Jump to content
Dogomania

pwlkpsnk

Members
  • Posts

    89
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pwlkpsnk

  1. [IMG]http://img358.imageshack.us/img358/8311/aa1oc.jpg[/IMG] Elu, myślisz, że Rożek mógłby zapomnieć o takim cudzie??????!!!!!! Śliczne zdjęcie:modla: Rożek tarza się w czekoladzie, mam nadzieję, że nia zacznie się podpalać:cool3: Nie chcę go zrazić, ale niewiele mu pomoże:shake: Bo rozumiesz, on już stracił nadzieję, ale widzę, że z Hrabianki prawdziwa dama i pamięta o troskliwym starszym panu:lol: Ale, ale, czy czytała już Nabokova:???:
  2. [IMG]http://img472.imageshack.us/img472/8773/kraska0lq.jpg[/IMG] Piotrku:klacz: Demoniczna Kraska, a tam za nią czerwone chmury apokalipsy:evil_lol:
  3. Ziólkowa, rozbawiłaś mnie do łez:roflt: Obawiam się jednak, że Rożek będzie miał za dużą konkurencję do takiej ślicznej panny:-( Piotrek, a Twoja Kraska- palce lizać:iloveyou: Normalnie gorzka czekolada. Maść śliczna. I ten pyszczek:laugh2_2: . Mniam, mniam.
  4. W zasadzie, to podobają mi się rasy polskie, ale dotarło do mnie tajnym kanałem, że pojawił się tu piękny zamaskowany rottweiller. O, zgrozo, ja widziałem tego psa w Przechlewku!!!!!! :crazyeye: Świetnie tropił!!!! :crazyeye: Powiem więcej, niczego się nie spodziewając, spędziłem z nim kilka godzin w samochodzie jadąc do wyżej wymienionej miejscowości!!!! :eek2: Nawet teraz gdy myślę o tym w jakim byliśmy niebezpieczeństwie (my i Rożek), to robi mi się słabo:mdleje: Tyle się czyta o tych niebezpiecznych rasach:lol: Nie ma co, trzeba będzie zgłosić o karygodnej pomyłce sędziów w Poznaniu, może jeszcze da się to wyprostować. Bo w tym roku nie może się to powtórzyć:cool3: A swoją drogą, nie wiedziałem Piotrku, że z Ciebie taki nerwus:angryy: ;) Pieski ładnie Ci rosną. Burza to już pannica na schwał. Ale nas z Rożkiem i tak cieszy coraz większa ilość czekoladek:megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Musiałem wytrzeć monitor po tym jak zobaczył Hrabiankę:shiny: Wiadomo, stara miłość nie rdzewieje:loveu: Choć obawiam się, że teraz za takie przytulanki straciłby ucho:lol: . Pozdrawiamy w ogrzym uścisku.
  5. Marysiu, śliczna ta Twoja gończa:loveu: Co mnie podkusiło z tym ogarem;) Już pisałem, ale jeszcze raz powiem to- [B][U]bardzo ładne zdjęcia[/U][/B]:klacz: Przyjedź do nas koniecznie z aparatem. Rożek czeka:cool3: On jest taki ładny jak go fotografujesz:cool3: Mam wrażenie, że pojawiło mu się coś twardego, wychodzącego z kręgosłupa, lekko wypukłego, kierującego się w dół i obejmującego mu klatkę piersiową:-o Myślisz, że mogą to być, że tak powiem wprost - żebra:???: . Liczę na Twoje fachowe oko, bo bez wątpienia zauważyłem to u Uny, więc musiałaś się już z tym zetknąć. Nie jest to nic groźnego:question: ? Pozostaję w niepewności i czekam na odpowiedź. Pozdrowienia.
  6. Cieszę się, że Wam się podobało:B-fly: . Normalnie wejście smoka:cool3: Nawiązując do Beger, to jednak wolałbym opaleniznę po... Lepperze:eviltong: . Nie ma co, ładna maść:lol: . Będę się starał z całych sił i może jeszcze kiedyś coś wkleję:razz: Mogą być pluszaki. tylko nie wiem w jakim wątku:???: Donoszę, że bóbr nie przeżył. Dwie trepanacje czaszki, piesek rozerwany na pół. Babcia wraca 15-go:placz: . Dziękujemy Agnieszko - myślimy o Was często i ciepło:iloveyou: . Kumpelko, słowo Ci daję - Rożek to nie jest pan ogar. Myślę, że każdy, kto go zna - potwierdzi:lol: Jeszcze raz dziękuję za dobre słowo i ... do zobaczenia;)
  7. I jeszcze kilka: [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/6715/rozek27ul.jpg[/IMG] już w łóżku, po spacerze:lol: [IMG]http://img119.imageshack.us/img119/316/rozek43hf.jpg[/IMG] i może jeszcze jeden portrecik (mamy małe mieszkanie:evil_lol: ): [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/7466/rozek54hb.jpg[/IMG] Mam nadzieję, że sie spodobają;) , nie mam wprawy we wklejaniu, ale może się kiedyś nauczę.:eviltong:
  8. Postanowiłem trochę odkurzyć ten wątek. A to z dlatego, że Rożek skończył wczoraj 18 miesięcy i (fizycznie?!) stał się dorosłym ogarem:cool3: . Składam spóźnione życzenia wszystkim siostrom i braciom:new-bday: , pamiętając o mamie - ślicznej Sówce:loveu: i tatusiu - nadzwyczajnym Tangu (mam nadzieję, że teraz jest mu naprawdę dobrze!!!!):loveu: . Niestety teraz nie mam za dużo czasu, więc na razie tylko jedna [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/1333/rozek18jn9pg.jpg[/IMG]
  9. Marysiu i Uno. Dostałem linka do tej galerii, bo ponoć pojawił się nadzwyczajnej urody Czerwony Kapturek.:lol: I aż mnie przytkało:crazyeye: . Super pomysł, super zdjęcie.:loveu: Nie mogłem się oprzeć i przewertowałem od deski do deski. Co za przyjemność, oglądanie takich zdjęć.:thumbs: Przy okazji zobaczyłem, że Una urodziła się dzień wcześniej od Rożka. Może jakaś wspólna imprezka urodzinowa:cool3: ??! Na dniach skończy 1,5 roku, więc najlepsze dla Was życzenia dziewczyny (jeśli mogę się do Was tak zwrócić), dłuuugich spacerów i 100 podstron TEJ PIĘKNEJ GALERII. Nie ukrywam, że jestem trochę oszołomiony, więc kończę i wracam do oglądania. Jeszcze raz od początku:eviltong: Pozdrowienia od Pauliny i Rożka
  10. Haniu, jest mi przeraźliwie smutno. Dziś się o tym dowiedziałem. To straszne, kiedy odchodzi przyjaciel. Widziałem Jurka, te półtora roku temu, kiedy Fantuś leżał pod kroplówką. Ciągle pamiętam Jego smutek i wyobrażam sobie jak Mu teraz jest źle. Nie odważyłem się jednak do Niego zadzwonić, ale jak będzie z Tobą rozmawiał, to przekaż, że choć nie może być mowy o jakiejkolwiek bliższej znajomości z Fantkiem, to jednak będzie nam Go bardzo brakować. Pamiętam jak jechaliśmy do Jacka na pobranie krwi (tam gdzie zrobiłaś to zdjęcie), siedział z przodu między moimi nogami, i chyba właśnie wtedy się zaprzyjaźniliśmy. Smutno mi. Ale pamiętam też wesołe historie. Pierwsze krycie ogarów przy którym byłem:oops: i jak Tercet za wszelką cenę starał się zniknąć:-D . Fantek miał najpięknięjszą ogarzą maść jaką widziałem. Mam nadzieję, że Rożek choć w małej części odziedziczył coś (cokolwiek) po swoim dziadku, bo był rzeczywiście niepowtarzalny, tak jak i jego historia. Trzymajcie się jakoś, ściskamy Was mocno. P&P&R
