-
Posts
2875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania-Sonia
-
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
Ania-Sonia replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
Ojej, jak smutno, że ciągle nie ma wieści :-( Kochani, proszę skrobnijcie pare słów! -
[quote name='deszczowa'] nie zaniedbuję Barusia - ciągle go wychwalam, jaki jest [COLOR=red][B]kofany i dobry brat[/B][/COLOR] :cool3:[/quote] He, he, ja o moich też mówiłam siostrzyczki, ale one jednak tak są do siebie niepodobne, że teraz zmieniłam im "pokrewieństwo" i jak np. chcę, żeby Żabka poszła do Soni w drugim pokoju to mówię - "no idź, szukaj, gdzie jest macocha" :diabloti: ;)
-
Asiu, w ogłoszeniach na razie nie pomogę, bo nie wyrabiam czasowo, ale jutro dam ogłoszenie do GW, a w tygodniu wpłacę "pomocowe" dla suniek ;) Ciotki sochaczewskie Was nie zostawią!!!
-
[quote name='deszczowa']jakby ktoś był zainteresowany:cool3: [/quote] A co to za kokieteria??? :cool3: :evil_lol: [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/10582.jpg[/IMG][/B] Ale słodka parka! Tylko Baruś wygląda jakby za przeproszeniem kot mu narobił na głowę :diabloti: ;) , a Mikunia kokietuje! :loveu: Czuję, ze wkrótce lody zostaną ostatecznie przełamane! [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/10584.jpg[/IMG][/B] Już to pisałam - to jest największa laska na dgm!!!! :loveu:
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Ania-Sonia replied to Marka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marka']Huzar wczoraj na chwilę oszalał z radości na mój widok, tak, że nie mogłam się wcześniej przywitać z jakimkolwiek innym psem, bo Huzar by się chyba powiesił na swoim łańcuchu, gdybym do niego nie podeszła. [/quote] :-( :-( :-( biedny Huzar, tak bardzo czeka na te spotkania [quote name='Marka'] Stan jego oczu na szczęście się nie pogorszył i są w niezłym stanie. Przemyłyśmy mu je tylko kroplami ze świetlikiem. Prawdopodobnie gorzej będzie jak spadnie śnieg - bo ta choroba atakuje najczęściej wtedy, gdy do oczu dostaje się dużo promieniowania słonecznego, a śnieg te promienie dodatkowo odbija. Na razie nie ma śniegu i to jest dla Huzara korzystne. [/quote] Lubię śnieg, ale zaklinam, żeby nie padał tej zimy jak najdłużej :mad: [quote name='Marka'] Łobuz uszczypnął mnie też, jak to zwykle, z wielkiej ekscytacji moją osobą, ale szybko go ostudziłam komendą "siad". Jak on to pięknie wykonuje! Żaden z moich psów nie robi w takim tempie "siad" jak to robi Huzar. Huzar komendy wykonuje po prostu jak automat. On i na uszach by stanął, gdyby tylko ktoś wydał mu taką komendę. Bo on zrobi wszystko dla człowieka. Tylko że nie ma nikogo, kto by mu te komendy wydawał... [/quote] Tak, tak!!! Huzar to mistrz świata w szybkości wykonywania komend! Myślę, że on był kiedyś szkolony. -
[quote name='Bodziulka']Ale zabrali mu tego faflaka, prawda? [/quote] Nie!!!!! :placz: Faceta odprowadziły do bramy jakieś dwa podejrzane dla mnie na wygląd typy, a potem wrócili do samochodu i przeglądali jakieś papiery. Ja już zaczęłam panikować, że może okradli i pobili pijaczka, ale okazało się, że to policjanci w cywilu :crazyeye: :roll: A tego boksia pijak pociągnał dalej do klatki. Pies był dosyć chudy, ale nie wyglądał źle, pierwszy raz go widziałam, a to moje okolice. Będę musiała tam "poniuchać" ;)
-
Asiu, napisz co słychać u dziewczynek? U pani Grażynki już się pewnie bardzo zaaklimatyzowały? Czy ktoś się nimi w ogóle interesuje?
-
Dobry wieczór! :lol: Co słychać u Boxa?:loveu: Odkąd "znam" Boxa bardziej zwracam uwagę na boksery. Dziś czekałam przed sklepem z pieskami na TZeta i byłam świadkiem strasznej sceny. Jakiś awanturujący się, ordynarny pijak wtargnął do sklepu targając ze sobą na smyczy pięknego boskera. Nie obyło się bez interwencji policji! Każdego psa żal, jak ma takiego pana, ale jakoś tego boksia było mi szczególnie szkoda :-(
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Ania-Sonia replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Marko, jak się czuje Huzar? Pewnie nie dało się go wyprowadzić na spacer, ale i tak na pewno szalał z radości, że go odwiedziłaś. -
Czy na bazarku można wystawić do kupienia markowy alkohol???
-
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
Ania-Sonia replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Beatko, czy to znaczy, ze chcesz się osobiście podjąć leczenia i opieki nad Krecikiem? -
[quote name='deszczowa']Aniu-Soniu, rozważyłam wszelkie za i przeciw. Biłam się z myślami, ale cóż - miłość zawsze zwycięża, no nie? :loveu::p [/quote] Ta "psia" - zawsze :diabloti: ;) [quote name='deszczowa'] A Mika???:roll: Jest cudowną, kochaną i delikatną dziewczynką :loveu: Mikunia bardzo odżyła, rządzi się i wszędzie wtyka swój nosek. Robi to jednak z prawdziwym kobiecym wdziękiem :cool3: Kokietka :evil_lol: Na spacerku nic innego nie robiłaby tylko ganiała za kamyczkami i patyczkami ([B]przez co tworzy niesamowity kontrast do, jak to się Asiaf1 wyraziła, autystycznego Baruśka[/B]:evil_lol:). [/quote] Ja mam identyczne przeciwienstwa w domu. Fajny efekt! Gwarantuje, że Baruś powoli zacznie się wyzwalać z autyzmu. Konkurencja czyni cuda!!! :evil_lol: [quote name='deszczowa'] strasznie jestem szczęśliwa, to się chwalę, no co? nie mogę? :evil_lol::loveu::razz:)[/quote] Masz się chwalić jak najczęściej! I zadawać nam trudne zagadki do rozwikłania :evil_lol:
-
Bodziulku (uwaga, nie Bodziulko :diabloti: ;) ) ale masz słodkie życie!!!!! To podłe zazdrościć psu, ale niestety naprawdę zazdroszczę i pragnę zamiany! Ciocia całuje w nosek i prosi o niezostawianie "niespodzianek" na dywanikach ;)
-
niewielkie wzrostem miłe suczki w Sochaczewie- JUŻ W DOMACH!!!
Ania-Sonia replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Płakać mi się chce, że Muszka i Lisek dalej są w tym cholernym boksie :shake: -
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Ania-Sonia replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Huzar bardzo potrzebuje prawdziwej domowej opieki. On już nie ma czasu dłużej czekać :-( -
[quote name='anielica']Pamiętam ten dzień, w którym zobaczyłam ją ciągniętą przez ludzi po dróżce w schronisku, przerażoną, przewracającą się :-( A ja pamiętam bardzo dobrze ten wstrząsający opis. I wrażenie jakie zrobily na mnie zdjęcia Soni - tak podobnej do mojej psiny... Adria, wyrazy wielkiej wdzięczności za to, co zrobiłaś!!!! :klacz: :klacz: :buzi: A to dla Sońci! :loveu: ;) -
-
Lotnik- Czy ktoś odmieni mój los? - opowieści z nowego domu
Ania-Sonia replied to Ania&Kropka's topic in Już w nowym domu
Irmo, Lotniczku tak się cieszę! :multi: Wiedziałam, ze Lotniczek nie podda się i nie da tak łatwo wydrzeć szczęścia życia z ukochaną Hanią! Irmo, często sobie o Was myślę. Bardzo bym chciała, żeby złe czasy w końcu przeminęły. [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img299.imageshack.us/img299/6419/2204msdd21mx2.gif[/IMG][/URL]