Jump to content
Dogomania

miniaga

Members
  • Posts

    2823
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by miniaga

  1. [IMG]http://images21.fotosik.pl/23/b8033962eca414a8med.jpg[/IMG] Jadzia po ekspercku unika aparatu, ale udało mi się ją dorwać:razz:
  2. [IMG]http://images20.fotosik.pl/91/b82aa049885e7e75.jpg[/IMG]
  3. Aik wydaje mi się ta dyskusja bezsensowna - ani jednego twojego postu nie wziełam do siebie i żaden mnie nie rozdrażnił. W swoje strony zapraszam szczerze i więcej tym fajniej. Może chociaz w tym roku organizatorzy wystaw w Warszawie pójdą po rozum do głowy i nie będą psuć super atmosfery kiepska organizacją i brakiem miejsca. Idę topic Tasminę a pozniej może uda mi się ją złapać na jakiejś fotce
  4. [quote name='macsow1']nie wytrzymałem.. paczko po dropsach.. Czy TY dalej tego nie widzisz, ze Ciebie tutaj NIKT nie lubi?:shake:[/quote] Mascow to nie konkurs symatii. MOje koleżanki poprostu uważają że jestem osobą dorosłą, która samodzielnie umie bronic swoich racji i nie wzywa na pomoc koleżanek z innych forum.
  5. [quote name='AiK']Sporo ciekawych rzeczy można się dowiedzieć na dogomanii :diabloti: Wiesz, miniago, życzę Ci, aby Twoja Tosia dostawała tylko takie noty jak moja niezasługująca na ocenę doskonałą Dusia :shiny:[/quote] Moja Tasia jest średniej jakości psem, dodatkowo po przejściach, więc postanowiłam jej nie wystawiać, nie kryć, bo uważam że mija się to z celem, żeby pies stresował mi się na ringu. Każdą nasz porażkę upatrywałam we własnych błędach. Nie rywalizowałam na ringu nigdy z twoimi sukami, nie traktuje Kopciuszka jako rywalki ani zagrożenia bo naprawdę będzie cieszył mnie każdy jej sukces. Dziwne dla mnie jest jedynie to, że zaczynasz atakować moja osobę dopiero wówczas, gdy mamy razem stanąc na ringu (o ile to wogole nastąpi, bo w tym roku raczej nie wybieram się w twoje regiony).
  6. :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jakieś nawiedzone czy co? Jakoś nie widziałam tu kłótni dopóki wy się nie pojawiłyście. Zwykłą wymiane zdań i to raczej na poziomie.Oczywiście flashka może oczerniac różne osoby i cały czas robić to w imię oczyszczania środowiska. Znamienne dla mnie jest również to że ja jakoś nie kłócę sie na wszystkich rasach jak nowo przybyłe......No ale cóż. Dla mnie Flashka nie ma znaczenia czy mówisz o kimś z grzywaczy czy jamników. Ja równiez mam prawo wyrażać swoją opinię i dla mnie jest to obraźliwe. Nie zauważyłam, żeby zatakowała Aik, albo żeby w mojej wypowiedzi była gdzieś moja złośliwość . A co Mascowa, jeżeli gdzieś od wczoraj dopatrzył się zmojej strony ataku na swoją osobę to zaczynam się zastanawiać czy wszystko z nim ok. I proszę bardzo idźcie szukać sensacji gdzie indziej bo to nie przez nas te forum tak wyglada, tylko przez osoby, które żle się czują jak mówią same za siebie i nie mają pleców w postaci moncicieli z innych forum.
  7. I niech sobie gadają.... kit im w oko;) Dzisiaj przedstawię wam Tasminę w nowej fruzurce. :evil_lol: Mam abitny plan porobić dziś suczyskom zdjęcia, ale jakoś się zebrać nie mogę by je do wanny wrzucić.....
  8. Rozumiem. My po stracie NIKE dopiero po 3 latach zaczeliśmy myśleć o nowym psie. Nike jest zawsze w moich myślach.
  9. Aniu współczuję straty..... odejście zwierząt z którymi przeżyło się tyle lat zawsze zostawia pustkę.
  10. [quote name='flashka-g']Maguś i nie tylko Ty, bo ja tez pare razy mialam podobną sytuacje tylko że ludzie niestety sa tacy niedokształceni ze nie wiedzAą ze w internecie nikt nie jest anonimowy;) [B]A czasami mozna buchnac smiechem jak sie dowie jaki to autorytet w kynologii wypisuje rozne bzdety.. wstyd[/B].[/quote] Flashka to co robisz jest poprostu obrzydliwe, bo inaczej tego nie mozna nazwać. Na szczęście wystawiasz świadectwo sama sobie.
  11. Flashka tu każdy jes osobą myślącą, każdy umie wyciągać własne wnioski, ale mi chodziło o to że aluzja to nie szczerość.Nie będę ciągnąć tematu na forum - napewno będziemy miały okazję się jeszcze spotkać i jeżeli będziesz chciała wytłumaczę ci to o czm rozmawiamy. Aik tak jak ci kiedyś powiedziałam na żywo - Kopciuszek jest śliczną suczką i jeżeli wraz z rozwojem nic się nie zmieniło to ja naprawdę nie mam nic przeciwko byście z nami wygrały przecież to rodzina:loveu:. Możesz sobie w o wierzyć lub nie osobiście mam to w głębokim poważaniu. A jeżeli za chorą ambicję uważasz to, że uważam, że Dusia nie zasługuje na ocenę doskonałą to również mam to tam gdzie poprzednio, bo naprawdę nie znam innego powodu, że przy kazdej mojej wypowiedzi próbujesz mnie sprowokować.
  12. NIO i niech tak już zostanie.....
  13. Dobrej nocki Kobitki
  14. Madzia dawaj mi te swoje słodkości:loveu::loveu::loveu:
  15. [quote name='maga18']ja do Katowic nie planuje jechac... chcoiaz jak bedzie ładna stawka to moze wybiore sie towarzysko ;)[/quote] Madzia towarzysko koniecznie!!!!!! Bedzie co oglądać może specjalnie dla ciebie wykonam słynny lot przez ring:loveu:
  16. Aik ambicja jest dla ludzi mądrych i nie jest śmiercionośna. Ja poprostu nie udaje że na wystawy jeżdżę tylko dla zabawy. Jadę by wygrać czasem się uda czasem nie. Ci którzy mnie znają wiedzą, że nie lubie przegrywać, ale nie tratuję tego jako końca świata. Nikt kto ze mną wygrał nie zginął z moich rąk, nie zmieszałam go z błotem a poduszka zawsze sucha. Więc chyba jednak nie jest ze mną źle.
  17. Nio to kobietki w katowicach bedzie fajna ekipa!!!! Laluniu mam nadzieję że będziesz... Właśnie kto się wybiera na katowice?
  18. :loveu::loveu::loveu: Moja PAsja.... Ania oddawaj mi moją Pasję:mad:
  19. JA< JA Ja - jestem zadowolona
  20. [quote name='lalunia']a jeżeli ktos traktuje wystawy jako biznes to niech porazki wypłakuje w poduszkę i nie obgaduje innych psy bo to bezsensowny gniew na niewinnych osobach[/quote] Ja nie traktuję wystawy jak zabawy ani jak biznes. Kazda pasja wymaga ciężkiej pracy, pracując chcemy dojśc do jakiegoś ideału.
  21. Nio w kazdym razie od kilku miesięcy na oczy jej nie widziałam....:evil_lol: Co do pudlówki moi zdaniem warto wymienić. Pudlówka to najważniejsza rzecz, więc dobrze żeby była taka, która nie wyszarpuje niepotrzebnie włosa. O berninie się nie wypowiadam, bo nie znalazłam dla niej racjonalnego zastosowania. Według jednej ze szkół stosuję się ją na samym końcu do wygładzenia włosa (chyba tak mi to tłumaczono) :p
  22. jakie kluseczki.... Anna 1 ja poroszę nowe zdjęcia moich ulubionych twoich wnucząt....FAVONIUSÓW. Chudziutkie, ale też mniam mniam:evil_lol:
  23. Do Bydgoszczy jechałam z nastawieniem, że bedziemy 2. Valaquenda podoba mi się od szczenięcia. Nasłuchałam się że niepotrzebnie jadę bo Germanika zgarnie wszystko, bo zna się z Panem Olszewskim. Potem wysłuchałam jakie to niesprawiedliwe, że jego psy zgarneły wszystko i jakie to układy.... Popatrzyłam na psy ze stawek i moim zdaniem wygrały bo były lepsze. . Schodząc z ringu usłyszałam, że wygrałam, bo sędzia nie mógł dać wszystkiego jednej osobie..... Nie zdziwiłoby mnie gdyby wygrała Valaquenda, nie dorabiałabym teorii o układach itp. Obie suki są porównywalne - moja miała zdecydowanie gorzej przzygotowaną szatę.
  24. [quote name='flashka-g']Macsow nie dawaj sie tym pozerom, im tylko o to chodzi zeby wywyzszyc siebie nad innych.. dobrze ze są co niektorzy co ich biczują na dół;) Nie wiem jak dla innych osob ale dla mnie forum nie jest miejscem wylewania swoich fałszywie mdłych słodkich słówek, a wypowiadania całej prawdy i w szczegolnosci swojego zdania. A lepiej juz nie mowic nic, niz fałszywie zasładzać.[/quote] To Flashka ja Ci tak uczciwie napiszę, że jakoś nie moge się do ciebie przekonac. W wielu sprawach masz rację, często bardzo trafnie trafiasz w problem, ale po za forum zniżasz się do takich chwytów, które mnie osobiście zraziły do ciebie strasznie. Można krytykować czyjeś poczynania w hodowli, psy czy brak wyobraźni, ale wywleknie czyjegoś życia prywatnego jest dla mnie niedopuszczalne. Myslę że wiesz o czym mówię. Ja osobiście ostatnio zawiodłam się na kimś okrutnie, bo za moimi plecami gadał rzeczy niezgodne z prawdą. Mogłabym tą osobę pogrążyć totalnie w 2 zdaniach, ale myslę że ukarała się sama, bo straciła osobę na którą mogła liczyć w kazdej sytuacji. Nie uwazam, żeby obgadywanie jej życia prywatnego dało mi satysfakcję. I to pisanie o pozerach.... podobno jesteś taka szczera - czemu nie napiszesz konkretnie o kogo Ci chodzi.
  25. Ja przez rok obecności na dgm nauczyłam się, że przyjaciół poznaje się po tym co mówią ci prosto w oczy. Nie na forum, gdzie emocje często biorą góre, gdzie są kólka wzajemnej adoracji, ale po zejściu z ringu. Z Elą z Odeli rywalizowałyśmy na ringu przez pół sezony. Raz wygrała ona, raz ja i nie zmianiło to naszych stosunków. Warto wierzyć w swoje psy i pracowac z nimi nie zważając na to co gadają inni. warto stosować zasadę ograniczonego zaufania do własnych ocen, jeżeli nie widziało się psa na żywo i warto mieć dystans do siebie. Nie traktuję wystaw jak zabawy, ale jeżdżę na nie dla przyjemności, dla spotkań z ludźmi, którzy kochaja to samo co ja mimo ze wszystko inne nas dzieli. Ci którzy stoja z boku i się śmieją sa niewidzialni dla mnie. Bardzo dużo pracuję z momi psami i wciąż się uczę. Lubię rywalizację, ale przyczyny porażek szukam w sobie nie innych. Oczywiście, że są osoby ktorych nie lubię, do których nigdy się nie przekonam, ale o nie znaczy że nie napisze że podoba mi się ich pies, jeżeli tak rzeczywiście jest. Mimo braku sympati wiele z nich szanuję za osiągnięcia , odwagę itp. Przepychanek na forum nie należy traktowac poważnie, choć warto słuchać i wyciągać wnioski.
×
×
  • Create New...