-
Posts
74 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agaa.a
-
[quote name='ayshe']JAKBY TU ZAJRZALA LIBRA TO CZEKAM NA NIA JUTRO O 19.:helo:[/QUOTE] Chorągiewki zauważone, już się szykujemy na jutrzejsze spotkanko :lol: :multi: Dziękujemy Pańci Josha za telefoniczne info :loveu: [quote name='Ewa-Jo']dobre Baroszek , Librunia ,Argo -za 61-63 dni będzie co oblewać!!!!:multi::multi::eviltong: 2 najbardziej napalonych na jedną drobną dziewczynke!!!:shake::shake:[/QUOTE] A o Librulkę proszę się nie martwić, bo futrzak przyjedzie jutro w żelaznych majtkach hihi :eviltong: Pozdrawiam i do jutra !!
-
[quote name='Pyros-Aga']Hihihihi:p Widzialam tressera w TV:cool3: śliczny tresserek:evil_lol:[/QUOTE] I ja też widziałam naszego Tresera w TV :loveu: na tresurce z belgami.
-
Mi się też Canto podoba :lol: A na to spotkanie we czwartek, to jeśli pozwolicie, to ja na przyczepkę do Tatusia i przyjadę razem z Nim, cio ?? Pozdrawiam.
-
[quote name='ayshe']no niestety glanow nie mialam a trampeczki sa lajtowe troszku:diabloti: ale pomoglo.zwlaszcza ze suka sie mocno odgryzala ale nie dawala rady.probowalam odgonic inaczej tyle ze olaly mnie kompletnie .dopiero kop pomogl bo juz naprawde....:mad: :angryy:[/QUOTE] Librulka chyba jeszcze nie wie o co chodzi, właściwie olewa adoratorów ale jak któryś jest za nachalny to też się odgryza i nie daje sobie zaglądać pod ogon. [quote name='ayshe']dopiero kop pomogl bo juz naprawde....:mad: :angryy:[/QUOTE] To okazuje się, że widocznie ja byłam trochę za delikatna :razz:
-
a buciki całe ??:cool3: no ja się przyznam, że mi też zdarzyło się zasadzić kopa:oops: bo już mi nerwy puściły, ale to na wiele się nie zdało, niestety:angryy:
-
[quote name='ayshe']no coz-nie ma to jak cieczka:cool3:[/QUOTE] Tak, ale najgorsze są właśnie te psiaki puszczane samotnie na podwórko na kilka godzin ... właściciele mają to co się z nimi dzieje w głębokim powarzaniu. No ja naprawdę kocham zwierzęta, ale dzisiaj ten kawaler to przeszedł samego siebie :mad: i już mi się scyzoryk w kieszeni otwierał :diabloti:
-
[quote name='Ewa-Jo']to jeszcze parenaście dni potrwa!!!:eviltong::diabloti:[/QUOTE] no tak, niestety :placz: ale jakoś wytrzymam, a potem ... :lol: PS: a tak na marginesie ... dzisiaj czułam się na spacerze jakbym miała dwa psy, bo całą drogę szedł za nami puszczony samopas kundelek :mad: posuwałam się już do sadystycznych sztuczek :evil_lol: ale okazuje się że natura jest silniejsza i psiak za każdym razem nas odnajdywał ( a Libra spryskana na maxa ) ...
-
[quote name='Ewa-Jo']tak ale zdjęcia mam ja!!:eviltong:[/QUOTE] niech no ja się pojawię wreszcie na szkoleniu, to odbiję sobie długą nieobecność :evil_lol:
-
hmmm ... ciekawe co Pańcia w tym czasie robiła :lol: ( a ja mam zdaną relację i wszystko wiem :eviltong: ) ??
-
Fotki śliczne :loveu: tylko mam małe pytanko :cool3: Czemu wszystkie czworonożne kursanty są na fotkach ze swoim człowiekami, tylko Joshua siedzi samotnie :eviltong: ??
-
My też zamiast na szkolonku, siedzimy w domku :placz: A do Librulki przyczepił się dzisiaj jamnior i to utwierdziło mnie w przekonaniu, że dobrze że dziś nie pojechaliśmy, bo Librulka mogłaby narobić małego zamieszania :-o Pozdrawiam.
-
O proszę ... Josh jaki całuśny :loveu:
-
Wysłało się dwa razy ...:oops:
-
Kurcze, moja na szczęście przekonała się do samochodu i jak widzi że stoi pod blokiem to dostaje wariacji i koniecznie chce jechać ... teraz w aucie już tylko troszeczkę się ślini, ale nie wymiotuje. Jak to osiągnęliśmy ?? Częste jazdy z psem, nawet tylko do garażu, nie dawanie przed jazdą żadnego papusiu, a jak była mała to dostawała w bagażniku kość do obgryzania i objawy choroby zupełnie znikały bo pies interesował się kością a nie jazdą. Teraz to już obowiązkowo musi wyglądać przez okno :lol: i nawet kosteczka jej nie nęci :loveu: Pozdrawiam.
