-
Posts
3068 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moniś
-
Galeria Yorkowego złotka - OSKARKA. Jesteśmy już razem
Moniś replied to Daga_i_Oskar's topic in Galeria
[quote name='Daga_i_Oskar'][COLOR=purple][/COLOR] [COLOR=purple]a tu 2 ocka i 1 nosek[/COLOR] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/2424/nowe11101ca.jpg[/IMG] [/quote] Żywe złoto :loveu::loveu::loveu::loveu: Całuski w ten czarniuśki węgielek :loveu::loveu: -
[quote name='Magda_Miki']Jejku to bardzo dobrze, ze juz lepiej!:multi::multi: Bidulka.....:-( Ucaluj go mocno:loveu:[/quote] Wycałuje od wszyskich cioteczek :lol::lol:
-
[quote name='Teklunia']no widzisz, Monis - nie ma co sie zamartwiac! Nodus jest mlody, silny i raz dwa wyzdrowieje. a to ze sie rozchorowal troszke - coz... kazdemu sie zdarza w takie mrozy... Calujemy Was :buzi:[/quote] :buzi: Kasieńko Tak, to prawda, że może się zdarzyć każdemu:roll: Wet mówił, że wczoraj był Pan z astem - zapalenie pęcherza. :-( dziękujemy za całuski :buzi:
-
[quote name='Alka'][B]Moniko[/B], cieszę sie , że z Nodusiem lepiej i pewnie Ty jesteś już spokojniejsza. Zobaczysz ,że leki szybciutko zadziałają i po chorobie nie będzie śladu. Dziwi mnie tylko, że dał tabletki.Widocznie stwierdzil ,że taka jest aktualna potrzeba. ;)My jeżdzilismy z Tuffciem co 2 dzień na zastrzyki, bo 1 działał przez 48 godzin.Miał wtedy dosyć brzydką anginke i potrzebował 5 zastrzyków. Moniko, ucałuj Noddusia od nas i pozdrawiamy was cieplutko ! :buzi:[/quote] Dziękujemy Alu :buzi: Masz rację troszkę się uspokoiłam, ale prawdziwej ulgi doznam jak już będzie po wszystkim. :roll: Myślisz, że tabletki to zły pomysł? :roll: Mamy je podać jutro rano i wieczorem i w poniedziałek. :roll: W sumie dostał już 6 zastrzyków. Wet mówił, że nie chce go już tyle kłóć i dał ten sam antybiotyk tyle, że w tabletkach. :roll: Ajjj... mam nadzieje, że bedzie lepiej. :roll:
-
[quote name='Daga_i_Oskar'][COLOR=purple]Moniś to wspaniale, że z Nodym jest już coraz lepiej. Zobaczysz jeszze 2 dni i już będzie zdrów jak ryba :lol: :lol: [/COLOR] [COLOR=#800080]Daj mu wielkiego buziaka od cioci :buzi:[/COLOR][/quote] Wycałuje od Cioci Dagusi jak tylko się obudzi :lol:
-
Jesteśmy Kochani :buzi: Wet przebadał dziś znów Nodiego i stwierdził, że jest znaczna poprawa. Wczoraj miał powiększone węzły chłonne, a dziś już są tylko minimalnie większe. :roll: Ma też leciutki stan podgorączkowy. A te drgawki mogły być rzeczywiście z zimna. Mówię Wam.. kaloryfery mamy odkręcone na max, a mimo to w nocy jest zimno :shake: Okrywam go kocykiem, ale sie rozkopuje :-( Dziś całą noc czuwałam i jak tylko się odkrył to od razu go przykrywałam i tuliłam, żeby się rozgrzał. :-(:oops: Znów dostał 3 zastrzyki i antybiotyk w tabletkach do domku - na jutro i poniedziałek. We wtorek mamy stawić się na kontrol. Wet mówił, że są dobre rokowania i szybko powinno mu przejść. No.. i na pocieszenie dał nam próbke royala ;) W razie czego mam dzwonić bez względu na porę. (możliwość wizyt nocnych) Zobaczymy, co będzie dalej.. narazie Nodi po tych stresach zasnął. :roll: Dziękuję Kochani, że jesteście z nami i tak dzielnie nas wspieracie :buzi: :buzi: Dzięki Wam nabiera się otuchy :buzi:
-
