Jump to content
Dogomania

Behemot

Members
  • Posts

    3900
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Behemot

  1. [B]nika2002, [/B]usunęłam Twoje zdjęcia jako nieregulaminowe (za duże, część nie zrobiona w lutym, bez tytułu, imienia psa, nicka autora zdjęcia, nominowałaś 4, chociaż miesięcznie można nominować max 3). [B]marzenna79[/B], Twoje zdjęcia usunęłam jako nieregulaminowe (nie zrobione w lutym). Oczywiście obie nadal możecie nominować zdjęcia (regulaminowo) w edycji lutowej - i kolejnych ;)
  2. [quote name='Cavisia']Ale to w najnowszym MP? Nie mogę znaleźć.[/quote] Tak, w numerze marcowym. Trudno przeoczyć - na okładce jest Muniek ze swoją sunią.
  3. Rany, ludzie, przestańcie na siebie napadać :shake: Można spokojnie wytłumaczyć, przedstawić swoje racje, a nie od razu odsądzać człowieka od czci i wiary... Dziewczyna chciała yorkopodobnego, kupiła i dba o niego. Może nie miała świadomości, że w ten sposób nakręca interes pseudohodowcom? Zanim się zarejestrowałam na Dogo, nawet nie wiedziałam o istnieniu pseudohodowli i rozmnażalni.
  4. Wydaje mi się, że zdjęcie, które masz w awatarku, dobitnie podsumowuje Twoje relacje z pieskiem ;) Absolutnie nie jestem zwolenniczką teorii dominacji, ale mam wrażenie, że on Ci po prostu "wszedł na głowę", że traktuje Cię jak swoją własność i uważa się za Twojego pana ;) Może warto popracować nad zwiększeniem swojego autorytetu?
  5. Polecam link na Weterynarii: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25749&highlight=amputacja[/url]
  6. Hana, zachowujesz się trochę jak sierżant wobec szeregowca. W Twoim domu panuje iście pruski dryl ;) Same zakazy i nakazy. A gdzie tu miejsce na przyjaźń, kumpelstwo, czułość? Pies to nie maszyna ;) Moja sunia jest totalnie rozpuszczona, czasami śpi z nami w łóżku, zdarza jej się żebrać przy stole (skutecznie ;)), dostaje jeść pierwsza, pierwsza przechodzi przez drzwi, a jakoś nie obawiam się, że mnie "zdominuje" albo zagryzie we śnie ;) Jest dosyć posłuszna, w każdej chwili mogę jej odebrać kość, którą gryzie (wręcz najbardziel lubi je gryźć na moich kolanach ;))... Dostaje smakołyki "za nic" i jest głaskana "za nic". Nie rozumiem podejścia: pies powinien zasłużyć na pieszczotę i jedzenie. Pożywienie to prawo, a nie przywilej! Trochę więcej luzu! ;)
  7. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images21.fotosik.pl/15/c4ef01d892a3cada.jpg[/IMG][/URL] O, jakby takie mróweczki podprażyć na patelni, to by niezłe orzeszki były :evil_lol: BTW: Sonia na działce z pasją zabija ćmy, ale potem nie chce ich ruszyć. I to ja muszę zbierać te paskudztwa :razz:
  8. [quote name='mmbbaj']:lol:... ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/15/c6a73c944e46b50d.gif[/IMG][/URL][/quote] Cóż za dandys! Mógłby grać w przedwojennych filmach :lol:
  9. [quote name='Atena']Ale wiesz, to inna sprawa. Ja też patrze na charakter psa przy wyborze rasowca, ale też na predyspozycje (psie sporty itp.) no i wygląd. Wymagam takiego i takiego zachowania, a rzeczywiście z kundelkami nigdy nic nie wiadomo ;) Do tego włosy jest wazny jeżeli komuś przeszkadza to, ze pies sie leni. Wiem bo miałam kilka:cool3:[/quote] Zawsze można wziąć kundelka już trochę podrośniętego, u którego pewne predyspozycje i cechy charakteru już są widoczne ;) Zresztą już nawet u małych szczeniaków da się to ocenić. Choćby po rodzicach (jeśli są znani oczywiście). Np. moja Sonia już w drugim miesiącu życia była niesamowicie żywiołowa, najbardziej lubiła biegać za piłką. Już wtedy wiedziałam, że to będzie wulkan energii. Teraz aportowanie jest całym jej światem :lol: weterynarz ocenił jej docelową wielkość i wagę i nie pomylił się co do kilograma. Nie jest tak, że kupując kundla, kupuje się "kota w worku". Chociaż oczywiście ryzyko jest większe niż u psów rasowych, które - choćby teoretycznie - mają przypisany pewien zestaw cech (które zresztą przy złym wychowaniu kompletnie mogą zejść na manowce ;)).
  10. [quote name='Hania:)']Z domowej mam. Kundelek nie jest gorszy, to jasne. Ale nigdy nie wiem co mi z takiego kundelka wyrosnie. A nie lubie loterii.[/quote] A jednak lubisz, bo kupując yorka bez rodowodu (czyli nierasowego) też nie masz pewności, co z niego wyrośnie ;) [quote name='Hania'] chcialam yorka, bo to maly, aktywny, energiczny psiak, pelen temperamentu, nie gubiacy wlosa. Tego kundelek nie ma.[/quote] Której z tych cech kundelek nie ma? (poza gubieniem włosa). Mnóstwo jest małych, aktywnych, energicznych, pełnych temperamentu kundelków.
  11. [quote name='rekma'][LEFT][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/15/325a639a2adcde5b.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [/quote] :loveu: Ale fajny pomysł! :loveu:
  12. [quote name='mmbbaj'] [B]Mój Niuniuś :loveu:[/quote] Nie, nie :shake: MÓJ Niuniuś, TWÓJ jest Zagrajek :razz: [quote name='mmbbaj'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/84/86be085b41514188.jpg[/IMG][/URL] [/B][/quote] O, MÓJ Niuniuś wychodzi do mnie z ekranu :loveu: :loveu:Chodź, Niuniusiu do ciotuchny, chodź! :bigok:
  13. Ania, gdzie Ty jesteś? :razz:
  14. [quote name='mmbbaj']Alu, ja też mówię FE, czasem działa i Zagraj wypluwa ;) Zawsze dostaje za to nagrodę! Jednak czasem widocznie coś jest takie super, to znalezione, że nie chce :diabloti:[/quote] Wiadomo, taki samodzielnie upolowany śmieć smakuje najlepiej! :diabloti: Małgosiu, nie przejmuj się za bardzo tym "błędem wychowawczym" ;) Każdemu zdarza się "wyjść z siebie", a stuprocentowo cierpliwe i konsekwentne są tylko anioły :cool3: Grunt, że Niuń już doszedł do siebie :lol:
  15. [quote name='sugarr']Wlasnie dostalam przesylke.. Kong to nie wiem do czego jest, moj pies w ogole nie umie sie tym bawic :cool1: A jakie nagrody trzeba wkladac do srodka? Bo otwor na dole jest za duzy, na gorze za maly na wszystkie nagrody jakie mi przyszly do glowy.. [/quote] Ten wątek polecam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46956[/url]
  16. [quote name='mmbbaj'] Na naszej ulicy nagle Zagraj się podkulił i nie wiem jak to opisać, ale dla mnie w tamtym momencie wyglądało jakby go chwytał paraliż :-( [/quote] Jak to dokłądnie wyglądało? Nie mógł ustać na nogach? Przewrócił się? Może bardzo się zdenerwował tą burą? A może lekko poddusił się na smyczy? (Soni raz to się zdarzyło i na moment jakby omdlała...)
  17. [quote name='ARKA']Tylze inne bezdomne naprawde, mieszkajace gdzie na dzialkach, bo nie ma gdzie je zabierac(Starachowice) szczenieta, w ten sposob domu nie znajda:-( Ilosc dobrych rak jest ograniczona, nie mnoża sie wraz z ilością potrzebujacych domy szczeniąt:-([/quote] Otóż to... :cool1:
  18. [quote name='ARKA']SZOK! zapewne adoptował szczeniaczka. Jesli schroniska nie bedą pilnowaly terminów sterylek, wydanych szczeniakow, to NIGDY bezdomnosc sie nie zmniejszy! [/quote] Nie, nie, pomyliłąm się, ona nie była ze schroniska, tylko wzięta z ulicy. Ale to i tak nic nie zmienia :roll:
  19. Właśnie przeczytałam wywiad z Muńkiem Staszczykiem w "Moim psie" i jestem w lekkim szoku. Półtora roku temu przygarnął ze schroniska sunię -mieszańca i... niedawno dla własnej zachcianki postanowił ją rozmnożyć :mad: A teraz oczywiście szuka domu dla 4 szczeniaków :mad:Jak sam powiedział: "Trochę egozim zadziałał, chęć popatrzenia na takie maluchy", a wet mu powiedział "Że dobrze dla suki, żeby miała pierwszą ciążę załatwioną, że tak jest lepiej, że nie wariuje". Teraz "zagłębił się w temat" i chce wykastrować sunię, ale zdążył wyprodukować 4 potencjalnie bezdomne psy :mad: Mam nadzieję, że w tym wypadku zadziała magia nazwiska i znajdą się dobre domy dla tych szczeniorków...
  20. [quote name='Czoko'] [SIZE=4][COLOR=red]Ale lis na granicy Mokotowa i Ochoty to rzeczywiście PRAWDZIWY SZOK![/COLOR][/SIZE][/quote] Normalnie nie wierzyłąm włąsnym oczom :crazyeye: Na początku myślałam, że to pies, ale kiedy podeszłam nieco bliżej, zobaczyłam, że to prawdziwy lis! :crazyeye: Chyba nie zdziwiłabym się bardziej, gdybym pod swoim blokiem zobaczyła tygrysa :evil_lol: Jeża też kiedyś widziałam na trawniku koło swojego bloku. Sonia obwąchała go i zaczęła szczekać - chyba ze strachu ;-)
  21. [quote name='panienkabubu']tak czytam kilka ostatnich postow... olcha mam nadzieje, ze nie stalas sie zoofilka? :D[/quote] Znaczy, że co? Ze olcha niby z tymi mrówkami coś teges-śmeges? :crazyeye: :eviltong:
  22. [CENTER][SIZE=3][COLOR=Red][B]Mamy już [COLOR=DarkRed]108 zdjęć[/COLOR], które zakwalifikowały się do konkursu. Jeszcze do północy z 28 lutego na 1 marca przyjmuję kolejne nominacje. Potem zaczynamy głosowanie, które potrwa do 14 marca.[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=Blue][B]Zanim nominujesz zdjęcie do konkursu lub zagłosujesz na swoje ulubione, zapoznaj się z zasadami opisanymi w pierwszym poście tego wątku.[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=Red][B]Miłej zabawy! :lol:[/B][/COLOR][/SIZE] [/CENTER]
  23. Niuniuś pięknie by wyglądał w karakułach i karakułowym kapelusiku :evil_lol: no i do tego prawdziwe oficerki :evil_lol: Tylko musielibyście się wystrzegać ekstremalnych ekologów, żeby was nie oblali czerwoną farbą :mad: :evil_lol:
  24. [quote name='Beagle-Barton'] A i zapraszam jeszcze na nowy wątek o beagle w tym samym dziale:)[/quote] [COLOR=SeaGreen][B]W tym samym dziale już go nie ma :eviltong: Przeniosłam go do podforum "Beagle" ;) Mod.[/B][/COLOR]
  25. [B]:roll:[/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images20.fotosik.pl/81/6018da845c79813a.jpg[/IMG][/URL] Jakie przerażenie w tych pięknych oczętach! :crazyeye: :evil_lol: Niuniuś robi miny zupełnie jak człowiek :loveu: Sweterki - bardzo gustowne, sama chętnie bym sobie takie kupiła :cool3:
×
×
  • Create New...