Jump to content
Dogomania

YBOT

Members
  • Posts

    745
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by YBOT

  1. do kosciola po glosnik ludzie! blagam.....nikt nie chodzi do kosciola???? z lichenia by mozna pozyczyc ale sie nie dodzwonie do proboszcza!!! to moj kumpel ale marne szanse
  2. przepraszam ze sie odezwe...obiecalam siedziec cicho...ALE skoro juz wpadamy w absurdy to moze glosniki takie jak na Boze Cialo? w kosciolach sa na pewno! kto ma znajomego faceta w sutannie???? jak sie pusci z takiej tuby na kiju to nie trzeba chodzic...we Wroclawiu uslysza nawet...
  3. co do tych ciekawszych osob....spotlkalismy sie z nimi...one JUZ odeszly....ciekawe dlaczego? hmmm? bo zostaly podeptane i zmieszane z gnojowka.....ja w kazdym razie wycofuje sie z czynnego udzialu....powinnam odpoczac bo kogos zagryze....musimy oddac pastorka....to tez jest stres....na forum zostanie maz....on ma silniejsze nerwy....sama wiesz...supergogus...
  4. a co MY MOZEMY??? na pewno tam nie pojedziemy...to pewne....robcie co chcecie....bo znow bedzie na nas ...
  5. oki....mamy nagranie glosu ktos chce??? prosze o info na maila: [EMAIL="brisse@wp.pl"]brisse@wp.pl[/EMAIL]
  6. oki....wyprodukujemy CD i co dalej? bedziecie z tym latac po lasach????
  7. co do nagrywania...prosze bardzo na komputer tez mozemy jesli nam ktos powie jak
  8. utopia,.....ale no coz....mamy dyktafon na male kasety...pewnie....mozemy nagrac ale ilu z Was ma dyktafony....poza tym glos sie nie niesie.....tata ybot w przeciwienstwie do mnie nie umie sie "rozedrzec" i ledwo go slychac na zywo....to chyba kiepski pomysl.....
  9. ja pisalam maile do wetow tych, ktorych udalo mi sie wysuplac z netu....ale nie dostalam ani jednej odpowiedzi.....zdublowanie maili nie zaszkodzi!
  10. nie ma mowy o odkupywaniu.....policja ma nasze zeznania ws psa...odbiora psa w ramach czynnosci operacyjnych!
  11. umowa to nie jest cos co sie podpisuje jednostronnie....czy to takie nowe zjawisko? umowe powinno wystawic schronisko! ja tez nie mam gdzie wydrukowac....tak samo jak TY.
  12. Macko! odroznij sunie od pastora!!! to pastor trafi do schronu!!! nie niunia....o nagrodzie jest w tym watku sporo....sa podane kwoty nawet!!!! jesli sunia sie znajdzie nie bedzie chciala isc do nikogo innego tylko do mojego meza.....z innego domu znow ucieknie! a o umowe nie MY mamy zebrac.....umowa powinna byc podpisana w schronie...na dom tymczasowy, na przewoz itd.....i podpisy ludzi ze schronu i nasze!!! bo tak wygladac cos co nazywa sie umowa 2 stron! a Ty jej nie mialas zeby nam przeslac? przeciez adoptowano Twojego szczeniorka....
  13. no nie wiem czy ktos by w ogole pomyslal o sprzedazy takiego psa......zadna rewelacja z bliska...ale pewnie....mozna sprawdzic....niestety my sie nie przeniesiemy do Poznania na tydzien, a nie znamy nic a nic poznanskich zwyczajow......wiec liczymy TYLKO na Poznaniakow!
  14. "nasz"pastorek tez wlazi na gorki w celu koopania.....hmmmm....jak jest wyzej to moze dalej "pachnie"?
  15. majorko nie myslalam o Tobie piszac..."zgryzliwa"....niestety WIEKSZOSC osob z Wawy nie moze NIJAK pomoc....a Poznaniakow jest malusio:(
  16. biedna mala...to ze jest odwilz wcale nie jest takie pozytywne:(.....tam jest rzeka......a lod.....cienki czy gruby?:(
  17. no niestety my juz tez do Poznania sie nie wybierzemy....nie da rady, nie ma mozliwosci i sensu....mozemy tylko czekac choc to czekanie wykancza w sposob DOSKONALY! i wiemy ze NIC nie mozemy zrobic..... poza tym mamy pewne watpliwosci co do tego czy mala przyjdzie nawet na glos taty ybota......a jesli nie?
  18. ja juz dawno zakopalam topor wojenny...ale chyba TYLKO JA!!!!! a co do umow na przyszlosc powtarzam po raz n-ty....nie bedzie mi potrzebny formularz! nie bedzie innego psa w tym domu! nawet na 3 dni! a wysilki osob ktore chca i moga pomoc....zostaly zjednoczone juz na samym poczatku....a komentatorom zgryzliwym dziekujemy! czekamy tylko na sensowne propozycje choc nie wiem co jeszcze mozna zrobic? radio tv schrony weci straz policja harcerze......co jeszcze mozna NIE MAJAC PIENIEDZY na bilboardy????
  19. oczywiscie ze NIE spisalam! czekalam na formularz ktorego NIGDY nie dostalam! mam jedynie dane Drabstera, ma je juz rowniez policja kryminalna! poza tym czasem naprawde czuje sie jakbym byla tu sama, bo nikt nawet nie ma zamiaru mnie uswiadomic co i jak robic!!!! takze JA nie otrzymalam z Ostrowii zadnego papierka, oni sami nie wiedza gdzie jest ten pies! jesli nikt nie pilotuje adopcji przeprowadzanych przez nowicjuszy...przykro mi....i, jak pisalam, obiecuje ze juz nigdy sie w to nie zaangazujemy!
  20. a propos naszego opiekowania sie pastorem....on ma tutaj juz 2 watki wiec MY ROWNIEZ i to od 14 stycznia szukamy mu domu!!!!!!
  21. no chyba nikt nie powie ze nie robimy wszystkiego co mozna!? wbrew Drabsterowi pojechalismy tam! nie chce sie licytowac kto zrobil wiecej a kto mniej ale jak widac ostatnio byl tu obecny temat tylko i wylacznienposzukiwan ale jesli ktos chce wracac do starych brudow to ja zawsze wyczerpujaco odpowiem! i absolutnie nie pozwole na insynuacje ze nie zrobilismy wszystkiego co moglismy zrobic! a swoja droga do domu powinni odwozic psa wytypowani "starzy" wolontariusze z danego schroniska! zeby sie potem nie czepiali!
  22. a co do brudow ktore uporczywie chcesz tutaj prac to prosze bardzo...... [LIST] [*]od razu kiedy pojawil sie watek o suni...zadzwonil Drabster. poniewaz nie mialam zdjecia psa....od razu popedzilam do Was (Ciebie i Macki) z prosba o zdjecia...mowiac ze pies ma szanse, ze Drabster ja chce! od poczatku wiedzialyscie co sie szykuje i jesli ktokolwiek tu zawalil to niestety WY!!! Bo caly dzien informowalam na forum o tym fakcie a NIKT mi nie szepnal nawet na priv o UMOWIE, poza tym mialyscie tyle czasu w samochodzie, kiedy w 1 lub 2 strone jechalyscie z nami do i z Ostrowii i co? nic.... [*]POZA TYM....umowy jak nie bylo tak nie ma.....ewa_m jej nie podpisywala, jedynie zobowiazanie o sterylce.....my tez nie otrzymalismy od nikogo papierka ze pies jest u nas....ze jest z Ostrowii ....zadnych danych...czy w ogole oni w Ostrowii wiedzieli ze pies tam byl, czy ich cos obchodzil skoro na pytanie ILE tam byl mowili ze nie wiedza i ze niedlugo...czyli ile????? nie bylo zadnej umowy i nikt nam o nie nie mowil i nie dostarczal! wiec przestanmy z ta fikcja! [*]Drabstera sprawdzaly osoby o ktorych istnieniu tu nawet nie wiecie....takze hodowcy, a my sami ogladalismy jego dom i warunki w jakich zyja psy. I sa dobre, bardzo dobre a zwierzaki szczesliwe. Mala zadbana BC jest radosna i spi w lozku...cos jeszcze?[/LIST]
  23. Askak.....[SIZE=4][COLOR=cyan]Pastor[/COLOR][/SIZE] nie jest z Ostrowii wiec nie bede sie spowiadac z naszych poczynan wzgledem niego.....jest to psiak ktory nie moze zyc w mieszkaniu (przynajmniej naszym) wiec albo szybka adopcja albo Paluch...niestety....pies nie daje spac co w naszym wypadku jest niemozliwe! moze w duzym domu po ktorym nikt noca nie chodzi....MOZE...Pastor jest obecny na tym forum jedynie w celu niesienia mu pomocy bo bez niej dawno by nie zyl (zamarzl), mogl trafic do schronu od razu...14 stycznia..niestety trafil tutaj ale minal czas jego szansy....nie mozemy miec go w domu.....i to tyle
  24. malgos.....opcji jest tak wiele.....naprawde nie wiem.....w sumie....umowa byla tak ze jak pies sie nie dostosuje to Drab odwozi go do nas.....no tak bylo wiec kazdy problem z psem to po prostu odwrot na Warszawe.... ale wiecie.....nie sadzilam ze taka tesknota w nas bedzie po 9-10 dniach Niuni u nas....doslownie nie mozemy przejsc obok "jej" pokoiku...tata ybot w ogole go omija....a zdjecia.....to jeden wielki bol w piersi.....dopiero co byla tutaj miedzy nami w lozku na koldrze.....sapiaca jak miech kowalski z goraca....wskakujaca jednym susem na tate ybota przy komputerze i na moj fotel...slodkie 13 kg a teraz....WIELKI BRAK!!!! .....nie wiem co bedzie za kilka lat jak bedzie odchodzil z tego swiata Golden....wspolczuje wszystkim nam.....psiarzom, kociarzom, szczurowcom itd.....ze mamy taka kur....ską wrazliwosc na stworzaczki.....to nie pomaga zyc.....
×
×
  • Create New...