-
Posts
3068 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moniś
-
A no rzeczywiście :multi: No to za następnych 2000 :multi::multi::multi: :drink1::drink1:
-
[quote name='r_2005']Proszek do prania?[/quote] Nie bawie się tak :placz::placz::placz: To było za proste :-o:-o ;););)
-
:drink1::drink1::drink1::drink1::drink1: Wypijmy za 200 stronke :D No dobra Dziewczyny :D Teraz razem z Gosią czekamy na Wasze rozwiązanie ;-) Zagadka b. prosta ;-)
-
Braaaaawo dla Kasi!!!! :multi::multi: Hip, hip hurra, hurra, huuuurrraaaaa!! :multi::multi::multi::multi:
-
[quote name='Alex_i_Suzi']Maluszki maja sie dobrze, nie wiem czy beda fotki, bo moze dzisiaj pojade do Niemiec, ale wlasnie caly czas sie zastanawiam nad tym wyjazdem, poniewaz szkoda mi zostawiac maluchy :-([/quote] Oj... to masz dylemat... :shake:
-
[quote name='Teklunia']a moze takie czekoladowe chrupki, ktore sie je z mlekiem na sniadanko? :)[/quote] może może :lol:
-
Ojej! Przegapiłam :placz: jak to możliwe :placz: ;) ciasteczko? :roll:
-
[quote name='dbsst'] Tekluniu juz niedlugo bedzie cieplej i na fortach bedziesz mogla gnebic Mordziata ;)[/quote] Eee... a ja?! :placz::placz: Cuuuuuudne łapeCki :loveu::loveu::loveu:
-
Masz rację Berek, kucanie nad psem to jego ochrona, ale nie zawsze można to zastosować :shake:, bo przecież nie będziesz kucać nad psiakiem, kiedy po głowie skacze Ci rozwścieczona bestia:shake: Więc od czasu do czasu chyba lepiej wziąć psiaka na ręce i udać się w przeciwnym kierunku. Pozdrawiam.
-
[quote name='Teklunia'] Moniś, zakupy powiadasz...? To przyjezdzaj i wybierzemy sie gdzies! Czekam!!! ;) No dobra, już jadę ;);) Koło 15 powinnam być ;);) A masz złotówe czy wziąć żeton? ;);););)
-
[quote name='Teklunia'] [SIZE=1]I zebys troszke mniej szczekal ;)[/SIZE][/quote] Kasiu to chyba druga ważna rzecz po zdrówku jakiej trzeba mu życzyć ;);) Dziękujemy Kochana :buzi:
-
Cześć Karolinko :buzi: :multi: jak tam maluszki się dziś sprawują? ;);) Czekamy na foteczki :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Alka'] Słuchajcie , przed chwileczką wróciłam z zakupów i gdzie tylko można tam zrzucaja śnieg z dachów.Przez targowisko w pewnych miejscach nie da sie przejść , takie duże ilości leżą. Koleżanka mówiła mi ,że właściciele otrzymali stosowne pisma w celu natychmiastowego usunięcia śniegu.Lepiej póżno niż wcale...:angryy:[/quote] Szkoda tylko, że wzieli się za to po takiej tragedii :placz: i zrzucają ten śnieg niemal na głowy ludzi :shake: Nie można podjechać jakąś ciężarówą, zrzucać ten śnieg w przyczepe i wywozić? :shake: Ale co tam, pewnie za duże koszta- lepiej walić przechodniom po głowach :shake: :-o
-
[quote name='Alex_i_Suzi'] Mala przez cale szkolenie sie bala. Ale dzielnie cwiczyla, w pewnym momencie facetowi wyrwal sie labrador i znowu chcial zaatakowac Suzi. Przeprosil, ale co z tego, ona byla taka wystraszona :-( Z tego powodu bylam tylko na jednych zajeciach.[/quote] Dzielna dziewczyna :multi::multi: Wyobrażam sobie jak się tam czułaś :shake: Pewnie cały czas obserwowałaś zachowanie tych psów, czy oby przypadkiem znów nie "polują" na Twoje maluszki.. Więc jednak to co mi mówiono, że duży małemu nic nie zrobi, bo ma instynkt nie zawsze się sprawdza.. :roll:
-
Może w którymś z tych coś znajdziesz ;) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=16991"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=16991[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19053"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19053[/URL] Mój pies często spotyka na spacerach duże psy. Szczególnie lubi takiego Owczarka Niemieckiego, który mimo tego, że często biega na dworku w kagańcu stara sie być bardzo ostrożny i delikatny, ażeby nie "gruchnąć" małemu po łebku. ;) Nodi raczej dogaduje się z psami bez problemu, oczywiście z tymi które i ja i on już znamy. Jeśli natomiast zdarzy się sytuacja, że widzę kogoś nieznajomego z psem, który jest blisko nas i który wyraźnie wyrywa się właścicielowi biore swojego na ręcę i pytam, czy nie ma jakiegoś zagrożenia ze strony psa owego Pana/i. Ostatnio natomiast podczas spaceru spotkaliśmy taką Panią, której pies strasznie się wyrywał, warczał i szczekał na mojego (chyba miał złe intencje;)) nie mogła go w żaden sposób przywołać do porządku :shake: Wtedy szybko wzięłam Nodiego i udaliśmy się w innym kierunku, żeby tamten pies jakoś sie opanował. Słyszałam, że podobno duże psy nie powinny "atakować" tych małych, ale lepiej mieć oczy do okoła głowy ;););)
-
Hej Aluś :multi: U nas puchu już dawno nie ma.. :shake:, a jak już to jakieś resztki :shake: Straszna chlapa się robi... Po tych ariach Tuffiego widze, że chyba by się zrozumiał z Nodim, bo on też lubi "śpiewać" :eviltong:;);)
-
[quote name='Alex_i_Suzi'][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Rowniez zycze wszystkiego naj... dla Nodiego :buzi:[/SIZE][/FONT][/quote] Dziękujemy Karolinko :buzi:
-
[quote name='Alex_i_Suzi']Jezeli samo wapno nie pomoze (tak bylo w przypadku Suzi) Trzeba uszka zakleic plastrem.[/quote] U nas wystarczyło podawanie fosforanu wapnia ;)
-
Dziękujemy Aluś :buzi: Właśnie bawiłam się z Nodim w chowanego :lol::lol:, ale mam z niego ubaw jak mnie szuka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Dziękujemy :loveu::loveu: :multi::multi::multi::multi:
-
Hey Kasiu :multi: Idziemy dziś na zakupy? ;););) :buzi: dla Tenka
-
[quote name='julita104']oj tak nie mozna! Bo krzywde maluszkowi robisz! On Cie teraz najbardziej potrzebuje![/quote] Tak.. to racja.. :shake: