-
Posts
2823 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by miniaga
-
My jesteśmy straszne luzaki!!!!
-
Widocznie Gruca napisała równie miłe PW do moda. Modzie daj przykład żeś odporny na groźby karalne i wstaw skan listu od Grucy na grzywacze. Od Ani i Psy (vel ciach) również.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: I zacznij wycinając nr ciachy, bo zaczynamy się gubić czy chodzi o Anię i Psy czy o Grucę:evil_lol::evil_lol::evil_lol: niech Gruca będzie 2 ciachy:evil_lol:
-
[quote name='AiK']wiesz co Mini gadanie z tobą to jednak strata mojego cennego czasu a próby odsłanięcia głupoty i hipokryzji panującej tutaj na nic sie zdają Ania Ci nie odpisze więc z tego korzystasz i ciągle ja tu wywlekasz i oczerniasz szanuję ją jako hodowcę ma plan hodowlany i czas pokaze czy był słuszny mam nadzieję że będzie i życzę jej spełnienia i zadowolenia z tego co robi od wystawiania do hodowli daleka droga na razie to wystawiasz nie hodujesz to jakim jesteś hodowcą będzie można ocenić za kilka lat po tym co się urodziło u ciebie a nie w innej hodowli więc się nie nadymaj aż tak a skoro hodowla to taka kasa to zapytaj może hodowców albo pczytaj opinie na ten temat na e-psach tam się kiedyś na ten temat wypowiadali tacy co już cos wyhodowali KONIEC[/quote] Czyli już idziesz sobie? A w czym ja Anię oczerniam? 4 letnia Camilka nie ma 4 miotów? nie miała szczeniaków bez uprawnień, nie pokrył ją pies bez uprawnień, chory na LCP?? Mówisz że cenisz ją jako hodowcę i że masz prawo jako członek ZK oceniać innych, więc ja publicznie rozważam jakiego pokroju jest ta hodowla, którą tak cenisz. Nie za bardzo interesuje mnie ile zarabia się na hodowli bo ja i mój mąż pracujemy zawodowo, zarabiamy nieźle i stać nas na pasję jaką jest kynologia:loveu: A wyliczenia mogę ci zaraz zaprezentować, dlaczego jestem pewna, że [COLOR=SeaGreen][ciach][/COLOR] żyje z psów. Po za tym ilość miotów Camilki mówi sama za siebie! Plan hodowlany! Boże chroń suki przed takim hodowcami! Na sukces psa i dobre imię hodowli z której pochodzi pracuje jego właściciel, ale w drodze wyjątku zastosuję się do twoich wskazówek i pokażę Ci ile Jaga osiągnełaby beze mnie!
-
Agamo nie tłumacz jej tego, bo ona zbyt wolno chwyta, pokażemy jej to obrazowo. Ja właśnie robię Jagę na Camilkę, na ringu pokażemy ją jak Dusię i już sobie wyobrażam opis Jagi:evil_lol: Skoro o wszystkim decydują geny to Jaga nie będzie miała żadnego problemu ze zdobyciem swojego 4 dużego CWC:razz:
-
Tak tak Aik- my wiemy, że ty psa nie czeszesz i nie myjesz- Pamiętamy jeszcze jak bardzo brudny był Kopciuszek, gdy go wystawiałaś w Katowicach. A Jagoda, gdyby nie trafiła do mnie - rodziła by pewnie teraz 2 miot u [COLOR=Green][ciach][/COLOR]:evil_lol: Na następną wystawę przyprowadzę ją w takim stanie jak ty Kopciuszka, przeciągnę ją tyłkiem po ringu i będziemy równie godnie reprezentować hodowlę z Gangu Łysych jak ty- zobaczymy czy sędzia dostrzeże w niej championkę:evil_lol: Miałam Jagę dziś kąpać, ale chyba wzorem [COLOR=SeaGreen][ciach][/COLOR]- przelecę ją maszynką:evil_lol: Sędzia będzie mógł wówczas dokładniej zobaczyć co Jaga odziedziczyła po przodkach.
-
[quote name='orsini']Twoja Dusia juz rozslawiona!!!W Bosni I Hercegowinie!!!:diabloti::diabloti::diabloti: no i mam nadzieje, ze rozslawi Polske na CRUFcie, bo ma nominacje, z Rumunii, jak byla JEDNA w rasie. Tylko bardzo Cie prosze jak tam pojedziesz NIE MOW glosno, ze jestes z Polski. Idz w zaparte, zes z Bosni i Hercegowiny-i sabaka pasuje jak ulal i łobie wlascicielki[/quote] Hahahaha. Orsini nic dodać nic ująć! A komentując kolejny żałosny wywód Aikowej ... Skoro tak boli cię krycie 16 miesięcznej suki to czemu nie napisałaś do związku jak wyrażono zgodę na krycie 12 miesięcznej Camilki? ups bo ona po tą zgodę pisała już po fakcie - jak pies z LCP , również bez uprawnień ją pokrył:shake: Możesz jeszcze naprawić swój błąd i jednak zaprowadzić porządek w rasie(hahahhaha), bo hodowczyni, którą tak cenisz dostała zgodę na warunkowe krycie, ale nie wypełniła warunków i z tego co wiem Kura nie uzyskał wymaganych ocen. Najpierw posprzątaj wśród swoich znajomych a potem wtrącaj się w hodowlę innych. Co do rodowodów- proszę cię dokształć się, bo się kompromitujesz!!!! A kontrolę oczywiście wyślemy: jutro, za tydzień albo za pół roku - więc czesz się i myj codziennie, żeby być zawsze gotowa, choć jak ktoś kto napisał przede mną (szkoda że się nie przedstawił, bo nie lubię anonimów) raczej do kolegi z garażu i koleżanki co chore psy rozmnaża.
-
[quote name='pastoral']Miniago ! Na pewno nie wiesz, bo niby skąd, (mimo iż twój detektywistyczny nos wyniucha każdą prawdziwą czy nieprawdziwą sensację) że Kingston ma zespół rzekomonerwicowy i nerwicę natręctw. Do tego dochodzi epilepsja. Jest leczony ambulatoryjnie, bierze duże dawki leków spasmolitycznych, psychotropowych i przeciwpadaczkowych, no i jakoś funkcjonuje. Ma również zachowania patologiczne, na przykład objaw błędnego koła oraz zaburzenia snu i zawroty głowy. Przypuszczalnie w przyszłości dołączą się trudności natury seksualnej, tak że reproduktor z niego żaden. A widzisz - same są z nim problemy. Do tego jeszcze to wypadanie języka, tak pieczołowicie przeze mnie powstrzymywane przed każdą wystawą. Myślę, że ta cała kupa nieszczęść to sprawka E-Sexy i jego babci Kaji. Odziedziczył po nich te przypadłości. Jedno mnie bardzo cieszy :lol: Macha ogonem normalnie, a nie pionowo i siusia w dół, a nie pod górę, tak jak Kaja. Do zobaczenia na wystawach Podpisuje się Romana Kurnatowska pa[/quote] Romko przekonałaś mnie! Będę nim kryć:evil_lol: Bardzo podoba mi się Twoja odpowiedź! Pozdrawiam Aga
-
[quote name='MOLA'][URL]http://www.onet.tv/28962,4451,1,3151191,1,3,0,0,wideo.html[/URL][/quote] Mariola Lemur mnie powalił- Super!
-
[quote name='Fenyloetyloamina']Strach się bać... :roll: ale nie mogę się oprzeć :diabloti: A ja polecam wyciąg z liści miłorzębu japońskiego, dobry na pamięć ;) No tak, nie piszesz nieprawdy - tylko lekko się z nią CZASEM mijasz. Skoro szczeniaczki, ktore mam w domu sa 'g...' proponowalabym Ci porownac oba rodowody [jeden prawdopodobny, yup?], sprawdzic ile na ile psow sie powiela, a nastepnie przemyslec raz jeszcze swoje poprzednie wypowiedzi :) tu male ulatwienie (azebys nie musiala nadwyrezac szarych komorek, "o ktorych jakosci pracy lepiej bedzie, jesli nie wspomne"): [URL]http://www.chinesecrested.no/pedigree.php?dog=75428&lang=en[/URL] [URL]http://www.chinesecrested.no/pedigree.php?mother=64382&father=53711[/URL] Droga anno1, nie ma powodu, aby unosic sie honorem ;) to jedynie forum, ktore powstalo wlasnie po to, aby wyrazac swoja opinie na rozmaite tematy. Wyparcie z niego osob o odmiennej wizji na temat rasy i zgromadzenie wokol siebie .. *kaszl*.. wcale nie spowoduje, ze wszyscy bedziemy sie zgadzac, jakoze istnieja te bardziej uparte wyjatki :) ktore nie rezygnuja po uslyszeniu kilku niemilych slow od negatywnie nastawionej osoby. Twoj wybor, Twoja decyzja, jednakze spojrz w jakim swietle sie stawiasz poddajac sie walkoverem i automatycznie przyznajac racje 'przeciwnikowi' ;) Pozdrawiam SERDECZNIE ;) Vamp[/quote] Widocznie Anna 1 -w przciwieństwie do ciebie- nie traktuje nikogo jak przeciwnika, po za tym ona nie musi wdawać się w dyskusję ani twoje przepychanki- za mądra jest by zniżać się do twojego poziomu. Co do rodowodów...Buhahahhaha. Chyba położna miała dziurawe ręce, bo żadne inne wytłumaczenie dla twojej niewiedzy(mówiąc delikatnie) nie przychodzi mi do głowy. Pokażę ci obrazowo - może zrozumiesz: [IMG]http://images34.fotosik.pl/128/2ca49fb3f9d91926med.jpg[/IMG] [IMG]http://www.artagas.pl/grafika/jaga12.jpg[/IMG]
-
Pastoral nie wiem co mówiłaś w Katowicach, wiem co mówiłaś w Opolu. Podpisałam się po tymi słowami imieniem i nazwiskiem, ja gdyby ktoś mówił nieprawdę dochodziłabym swojej racji w sądzie, ale chyba doskonale wiesz, że nie mijam się z prawdą.....
-
[quote name='AiK']To nie donos. Podpisałam się imieniem i nazwiskiem ;) w przeciwieństwie do innych - mam odwagę cywilną i jak mi się coś nie podoba to głośno o tym mówię. Strasznie to co poniektórych boli i po każdym moim poście, do którego brakuje innym argumentów wypływa temat mojej Dusi a teraz i moich szczeniąt.[/quote] Dziwne że łączysz z sobą te dwie różna sprawy, ale ja oficjalnie teraz na forum napiszę, że skoro posuwasz się do takich kroków to ja w poniedziałek może napiszę również Kilka pisemek podpisanych z imienia i nazwiska do paru instytucji i nie ograniczę się do Zarządu Głównego. Mam nadzieję, że hodowle, które tak cenisz przetrzymają najazd kontroli, bo będzie ich sporo. I powiem szczerze zrobię to tylko dlatego, ze ty tak nisko upadłaś. Mam nadzieję że Twoi znajomi ci to wybaczą. Obecnie jest już 20 osób, które podpiszą się pod tymi listem i każdy dorzuci coś od siebie a nazbierało się trochę tych nieprawidłowości, oj nazbierało. Możemy jeszcze załatwić telewizję- od tygodnia jedna z dzienikarek dzwoni do różnych osób i chce nakręcić program o wystawach i drugim dnie tej zabawy- myślę, że to co mielibyśmy jej do powiedzenia starczyłoby na 3 programy! Ciekawe co będzie miał do powiedzenia sanepid przed kamerą.... tym razem układziki w zk nie pomogą...
-
[quote name='pastoral']Witam Wszystkich czytających tego posta, a w szczególności szanowną miniagę. Tak sobie czytam potyczki słowne pomiędzy w/w a AIK (bardzo niesmaczne zresztą) i pragnę sprostować to, co dotyczy mojej osoby. Chodzi mi o trzy zdania wypowiedziane przez miniagę: No cóż... szanowna miniago... podobno nie jesteś gołosłowna, ale masz poważne problemy z zapamiętywaniem moich słów i miejsc gdzie zostały one wypowiedziane. W Opolu miałam ze sobą: Karata, Lorenza oraz "feralną" Kokainę. Maluchy miały wtedy 10 tygodni i były "do wglądu". Ja wtedy nie widziałam żadnych niepokojących symptomów. A ty ??? Nie mówiłam również nic w [B]OPOLU[/B] na temat "poważnych zaburzeń neurologicznych". No cóż... to są chyba poważne problemy z zapamiętywaniem zdarzeń i faktów. Ale się nie martw... to na pewno przez stres jaki wywołuje intensywne życie. Polecam Prozac lub Bioksetin (na stres) oraz Nootropil - wspaniały specyfik rozszerzający naczynia krwionośne szczególnie w ośrodkowym układzie nerwowym, a przez to powodujący lepsze dotlenienie tak istotnego narządu jakim jest mózg. Co wpływa w efekcie końcowym na lepsze zapamiętywanie. Wrazając do poruszanego wątku dodam tylko, że na wystawie w [B]KATOWICACH[/B] "opowiadałam ze szczegółami" jak to mała 4-tygodniowa przekrzywia w jedną stronę główkę i przewraca się podczas prób stawiania pierwszych kroków. Cały miot "K" późno zaczął chodzić (ok. 4 tygodnia życia). Mówiłam też, że nie wiem jaka jest tego przyczyna, być może pod moją 5-dniową nieobecność w domu (wyjazd na wystawę) coś się wydarzyło tzn. któryś z domowników przypadkowo albo źle złapał szczenię albo suczka przydepnęła. Jak wyjeżdżałam 5 dni wcześniej wszystko było ok. Mówiłam też, że cały miot "K" rozwija się wojniej niż miot "L" - po Kai. To była cała rozmowa.Zmiany u Kokainy ustąpiły po tygodniu samoistnie, bez leczenia. W Opolu suczka była "cała i zdrowa", ale [B]ktoś [/B]tego nie widział. A co czytam: "...wady wrodzone...", "...poważne zaburzenia neurologiczne...", "...Nawet wiem po kim to idzie i nie jest to przodek z 5 czy 6 pokolenia!..." - no cóż - ja nie wiem, a może to Campari...? Życzę wszystkim użytkownikom Dogomanii i czytelnikom forum wszystkiego dobrego na weekend, oraz dużo uśmiechów na codzień pastoral[/quote] Wątpię bym pomyliła wystawy, ale dokładnie pamiętam co mówiłaś.... i przykro mi, że teraz wycofujesz się z tego raczkiem... I pamiętam dokładnie, że wówczas mówiłaś, że dowiedziałaś się, że Inka Vivarium ma podobne objawy. Na całe szczęście nie mówiłaś tego tylko do mnie!
-
Zastanawiające jest to, że pomimo tak złych opinii, które uskuteczniasz na dogomanii tak afiszujesz się tą znajomością. Może na następną wystawę napisz sobie na czole albo kup koszulkę z napisem "znam Adama Ostrowskiego"; będziesz miała szansę, że więcej osób to zauważy. Dusia skończyła już championat Polski i nie jest jej kolejne duże CWC do szczęscia potrzebne. Na ringi polskie wracamy od czerwca ze szczeniaczkami. Dusia będzie towarzyszyła nam rekreacyjnie. [B]Chciałaś opinii kogoś z uprawnieniami to powołałam się na kogoś kogo znają wszyscy. Nie będę cytować jego wypowiedzi, bo była dosyć drastyczna i bardzo obrazowa[/B]:-( Chciałam zostawić to bez komentarza - Ani nie ma na forum i nie sądzę, aby chciała zniżać do Twojego poziomu i dyskutować z Tobą (sama nie wiem dlaczego jeszcze to robię). Na temat tego jak Jaga trafiła do Ciebie znam akurat inną wersję i to od [B]dwóch osób [/B]które znam i szanuję więc uwierzę im, a nie Tobie ;) [B]Jagę zarezerwowałam zaraz po jej narodzinach, zapłaciłam za nią tyle ile życzyła sobie Gruca, nie targowałam się. Nie będę ci jednak zarzucać złej woli- przyjmę że pomyliłaś mnie z Anią Kusal i historią jak trafiła do niej Wenecja. Powołując się na dwie osoby rozumiem, że masz na myśli Grucę? Chętnie się dowiem jak niby trafiła do mnie Jagoda? Ja nie mam nic do ukrycia ani nie mam nic przeciwko, żeby któraś z Was napisała o tym na publicznym forum. Chociaż byłabym bardzo zdziwiona, gdyby to Gruca ci powiedziała, że coś było nie tak, albo że się Jagoda u mnie marnuje, ale czekam na wyjaśnienia:razz: A [COLOR=SeaGreen][ciach][/COLOR] zawsze może podać mnie do sądu, gdybym mówiła nie prawdę.... czekam! [/B] Czy Ty myślisz, że tą dogomanię czytają same głupie i naiwne osoby i uwierzą w bajkę, że osoba hodująca od wielu lat grzywki zostawiwszy sobie ładnego psa biegała po wystawie i opowiadała o rzekomych chorobach swojego miotu?!?!?! Dyskredytując w ten sposób swojego nowego psa jako przyszłego reproduktora?! Puknij się w główkę i następnym razem jak wypisujesz jakieś science fiction to niech będą bliżej Ziemi, a nie Star Treka.... W[B]idzisz tym różnimy się od siebie, że ja nie kłamię ani nie mam w zwyczaju pisać na forum nieprawdy. Właśnie tak było: Romka opowiadała wszystkim, że sunia ma poważne problemy i że dowiedziała się właśnie, że sunia z rodowodu Liska ma dokładnie to samo. W momencie kiedy to mówiła stała koło mnie m.in. Joanna Gruca, więc spytaj! Specjalnie dla Ciebie podpiszę się z imienia i nazwiska: Agnieszka Mazurek, bo zawsze biorę odpowiedzialność za swoje słowa. Możesz odwracać kotem ogonem i mi ubliżać, żeby ukryć fakt, że nie wiedziałaś, że pies którym kryjesz przekazał wadę, która nawet nie jest zdiagnozowana najprawdopodobniej. Przykre nie? Może teraz zrozumiesz, że rozmawianie o wadach to nie sensacja a jedynie poznanie rasy. [/B]
-
Bardzo entuzjastycznie opowiadałaś o kryciu Jagi mrożonką ze Stanów w zeszłym roku na wystawie w Lesznie po tym, jak wpakowałaś się bez zaproszenia pod namiot MOICH znajomych. [B]To mi dołożyłaś. Załamałam się! :evil_lol:Powiedz mi dziewczę dostałaś promocję do zerówki, bo moja 5 letnia siostrzenica jest bardziej bystra od ciebie. Ze Szczecin pamiętam jedynie jak pofarciło ci się z CWC Dusi i dostałaś je w prezencie. Jakoś kolejnego dużego CWC w Polsce (a nie w Mołdawii) Dusia nie dostała:roll:. Masz jeszcze szansę w Opolu u Adama Ostrowskiego, choć ciekawa jestem czy jest on tak samo skłonny do zmiany poglądów jak ja, bo jeszcze do dziś mam gdzieś w archiwum dosyć dosadną ocenę twojej suki. Jednak się jeszcze w czymś z Adamem zgadzam:evil_lol:[/B] Jak narazie możesz się nazwać hodowcą honoris causa bo do tej pory nic nie wyhodowałaś. Jedyny, moim zdaniem, dobry pies, którego nieszczęściem jest, że trafił do Ciebie, to Jagoda, którą pewnie zmarnujesz swoimi pomysłami hodowlanymi. [B]Dzięki Bogu że zmarnuję ją ja, bo z tego co wiem [COLOR=SeaGreen][ciach][/COLOR]do dziś nie może przeboleć, że ją zarezerwowałam pierwsza. Miałaby tam karierę![/B] Jak już wcześniej pisałam, jesteś tak przewidywalna, że nie jest tajemnicą, że będziesz kryła Martinim. Życzę Ci z całego serca aby całe potomstwo po nim jakie się u Ciebie urodzi było tak piękne i efektowne jak Sauvignon i reszta. Może, skoro jednak jesteś taka mądra, zanim pokryjesz poszperaj trochę po bazach zdrowotnych linii swojego reproduktora i taki geniusz jak Ty na pewno znajdzie coś ciekawego. Zapewniam Cię, że to nie jest trudne. J[B]a wiem że nie możesz przeżyć sukcesu Martiniego jako reproduktora i nawet obstawiałyśmy, kiedy wymyślisz jakieś bzdety, ale zapomniałaś o fakcie że ten pies jest przebadany pod każdym kątem i że żadne z jego potomstwa nie ma żadnych chorób ani wad wrodzonych i jest to dla mnie dużo cenniejsza informacja niż twoje newsy!Dodam że badania są pełne a nie robione tyko dla papierka! Ale skoro już rozmawiamy o wadach wrodzonych to powiedz mi dlaczego pokryłaś psem, który w pierwszym miocie przekazał swojej córeczce poważne zaburzenia neurologiczne? W Opolu ze szczegółami opowiadała o tym hodowczyni tej suczki - mówiła to kilku osobom, w tym i mi, więc nie jestem jak ty gołosłowna. Nawet wiem po kim to idzie i nie jest to przodek z 5 czy 6 pokolenia! Mogę ci opowiedzieć o jeszcze paru wadach, ale przecież przeglądasz bazę zdrowotną i wiesz.....ups zapomniałam, że w tej linii wad się nie ujawnia! Ja jednak pozostanę przy swoim wyborze i popsuję Jagę Martinim. [/B] Rozmowa z Tobą jest bardzo trudna, kiedy co post zmieniasz zdanie. Najpierw piszesz, że będę długo czekała na miot, a następnie, że pojawi się on w lipcu. Może ustabilizuj się najpierw emocjonalnie, dojdź do ładu ze sobą to wreszcie zrozumiesz czego chcesz i nie będziesz zmieniała zdania co minutę. [B]Tu nawet nie ma co komentować, bo masz problemy z prawidłowym rozumieniem tekstu czytanego. [/B] Jak już wspomniałaś, to publiczne forum, więc mogę pisać, co mi się rzewnie podoba - tak jak i Ty. Skoro nie masz żadnego 'ale' do CWC, które dostał Micki, bo Maciek raczej nie był oceniany w tej konkurencji, to nie rozumiem dlaczego pies zasługujący na championa nie może dostać BOB'a. A może jego eksterier według Ciebie zależy na danej wystawie od tego, z kim wygrywa? Znając Twoją hipokryzję - pewnie tak. [B] Z tego co mi wiadomo to Maciek zbierał punktył dzień wcześniej i do tego mam zastrzeżenia. [/B] mini, jak wiesz, a może i nie, ludzie mają różne gusta - ja preferuję naturalnie łyse grzywki. Gdybym chciała robić fantazyjne fryzurki goląc i strzygąc psa godzinami kupiłabym sobie pudla. [B] Aik chyba jednak sie pospieszyłaś z tą odpowiedzią do mnie, dziś 3 h wcześniej niż wczoraj i widać, że trudno o choćby jedną wiarygodną informację![/B]
-
[quote name='orsini']ojejku, jak to mowil jeden facet: NIE SZUKAJCIE W D... MOZGU!!! to a propos ewentualnego krycia mrozonka miniagi. Ja jej nie bronie, ale wez AiK na chlopski rozum (czyli bardzo malutki i nieskomplikowany:diabloti:) moze ona serio miala taki plan, ale potem sie dowiedziala o ceny i jej szczeka opadla, bo ceny sa KOSMICZNE, a skutecznosc bardzo, bardzo mierna. Gdyby skutecznosc takich kryc byla wieksza to sadze, ze wiecej osob by sie na mrozonki rzucilo. Ja sama chcialam tak pokryc sucz, ale poprostu nie stac mnie na wywalanie tyyyyylu tysiecy na miot , ktorego nie bedzie. I co tu sie sprzeczac, ze mowila, a nie robi tego. Jestem pewna, ze jakby zarabiala takie pieniadze jak w innych krajach Unii (dodam, ze starej Unii, nie np w Romanii) to by pokryla, bo by ja bylo stac na takie ryzyko. A kto wywali prawie pol roku pensji na to?mozna byc zapalencem, ale nie szalencem, a z czegos zyc trzeba, cos do garnka wrzucic. Hodowla hodowla i to co sie chce nie zawsze jest niestety mozliwe...[/quote] Ja mam nadzieję, że będę mogła za rok lub dwa zaryzykować i pokryć mrożonym nasieniem, bo alternatyw na krycie psem ze Stanów lub Canady jest niewiele: 1 Można lecieć na krycie, ale koszty i ryzyko niepowodzenia znacznie wzrastają, 2. Można wypożyczyć psa, ale to sprzeczne z moim światopglądem, że pies to nie rzecz. Innych nie potępiam- znam zalety takiego stanu rzeczy, ale ja mówię sobie stanowczo NIE! 3. Można kupić dorosłego championa, ale nie wiem czy bym zaryzykowała Po za tym krycie psem z zagranicy to znacznie większe ryzyko, bo trudniej jest ustalić co dana linia niesie w genach, zobaczyć potomstwo danego psa na żywo i zawsze jest to większa loteria, więc najpierw sprawdzę co jaga przekazuje kryjąc psem, którego znam i wiem co on daje a potem będę próbować spełnić marzenia, choć przyznaję że z każdym miesiącem pałam coraz mniejszym entuzjazmem do mrożonki:evil_lol: Mimo, że wszystkie aspekty techniczne, procedury itd mam już opanowane. i jeszcze słówko do Aik- śmieszna kobietko- ja jeszcze nie raz będę zmieniać poglądy i jestem z tego dumna, bo to znaczy, że wyciągam wnioski, uczę się ciągle czegoś nowego i zdobytą wiedzę wykorzystuję. Ty zatrzymałaś się w tej ewolucji na wiedzy : " że piękny grzywacz to ten, który jest naturalnie łysy" i to niestety widać w każdym twoim zdaniu i w twoich wyborach!
-
Aik jak zwykle odwaga cywilna na poziomie przedszkolaka i musimy poczekać aż wymyślisz jakieś bzdety, bo jakiekolwiek newsy o mnie, moim miocie możesz mieć jak sobie wyśnisz, bo ani z tobą nie gadam ani nie mam z tobą wspólnych znajomych. Mogłabym się nie produkować bo i tak nic z tego nie zrozumiesz, ale napiszę ci dlaczego zdecydowałam się na pierwsze krycie w Polsce - może nauczysz się jak się wybiera reproduktora i następnym razem nie bedziesz patrzeć na to że pies jest efektowny, ale czy jest w stanie poprawić wady Dusi a nie tak jak tym razem będzie miał te same mankamenty. Krycie mrożonym nasieniem to naprawdę świetna sprawa, ale ze względu na duże koszty i dość umiarkowaną skuteczność nie polecana na pierwsze krycie, bo nie wiadomo czy suka nie jest np bezpłodna!Mnie koszty nie odstraszają, ale wysłuchałam argumentów mądrzejszych ode mnie i postanowiłam kryć pierwszy raz, gdzieś w Polsce. Wybór padł na najlepszego reproduktora w kraju. Którego? Nio tutaj musiałabyś wiedzieć, że reproduktora ocenia się po jego dzieciach i cechach jakie przekazuje potomstwu a nie po tytule mł zw świata! Wówczas wiedziałabyś o którego psa chodzi! Dzieci w/w psa nie tylko znakomicie radzą sobie na polskich i zagranicznych ringach, ale przede wszystkim zachwycają anatomią i co najważniejsze dla mnie odziedziczyły po ojcu cechy, które chciałabym aby miało potomstwo Jagi. Dla twojej wiadomości - żebyś nie musiała się wysilać: Jaga ma być kryta w lipcu lub sierpniu (dostała trochę później cieczki, więc i termin się przesuwa), ale nie wiem czy zostanie pokryta patrząc co się obecnie dzieje z grzywaczami. Ja nie kryję dla kasy i nie muszę mieć szczeniaków- być może zmienię pracę i będę musiała siedzieć 8-10 h w biurze a szczeniaki wymagają czasu, cierpliwości i wielu wyrzeczeń! Dla mnie szczeniaki to duża odpowiedzialność i jeżeli uznam, że w lato nie jest odpowiedni czas, to jej kryć nie będę. I nie życze sobie abyś na publicznym forum insynuowała jakieś trele morele... jak nie masz odwagi pisać prosto z mostu to zamilcz, bo i tak wszyscy wiedzą, że po prostu w ciągu jednej nocy nie zdążyłaś wymyślić nic co by wyglądało choć z pozoru na wiarygodne. Co do cytowanych przez Ciebie wypowiedzi- nie przypominam sobie by p. Supronowicz dała Maćkowi Boba i jakoś nie przypominam sobie bym miała zastrzeżenia do CWC z Głogowa. Ten prosty przykład pokazuje jedynie co z ciebie za śmieszna kobietka.
-
O widzę, że nie tylko ja zauważyłam drugie dno w wynikach z Głogowa a podobno wsio było cacy! Orsini jak zawsze trafiłaś w 10! Aik i co z tymi newsami? Nie wymyśliłaś nic jeszcze? Nie to żebym czekała z utęsknieniem, ale lubię jak się kompromitujesz i chętnie się z czegoś pośmieję!
-
[quote name='AiK']poczekam aż się tobie urodzi miocik a ponieważ jesteś przewidywalna już mam parę nowinek które chętnie przedyskutuję na forum publicznym i podam do wiadomości :diabloti: i nie będą to jakieś bzdety które ty wymyślasz na poczekaniu[/quote] Buhahahhaa. Aik ależ nie krępuj się - pisz, bo na miocik będziesz musiała jeszcze długo poczekać, o ile się doczekasz. Między nami jest taka różnica, że ja prowadzę swoje psy tak, że nie muszę się obawiać krytyki na forum nawet od kogoś takiego jak ty.
-
[quote name='lalunia'] [url]http://img252.imageshack.us/img252/6706/simg8691mediumer3.jpg[/url] [/quote] Kaska zabiłas mnie tą fotą-piękna!!!!!
-
[quote name='danutach-k']Dziewczyno! jak można tak oczerniać psa i Macka-wszyscy byli zadowoleni z wyboru i to,ze Maciek był w organizacji nie miało znaczenia!! Zasłużyli sobie w zupełności i jakoś nikt nie komentował poza ringiem,ze Maciek i jego pies wygrali bo....bo to co zaprezentowali otrzymali! Aby wypowiadać się trzeba widzieć! Z szacunkiem Danuta Ch-K[/quote] Na drugi raz niech Maciek powie znajomym, żeby nie próbowali wpływać na sędziego, to nikt nie będzie miał wątpliwości, że pies wygrał zasłużenie! [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/6104/dsc02334cc3.jpg[/IMG] Dla tych co mają amnezję, albo pamięć wybiórczą - zdjęcie na przypomnienie!
-
Oczerniać?Na epsach byłaś oburzona, że Pani Supronowicz agitowała na rzecz suczki, ale jak pewien pan ( dawał do zrozumienia sędziemu że w klasie ma wygrać Miki, to już jest ok bo to pies z twojej hodowli tak?
-
[quote name='Han Sharn']No ja mam nadzieję, że pan R.Velez-Pico będzie jednak oceniał grzywki bo słyszałam o nim dobre opinie. Co do Głogowa to nie byłam i nie widziałam więc moja wypowiedż jest tylko na podstawie tego co Wy napisaliście. [B]W moim [/B]odczuciu wybór BOB to jednak wybór psa najefektowniejszego i najlepiej pokazanego, skoro Maciek i Miki są tak doskonale zgrani (czego niestety nie miałam okazji jeszcze zobaczyć na własne oczy) to może właśnie tym zasłużyli na BOB. [B][U]Tak czy siak gratulacje dla Maćka i Mikiego[/U][/B]. Mnie bardzo zniesmaczyło jedynie to co napisała Maga i jej mama o zachowaniu pani S. Takie sytuacje nie powinny mieć absolutnie miejsca i naprawdę nie chciałabym się znaleźć na Twoim Maga miejscu. I jeszcze jedno. O żadnym miocie ani psiaku, choćby mi się nie wiem jak nie podobał nie napisłabym, że to g....o. To dla mnie zawsze będzie pies, może mi sie nie podobać jako pies wystawowy, mogę mieć inne zastrzeżenia ale nawet pies z najgorszą wadą nigdy nie będzie dla mnie g...o.[/quote] Nawiązując do tego co napisałaś, ale nie w oparciu o konkretnego psa. Dla mnie zwycięzca rasy przede wszystkim powinien mieć odpowiednią anatomię i dobrą psychikę - jednym z podstawowych zadań wystaw, jest ocena danego psa pod względem hodowlanym i prezencja psa ma tylko pomóc w tej ocenie a nie być wartością nadrzędną. Zdaję sobię jednak sprawę z tego, że wiele osób o tym zapomina ..
-
[quote name='Agama']Dada ale mialyscie fajnie ZAZDRASZCZAM:oops::oops::oops:[/quote] Gosiu ty nie masz co zazdrościć- po prostu zabierz się ze mną!
-
[quote name='AiK']chamska to ja mogę być tylko przez ch, Pani Profesor. mini, wyrażam swoje zdanie, po to jest forum, jak słusznie zauważyłaś. moim zdaniem takie komentarze po wystawie są nie na miejscu. Pilnuj swojego g.. w domu :diabloti: ja swoje mam i się z nich cieszę. nie przypominam sobie, ażebym gościła cię w moim domu i mogłabyś obejrzeć moje g..., a tymbardziej abyś mogła wyrażać opinię na ich temat. poza tym, to chyba pomyliłaś wątki.[/quote] Aik daruj sobie, bo nie mam zamiaru znów zniżać się do twojego poziomu i ty nie będziesz wybierać mi tematów do rozmowy, jeżeli będę miała ochotę porozmawiać o g...e albo 4 (wczoraj zapomniałam o jednym) to będę !
-
Maćku po pierwsze Mikiego ustawiałam w Opolu, więc mijasz się z prawdą, po drugie jeżeli nie chcesz by ktoś nie miał wątpliwości że MIki wygrał zasłużenie to po pierwsze: Nie przyprowadzaj kolegi, który stoi przy ringu i drze się do sędziego, po drugie spędzaj wieczór poprzedzający wystawę na kąpieli psa ! I na tym zakończę ten temat, bo zrobił by się niesmaczny.