Jump to content
Dogomania

llamrei

Members
  • Posts

    27
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by llamrei

  1. Udalo nam sie wysikac. W kuchni co prawda i troche na chama (po prostu podnioslam ja za brzuch i niejako sprowokowalam do wysikania sie) - ale to juz sukces. Dziekuje dogomaniakom za mozliwosc wygadania o swoich problemach i przyjazne opinie - siedze sama w domu, nie mam zadnej rodziny, ktora moglaby mi pomoc i gdyby nie pomoc moich przyjaciol (wczoraj moja przyjaciolka caly dzien targala mojego psa na rekach po lekarzach, a moj szef dal mi bez pytam tydzien urlopu) nie wiem, jakbym z tym wszytskim radzila.
  2. Rozpoczęłam opis tego co się dzieję z moją sunią w wątku "Nażarła się szkła", ale teraz to już wolę nowy wątek rozpocząć, bo już wiem, że szkło nic tu nie ma do rzeczy... Nie byłam po prostu w stanie uwierzyć, że problemy z sercem mogą spowodować tak nagłe (dosłownie w ciągu kilku dni) pogorszenie się stanu psa. W tej chwili, im więcej czytam w internecie, tym bardziej się przerażam. A zaczęło się od wymiotów, osłabienia tylnych łap i w konsekwencji (po 3 dniach) kompletnej niemożliwości wręcz wstania. Stan po zbadaniu przez 3 lekarzy, USG, RTG, badania krwi: płyn w osierdziu, w płucach, jamie brzusznej. Leczenie - kroplówki z glukozą (bo była strasznie osłabiobna), Enarenal, Furosemid, Vetmed, antybiotyki, leki przeciwzapalne. Rokowania: stan ciężki, jeżeli się nie uda wypędzić płynów z organizmu, będzie chyba robione z USG nakłucie osierdzia i odciąganie płynów, bo serce jest coraz słabsze i nie daje rady z pompowaniem. W internecie: "przy wcześniej rozpoczętym leczeniu możliwe jest przedłużenie życia psa o kilka-kilkanaście miesięcy. Przy gwałtownym rozwoju choroby niektóre psy nie przeżywają 48 godzin od momentu wystąpienia pierwszych objawów niewydolności krążenia". Czy ktoś się spotkał z tą chorobą? Jakie są szanse? Siedzę teraz, patrzę na swoją oslabioną sunię i nie wiem, co zrobić, żeby ją podnieść i wyprowadzić na siusianie chociażby na korytarz (jak poradził mi mój lekarz). Ona nie może się podnieść, a ja nie mam siły, żeby ją udżwignąć... A ona musi siusiać - żeby jak najwięcej tych płynów się pozbyć... Płakać mi się chcę
×
×
  • Create New...