-
Posts
1293 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mila_2
-
[quote name='BORA']No tak...ja to przeżywałam raz i też miałam dość :evil_lol: U mnie jeszcze dodatkowo wszystko brudziła :cool1:[/quote] Młoda nosi majtasy, ale to nie zawsze starcza;) Koma - jak do pewnego momentu miałam watpliwości co do sterylki to teraz mimo ogromnego strachu i lekkich problemów finansowych - [B]niestety[/B] - jestem przekonana w 100%, ze zabieg wykonamy, jak tylko będzie można. P. Jacek nawet jest przekonany - wcześniej zgadzał się chyba tylko dlatego, ze ja mu trułam o tym...myślę, ze kwiecień to będzie odpowiedni termin:) A przed nami jeszcze ok. tygodnia męczarni...
-
my za sterylkę będziemy płacić 300-350 PLN:( W zeszłym roku nasza lecznica brała udział w tej akcji, w tym roku nie widzę jej jak na razie na liście. My i tak się nie załapiemy...najwcześniej ożemy sterylkę w kwietnu wykonać.
-
[quote name='eria'] Witamy w uśmiechniętej galerii :lol: Kreona czeszę codziennie, zwłaszcza teraz jak jest zarośnięty. Do fryzjera wybieramy się z końcem lutego bo wtedy to już będzie CTR a nie sznaucio :evil_lol:[/quote] Ja też codziennie a efektów nie widać:placz::placz::placz: i też mi się marzy juz wizyta w [i]salonie piękności[/i] z Młodą
-
[quote name='Behemot']Zrob jej dredy :evil_lol:[/quote] jakby jej nie czesać same by się zrobiły:evil_lol::evil_lol::evil_lol: btw. cieczka Bekona mnie wykańcza. Nie to że ona jest marudna i nie może sobie miejsca znaleźć (tu wejdzie na łóżko - skopie narzutę ułoży się na chwilę - po minucie schodzi - [i]nie to nie było to[/i]...idzie na kanapę, rozkopie poduszki - minuta leżenia - [i]nie to nie to[/i]). Noc to koszmar - wymusza spacery:angryy::angryy::angryy:, a że amantci znajdą się o każdej porze dnia i nocy - tragedia:placz::placz::placz: Na dłuższe spacery trzeba iść do lasu lub na łąki, bo inaczej nie opędzisz się:mad::mad::mad:. Dobrze, że p. Jacek podpowiedział mi jeden patent dotyczacy odganiania zalotników:cool3::cool3::cool3: - mówi, żeby jak się zbliżają schylić się jakby się coś z ziemi podnosiło - one myślą, że to kamień lub patyk;) i zwiewają. I powiem Wam, że patent działa i pozwala zachować odpowiedni [i]dystans[/i] między Beczk a amantem... Wybaczcie, rozpisałam się, ale jestem od 3 dni niewyspana nocnymi harcami Bety.
-
stare fotki, stare:eviltong::eviltong::eviltong: - mamy w Łodzi śnieg;) btw. piękne fotki spacerowe:):)
-
Eria - co Ty robisz, że Kreon tak pięknie wygląda...moja Beta non stop wygląda jakby od wieków grzebienia nie widziała:razz::razz::razz:. Cały czas jakaś taka nieuczesana, mimo, że męczę ją codziennie:cool3::cool3:
-
[quote name='Koma']Ale wąsy ma Becia :cool3:[/quote] nieuczesane:cool3::cool3::cool3:
-
w najbliższym czasie postaram się wrzucić fotki "pospacerowe" czyli o tym jak Pańciostwo z Becią poszli w gości do Capri;)
-
Ale Oskar urósł:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
No to czekamy z niecierpliwością:)
-
Jeszcze gorące;) - Bekon własnie wrócił z p. Jackiem z długiego spaceru...a na spacerze wyglądała tak:) [IMG]http://www.mfoto.pl/uploads/1165/bekon_bb682.jpg[/IMG] wiem, zupełnie nieostre jest...;) [img]http://www.mfoto.pl/uploads/1165/bekon2_b163f.jpg[/img]
-
Monia, co słychać u Was?? No i gdzie zdjęcia??:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
mila_2 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
zauważyłam, że to już trwa jakiś czas, ale nei śmiałam zapytać...wiesz, Boluś, matura - nie chciałam głowy zawracać...- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
mila_2 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Waszka - co się dzieje ze stroną adopcji sznaucerów??- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
to daj znać jakby co... pozdrawiamy
-
a tu zeszłowtorkowe spotkanie Beci z nową Koleżanką Capri (następczyni przyjaciela Młodej który niespodziewanie zanalazł się za TM) [IMG]http://www.mfoto.pl/uploads/1159/capri_d6ce0.jpg[/IMG] [IMG]http://www.mfoto.pl/uploads/1159/capri_1_8a562.jpg[/IMG] [IMG]http://www.mfoto.pl/uploads/1159/capri_2_a7114.jpg[/IMG] [IMG]http://www.mfoto.pl/uploads/1159/capri_3_ee626.jpg[/IMG] [IMG]http://www.mfoto.pl/uploads/1159/capri_1_00ba5.jpg[/IMG] [IMG]http://www.mfoto.pl/uploads/1159/capri_2_3d67a.jpg[/IMG]
-
[quote name='Polna']Mozna gdzie w Łodzi kupic orijena na wagę, prosze o namiary :cool3: Mila jezeli zdecydujecie się na duzy worek to chętnie odkupie ze 2 kg na spróbowanie :)[/quote] zależy co rozumiesz pod pojęciam duży worek;) ja Młodej na spróbowanie kupiłam 7kg:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Jak chcesz możemy Wam trochę odstąpić Aaaaa i wiecie co - chyba dopiero na orijene wiem co znaczy dobre przyswajanie karmy (mimo że Młoda jest na mieszanym sposobie żywienia). Kwestia wypróżnienia zmniejszyła się o jakieś 50% - szok. Mniej jest tego pod względem ilościowym (mniejsze i rzadziej). Wcześniej Młoda dostawała dobre karmy (eagle pack lub proformance), ale tutaj widzę, że jest [b]super[/b]!!!
-
bez przesady z tym niełączeniem i z tym bilansem:cool3::cool3::cool3:. Na DGM znajdziecie mnóstwo osób karmiących tym sposobem - ja do nich też należę. Moja sucz od szczeniaka dostawała suche i gotowane. Obecnie jako pies 1,5-roczny dostaje dwa posiłki: rano niewielka ilość (szklanaka) suchego dobraj jakości (od tygodnia orijen dla psów dorosłych) a popołudniu ok. 17.00 michę gotowanego żarcia (ryż z warzywami i mięsem: najczęściej indyk lub serce wołowe). Wygląda przy tym dobrze, nie jest za gruba ani za chuda, sierć błyszczy... A prawda taka jest, że często psy nie zjedzą "niedosmaczonego" suszu:razz::razz::razz: i jak tu wierzyć magicznemu słowu [b]bilans[/b]
-
musimy się Kasia koniecznie spotkać - ciekawa jestem czy Beta dalej będzie w stanie podskoczyć Teuflowi:evil_lol::evil_lol:
-
Jeszcze "ciepłe",z dzisiejszego wypadu na działkę...:razz::razz::razz: [IMG]http://www.mfoto.pl/uploads/1161/becia1_6da89.jpg[/IMG] [IMG]http://www.mfoto.pl/uploads/1161/becia2_31d19.jpg[/IMG] [IMG]http://www.mfoto.pl/uploads/1161/becia3_51949.jpg[/IMG] pozdrawiam...
-
[quote name='Matagi']Cieszę się,że sie podobają!:loveu: A swojskie nazwy ma wiele akit:ja mam Tośka,drugi Tosiek jest u Abigail w Szczecinie,w Łodzi jest Andzia,w Łodzi mieszka też Maniek.Mój Okii nazwany został przez papugę Franka ...Łokciem:evil_lol: ,a nasza staruszka sznaucerka zwana jest Ciotka Irą,no i mieszka z nami kopaczka Ziuta!;) :evil_lol:[/quote] Przez kupę lat mój Mąż (ja tylko przez 2 lata) byliśmy sąsiadami Darka i Iśki - właścicieli hodowli Tajgeta;) - a co - pochwalę się:eviltong::eviltong::eviltong:
-
Becia była ostatnio w gościach...:angryy::angryy::angryy: [b]wstyd, po prostu wstyd[/b] [url=http://www.mFoto.pl/][img]http://www.mFoto.pl/uploads/1159/becia_963eb.jpg[/img][/url]
-
obejrzałam całą galerię - cudo:loveu::loveu::loveu::loveu: Baba i jej akity;) [i]kuzyn Czesiek[/i] - jak to swojsko brzmi:D:D
-
tu nie ma się co zastanawiać czy dasz radę z tymi zdjęciami czy nie. Proszę brać się za robotę p. Moniko :D:D:D Co do karmienia - nasza dalej na mieszanym - rano ociupinka suchego (od 2 dni jemy orijen) a popołudniami micha gotowanego - to co tygryski lubią najbardziej;), czyli ryżyk z kupą warzyw gotowanych i mięcho;) (najczęściej indyk i serce wołowe)... Aaaaaaa i opowiedz co w końcu z tym zapaleniem kości było, bo że już wszystko w porządku - to się domyśliłam. Czy wet miał na to jakąś teorię?? Pozdrawiamy btw. może dziś tez uda nam się coś nowego wrzucić do naszej galerii - trochę zdjęć leży na dysku...tylko czasu nie ma