Jump to content
Dogomania

AMIŚKA

Members
  • Posts

    2412
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AMIŚKA

  1. [quote name='martasuwałki']Jadę do W-wy w piątek...[/quote] To bardzo prosze zabierz go do Warszawy! [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/statusicon/post_old.gif[/IMG] Wczoraj, 14:37 #[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=3837052&postcount=33"][B]33[/B][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=5444"]gamoń[/URL] vbmenu_register("postmenu_3837052", true); [IMG]http://static.dogomania.pl/forum/images/ranks/6stdogomaster.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=5444"][IMG]http://static.dogomania.pl/forum/customavatars/avatar5444_3.gif[/IMG][/URL] Zarejestrowany: May 2005 Postów: 2776 [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.gif[/IMG] Dobra! o ile jamnisio nie ma tych najgorszych chorób psich typu nosówa ,parvo i grzyb moge go odebrac na dworcu .Moze byc u mnie na tymczasie 3-4 dni.Bedzie wiecej czasu na zoorganizowanie transportu do Krakowa. Czy ktos z piszacych wie cos wiecej o jamnisiu.Czy jest zdrowy??? oprócz tego ze jest dramatycznie chudy i nieszczesliwy.Czy nadal jest w schronie ???i czy jest do wydania.???? __________________ Umów sie z Gamoniem i ona odbierze jamnisia ,a póziniej do Krakowa. Jaki tytul dać skarpecie ???Dam na tego jamnisia 50 zl. Ja mam na tymczasie bardzo mocno chora /zapalenie płuc/TUNIĘ , Z góry wygląda tak samo jak jamnik:cool3: z Suwalk. Ale Gamoń on podobno dwa miesiece temu byl ladny!! Głod i stress robi swoje ,ale miejmy nadzieję że nic więcej mu nie dolega:lol: Szkoda ze nie wiedzielismy o nim dwa miesiące temu:shake: Basia 0607 jakbyś go wcześniej wyciągnęła to tez byloby super:lol: Ale wynika z postow ze nie ma kto do Ciebie przywiezć jamnisia. A może wyruszysz dzis sama? Zaplacimy za drogę:lol: Jamnik może nadamy mu imię PIRAT!;) Na cześć pewnego Pirata z Wroclawia_;) Dogomaniacy jesteście wspaniali:loveu: Zalozylam wątek przed wyjściem do pracy i jak przyszlam w nocy to zaskoczenie:crazyeye: :lol: jak szybklo dzialacie tak trzymać:thumbs: :thumbs: :thumbs:
  2. Matusz mam do Ciebie wielka prosbę. W schronie w SUwałkach jest jamnik [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3833842#post3833842[/URL] Bardzo chcemy mu pomóc ale to bardzo daleko od nas:lol: Może Ty mógłbyś cos zadzialać?? BNardzo proszę:lol:
  3. Dzieńdobry Celinko i jamnisie i panienko Dumeczko i wszystkie jamnikomanki i jamnikomany bywajace w goscinie u Celinki:loveu: Pomóżcie malemu jamnisiowi [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3833842#post3833842[/URL] Celinko jakbyś umiala przekleić te zdjecia z str.suwalskiego schronu?/ Bardzo proszę:lol: TUNIA dziś lżej oddycha i zaczyna miec apetyt,:crazyeye: niestety tylko mięsko i najlepiej surowe:cool3: Czy to znaczy ze ma sie na życie:loveu:
  4. ! marca martasuwałki napisala ; Jest jamniś w suwalskim schronisku. Bardzo potrzebuje domu... Nie przeżyje miesiąca... 5 marca; Janek z Suwałk ma około 2 lat i jest w schronisku chyba 3 miesiące. Jego stan jest tragiczny. Gdyby ktoś mógł Jankowi pomóc [URL]http://www.schronisko-suwalki.bloog.pl/[/URL] nie umiem tych zdjeć przekleić! Stan tego malego młodego jamnisia jest naprawde tragiczny!!:-( Bardzo prosze martasuwalki zajmij sie jamniczkiem, znajdż domek tymczasowy, zaprowadz jamniczka do weta ,my jamnikomanki z dogo zbierzemy na niego fundusze i znajdziemy mu domek i zabierzemy go z Suwalk!!
  5. [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/2180/potwierdzeniewplat030kx6.jpg[/IMG] Moja SASANKA w sukience [IMG]http://img329.imageshack.us/img329/7400/potwierdzeniewplat032yu4.jpg[/IMG]
  6. Hej dziękuje za pamięć:loveu: I nie wiem co pisać , z TUNIĄ nie jest gorzej. Nos caly czas ma zaklajstrowany , co jakis czas trzeba wycierać bo zatkany calkowicie robie jej inchalacje z rumianku i rumiankiem przemywam zatkany nochal a póżniej smaruje maśćią z wit.A po takim zabiegu TUNIA zasypia glęboko i oddycha ciszej Zaczęła wczoraj jeść:cool3: nawet sporo dzis juz poszly cztery miseczki najlepiej je sie TUNI samo miesko reszta be...... temperatura w normie, stanu podwyższonego niet już nie bardzo chce siii w domu rano krecila sie ,krecila się -wyniosalam w torbie wyskoczyla zalatwila co trzeba i galopem do torby;) najwiekszym problemem to ten zatkany nochal krótki przyspieszony oddech:shake: TUNIA POZDRAWIA WSZYSTKIE KOCHANE CIOTECZKI:loveu: 10 minut temu ta czwarta miseczka-TUNIA w trakcie jedzonka:crazyeye: a tu wczoraj jak wrócila od weta po rozebraniu się ,z powrotem do torby:lol:
  7. Wróciliśmy od weta. Następna cieżka noc przed nami.:-( Tunia nie je. Malutka mimo ciężkiej choroby zawsze zamerda ogonkiem. Przy zastrzykach piszczy ale nawet nie próbuje gryżć. Oj zeby wyzdrowiala.
  8. Cześć cioteczki piękna DUMECZKA i PANOWIE:loveu: A ja mam w domu choreńką TUNIĘ. I mam pielęgniarkę SASANKĘ Opiekuje sie chorą TUNIĄ cxaly czas, jak wychodze np.do kuchni to przylatuje i woła albo TUNIA odkryla sie , albo wyszla z pojemnika, albo trzeba nos przeczyscic, albo woda sie skończyła /skąd ona wie że trzeba zawolać bo woda sie skończyla???? tak nie wiedziałam ze mam taką pielegniarkę...... [IMG]http://naszejamniki.pl/files/psy_145_123.jpg[/IMG]
  9. AMIŚKA

