-
Posts
2875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania-Sonia
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Pixie, byłoby super gdyby udało się z dogomaniaczką z Bielan, pieniądze na bilet na pewno się znajdą ;) [B]Bardzo prosimy o regularne wizyty dogomaniaków warszawskich u Oskarka!!![/B] To bardzo ważne nie tylko ze względu na psiaka, ale także na atmosferę wokół Oskarka w lecznicy. Na razie jest dobrze. Lekarze są pod wrażeniem, że ludzie organizują się, przychodzą, pomagają, dbają o czystość. Wczoraj jedna z ciotek (chyba Renata, bo Asia się nie przyznaje :evil_lol: ) zrobiła taki błysk, że ponoć nigdy tam czysto nie było ;) :lol: Lekarze z lecznicy ze swej strony bardzo dbają o Oskarka wykazując się wielkim sercem i wrażliwością (wielkie podziękowania dla dr. Moniki Cygańskiej i dr. Łukasza Kisielewskiego :Rose: :Rose: ) Dzisiaj był u Oskara sympatyczny wujek (nick- wędkoholik, jeśli czegoś nie pokręciłam :oops: ). W czwartek, wraz z synem, zabierze wózek Oskarka do przeróbki! Ja jutro będę ok. 11. -
No co, krótkometrażowe :eviltong: Jeszcze raz się zachwycę boksiami :loveu: Takie poczciwinki kochane, jak pomyślę co by bylo gdyby np. dwa dorosłe samce dobermany się spotkały, to zaczynam doceniać boksie ;) W ogóle to mi się wydaje, że Karo i Gordonek są bardzo do siebie podobni z postury, i może z charakterków też?
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[B]pucka69[/B] - Asia kupiła już taką lampę Oskarkowi, wcześniej miał właśnie tą wypożyczoną z AFN-u, chyba. [B]bodziulka[/B] - jeszcze nie petraktowałam ;) (w każdym razie raczej nie przyjedziemy wieczorem, żeby się nie dublować z dziewczynami) [B]doddy[/B] - proszę, dodaj w tytule, że pomoc warszawiaków, zwłaszcza z Ursynowa pilnie potrzebna. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='pixie'] Bodziulka moze jakas sztafete uda sie zorganizowac..jeden dwa dni nie wystarczy...moze jakis harmonogram, niech kazdy wpisze kiedy i co moze [/quote] Byłoby wspaniale! To nie chodzi tylko o Oskara, ale także, a może przede wszystkim o Asię. Boję się, ze może dojść do tragedii, jak Asia nadal będzie się tak eksploatować :shake: Jutro między 11-12 jesteśmy Bodziulka i ja. Postaram się też w srodę podjechać z TZetem. Potem niestety wyjeżdzam na tydzień. [B]eloise[/B], o której Ty będziesz w środę? -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gabriella']"Przyjaciel Pies" zgodził się zamieścić informacje o Oskarku w sierpniowym numerze. sprzedaż od 18 lipca , materiały dostarczyc muszę dzisiaj do godz. 17 + zdjęcie. "Mój Pies" zamieszczę ogłoszenie płatne w "drobnych" , pokryję koszty. Potrzebuję zdjęcie Oskara do 17, tekst ściągnę z dogo. Proszę o pomoc -sprawa pilna.[/quote] Gabrysiu, Bodziulka zaraz prześle Ci zdjęcie na Twój e-mail. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Ja potwierdzam przyjście jutro rano. Czy ugotować mu coś do jedzonka? -
[quote name='AśkaK'][COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ooo, cześć dziewczyny! :lol: Sorki, trochę się zapomniałam!:oops: :evil_lol: Ale studenckie życie to nie przelewki, ledwo się sesja zimowa skończy to już letnia zaczyna, kto by to wytrzymał?!:diabloti: No ale nareszcie WAKACJE!!! I zaraz Wam dam jakie fotecki! Z Bielska oczywiście - Luśka kontra Wielka Kość!:evil_lol: [/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Times New Roman][SIZE=3]A z tą kością to było tak... Dostały dzieciaki po jednej, Rudy od razu na środku pokoju się rozłożył i zaczął ostentacyjnie glamać. Za to Lusia, jak na damę przystało, poszła schować się pod fotel (no bo gdzie dama będzie ciamkać taką brzydką kość na oczach innych, toż to nie przystoi...:roll: ) A Pańcia chciała nagrać filmik z damą obgryzającą kość, no więc pcham się za Luśką pod fotel z aparatem... no i...dama się wkurzyła! Dziabnąć mnie chciała normalnie!:crazyeye: :evil_lol: A w zasadzie nie chciała, bo jakby chciała to na pewno by dziabnęła. No więc nastraszyła mnie tylko, mało zawału nie dostałam, zbaraniałam! Lusia zbuntowana, coś nie do pomyślenia!:crazyeye: Zaczęłam do burczącej jędzy przemawiać łagodnie, wywołałam ją spod tego fotela, ugłaskałam. Chyba była w lekkim szoku, że zamiast lania dostaje głaskanko (w poprzednim domu chyba ją bito za takie akcje, bo od razu się kaja ) Ale do czego zmierzam - otóż poniższe fotki to efekt tego, że po tym jak Lunia okazała się bardzo pazerną, samolubną suczką i nie chciała dać pańci kostki, a potem została za to jeszcze wygłaskana, ruszyło ją chyba coś w sercu i pobiegła po kość, przyniosła ją w tym swoim małym pysiu, wepchała się na łóżko gdzie czytałam książkę i tak czekała, aż przyjmę prezent.:loveu: :lol:[/SIZE] [/FONT][/COLOR] Błagalne spojrzenie "przyjmij oto tę kość ode mnie...":evil_lol: [COLOR=black][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/4127/kopiadsc09808fb6.png[/IMG][/URL][/COLOR][/quote] Aśka, przeczytałam ten opis, spojrzałam na zdjęcie i wszystkie smutki odpłynęły :lol: Gdzie Ty dziewczyno byłaś, w chwilach mojej największej depresji, Twoje historyjki to dla mnie najlepszy lek! Jak ja Was uwielbiam! :loveu: A Luśkę to rozpuściłaś, i tyle! :mad: ;)
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Na tych fotkach z wątku Ciapka psy nie wyglądają na tak poszkodowane jak Oskar... Oskar jest naprawdę psem specjalnej troski. On powinien mieć zapewnioną opiekę 24 h/dobę, taką jak chory człowiek. To może powiedzieć tylko ktoś kto go widział na własne oczy. Fotki i filmiki, nawet opis nie oddają rzeczywistego stanu Oskara. Opieka nad takim psem to wielka odpowiedzialność. -
[quote name='weszka']Jakby nie liczyć to tak wychodzi ;) a rozmiary są karłowate ;)[/quote] Tak, tak, różnica znikoma :evil_lol: Prosimy o zmianę nazwy "rozmiary kobiece" na "dziecięce"! :eviltong: Ja na razie waham się pomiędzy męskimi a unisex ;)
-
[quote name='ziuta-23']I oczywiście zapytam gdzie do domku poszła Kruffka........i czy są jakieś namiary mailowe aby pozyskać zdjęcia suńki, jak nie to zerkniemy w umowe adopcyjną i skontaktujemy się z nowym DS Kruffki.......poprosze o krótką relacje jak sunia się miewa i oczywiście o zdjęcia :roll:[/quote] Super, bardzo dziękujemy! :-)
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiaf1'] [B]Jutro rano koło 9 będę ja z Marzeną.[/B] [B]Potrzebne są osoby, które przyjdą po południu tak 15-16 i wieczorkiem koło 20.[/B] [/quote] Czy ktoś mógłby dziś Oskarka odwiedzić??? -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Jutro rano będzie u Oskara Asia, ok. 16.00 Gamoń i ja. [SIZE=3][B]Kto chętny na odwiedziny w niedzielę?[/B][/SIZE] Oskarka trzeba oporządzić, wyprowadzić na dwór i po prostu z nim pobyć, bo pies jest smutny, tęskni. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Beatko, o której będziesz jutro? Ja też chcę podejść. Nie wiem, czy mogę wypowiadać się za Asię, która była dziś u Oskarka i na pewno wszystko napisze, ale tak jak dr. Monika uważam, że nie ma sensu przerzucać Oskara do następnego hotelu. Jedyne wyjście to własny dom, własny pan i troskliwa opieka - taka jaką powinien mieć chory człowiek. Pani z hotelu, przy tej ilości psów, jak widać nie jest w stanie zająć się Oskarem, tak jak On tego potrzebuje. Oskar ma rozległe rany na plecach, obgryziony ogon, jest stan fizyczny jest kiepski, dr. Monika jest w stanie to zaleczyć, ale co dalej??? Kto go będzie doglądał, troszczył się o niego, tak jak ten pies tego potrzebuje. Jeśli przez tyle lat nie udało się znaleźć dla Oskara domu, czy teraz, w ciągu kilku dni to się uda? Próbować oczywiście trzeba, dzięki Karolina, Gabriela, za ogłoszenia. Niech każdy spróbuje coś zrobić, ja też pytam, dzwonię, mailuję. Na razie bez efektu. -
Lotnik- Czy ktoś odmieni mój los? - opowieści z nowego domu
Ania-Sonia replied to Ania&Kropka's topic in Już w nowym domu
Lotniczku, ale Ty masz zwariowaną rodzinkę ;) :loveu: -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
anouk, myślę, że stan Oskara jest w tej chwili za poważny na taką wyprawę. Czy ktoś może w najbliższych dniach odwiedzić Oskara na Strzeleckiego? Ja prawdopodobnie wybiorę się w niedzielę do południa. -
[quote name='weszka'] I jeszcze jedno. Ja mam trochę problem z tabelką rozmiarów :roll: Czy te damskie koszulki są rzeczywiście takie że tak powiem maluśkie? Noszę zawsze M (lub nawet S) ale tu jak się zmierzyłam to łapię się na L...:-o[/quote] Tak, to dosyć przerażające :diabloti: Ja się wbijam w M, a tu w nic bym nie wlazła. No przecież nie będę zamawiać XXL, bo wpadnę w depresję ;) Po niedzieli będę się kontaktować mailowo, na razie nie mam do tego głowy...
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Oskar czeka na naszą pomoc. -
[quote name='deszczowa']Ciotka, jak możesz nie fotografować swoich skarbów największych?:crazyeye: [/quote] Tak, to jest wielki paradoks :evil_lol: Ale wiesz, ja jak indianie zdjęć się trochę boję :eviltong: Na wątku dziewczynek zamieściłam zdjęcia z grudnia, skocz tam, jest też małe info dla Ciebie ;)