-
Posts
3068 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moniś
-
[quote name='fidelek2']Też je kiedyś kupiłam, ale tak szybko jak kupiłam tak też szybko wyrzuciłam :evil_lol: :evil_lol: Smród niemiłosierny!!!!:crazyeye:[/quote] hahaha, u nas było tak samo :evil_lol:
-
[quote name='Alka'] Dziewczyny , a czy miałyście do czynienia ze żwaczami? :evil_lol:Alicja R.ciągle o nich mówiła, widziałam u Ozziego, nawet Tuffi degustował się tym kiedyś u Ozziego...:cool3: więc kupiłam je dla Mini ( astki Marcina), ale dałam jeden żwacz Tuffiemu. To dopiero śmierdzi , a jaki zapach z pyska ... fuj!!! obrzydliwe !!!:angryy:[/quote] ja jeszcze żwaczy nie kupowałam, a jak zapytałam faceta w zoologu czy są to on wielkie oczy zrobił i chyba nie wiedział o co mi chodzi :evil_lol: Kupiłam kiedyś Nodiemu penisy wołowe takie suszone, to dopiero byl smród- jak padlina :-o bleh! Nie polecam! :evil_lol:
-
[quote name='fidelek2']to ja dzisiaj nie wracam do domu :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] też bym tak zrobiła na Twoim miejscu :evil_lol: Fidel jest na Ciebie bardzo zły! :angryy: haha ;)
-
w takim razie czekamy na fotki! :cool3:
-
Cześć Aniu! Jak dziś samopoczucie? Mam nadzieję, że chociaż troszkę lepiej :multi: Miłego dzionka! bez zmartwień i smutku na buźce! :multi:
-
[quote name='mmbbaj'] No proszę, ten to się dopiero lubi całować :lol:[/quote] prawdziwy facet :evil_lol:
-
U nas wiatr się zerwał i chyba zacznie lać :shake: Niebo takie ciemne raptem się zrobilo, a o 7 jak byliśmy na dworku było całkiem ciepło :roll: A artykuł jest tak jak Ala mówiła na onecie ;) W ostatnich odcinkach trzymali w napięciu co do śmierci Piotra, ale tak czułam, że go uratują :razz: Ciekawe kiedy odezwie się do Magdy, albo kiedy Mariola powie jej prawdę :roll::roll:
-
[quote name='fidelek2']A bo ja tak wolę sobie najpierw pozaglądać do innych galerii :p :p a do swojej to na szarym końcu.....;)[/quote] już się poskarżyłam-powiedział, że Ci nie daruje jak wrócisz do domu! :evil_lol:
-
Cześć Gosiu! Mój Noddy też jest taki całuśny :evil_lol: Jak się przyklei na hasło "daj buzi" to nie można go oderwać :evil_lol: Pozdrawiamy!
-
[quote name='fidelek2']To prawda, śmierdzą okrutnie :p :p Raz moja mama pilnowała nam Fidlaka przez dwa dni, jak go jej zanosiłam to wzięłam mu tam takie wędzone ucho aby miał jakieś zajęcie i sobie je gryzł. Moja mama jak go zabieralismy od niej to powiedziała, że takiego smrodu to w domu jeszcze nie miała i następnym razem nie weźmie Fidlaka z tymi jego przysmakami, bo kto do niej przychodził wtedy to od progu krzyczał "Ale coś tu śmierdzi...!!!" :evil_lol: :evil_lol: A najlepsze było to, że Fidlak sobie wtedy u niej to ucho gdzieś schował i ona przez kilka dni je szukała.... To musiało faktycznie śmierdzieć :eviltong: :eviltong:[/quote] hahahahahahahahahaha! :roflt::roflt::roflt::roflt: Kasiu! te Twoje historie sa niesamowite! Dobrze, że znalazła, bo by nikt do domu nie wszedł :evil_lol:
-
Kasiu Łobuz z Ciebie :mad: Czemu do siebie nie zajrzalaś? :mad: Poskarżę się Fidelciowi to Cię zjeeeee! :evil_lol:
-
Galeria Yorkowego złotka - OSKARKA. Jesteśmy już razem
Moniś replied to Daga_i_Oskar's topic in Galeria
Cześć Daga! :multi: Ty wygospodaruj lepiej troche czasu i dawaj foty nam tutaj!:mad: -
[quote name='Alka']cześc Moniś !:multi: Dopiero wybieramy się na spacerek :oops:.Mateusz wychodząc do szkoły zostawił włączony komputer więc zajrzałam...:evil_lol: ale już lecimy ...[/quote] Ale z Was śpiochy! :evil_lol: Szczerze też bym chciała, żeby Nodduś tak długo spał :roll:, ale niestety o 7 pobudka- czasem zdarza się o 7.30:evil_lol:
-
[quote name='fidelek2']Cześć Moniko :multi: Ja też przestałam kupować Fidlakowi wędzonki, bo strasznie po nich zwracał :roll: :roll: Jest masa innych przysmaków, więc nie ma czego żałować, co nie??? ;)[/quote] Cześć Kasieńko! :multi: Jasne, że tak! Jak tak teraz sobie przypominam to kiedyś kupiłam mu wędzone ucho- (śmierdzialo od niego na całe mieszkanie, aż nie do wytrzymania :angryy: ) pogryzł go troche i też miał potem taką luźną koope i sie zastanawiałam od czego, ale teraz już powód znam :angryy: Precz z wędzonkami! :evil_lol: A to ucho wywaliłam, bo nie mogłam wytrzymać tego smrodu :diabloti:
-
Cześć Gosiu! :multi: A czytałaś może ten artykuł, że w Magdzie M. będzie happy end? :lol: Axelek jaką uroczą minke zrobił :loveu:
-
Cześć Ala! Już po 8, gdzie się podziałaś? :lol:
-
Witamy porannie! :multi: W nocy deszczyk popadał i trochę mokru na dworku ;), ale cieplutko! :loveu: Noddy załatwił się już dziś ładnie, co prawda trochę czarno po tym węglu:oops:, ale ok. Zjadł tą wędzonke do końca przed wczoraj, wczorajszego dnia już jej nie miał i dziś koopa ok! Więc tak jak mówiłyście dziewczyny to prawdopodobnie była wina tej rurki wędzonej :-o Zawsze mu kupowałam takie tylko smakowe i nic się nigdy nie działo, a po tej dziwne sensacje:-o Miłego dzionka! :multi:
-
no widzisz Gosiu :roll: nie wiedziałam, że te wędzonki mają taki nie ciekawy wpływ :-o Więc tym bardziej już nic wędzonego mu nie kupię :razz:
-
Serio może to być od wędzonego? :-o Kurcze- to już w życiu mu wędzonego nie kupie :-o
-
[quote name='Gosiek'] a nie jada przypadkiem wędzonych uszu czy innych psich smaczków? Może zjadł za dużo? [/quote] ma taką "rurkę" wędzoną i gryzł ją sobie przez ostatnie dni, ale nie wiem czy to od niej :roll: a w ogóle jak przystawie ucho to jego brzuchola to słysze tam co jakiś czas takie bulgotanie, przelewanie, co to może znaczyć?:roll:
-
oj oj, a kto to tak słodko się rączką zasłania :loveu:
-
Przybyłam obejrzeć te filmiki :lol: Strasznie mi się podobają :loveu: Historia myszątek niesamowita :-o Ja mimo wszystko strasznie się ich boję ;) PSy i koniki również cudne!:loveu::loveu:
-
no z tą wodą balkonową to jest mistrzem- hahaha :cool3::cool3::cool3::cool3:
-
może kolor mu się nie podoba? :evil_lol: cudny jęzorek :loveu::loveu:
-
Zobaczę jak będzie jutro z kupolem, albo jeszcze i dziś jak sie Nodusiowu zechce ;);)