-
Posts
126 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwonka_
-
fotki poogladane właśnie-super i efekty też, a ten klombik w tle również ciekawy. Mek, co do kapania to nie ma problema, bo ona tak to załatwia,że z niej nie kapie. No, ale króluje głównie po zwyszkach, więc będzie troche prania. a to i :mad:, to bejsbol w dłoni na spacerze? Chodzę wtedy z synem, on ma prawie 2m, więc mało prawdopodobne żeby ja któryś dostał u niego na rękach. Ja sie tylko boję agresji tych luzem biegajacych kundli jak im sie dupencje sprzed nosa sprzątnie.
-
moja sunia właśnie dostała drugą cieczkę. Prawie co do dnia po pół roku(poprzednią miała od 1.11.05). Jest bardzo czyściutka, dba o siebie, nie mniej jednak tu i ówdzie ślad zostawi. Na razie na fotelu, który oblega, lezy kawałek prześcieradła, drugi na sofie. Inteligentnie kładzie się właśnie na nim, albo ja inteligentnie położyłam tam gdzie sie kładzie. Poradźcie: jakie macie sprawdzone sposoby, by przetrwać ten okres. Majty chyba odpadają.Nie bardzo się w nich dobrze czuje.
-
sądzę,że nawet optymalizowanie niewiele da przy tej ilości, raczej powinno to być zrobione na zasadzie galerii: miniaturki sa linkami do oryginałów. Ja nie wiem jak sie to robi w php, czy html, ale program frontpage ma taka opcje wstawiania galerii, i tam sie to robi po palcu. A tak to nie poogladamy. Mnie sie załadowało 1sze zdjecie, z Agatką i dalej nihil
-
no, dobrze, a taki sznaucerek miniaturka to ile powinien gotowanego jedzonka dostać dziennie? bo jak daję suche to na ogół miarka w/g przepisu wystarcza na cały dzień. A jak jest mięsko z ryżykiem i jarzynkami to się 2 michy 0,4 l wtrząchnie i oczywiście jak ktoś coś je to też by się chętnie skosztowało. a ile można dać jajka i twarogu?
-
wyjaśnij dokładniej prostemu czereśniakowi: co odstrasza a co zabija? A jak sie sprawdza okład z pieska w obróżce?Czy ona nie capi paskudnie?
-
Ja stosuję ostatnio Fiprex w spraju, dotąd ze spacerów po polach kleszcza nie przyniosłyśmy, choć kotom w polach urzędującym się zdarzało wrócić z kleszczem. Boję sie tych kleszczy okropnie, bo w razie czego to ja u siebie mam bardzo marne możliwości leczenia psa. Myślałam o obroży. Ale co lepiej - obrożę czy spot-ona? Macie większe doświadczenie. A tak pozatem i tak będę musiała wybrać sie do znajomej pani wet, bo Lalka chodzi na trzech łapach. Nosi tę tylną w górze i kica jak zajączek. Zauważyłam to dziś po powrocie do domu. Oglądałam dokładnie i nic nie znalazłam. A łapa ją boli, bo piska jak dotknąć. Oj, ostatnio same nieszczęścia na tym forum.
-
no to faktycznie, a przypominały mi potok Jasień w Ustrzykach Dolnych
-
Waszko,fantastyczne te twoje fotostory! A powiedz - co to za rzeka, bo mi tak znajomo wygląda, A może to deja vu?
-
Orsini, ale to i tak jest tylko kwestia sumienia i nawet zakazy nic nie pomogą. I przykazania i prawo zabraniaja zabijania, a ciągle sa morderstwa. A obcinanie psom ogonów nie leży w sferze sumienia i tu muszzą być zakazy dla hodowców i zakaz wystawiania ciętych, bo jak będzie można wystawiać ( tak jak u nas) to i ciąć będą .
-
super fotki ze spacerku! A gdzie jest taka wspaniała dębrzyna? No, w tym stroju to na wiosnę jeszcze może za zimno,:evil_lol:
-
a ja właśnie skończyłam informatykę z III Gim i skończyłam dyzur, więc wpadłam zajrzeć. Ładnie sie obijacie:mad:no,no.... Udanych występów w Opolu. Czy białe księżniczki już z fryzurą?