Odezwe się na pewno... :shake: Dziękuję Kochani :buzi: Za niedługo wyjeżdzamy, a na dworze taki mróz... :shake:
-
[quote name='grygy'] Głowa do góry, teraz już będzie tylko lepiej;)[/quote] oby... :roll::roll::roll::roll: Martwię się tym, że to może coś poważniejszego niż przeziębienie... :shake: :placz:
-
[quote name='grygy']Może z zimna, ale bardziej wydaje mi się, ze miał gorączke i stąd te dreszcze :roll: Powiedz o tym wetowi i czekamy na info;)[/quote] Oczywiście, że powiem :shake: Kurcze... tak się martwię i denerwuję :placz::placz::placz:
-
[quote name='Alicjarydzewska'][B]Moniko , [/B]będzie dobrze .Popatrz twój to takie maleństwo w porównaniu z Ozzym , a mój cielaczek już swoje odchorował .Psiaczki jak dzieci muszą nabrać odporności .Będzie ok.Dbaj żeby nie zmarzł w nocy ;)[/quote] Całą noc czuwałam Alu- prawie wcale nie zmrużyłam oka. Okrywałam go, żeby nie marzł i jakoś przeciągneliśmy do rana :shake: Niedługo jedziemy do weta, więc powiem mu o tym trzęsieniu. Może to rzeczywiście z zimna... :shake:
-
[quote name='Magda_Miki']Jejciu!! Co sie dzieje malemu:placz: Miejmy nadzieje, ze to nie zapalenie pecherza, albo nerek:shake::shake: Sprobuj go rozgrzac! I czekamy.....[/quote] ehhhhh :placz::placz::placz: Chwilowo mu przeszło i nawet zaczął się bawić teraz... :shake: :roll: Mam nadzieje, że do rana bedzie spokojnie:placz: Kurcze.. tak sie martwie :placz:
-
No niestety to nie była zwykła czkawka :shake: Byliśmy dziś u weta. Okazało się, że to jednak przeziębienie :shake: Dostał antybiotyk w zastrzyku i lek rozskurczający bo miał lekko przykurczony brzuszek:shake: A teraz dostał jakichś drgawek i zupełnie nie wiem co robić :shake: Dużo pije i sika. Może dopiero zaczeły działać te zastrzyki i to jakieś skutki uboczne? :placz:
-
ehhhhh! Nodi dostał jakichs drgawek. :shake: Telepiego to... tak jak z zimna. :placz::placz::placz: Nie wiem co robić :placz::placz:Jeśli nie przejdzie, dzwonie do weta :shake: Sika jakoś dużo :placz: Czy to możliwe, że to te zastrzyki dopiero zaczeły działać i takie są skutki? Pomocy... :placz::placz:
-
[quote name='marlena924'][SIZE=3][COLOR=blue]Moja myszka kończy dziś 11 miesięcy :-) !!! :multi: :multi: :multi: [/COLOR][/SIZE][/quote] No prosze :multi: A jeszcze tak niedawno opijaliśmy ;) dziesiątkę :-o No to sto lat Toffisiu :multi::multi::multi: :buzi: :BIG::BIG: :drinking::drinking:
-
[quote name='Alicjarydzewska'] [B]Ozzulek przesyła buziaki :evil_lol: wszystkim odwiedzającym :multi:[/B][/quote] Wszyscy odwiedzający Ozzulkowi również :lol: :buzi: :multi:
- 78403 replies
-
Troche mnie nie było, a tu już tyle stron zaleglości się nazbierało. Madziu idziesz jak burza :evil_lol: Fotki jak zwykle cudne :loveu::loveu:
-
[quote name='Gosiek']:grins: to dobrze ze pamiętacie :grins: Axelek dziękuje, właśnie wyciągnął mojego męża po raz drugi na wieczorny spacerek - chodzą teraz po mrozie :roll:[/quote] No to w dobrym momencie przesłałam tego całuska :lol::lol:
-
Śliczne kwiateczki :loveu::loveu::loveu::loveu: O Dniu Babci oczywiście pamiętamy :lol: A te mrozy są okropne :roll: Ja sama nie moge tego znieść :roll: A co mowa nasze psiulki :shake: :roll: :buzi: Axelku na rozgrzewke ;)
-