-
Ja stawiam, że maluchów było 9 - 10 :lol:
-
Bardzo się cieszę, że wszystko w porządku :calus: !!! A na zdjęciu jakie śliczne małe ogonki :loveu: Pozdrawiam.
-
Czekam, czekam niecierpliwie ...
-
Jasne, że trzymamy mocno kciuki !! Musi być dobrze i oczywiście czekamy na wieści !!
-
Świetny temat, naprawdę aż się chce czytać !! Może się czegoś ciekawego wreszcie nauczę :lol: i dowiem :multi: o Onkach ukochanych :loveu:
-
Nie podziemna tylko naziemna, bo w kretów narazie się nie bawimy :eviltong: A nazwa narazie słodka tajemnica :cool3:
-
[quote name='ayshe']po prostu przyjdzcie na zajecia i juz.moje psy cwicza przy sukach z cieczka.a co mi tam.grupa tffarda jest nie?grupo:helo: jak tam?tfardzi jestescie?suka nie moze przychodzic na zajecia jak wchodzi w dni plodne-tak pi razy drzwi od 9-10 dnia.:roll: :czytaj:[/QUOTE] Ayshe, bardzo dziękujemy za zaproszenie na szkolenie, ale na dzisiejszych spacerach zauważyliśmy zwiększone zainteresowanie panów piesków naszą Librulką :oops:. Dlatego podjęliśmy decyzję ( aczkolwiek z ciężkim sercem ), że dla dobra innych szkolących się piesków, Libra nie przyjedzie na najbliższe szkolenia, żeby nie robić „zadymy”:mad:. Natomiast mamy pytanie czy mimo nieobecności Libry jej dwunożni mogą dołączyć do grupy ( chodzi o spotkania śladowe ) w roli obserwatorów ( paparazzi :eviltong:) i ewentualnie pomocy technicznej, jeśli oczywiście będziemy na miejscu w Wawie ?? :cool3: Pozdrawiam.
-
[quote name='Ewa-Jo']No Alix zdawaj relacje bo trudno pisać z zaciśniętymi kciukami .JAk BArosz????[/QUOTE] No właśnie, właśnie !?? Czekamy na dobre wieści !!!
-
[quote name='ayshe']Agaa.a-sooorki.zamotana jestem ostatnio:roll:. [/QUOTE] Nie ma sprawy !! Rozumiem. [quote name='ayshe']tez sobie wybrala czas na cieczke-dlugi weekend.to tak jak chita.jak ma cieczke to kicha bo psy dostana swira.chyba ze ja spryskacie na maksa i dajecie juz tabletki zagluszajace ten zapach:cool3: .[/QUOTE] Rzeczywiście, czas sobie wybrała super ... Tak też myślałam, że będziemy rozpraszaczem :oops: Niby psiukamy suńkę przed każdym spacerkiem, ale o tabletkach nic nie wiedziałam ... Narazie zainteresowania na spacerach nie zaobserwowałam, ale zdaje sobię sprawę że najgorętszy okres jeszcze przed nami ... Pozdrawiam.
-
[quote name='Agaa.a']:cool3: Prosimy o instrukcje względem naszej obecności na szkoleniach, odnośnie naszej Libry. Wczoraj suńka dostała cieczki, a nie chcielibyśmy w żaden sposób przyczyniać się do rozpraszania pozostałych psów :oops: I jeszcze jedno :lol: czy w tym okresie wskazane jest " maltretowanie " suńki ( i przewodnika oczywiście też :evil_lol: ) przez naszą ukochaną Panią Treser :eviltong: ?? Pozdrawiam serdecznie !![/QUOTE] To ja się przypominam z moim pytankiem :roll: Dziś trzeci dzień cieczki ... Bo w piątek może moglibyśmy się pojawić, jeśli oczywiście nie będzie to przeszkadzało i damy radę. W sobotę najpewniej wyjeżdżamy. Pozdrawiam.
-
:cool3: Prosimy o instrukcje względem naszej obecności na szkoleniach, odnośnie naszej Libry. Wczoraj suńka dostała cieczki, a nie chcielibyśmy w żaden sposób przyczyniać się do rozpraszania pozostałych psów :oops: I jeszcze jedno :lol: czy w tym okresie wskazane jest " maltretowanie " suńki ( i przewodnika oczywiście też :evil_lol: ) przez naszą ukochaną Panią Treser :eviltong: ?? Pozdrawiam serdecznie !!