie chciałbyś żeby tamten go ganiał itd. Że bardzo prosisz żeby nauczyła się go odwoływać albo zapinała jak się widzicie (chociaż na czas aż się oddalicie od siebie). Jestem pewna że kobita się zreflektuje i zacznie inaczej zachowywać. Na pewno się dogadasz i będziesz miał święty spokój. Możesz też zagrać dobrego wujka i polecić jej jakąś szkołę / książkę / cokolwiek żeby dziewczyna zdała sobie sprawę z tego że nie jest dobrze i że ją obserwujesz:) Zrób to póki czas bo będziecie musieli przez lata się ze sobą bujać jak nie utniesz tego w zarodku. U mnie się udało:) Kobita zapina psa i odchodzi jak ten nas widzi i zaczyna mnie molestować. Wszystko odbyło się w przyjaznej atmosferze. Nawet widziałam ostatnio że zaczęła zabierać swoje sprzęty do zabawy na spacer wiec tamten pies tylko zyskał.
-
Ranking psów pod kątem inteligencji użytkowej i posłuszeństwa (Coren)
Julia. replied to Julia.'s topic in Wszystko o psach
No dobra to olać "inteligencję". Może spójrzmy na to jak na ranking chęci współpracy z człowiekiem. -
Ranking psów pod kątem inteligencji użytkowej i posłuszeństwa (Coren)
Julia. replied to Julia.'s topic in Wszystko o psach
Pytanie co to jest inteligencja i czy to hasło tu jest na miejscu..... Zasada podobno jest taka, że chodzi o ilość powtórzeń danego ćwiczenia / komendy jakiej pies potrzebuje żeby załapać o co chodzi i powtórzyć. Czasem jest to jedna próba bo pies chce, obserwuje i chwyta w lot. Czasem jest "gorzej" bo np Akita postanowi się zdrzemnąć albo zająć czymś innym albo jej się nie chce:) No i niby jest mniej inteligentna (z czym się nie zgadzam, sama mam pierwotniaka, szpica). Mniej posłuszna faktycznie ale z inteligencją jako taką ma to mało wspólnego.