Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. Dobrych Świąt z całego serca Wam życzę! :)
  2. Najlepszych DOMKÓW!!! Dobrych Świąt! :)
  3. Najlepszego DOMKU!!! Dobrych Świąt! :)
  4. Najlepszego DOMKU!!! Dobrych Świąt! :)
  5. Dobrych Świąt z całego serca Wam życzę!!! :) i niecierpliwie czekam na Romusiowe foty!
  6. Dobrych Świąt serdecznie życzymy! :)
  7. Najlepszego DOMKU!!! Dobrych Świąt! :)
  8. Dano, ale to fajne! Piękne! Dobrych Świąt z całego serca Wam życzę! :)
  9. Najlepszego DOMKU!!! Dobrych Świąt! :)
  10. Najlepszego DOMKU!!! Dobrych Świąt! :)
  11. Kojocie, dobrego, najlepszego domku ci życzę, a dobrym ludziom - dobrych Świąt!!!! :)
  12. Dobrym ludziom dobrych Świąt A zwierzakom dobrych domów życzą Norek i Miciuś wraz z rodzinką Dziękujemy serdecznie za pamięć i życzenia przepiękne!!!
  13. no i pięknie!!! wspaniale; widać, że wszyscy szczęśliwi :)
  14. fajne podejście do życia i samej siebie! :) serdecznie pozdrawiam!!!
  15. jeszcze raz murek; oraz rozrywki towarzyskie (w planie) fajnie, że Błonia są!
  16. w tle stadion Cracovii; oraz wiadomo co; Norek ma duszę sportowca. Ale to musi być rodzaj gry, jak agility. jak tylko zobaczył murek nad Rudawą, czekał tylko na sygnał, aby wskoczyć; można biegać po murku, raz w jedną, raz w drugą stronę, i jest git! Takie niebo nad Krk nie zdarza się często!
  17. Halny w Krk; przewraca choinki, przynosi deszcz i niepokój, ale wczoraj przewiał paskudny smog i zobaczyliśmy (uwaga!) słońce! Norek na Błoniach Początkowo był trochę stremowany tyle psów, a on trochę nietowarzyski zwłaszcza to pędzące z wiatrem w uszach go zdumiało a zwłaszcza jego wytarzanie się w dole z wodą, fuj! ale potem spodobało się życie towarzyskie i wiatr w uszach
  18. jestem i ja. Od razu widać, że to mądry, dobry pies.
  19. Piękne zdjęcie saren i szronu!! Bari na tym drugim zdjęciu dostojny taki, szacun się należy :) a Murzynek sam jak sarenka, taki jakiś wyraz twarzy ma "maleńki pieseczek do całowania jestem" :) w Krk halny wieje od wczoraj; przynosi deszcz i niepokój. pod papieskim oknem w Kurii złamał choinkę, musieli ją pociąć i usunąć.
  20. trzymam kciuki za Rudaska. Walcz, chłopie!!!
  21. Jak przy każdej podróży charakterystyczne "skrzywienie", czyli sprawdzanie, jak się mają tam psy i koty. Otóż koty na Kanarach mają się bardzo dobrze. Są zaopiekowane i zadbane, wysterylizowane! Wszędzie stoją domki dla kotów ze świeżą wodą i suchą karmą, codziennie uzupełnianą! Koty nie przemykają, jak u nas, po ulicach, na ugiętych nóżkach; paradują sobie niespiesznie, nikogo się nie boją. Inaczej, niż w Grecji czy krajach arabskich, gdzie kotów nikt nie przegania, ale też nikt o nie nie dba; mnożą się na potęgę, chorują, umierają, karmi się resztkami. Na W.K. jest zupełnie inaczej - to koci raj! (tylko trawy nie ma.). Nie wiem, nie posądzam ludzi o tak wyjątkowy altruizm, miłość do kotów itp. Innymi słowy, jakoś w ludzi nie wierzę. Sądzę raczej, że mieli kiedyś (lub miewają) plagę gryzoni. Z psami jest jest, niestety, tak jak u nas; szczęściarze mają domy, są kochane, prowadzane na spacery, mogą wejść ze swoimi ludźmi np. na lotnisko, i nikt ich nie wygania. Ale większość egzystuje na łańcuchach, przy nędznych kamiennych budach, albo w ciasnych kojcach. Chciałabym, żeby przestano wypisać na forum, ze "tylko w Polsce tak jest" itp bzdury. Człowiek wszędzie bywa bestią. A przede wszystkim, żeby to się zmieniło. Żeby największy przyjaciel człowieka nie był nieszczęsnym więźniem na łańcuchu, w brudzie, upale/mrozie i o pustej misce.
  22. przeczytałam uważnie i nie wiem, co napisać. Można nie spać przez jakiś czas, ale na dłużej - tak się nie da! Przecież musisz pracować, egzystować normalnie (tylko co to znaczy?). Można by mu dać ew. zamiast pluszaków konga lub butelkę typu pet ze smaczkami, tylko jak, skoro on ma problemy żołądkowo-jelitowe? Poza tym i tak by Cię budził, kręcąc się i hałasując. Sama żyje od lat nie dosypiając z problematycznym kotem i wiem, że to nie jest tak hop-siup wstać rano "rześko" do pracy... A jeśli nie dosypiasz nie przez małe dziecko, to większość ludzi nie zrozumie... Maciaszek ma rację pisząc o domu z ogrodem, dobrym domu. Tylko skąd go wziąć? Teraz?
  23. Norek przeżywał rozstanie; nie chciał jeść i nie szczekał, mimo że został we własnym domu, z osobą, którą świetnie zna. :wacko: Kocur natomiast egoistycznie umiał o siebie zadbać. Nawet mu się przytyło. :diabloti: Obaj straszliwie stęsknieni, już szczęśliwi.
×
×
  • Create New...