Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Zdjęcia Iki z Tosią na watku Tosi: post 125, http://www.dogomania.com/forum/topic/147644-ma%C5%82a-dropiata-tosia-napastowana-przez-psy-zabrana-ze-stacji-benzynowej/page-7
  2. Warto było sprawdzić dla świętego spokoju.
  3. Ewu w sobotę ratowała jakieś szczeniaki u pijaków. Na wizyte pójdzie dzisiaj. Już mnie ten transport przeraża. Ika jest gotowa do adopcji, pozostało ECHO, którego ja nie zrobię. No i jest mały problemik, bo przemywam łysinki 5 razy z przerwą 4 dniową. Z czego wynika, że dokończyć musi nowy dom. Z namordnikiem, bo kłapie zębami. Taki ma charakterek.
  4. Taki dostałam mejl od weta, cytuję: "Witam, wyniki są dobre. Parametry biochemiczne w normie mocnik 34 norma do 45, kreatynina 0,5 norma do 1,3 trochę obniżona ale to nie ma znaczenia, ap 50 norma do 155, alt 68 norma do 60, ast 41 norma do 45. W morfologi jedynie trochę obniżona liczba leukocytów wynik 5,5 norma od 6. wyniki jeszcze przeskanuje i Pani prześlę na e maila. i są też do odbioru w gabinecie. Pozdrawiam, Martyna Kowalska"
  5. Byłyśmy w Przasnyszu w gabinecie "Cyryl". Tak na marginesie ma on umowę z miastem i prowadzi przechowalnię (kierunek docelowy Radysy). Ika miała pobraną krew i została zaszczepiona na wirusówki. Wyniki krwi będą dziś wieczorem, prześlą mi mejlem. Aparat do podstawowych badań jest na miejscu. Wetka oczyściła Ice odbyt, zbadała serce i dała płyn do przemywania łysinek. Ma rzeczywiście szmery w sercu, co ponoć przydarza się małym psom. Świadczy to o niedomykalności zastawek. Ale nie ma objawów towarzyszącym tej chorobie, więc być może da się z tym żyć bez leczenia. Leczenie polega na dawaniu leków, nie robi się operacji. Należy zrobić ECHO serca, EKG nic tu nie da. Trzeba będzie o tym powiedzieć ewentualnemu DS-owi. Ja nie mam teraz możliwości zrobić Echa. W Katowicach na pewno znajdzie się odpowiedni gabinet. Koszt wizyty 105 zł (krew 60 zł, wirusówki 45 zł), za pozostałe czynności nie pobrała pieniędzy. Zapłaciłam ze swoich 35 zł, na resztę wetka wyśle fakturę do fundacji. Dziękuję Tola :)
  6. Zwróćcie uwagę,że Kulka leży jak najbliżej Pani.
  7. Na początek tekst, cytuję Panią Iwonę: " przesyłam kilka fotek z naszych pierwszych wspólnych dni z kulką. Teraz kuleczka zadomowiła się już całkiem, myślę że czuje się u nas dobrze.. no i chyba mnie wybrała sobie jako najbliższą osobę, bo nie odstępuje mnie na krok :) jest naprawdę kochana. Bardzo dobrze żyją z naszym kajtkiem, śpią na jednym posłaniu... zrobiliśmy im jedno duże żeby się spokojnie zmieścili. Na spacerach jest super, razem chodzą, wąchają sobie te same miejsca... no i nawet kupę robią w tym samym momencie :) :) :) Naprawdę cieszymy się że kulka trafiła do nas, ona jest taka słodka... Jest bardzo grzeczna. Na początku bała się trochę samochodów i tramwajów na ulicy, ale teraz już nie ma z tym problemu. Myślę że jest szczęśliwym pieskiem..."
  8. Może się okazać, że nic jej nie jest. Zniknęło rozwolnienie i sikanie w nocy. Może i inne objawy ustąpią.
  9. Z bazarku Nutusi przyszłam. Cieszę się, że nie odpuściłyście :) Jest cudowna :)
  10. Wizyta pa w ten weekend. Zajrzymy :) Jutro w Przasnyszu postaram się zrobić jak najwięcej.
  11. To pomóżcie ją wyekspediować.
  12. Jakby wyekspediować te moje, przynajmniej jednego......
  13. To znaczy, że nie nasiedziała się długo w schronisku. Przynajmniej to dobre :) Dziś kolejna noc bez kałuży ! Chyba ten problem mamy z głowy :) Liszaj (?) psiknięty wczoraj Octeniseptem jakby mniej widoczny.
  14. Dziękuję bardzo, przydałaby się taka pomoc :) To może szczepienie, krew i ewentualnie serce. Może być na kilku fakturach ? A wiesz Tola jaka jest przeszłość Iki ? Jak długo siedziała w schronisku, skąd przywieziona itp. ?
  15. O sercu nie mówiłam, bo wet powiedział, że być może dalsze badania niczego nie wykażą. O Urinalu wspomniałam, ale nie wiem czy Pani zapamiętała to w natłoku wiadomości. Urinalu mam zapas na ok.45 dni, bo mam go dodawać jako 1/4 dziennej porcji jedzenia. Myślę, że trzeba zająć się liszajem (?), zaszczepić na wirusówki, zbadać serce, ponownie mocz, krew na wszelki wypadek, ewentualnie oczyścić kamień z zębów. To ostatnie nie jest pilne. Jeżeli Pani poczeka to ja to wszystko zrobię (no może oprócz kamienia). Ale jeżeli chce ją zabrać natychmiast to musi iść do weta sama. W sobotę pojadę w sprawie liszaja (?), mogę zaszczepić na wirusówki i jeśli da radę zbadać krew w sobotę to i to załatwię.
  16. EKG 25 zł (tak mówiła mi Nutusia), ECHO pewnie więcej, bo to bardziej skomplikowana aparatura. Dzisiaj kolejna noc bez kałuży w kuchni :) Za to na uchu i pod brodą znalazłam różowe łyse plamki. Łepek też taki łysawy się robi. Liszaj ? Może to po fryzjerze. Chyba w sobotę pojadę z nią do Przasnysza. I dług rośnie :(
  17. Dzisiaj wykąpałam Tosię i woda o dziwo nie była czarna, ani brązowa. Naprawdę zastanawia mnie jej przeszłość.
  18. O transporcie porozmawiamy po wizycie pa. Mój mąż wraca ze wsi do Warszawy w każdą niedzielę wieczorem. W tę najbliższą będzie miał pomocnika. A w przyszłą sobotę ja jadę z Tosią i Iką do Nowego Dworu Mazowieckiego.
×
×
  • Create New...