  11. No to Paulina była pierwsza :D Bardzo, bardzo dziękujemy za gratulacje. Jesteśmy naprawdę przeszczęśliwi i dumni z Rożka. W ogóle bardzo nam się podoba to, że piszecie o nas "państwo Rożkowie" :megagrin: Pamiętam jak w Łodzi za pierwszym razem baardzo się stresowałem, teraz też stresu było co niemiara :( Także historia zatoczyła koło, jako że była to ostatnia wystawa w młodzieży. W tym miejscu chciałbym bardzo podziękować Hani i Jurkowi :modla: To dzięki Wam to WSZYSTKO. Naprawdę nie jestem w stanie wyrazić tego jak jestem Wam wdzięczny. Na uwagę zasługuje fakt, że Hania znosi mnie jeszcze dodatkowo 10h w pracy. Naprawdę ZUCH DZIEWCZYNA :roll: Cieszę się, że miałem okazję poznać tylu ciekawych ludzi. To naprawdę niesamowity rok. Jeszcze raz dziękuję. Już nie będę nudził i zmykam. P.S.1: Ilona, Twoja seria zdjęć łóżkowych ogarów polskich powinna zostać kiedyś wydana. Doskonale potrafisz oddać to jak potrafią się wyluzować ( w co nie wszyscy potrafią uwierzyć) :cunao: Jestem Twoim wiernym fanem :D P.S2: Marysiu, dziś około godziny 8.38, na ulicy Kleczewskiej, przy ośrodku zdrowia, jakieś 30m od skrzyżowania z ulicą Schroegera, 7cm od lewej łopatki pojawiło się lekko zarysowane żebro :multi: Niestety, kiedy przystanąłem, żeby bliżej się przyjrzeć, spłoszone zniknęło :( Pragnę Cię zapewnić, że nie będę ustawał w poszukiwaniach. Pozdrawiam.[/b]
  12. Rzeczywiście nie kłamałaś Haniu. Miejsce śliczne. Zdjęcia nadzwyczajne. A jeszcze te dwa piwa...
  13. Baaardzo Wam dziękuję za tak miłe przyjęcie. Co ja bym bez tego Rożka zrobił :lol: Pomyśleć, że 7go października minie dopiero rok odkąd jest z nami :multi: A tyle się zmieniło :wink:
  14. Może pora żebym i ja się odezwał. Nazywam się Paweł i razem z Rożkiem byliśmy w centrum tego całego zamieszania :-? Ale może od początku. Jestem częstym gościem na dogomanii i z przyjemnością zaglądam tu by popatrzyć na inne psiaki. Zapewniam, że jest na co :D Jak napisałem wcześniej, mamy z Pauliną szczęście mieć ogara- Rożka. Nie miałem wcześniej jakiegoś specjalnego impulsu, by napisać coś od siebie i pozostawało mi tylko bierne obserwowanie życia na forum. Teraz chcę jednak przywitać się z wszystkimi dogomaniakami (a niektórych z Was miałem przyjemność poznać) i mam nadzieję częściej się udzielać. Ale wrócę do meritum. Nie mam pojęcia kogo wywoływała sędzina, byłem dotąd na niewielu wystawach, ale wydaje mi się, że zawalił gospodarz ringu (jeśli tak to się nazywa), bo to on powinien dociekać jakich psów jeszcze na ringu nie ma. Muszę też zaprotestować jakoby stało się coś nadzwyczajnego. Bardzo mi miło za pochwały p. Beato, ale wydaje mi się, że moja decyzja była czymś naturalnym. Szkoda tylko, że trwało to tak długo i doprowadziło do "kabaretu na kółkach". Od początku uważałem, że powinno się dać szansę wszystkim psom, a zwycięstwo nie sprawiło by nam żadnej przyjemności. Za zwycięstwo Pogwara :drinking: boć brzydki to on nie jest :D . Późno już, a jutro do pracy :evil: Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich
×
×
  • Create New...