Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. faktycznie, całuśne pyszczydło :grin::grin:
  2. jejku, jakie biedaki!!!! nie wieadomo, ktory biedniejszy, ten mały czy ten większy :lol: :calus::jumpie:
  3. 2 tygodnie to strasznie mało czasu...
  4. żeby wszystko poszło sprawnie i zgodnie z planem!!!! o karmie pomyslimy, jak dojedzie na dt, bo mysle, ze tu bedzie tyle glosow, ile ludzi; ja np. kupuje proplan.
  5. no to trzymamy!!!! :happy1::happy1::happy1:
  6. [quote name='Mysza2']No to teraz tylko trzymać kciuki żeby wszystko "zatrybiło", Jaszko wyrazy uznania dla Ciebie i dziewczyn od seterów:)[/QUOTE] :happy1: :p :happy1:
  7. mnie jeden wet opokan polecił. drugi za to nakrzyczał. no i tak to jest.
  8. ten pies to przeżyje więcej niz niejeden człowiek :shake:
  9. [quote name='paula_t']Będziemy ogłaszać do skutku...[/QUOTE] wspaniale! ale się narobiłaś, dzięki Tobie, mała/ruda ma szansę.
  10. straszna bida. te duże stare psy mają jeszcze gorzej niz te małe.
  11. plakat - piękny. Dynio ma takie spojrzenie, że łamie serca.
  12. trzymam za szczęśliwą podróż malutkiej i szybką aklimatyzacją w nowym domu! i za Was, bo trudno: dobrze niby, ale człowiekowi ciężko na duszy... :thumbs: :thumbs: :thumbs:
  13. może to jakaś cysta nieszkodliwa. Dobrze że badania wyszły idealnie, Szczotka w dobrej formie i humorze!!! :multi: Będę trzymać, bo operacja to nerwy i stres ogromny. :happy1: :happy1:
  14. u niewychodzących domowych to nie takie rzadkie, kot-sąsiad ma 18! :happy1:
  15. [quote name='Murka']W poniedziałek mamy umówioną sterylizację. Przy okazji jeszcze jeden piesek pojedzie na kastrację, to zmniejszymy koszty dowozu do lecznicy.[/QUOTE] będę trzymać, zawsze to nerwy i stres.
  16. Opokanu nie można brać stale, obciąża wątrobę, żołądek, tylko "ratunkowo", w razie bólu, urazu (tak jak i u ludzi, bo to ludzki lek).
  17. też uważam, że jest fantastyczny!!!
  18. [quote name='Jasza']Rozmawiałam dzisiaj z Pania Darią, która jest hodowcą seterów i działa w organizacji Setery w potrzebie. (Ja się w tym zapamietaniu zarejestrowałam na wszystkich forach seterkowych i wysłałam tyle maili i jeszcze to wydarzenie na FB z konta mojej Mamy, że nie wiem doprawdy jakimi kanałami te wieści się rozprzestrzeniły). Jest DT, który prawdopodobnie byłby dobry dla Elzy. To Pani, która adoptowała kiedyś setera dzięki Seterom w Potrzebie właśnie. DT jest w Warszawie. Gdyby okazało się, że to wypali, będę musiała zorganizować transport. Na razie Pani Daria poprosiła, żebym zorganizowała szczepienie Elzy. Wypytała o wszystkie ważne szczegóły. Elza ma swój wątek na stronie Seterów. I czekam co z tego wyniknie. Byłam też urodzinowo u Pani Małgosi. Wizja odległosci Ją nieco speszyła, ale obiecała, że w ciągu tygodnia Elzę zaszczepi. Elza nam nie uciekła.[/QUOTE] dobre wieści!! trzymam kciuki!! trzeba by na transporowym wpisać, do W-wy często ktos jeździ.
  19. czyli coś się dzieje!!! :thumbs::thumbs:
  20. wszystkie dawne bezdomniaki nie lubią mokrej pogody...
  21. nie mogę się zdeklarować na stałe, ale jednorazowo mogę wpłacić 50 zł.
  22. [quote name='Jasza']Dzisiaj Pani Małgosia kończy 79 lat.[/QUOTE] Dobrego zdrowia, a Elzie dobrego domu!!!
  23. [quote name='dana']A mały się już tak rozzuchwalił, że staje przed nami i wrzeszczy :crazyeye:, żeby biednego ;) Murzynka wziąć na ręce :D. Jest niemożliwy .[/QUOTE] a czemu chce na ręce? :megagrin: o zdjęciach i ich urodzie moi poprzednicy napisali już za mnie :happy1:
×
×
  • Create New...