Dziękuję Wam wszystkim za ciepłe słówka :buzi: To jego pierwsza zima i pierwsze takie mrozy. :shake: A miałam nadzieje, że ominie nas choróbsko :shake: No ale trudno. Oby tylko ten antybiotyk szybciutko pomógł :-( [B]Gosiu, [/B]narazie wet kazał przyjechać jutro, a co dalej zapewne powie na tej wizycie :shake: A rutinoscorbin zacznę podawać na pewno. Tylko ile razy i w jakich dawkach? :oops: [B]grygy, [/B]ja też chciałam być nieustępliwa i zahartować go. Ostatnio nawet wychodzilismy tylko na siku i kopke ze względu na te okrutne mrozy, ale wyszło jak wyszło :shake: Mój błąd :shake: Swoją drogą dziękujemy za odwiedzinki :buzi: [B]Madziu, [/B]gratuluję "pierwszego" śniegu ;) [B]Daguś,[/B] u nas to także pierwsza zima. Jak widać również chorobowa. Mam tylko nadzieję, że Nodulek szybko wyzdrowieje i podobnie jak Oskarcio u weta będzie się pojawiał jedynie na szczepieniach :roll: A w ogóle to dziś pierwszy raz byliśmy u tego weta, a właściwie to można powiedzieć, że u dwóch :lol: Bo przyjmuje tam ojciec i syn. I muszę przyznać, że zdecydowanie się do nich przenosimy. Zupełnie inne podejscie do zwierząt. Nodi ani pisnął. A u tego "naszego" to z ledwością go utrzymywałam bo się wyrywał i piszczał :oops: A tu jak makiem zasiał. Jestem zadowolona z przeprowadzonego badania i fachowego podejścia. Rozmawiałam też o ząbkach- radził, żeby powoli decydować się na usunięcie. Oczywiście dał nam jeszcze trochę czasu na zabawy i możliwość rozruszania ;) "Naszego" weta nie zastaliśmy bo była PRZERWA. Dziękuję Wam za wszystko Kochani :buzi: Uff, ale się rozpisałam :oops:
-
Jednak przeziębienie Gosieńko.. :shake: Wolałam nie zwlekać i jednak pojechaliśmy do weta. Obsłuchał go.. obrzejrzał no i mówi, że jednak rzęzi mu w gardełku.. :shake: I że brzuszek ma taki lekko przykurczony. Mówił, że to może być od gryzenia tej kości, że może coś mu tam zalegać. :shake: Dostał szybciutko w zastrzyku antybiotyk i lek rozskurczający. :-( Jutro mamy sie zgłosić jeszcze raz- zobaczyć czy jest poprawa. :-( Aj.. no to pierwsza choróbsko nas dopadła :placz::placz::placz: i niech szybko od nas ucieka :placz: a mrozik jest.. -20 stopni.. :( Całuski :buzi:
-
Dziękuję Gosiu :buzi: Narazie od 3 nad ranem jest spokój. Nie ma tych odruchów ani nie chrzącha. W ogóle to już kiedyś zdarzyło mu się coś podobnego - te odruchy w nocy, ale potem było wszystko w porządku. Byłam nawet z tym u weterynarza, ale nic nie stwierdził :shake: Obserwuję go uważnie jeśli do wieczora zacznie się powtarzać, to jutro raniutko pędzimy do weta. Oj... oby to żadne choróbsko :-(
-
Hey Kochane! Mogłybyście mi powiedzieć jakie są objawy tej anginy lub zapalenia krtani? W znów nocy miał trochę tych odruchów wymiotnych :shake: A chciałabym wiedzieć.. na co zwrócić szczególną uwagę, dlatego proszę o te objawy.. :-( Z góry dziękuje :buzi:
-
Japońskie domki [img]http://img216.imageshack.us/img216/9524/domekdsc013413js.jpg[/img] I mówię DOBRANOC :buzi: na dworku mamy -20 :shake:
-
Galeria Yorkowego złotka - OSKARKA. Jesteśmy już razem
Moniś replied to Daga_i_Oskar's topic in Galeria
Avatarek śliczny :loveu::loveu: -
Galeria Yorkowego złotka - OSKARKA. Jesteśmy już razem
Moniś replied to Daga_i_Oskar's topic in Galeria
Ajjj... ten Oskarcio :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Lśniące Złotko :loveu::loveu::loveu: