Faktycznie-co jej tak zasmakowało???? Ja przerabiałm temat 2 razy. Obydwa psy były bardzo chore. Mam dw psy - jeden ze schroniska-wzięty z nosówką - udało się - wylizał się choć weci zdecydowali - usypiać. Druga panna - yorkunia bardzo ciężko przeżyłą prawdopodobnie jakąś wewnętrzną infekcję. Do tej pory nie wiadomo co było. Dzięki naszej decyzji-zmiana antybiotyku-doszła do siebie. Żadnej karmy Pedegree dla yorunia. Ewentyalnie Royal dla szczeniąt małyh ras-ale koniecznie rozmoczona!!!!Coco jdła gotowanego kurczaczka z marczewką i kleikiem ryżowym - wszystko zmiksowane. Na dodatek 5,6 razy dziennie strzykawką karnienie chudym rosołem - bez przypraw!!! ech-mieliśmy z nia jazdy-nie ma co. 12 razy dziennie zastrzyki - niektore bardzo bolesne (wetastymina, wit. B12) Ale jesli zaczela jesc to na pewno bedzie ok. Trzymam kciuki za maluszk i napisz co jej tak zasmakowalo. A i najważniejsza sprawa!!!! Odrobaczenie. Pomimo ze szczenie bylo odrobaczone u hodowcy - musi byc dodatkowo odrobaczone po 2-ch tygodniach-radze dobrym środkiem(tu nie oszczedzaj) I broń boże nie szczepić w okresie kiedy jest odrobaczana. Zrestą hodowca powinien Ci to sam powiedzieć. Jeśli tego nie zrobił - pytaj u wet-ów.