    Hektorek :)

    [quote name='Roxana']Ja śledzę temat Tuni od początku. Trzymam za nią mocno kciuki! A ja cierpię- mam znowu zapalenie zatok, wczoraj nawet na chwilę do komputera nie usiadłam, a moja Klaudynka ma zapalenie płuc :-([/quote] TUNIA ma też zapalenie płuc ,co podajesz Klaudynce oprócz antybiotyku? Zyczę powrotu do zdrówka:lol:
  10. SERWO ['][']['] To tylko pies, tak mówisz tylko pies... a ja Ci powiem że pies często więcej jest niż człowiek on nie ma duszy mówisz popatrz jeszcze raz psia dusza jest większa od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie a kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przecież przy Tobie jest psie niebo z Tobą zostanie jego dusza IRMO zawsze jest za wcześnie gdy odchodzi ...... współczuje Tobie bardzo
  11. MURECZKO DZIS DOŁĄCZYL DO CIEBIE SERWO przpiękny owczarek IRMY MURECZKO zaopiekuj się SERWEM żeby nie Irma nikt by nie wiedział o jego istnieniu:-(
  12. Dzieki Malagos:lol: od wczoraj u mnie własnie wrócilam od weta. Dal inny antybiotyk i nie miala gorączki po raz pierwszy /dałam rano czopek pyralginy-jak dostała to temperatura spadla duzo mniej kaszlała i duzo spala/ ale bardzo kaszle i nie bardzo chce jeść. Dostanie kroplówke. Teraz wlasnie jak piszę to zasnęła. SASANKA pieknie opiekuje sie TUNIĄ ,zagląda ,sprawdza czy jej lepiej bardzo broni jak ktos chce zagladnąć:diabloti: ,nie wiedzialam ze mam taka troskliwą jamnisię. TUNIA leży opatulona w skrzynce"szpitalnej" śpi ,:loveu: ........
  13. Malutka TUNIA cieżko chora,trudno mnie to pisać ale jest żle.:placz: Jak na razie nie trafiono z antybiotykiem a antybiokogram dopiero po kilku dniach:-( Z TUNIA jest coraz gorzej:placz: :placz:
  14. AMIŚKA

    Hektorek :)

    [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46811&page=4&highlight=szczecin[/URL] Przebywa od wczoraj u mnie w domu -bardzo cieżko chora:-(
  15. zaraz jedziemy a TUNIĄ do weta na dalszy ciąg leczenia. Od jutra konczy sie tymczasowy domek i nie wiem co dalej z TUNIĄ:shake: Ona naprawde jest biedniutka.Tak bardzo lgnie do człowieka,tak bardzo prosi o mizianie ,delikatnie podszypuje;) i jest tak bardzo posłuszna. I na smyczy idzie wrecz przyklejona do człowieka.:loveu: Jest bardzo łagodną sunią ,przy wszelkich bolesnych zabiegach tylko piszczy cichutko:-( . TUNIA PROSI O DOMEK
  16. Malagos bardzo dziekujemy:lol: .Ale piekna juz jest Twoja LILI mysle ze w końcu TUnia też stanie sie ładna i zdrowa. Tunia waży w tej chwili 4,5 kg.Jesze z kilogram przydałby sie:cool3:
  17. HEJ!!:lol: :lol: Jakieś zdjecie przydaloby sie:razz:
  18. Niestety TUNIA nadal chora :-( Byliśmy u weta,dostala mnóstwo leków i zobaczymy co dalej. Ale jest nadzieja bo je:cool3: .
  19. [quote name='weszka']Drogie cioteczki! Dziękuję za te wszystkie miłe słowa pod moim adresem :oops: A to wiadomość od p.Wiesi która dała Guzikowi domek: [SIZE=2][I]Guziczek otrzymał nowe imię Bej [ładnie?]Oczywiście tapczanowiec ale kochany.Mam nadziieję że szybko dojdzie do siebie .Chodzi za nami krok w krok jakby się bał że mu uciekniemy. Zyczę pani i koleżankom wszystkiego co najlepsze. Pozdrawiam Wiesia[/I][/SIZE] [SIZE=2]Brzmi obiecująco, prawda :cool3: ?[/SIZE] [/quote] Bardzo obiecująco:lol: :lol: :lol: :loveu: :lol: :lol: Prosze pozdrowic pania Wiesię od Jamnikomanki ze Szczecina:lol: . Bardzo ładne imię dostal chudzieńki sznaucerek:lol: ,lepiej do niego pasuje niz Guzik-czyli nic:razz: Dziękuje Tobie Weszko i Twojej koleżance ANI ze Szczecina za ratowanie Beja:loveu: . I bardzo sie ciesze że moglam pomóc Ance.G uratować zycie:lol: sznaucerka:loveu: CIOTECZKI JESTEŚCIE WSPANIAŁE A AKCJA SUPER:laola:
  20. [quote name='basia0607']Dzwoniłam do Amiśki . Ona chce dla Tuni domu stałego. A ja szukałabym jej u nas domu, więc umówiłam się, że niech szuka go u siebie.[/quote] Tak Basia dzwoniła do mnie około 18 godziny:lol: i proponowala tymczas dla TUNI lub nawet domek stały. Ale naprawdę to my szukamy dla TUNI domku stalaego :cool1: ,i mamy jak na razie opiekę tymczasową i odmówiłam Basi:oops: . Bardzo ciesze sie że moze ona pomoc Malej poznańskiej jamnisi,która potrzebuje bardziej pomocy niz TUNIA,:razz: Dziewczyny wyciagajcie tę bide ze schronu jak najszybciej,ona jest w strasznym stanie,a znając Basię /chociaż przez telefon;) /sunia pewnie u niej zostanie na stałe;)
  21. TUNIA powolutku dochodzi do zdrówka,karmiona jest 5 razy dziennie , malo wychodzi na spacerki bo zimno!! Jest bardzo wychudzona:crazyeye: TUNIA nakarmiona,dużo spi przy piecyku,na "swojej" kanapce:razz: Kanapką podzielily się z rekonwalescentką TUNIą dwie poschroniskowe sunie DONA i FRYTKA zwana LUMPEM:lol: To jest drugi domek tymczasowy TUNI. Zadziwiające bylo przyjecie TUNI przez domowniczki DONĘ i FRYTKĘ:lol: . Przy wejściu TUNI bylo wielkie szczekanie i warczenie,ale na powiedzenie-ona jest ze schroniska ! sunie umilkły i zaczeły z zaciekawieniem wąchać TUNIĘ i machać ogonami! Pozwoliły na sprawdzenie pustych misek:loveu: /teraz juz nie wolno!/ I przyjeły na swoją przypiecowa kanapkę:loveu: . Moje jamnisie/znane im od zawsze/ z kanapy sa natychmiast zganiane!:diabloti: A TUNIA moze leżeć i co jakiś czas sprawdzają czy jest OK. Tunia dostaje jedzonko 5 razy na dzień ,sunie nie protestują,jakby rozumialy:crazyeye: że ona tak musi wiecej jeść. TUNIA nie płacze jak ludzie wychodzą z domu??:crazyeye: Nie wiem dlaczego na tamtym tymczasie plakala?? Wspaniały Tymczasowy Domek bedzie tylko do wtorku:placz: TUNIA BARDZO PTRZEBUJE DOMKU OD WTORKU BARDZO:placz: :placz: :placz: :placz: TUNIA nie jest jeszcze wysterylizowana,bo jest za słaba. Ale po dojściu do zdrowka -bedzie wysterlizowana. Ktoś kto ja weżmie bedzie miał sterylkę oczywiście gratis.
  22. GRATULUJĘ małej jamnisi:loveu: :loveu: a moze by tak MURKA MURECZKA MURELKA MURENCJA MURCIA MURUNIA czyli MURKA :multi: :multi: :multi:
  23. [URL]http://lisiarodzina.naszejamniki.pl/[/URL] Tu urodzily sie piękne szczoteczki po wspanialych rodzicach , to jest na południu Polski:lol:
  24. TUNIA to jamnik-mix .Ma charakter jamniczki przymilna,bardzo delikatna ,miziaczkowa ale i odwazna.:lol: Ale jest ciut wyższa i moze i dobrze bo nie grozi jej dyskopatia:lol: . Ogólnie jak ktos patrzy na TUNIĘ to powie jamniczka:razz: Jest bardzo skoczna i ma jedna wadę:cool3: zostawiona sama w domku glośno płacze:cool3: .Moze to zwiazane tez być z tym ze jeszcze nie jest pewna czy to jej domek na zawsze.
×
×
  • Create New...