-
No i faktycznie postawę ma iście książęcą i ten dumny, arystokratyczny wyraz twarzy
-
[IMG]http://img146.imageshack.us/img146/9537/wielkanoc4qh.jpg[/IMG] A ja taką karteczkę właśnie sprokurowałam i przy jej pomocy składam wszystkim serdeczne świąteczne życzenia( Musiałam je ograniczyć niestety, bo polskich czcionek nie było)
-
[quote] to trzeba drugi komputer kupic !! u moih rodzicow juz 3 stoja - kazdy w innym pokoju[/quote] No,to przecież kupiłam. Młody ma swego laptopa, ale go nie odpalił, tylko mnie wyżarł , bo mu tak wygodniej było i autka sobie oglądał [quote] Iwonka to ma dobrze bo w Szkole pracuje, a my ... no cóż[/quote] No, ja to nie wiem, kto ma dobrze,:razz: bo ja w robótce na DOGO nie siedzę,:eviltong: choć oprócz 12 godzin matmy w gimnazjum mam 12 godzin informatyki
-
no, właśnie zostałam wygryziona...przez syna...:placz:
-
Co wy tu tak od rana plotkujecie? A baby piec to nie łaska? U nas leje jak cholera,że się żyć nie chce, a nie tylko piec bab i krasić jajek. A w ogóle to[I][B] I hate holidays !!![/B][/I] Zazdroszczę wam słoneczka. BUUUUUUU.:placz: Nawet pies wychodzi siku na 3 nogach i zaraz zmyka z powrotem z podkulonym ogonem i uszami takimi kłapu kłapu.:-(
-
[QUOTE]ja wklejam mojego farbowanego pieprzaka z Legionowa:smile:))))))[/QUOTE] Ślicutki!!!:iloveyou:
-
A ja miałam wczoraj bliskie spotkanie trzeciego stopnia z moją małą: w momencie gdy schyliłam się by wstawić buty pod ławkę - ona usiłowała na tę ławkę wskoczyc. Efekt: mam śliwę na czole i nawet nie mam takiej grzywki,żeby to zasłonić. A mała nic, nie ma żadnych objawów wstrząsu mózgu.Bryka jak zwykle
-
Dołaczam się do prośby Marty. Pozdrawiam dziewczyny z NDM, które tak świetnie tam wszystko organizują. Bardzo żałuję,że nie mogłam teraz być.
-
Malwaszka, zdjęcia, jak zdjęcia, choć tez niczego sobie! Alle ten komentarz!!!:cool3:
-
Tylko z tymi kluchami to problem techniczny niejaki. Jak je weźmiesz w kieszeń? Ja raz wzięłam kawałeczki sera żółtego, bo Lalka jest pies na ser, i zanim doszło co do czego, to ser był rozpaćkany, paluchy tłuste i kieszeń uświniona. Przeszłam więc na gotowe przysmaki, ale przyznam szczerze,że nie są w guście mojej suni. Pozdrawiam i życzę sukcesów. Moja Lalunia podskubana nieco obrasta w domu.(nie-obrasta w kłaki)
-
Nie, no jednak powinnam sie najpierw porządnie dokształcić, sa imiona na F, ale dzięki temu dokształcaniu wiem teraz,że imię mojej suki oznacza "Gwiezdny Pył" Nawet bardzo mi sie to podoba!:Cool!:
-
No to ja się też do gratulacji dla Agatki dołączam. Już nawet szczeniuszki pooglądałam i najbardziej mi się spodobała dziewczyna nr 3. Przebojowa jakaś będzie, jak tę łepetynę tak wyzywająco do góry zadziera. Nawet imiona odczytałam ( co przy moim monitorze jest sukcesem nie lada). Tomek, zerknij tu [URL="http://arda.org.pl/index.php?dzial=4&sekcja=34"]http://arda.org.pl/index.php?dzial=4&sekcja=34[/URL], a prawdopodobnie będziesz miał wyjaśnienie braku litery "f". Agatko, czy mam rację: w "Dolinie Rivendell" nie ma zbyt wielu imion i nazw własnych na F?;-)
-
I sie zrobiło waw-waw,wrrrr...:eek:
-
no, ... może taki wielki.... czarny..., ale to i tak nie pies Baskerwilów