-
Posts
3900 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Behemot
-
Tekstylne frisbee niszczy się w ciągu 10 minut, gumowe starcza na dłużej, jakieś parę dni :cool3: Najlepiej zacząć od dobrego, profesjonalnego. Ja kupiłam Jawza i sprawdza się idealnie, jest niezniszczalny :lol: Na razie pogoda nie sprzyja, bo a to huragan, a to śnieżyce, ale już niedługo wiosna :multi: Strasznie chciałabym z Sonią poćwiczyć elementy tańca z Frisbee :loveu: Ona jest skoczna i zwinna, ale nie wiem, czy nie za ciężka (ok. 19 kg) :roll:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Behemot replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='justynavege'] otwieram oczy i widzę faceta klęczacego przy moim łozku w ubraniu roboczym z teczką pod pachą [/quote] Może to był inkasent? :cool3: Ale wierzę, że okopnie się przeraziłaś..... :crazyeye: -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Behemot replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Supergosia, jak rany, teraz to ja już na pewno nie usnę.... :smhair2: Mi się przypomniała podobna historia (ale bez psa, wybaczcie). Obudziłam się kiedyś w środku nocy, czując, że.... w pokoju jest ktoś jeszcze :crazyeye: Odwróciłam się na drugi bok i zobaczyłam...... że jakiś metr nad ziemią unosi się postać ok. 12-letniej dziewczynki. Wyglądała jak z sepiowych fotografii z przełomu XiX i XX wieku. Stała nieco bokiem, jakby ustawiła się u fotografa. pamiętam dokładnie jak wyglądala: warkocze oplecione wokół główy, prosta sukienka do łydki. Nie patrzyła na mnie, patrzyła gdzieś w bok. Byłam przerażona. Zamknęłam oczy, z nadzieją, że za chwilę zjawa zniknie. Po paru minutach otworzyłam je i... wciąż tam była. Czułam się jak sparalizowana. nawet nie mogłam krzyknąć o pomoc do moioch rodziców, którzy spali w pokoju obok. Po paru minutach zjawa zaczęła blaknąć - nie rozwiewać się, nie rozpływać, tylko blakła, blakła jak obraz na starej fotografii. Myślę, że ona nie przyszła do mnie... Myślę, że w tamtym momencie jakimś cudem udało mi się zajrzeć w tamty wymiar i przypadkowo ujrzałam właśnie ją. potem starałam się dociec, czy była to zmarla osoba z mojej rodziny, bo... była nieco podobna do mojej babci... Jakiś czas potem zdarzyło mi się coiś jeszcze bardziej przerażającego, ale nie wiem, czy o tym pisać... :roll: -
[quote name='panienkabubu']znaczy sie co? z dogo mnie wyganiasz? :mad: :mad: :evil_lol:[/quote] Tak jest! Bo przyjdę z kijem samobijem! :mad: Spać, spać, bo jutro do szkoły albo roboty nie wstaniesz! I co? Dwója za spóźnienie albo na dywanik do szefa! :diabloti: Muszę dbać o morale Dogomaniaków :evil_lol: Ja jako starsza osoba, której wystarczają 4 godziny snu, mogę sobie posiedzieć jeszcze ze 4 godzinki :evil_lol:
-
[quote name='olcha']Aż mnie śmiechem zaraziłaś :lol: ;)[/quote] No, tośmy się pośmiały, pożartowały, a teraz siusiu, paciorek i spać! :mad: :evil_lol:
-
[quote name='Samturia']a jak przyzwyczailiście psa do frisbee? ja na razie próbowałam z taką jakby zatyczką od jakiegoś pojemnika i zero zainteresowania :([/quote] Ja nie musiałam przyzwyczajać, Sonia gania za wszystkim, co jej rzucę - po prostu to uwielbia. Zawsze też aportowała (sama z siebie), ale na początku nie chciała oddawać aportu. Porządnie się za nią wzięłam i już oddaje :lol: Na początku możesz użyć dysku (wytrzymałego, nie gumowego czy z materiału) jako przedmiotu do przeciągania się - by w ogóle pioesek zainteresował się dyskiem. Potem proponowałabym Ci zaczynać od rollera. To technika rzucania dysku po krawędzi na ziemi, tak, by piesek go dogonił i złapał. Kiedy to opanuje, możesz zacząć nizutko rzucać dysk, ułatwiając psu sprawe, by się nie zniechęcił. Kiedy Sonia widzi frisbee dosłownie wyje z radości :evil_lol:
-
To ja się pochwalę pierwszymi próbami Soni z frisbee (zdjęcia kiepskie, bo mój aparat jest za słaby na zdjęcia w ruchu, alw widać, że psica lubi te robote :cool3:) [IMG]http://i135.photobucket.com/albums/q126/Bubcia_2006/DSC05197.jpg[/IMG] Prawie dobrze :evil_lol: [IMG]http://i135.photobucket.com/albums/q126/Bubcia_2006/DSC05153.jpg[/IMG]
-
Obsesją mojej półtorarocznej Soni jest aportowanie piłek. Bywa, że spacer trwa 2-3 godziny i suczysko cały czas za nimi gania - jak nakręcona :lol: Latem uwielbia pływać. Zaczynamy też treningi z frisbee, na wiosnę porządnie się za to weźmiemy. Generalnie jest to typ sportowca, pies b. żywiołowy, wytrzymały tak na krótkich, jak i na długich dystansach. Wolny spacerek, węszenie - to nie dla niej :diabloti:
-
[quote name='mmbbaj'] A co ty, tak dawno go nie widziałaś? :evil_lol: [/quote] Małgosiu, bo wiesz... on [COLOR=Red][B]ROŚNIE JAK NA DROŻDŻACH :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/COLOR]
-
Anndziu, witamy na forum :lol: Twój temat bardziej nadaje się do działów "Wychowanie", "Behawior" lub "Goldeny i labradory". Zapraszam :lol:
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images13.fotosik.pl/22/468e59220536eb0b.jpg[/IMG][/URL] ooooj, tam mi nie zaglądaj, nie wydepilowałam się :oops: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Wzruszająca i pięknie napisana historia..... Jak długo Nortonek jest u Ciebie? Koniecznie daj wiecej fotek, koniecznie chcę zobaczyć tego szczęściarza! :loveu:
-
[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images11.fotosik.pl/30/42584f1f35ecc5d8.jpg[/IMG][/URL] A to Ci ogarzysko wyrosło! :loveu: On rzeczywiście lubi pozować do zdjęć (a i obiektyw lubi jego :loveu:). Oj, żeby Ci tylko w narycyzm nie wpadł :cool3:
-
Nadziejo, jestem z Tobą :calus:
-
Anea, jesteś świetnie wytresowana! Brawa dla Twojej suni :cool3: :evil_lol:
-
[quote name='Shoggy'][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]Wiele osob poddaje tu w watpliwosc teorie dominacji. No i dobrze. Ktos moze w to wierzyc lub nie. Jednakze ja obserwuje juz od prawie 8 lub 9 lat stosunki i sposob zachowania sie pomiedzy najpierw suczka Akity a krzyzowka giant schnauzer i jakiego blizej nieokreslonego teriera, oraz pomiedzy ta sama suczka a psem Akita (Shoggy). Rowniez obserwowalem sposob zachowania sie wyzej wymienionej suczki z innymi psami oraz zachowanie sie Shoggy w stosunku do innych psow. [/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3]I moge Was zapewnic ze ow subtelny taniec zwany dominacja istnieje. [/SIZE][/FONT][/quote] Tak, ale piszesz tu o dominacji w relacji pies-pies (istnienia takowej chyba nikt nie kwestionuje), a moim przedmówcom chodziło o ustalanie pozycji alfa w relacji człowiek-pies. A raczej o to, że taki model uznawany jest już raczej za przestarzały ;)
-
[quote name='Kitka20']Oki oki Behemot już nic nie mówie teraz Cię rozumie ale zabolało bo moja koleżanka ma synka chorego na autyzm i bardzo go lubie[/quote] Kitko, to dobrze, że się zrozumiałyśmy, bo strasznie bym nie chciała, byś Ty, czy ktokolwiek inny pomyślał, że wyśmiewam się z chorych, czy słabszych... Prędzej bym sobie język dała uciąć, niż to zrobiła...
-
[quote name='olcha']Oj nie Behemotku to amstaffka jest ponoć rodowodowa, ale Pani nie pamiętała z jakiej hodowli. Tosa inu wygladają tak: [IMG]http://images.google.pl/images?q=tbn:u7I3b6q1GEs9IM:http://www.euskalnet.net/jaioneol/Tosa-Inu.jpg[/IMG] [IMG]http://images.google.pl/images?q=tbn:MiObhxaPz39zVM:http://www.chiots-france.com/Trouver-votre-chiot/tosa_debout_2000_seul_small.jpg[/IMG] [IMG]http://images.google.pl/images?q=tbn:SGVk8HQpSCgTlM:http://rarebreed.com/breeds/images/burns-tosa.jpg[/IMG] [IMG]http://images.google.pl/images?q=tbn:KlMldrylUK7gLM:http://www.csatolna.hu/hu/erdekes/Ildi/tosa-inu.jpg[/IMG] [IMG]http://images.google.pl/images?q=tbn:QdWBs5RMUEUHbM:http://www.pies.pl:8080/archiwum_numerow/2006/05-06.jpg[/IMG][/quote] Aha, dzięki za oświecenie :lol: A wydawało mi się, że amstaffy mają trochę krótsze uszy :roll:
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Behemot replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
Ulvhedinn, zjawa kota? :crazyeye: Łasiła się i bawiła piłeczką? :crazyeye: OMG.... już chyba nigdy w życiu nie zajrzę do tego wątku.... :crazyeye: :cool3: -
Słuchajcie, a ta Dira to jaka rasa? Bo jeśli ta, co mam na myśli, to ja ją chyba znam ze spacerów! [SIZE=1]Tylko się ze mnie nie śmiejcie, nie znam się na rasach, ale czy to jest tosa inu? :oops: [/SIZE]
-
[quote name='Kitka20']owszem można z tego tak wywnioskować jeśli się całej reklamy nie oglądnie i powtarzam mnie też denerwuje ta reklama ale wyżywajcie się na producentach reklamy a nie na babulinkach i chorych[/quote] Kitko, my się chyba cały czas nie rozumiemy... Jestem jak najdalsza od wyżywania się na chorych... chodziło mnie o to, że w tej reklamie pies jest traktowany jak przedmiot, którego można się pozbyć, gdy nie spełni naszych oczekiwań. I właśnie to podejście do słabszych - zwierząt, dzieci, chorych - chciałam napiętnować. Ale zostawmy już to. Widocznie źle coś ujęłam.
-
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Behemot replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='Evelina']Ja tam sie nie balam zrobic zdjecie. Sama zobacz, ze nie rozjezdza :p ---> [URL="http://img442.imageshack.us/img442/5583/duchi3ff.jpg"]tu[/URL][/quote] AAAAAAAAAA!!!!! [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_6_100.gif[/IMG] Zgiń, przepadnij, siło nieczysta!!!!! Ten wątek robi się coraz straszniejszy :shocked!: Te opowieści o nawiedzonym domku na działce.... :shocked!: Chyba nie będę go czytała po zmroku.... :candle: P.S. Kasia_82 wyjaśniła mi na PW, że w trakcie robienia bannera komp jej się zawiesił - stąd ten dziwny podpis. Ma to poprawić później. -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Behemot replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[quote name='Evelina'][B]Behemotku[/B], znowu duchi widzisz ? :evil_lol: Koszmarny podpis jest to fakt, ale mnie niczego nie rozjezdza :eviltong:[/quote] Pani dobrodziko, mi sie rozjeżdża, i to jak :-o -
Ponadzmysłowe postrzeganie u psów - czyli historie o duchach...
Behemot replied to Behemot's topic in Wszystko o psach
[COLOR=SeaGreen][B]Kasia_82, zrób coś z podpisem, pls, bo koszmarnie się strona rozjeżdża... [/B][/COLOR] -
Wielki konkurs "Zdjęcie roku 2006" ! -NAGRODY JUŻ SĄ - STR. 48 :-)
Behemot replied to Behemot's topic in Foto Blogi
[quote name='KropkaKropka']Oj Behemot, Behemot :evil_lol: !!! Kobieto ty jesteś okropna!!! Serca nie masz :eviltong: !!! Karzesz dogomaniakom podejmować tak trudne decyzje :mad: :mad: :mad: [/quote] Przepraszam.... :oops: Ale nie mogę obiecać, że to się już nie powtórzy :evil_lol: