-
Posts
4744 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jambi
-
dopiero doczytałam ... strasznie przykre... :(
-
SZNAUCER OLBRZYM wakacyjnie wyrzucony, MA DOM :)))))))
jambi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
coś nowego u Goranka? :) -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
jambi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Maluchy to jest żywe tv, oboje siedzimy i się gapimy :lol: Dwa doszły później, wiec teraz jest dwóch na jednego :lol: i ten jeden ich leje :D Poprzednia trójka jadła z jednej miski, te nowe dwa też, ale już w tą trójkę niet - warczą na siebie. A tydzień się nie widziały! [B]Pieska ni mam żadnego.[/B][/QUOTE] :hmmmm: ale w sensie, że co? -
VIGO - sznaucer miniaturka w DT we Wrocławiu do końca swoich dni...
jambi replied to Luna_wro's topic in Już w nowym domu
ja to mysle, że to nie tylko kwestia flesza... ja tam widze tą ciupaske co wisi jak miecz Damoklesa :diabloti: -
Cudaki bossskie :loveu: fantastycznie w takiej zgraji :lol: a tu: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-OOy58PJeDyc/TpsNiEK69OI/AAAAAAAAIi4/ZaATuPm2pGc/s640/DSC_0055.JPG[/URL] oba tylko na jednej łapie chodzą! :crazyeye: :evil_lol:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
jambi replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
wszystko nadrobiłąm - choć przyznaję - fragmenty pobieznie :oops: , całościowo nie dam rady! strasznie dużo tu gadacie :eviltong: ale zdjęcia obejrzałam - i krzaczków (cudne!) i Jaroslava z piwem i kociastymi (boskie) i Dropsiastego z Tolunią (fantastyczne) aaaa.... [quote name='malawaszka'] [B].... to są te chwile, które dają siłę i utwierdzają w przekonaniu, że warto! mimo niepowodzeń, które czasem łamią serce, to jednak dla takiej Toli - kurde warto! [/B] [/QUOTE] normalnie wzruszyłam sie... serio, łzy w oczach....[B] i to sobie wydrukuj![/B] żebyś więcej nie mówiła, że strach cokolwiek robić! :calus: edit: nie moje "łzy w oczach" sobie wydrukuj, tylko to co sama napisałaś :megagrin:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
i jak? co u Harrego? :)
-
[quote name='malawaszka'][SIZE=1]już trochę ochłonęłam... i mogę wykrzesać z siebie informację... [/SIZE] [SIZE=1]miało być tak pięknie, ale... za szybko to się udało i było zbyt pięknie, podły los zakpił sobie znowu :( Maja nie żyje :( wkleję fragment...[/SIZE] [SIZE=1]"dzisiaj zdarzył się tragiczny wypadek i Maja zginęła pod kolami samochodu dzisiaj ok 12.00 ( śmierć na miejscu na naszych oczach..).Przyszedl do nas listonosz i zostawił otwartą furtkę ,a mąż uchylił drzwi wejściowe,Maja błyskawicznie prześlizgnęła się miedzy nogami ,mąż ją gonił,ja wołałam , ale pobiegła wprost na ulicę..."[/SIZE] [SIZE=1]czyli to przed czym kasjas ostrzegała... ja nie mam słów, nie mam siły i[/SIZE] nie wiem co dalej... przepraszam Majeczko :( miałaś żyć, miałaś być szczęśliwa... ['][/QUOTE] o ***** ...żal, smutek.... :( [quote name='malawaszka'][B]mnie nadal brak słów i nie wiem co robić... strach zajmować się czymkolwiek, coś robić, nie wiem no... [/B] [/QUOTE] Monika, Ty nie możesz tak myśleć. To jest tragedia, tak, to tąpnęło nami wszystkimi... strasznie mi żal... porównałam ją do Kamelii, ale Kamelia ma szanse, Kamelia zaginęła, ale tak jak niesamowita historia Amanta - i jej historia ma szanse zakońćzyć się szczęśliwie. I nie kręć głową, nie mów, że nie, Ona nadal ma szanse... Majeczka tej szansy już nie ma i to jest cholernie smutne ... nie chce komentować, nie będę [B]Ale TY nie możesz tego mówić! Pomyśl tylko, ilu IM dałaś drugą szanse![/B] [B]Ilu z nich dzięki Twoim staraniom dostało drugie życie![/B] [B]Moniś, nie zawsze jest różowo, ale gdy tylko najdzie Cię zwątpienie, gdy kolejny raz pomyślisz, że strach jest cokolwiek robić, spójrz sobie w uśmiechnięte oczy Birmana, pomyśl o Gustawie, czy bliżej - przytul Dropsa[/B] ;)
-
ale słodki kumpel :lol: a Bosman wygląda cudnie! :)
-
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwstar58']jambi, ale każdy oddział KZ nie dysponuje krajową bazą danych? To jak ktoś znajdzie psa z tatoo... to tak jak z czipem, ktoś może odczyta... tylko cholera wie kto. Wiem, że tatuaż służy do czego innego, ale jest to też jakiś "dowód osobisty" psa[/QUOTE] No niestety dziewczyny to jest tak, że każdy Oddział dysponuje rejestrem tylko psów u siebie zarejestrowanych - nie ma jednej centralnej bazy ! ja uważam, że to słabość .... Ogólnie wygląda to tak, że każdy oddział związku dysponuje bazą psów - zarejestrowanych u siebie, przy czym nie musza to być wcale psy urodzone w tym oddziale - dzwoniąc do Oddziału nalezy podac rase psa, numer tatuażu i wtedy być może w bazie będzie... Ja sprawdzałam wszystkie możliwości w warszawskim - nic z tego, przez sekunde miałam nadzieje! Może być przeciez tak, że pies urodził sie w Katowicach, ma tatuaż zgodny z numerem oddziału katownickiego, po czym został sprzedany do Warszawy i dajmy na to - zgubił się na wakacjach w Sopocie! to tylko przykład... ale mnie osobiście to rozwala... gdyby była ogólna, centralna baza, można by było odnaleźc wszystko bez problemu a tak? ślepe strzały - szukanie we wszelkich możliwych oddziałach, a przeciez zawsze jeszcze pozostaje możliwośc że pies nie został zarejetrowany... oczywiście - wtedy będzie "wpisany" na hodowce -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
jambi replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Schronisko Biała Podlaska: [quote name='cavani'] do schroniska trafiło kilka nowych psiaków. Między innymi takie cudo: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/285/schroniskowbiaejpodl462.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8069/schroniskowbiaejpodl468.jpg[/IMG] Wiem, że zdjęcia byle jakie, ale zrobiłam je na szybko. Następnym razem zaborę maluszka na spacerek i spróbuję zrobić lepsze. Tylko muszę się podkurować, bo trochę chora jestem. Jest to mała sunieczka. Nie ma jeszcze roku. Bardzo przytulaśna i przyjacielska. Ma świetną sierść - taką twardą jak prawdziwy szorściak. Jest w kojcu z Marcelinką. Jakaś kobita przyjechała pod schronisko i powiedziała, że przywiozła trochę karmy dla piesków. Kiedy pracownik do niej wyszedł, wyjęła 2 kg suchej karmy, jakieś puszki i papierowe pudełko. Powiedziała, że w pudełku jest pies i że pracownik musi go przyjąć, bo [U]ktoś[/U] jej obiecał, że na pewno zostanie przyjęty. Napyskowała i se odjechała. W pudełku było właśnie to cudeńko. Jakaś propozycja imienia?[/QUOTE] -
[quote name='cavani'] do schroniska trafiło kilka nowych psiaków. Między innymi takie cudo: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/285/schroniskowbiaejpodl462.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8069/schroniskowbiaejpodl468.jpg[/IMG] Wiem, że zdjęcia byle jakie, ale zrobiłam je na szybko. Następnym razem zaborę maluszka na spacerek i spróbuję zrobić lepsze. Tylko muszę się podkurować, bo trochę chora jestem. Jest to mała sunieczka. Nie ma jeszcze roku. Bardzo przytulaśna i przyjacielska. Ma świetną sierść - taką twardą jak prawdziwy szorściak. Jest w kojcu z Marcelinką. [/QUOTE] Ta sunieczka zdecydowanie sznaucerowata - wrzucę ją na sznaucery; oprócz tego, można by maleńką na szorściaki w potrzebie. Cudna jest! :loveu: Czy można by ewentualnie sprawdzić informacje na jej temat - jaki ma mniej więcej charakter, jak do kotów? jak do ludzi? - ja wiem, że to może być trudne ;)
-
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwstar58']Szperam już tylko z ciekawości... na stronie można sprawdzić hodowle wszystkich ras, [url]http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?module=1&zwierze=2&rasa=169&woj=0&szukaj=[/url] tylko czy hodowle są wszystkie? Tybetanów jest mało, jesteście pewne cioteczki, że Florek to terier tybetański?[/QUOTE] iwstar - nie sądzę, aby na tej stronie były wszystkie hodowle ;) raczej tylko Ci, którzy się zarejestrowali na tym portalu a u nas w Warszawskim oddziale jakiś czas temu często przychodził pies - terier tybetański, dokładnie wtym samym kolorze -
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
słuchajcie dziewczyny - dla mnie to naprawde może być Tybetan, nie ma ich tak wiele owszem, jednak sprawdziłabym to w pierwszej kolejności jeśli to Tybetan - to raczej trzymałabym się ten niższej numeracji czyli "042" a nie "342" numeracja idzie w związku z ilością szczeniąt danej rasy w danym oddziale Trzeba by sprawdzić wszystkie ewentualności, czyli: M - Opole W - Włocławek X - Krosno ewentualnie jeszcze K - Lublin H - Katowice i najlepiej - dzwonić!!!! nie pisać, żeby nie było tak, że maila oleją -
strasznie dawno mnie nie było :oops: ogrom pięknych zdjęć, naprawde! miło było sobie na Was popatrzeć :) a i mgliste poranki nastrajające ;) [URL]http://images10.fotosik.pl/52/cfe52042d6fe888b.jpg[/URL] - co też Iza tam dobrego konsumowała? :razz:
-
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
ok, dobra, już doczytałam że i malawaszka to samo zdjęcie wstawiła ;) słuchajcie, tak sie gupio składa, że mimo, iz w sercu sznaucery, to w związku kyn. to ja jestem od grupy IX - między innymi od tybetanów; dziś jest piątek - mój dyżur w sekcji, spróbuje dowiedzieć się coś w naszym związku -
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4'][IMG]http://www.szarik.pl/adm/upload/min2_1720.jpg[/IMG] tybetanski [URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Oowczarek_polski_nizinny_pl.jpg&filetimestamp=20070828071437"][IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fa/Oowczarek_polski_nizinny_pl.jpg/250px-Oowczarek_polski_nizinny_pl.jpg[/IMG][/URL] pon[/QUOTE] hej hej, Giselle - Tybetański może tez wyglądać tak!: [IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/21/TT-Ch_Enchu-Khyi-Lha.jpg/250px-TT-Ch_Enchu-Khyi-Lha.jpg[/IMG] -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
jambi replied to Saththa's topic in Foto Blogi
no to jak sie tak sprawy mają to ide do Tekli :diabloti: -
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwstar58']Przed właścicielem, to teraz raczej wypadałoby go chronić, ale czytałam, ze szanujący się hodowca.. m.in - traktuje psy jak swoich przyjaciół i na pierwszym miejscu stawia ich dobro - udziela pomocy w razie wystąpienia problemów - jeśli nabywca nie może dalej utrzymywać psa, hodowca przyjmuje go z powrotem i zajmuje się jego dalszym losem - zawsze służy radą i pomocą - hodowca utrzymuje z nabywcami stały kontakt z ostatnim punktem może być różnie..bo jak kogoś zmusić do kontaktu Już nie wiem co dla Florka jest lepsze.. może adopcja..nie wiem[/QUOTE] tiaaaaa...... z teorii tak, ale wiecie, są hodowcy i hodowcy - ot, ludzie :niewiem: znam niestety i tych lepszych i tych gorszych... choćby dziś, natrafiłam na ciekawostke - najpierw trafiłam na strone hodowli sznaucerów, napis na stronie głosi: [COLOR=#000000][FONT=Arial][I]Pies to przyjaciel, terapeuta, stróż i obrońca. (...) Ważne, żeby nasze wybory były odpowiedzialne![/I][/FONT][/COLOR] Ładne prawda? Bynajmniej... potem trafiłam na ogłoszenie tej samej osoby "z powodu likwidacji hodowli sprzedam suki 5-letnie" ... nie wiem, czy tylko dla mnie nie jest to do końca "odpowiedzialny wybór" ? czy może hodowce obowiązują inne reguły? dla niego pies to nie jest "przyjaciel, terapeuta, stróż" itp... -
Piękne zdjęcia! :) [quote name='#Etna#']Etna szczeniaków mieć nie będzie. W tej chwili mieszkam na lekkim odludziu pola i wieś... Zdaża się, że błąkają się bezpańskie psy. Nie będę ryzykować jej ucieczki i przyniesienia mi w prezencie szczeniaczków. Schroniska pękają w szwach. I to jest dla mnie powód wystarczający. Przeżyłam jedną sterylkę aborcyjną i na prawdę mi wystarczy. Nie chcę usypiać szczeniaków nigdy więcej. Po za tym ryzyko ropomacicza i tego typu chorób (a co słyszę to większość suk z tego powodu umiera zdecydowanie zbyt wcześnie) ogranicza się do zera. To nie była łatwa decyzja ale jest nieodwołalna.[/QUOTE] Gdyby to był facebook, napisałabym pod powyższym "Lubie to" natomiast to: [quote name='Justa']Tak czy inaczej jest to interwencja chirurgiczna dla ludzkiej wygody. Mam sukę od 8 lat, mieszkam na dużym osiedlu, przeżywam cieczki 2 razy do roku i nie widzę sensu ciąć zdrowej suki. Ale w porządku, dobrze że masz świadomość komplikacji ;) [/QUOTE] ... nie koniecznie. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie - oczywiście, natomiast ja w swoim życiu przeszłam 3 suki - Joko - nie była sterylizowana, guz w macicy, przerzut na mózg, śmierć; - Mia - guzy na jajnikach - operacja, sterylizacja w wieku 5 lat - suka jest zdrowa, wesoła, mocz trzyma, obecnie lat 10 - Balbina - ze względu na padaczke nie sterylizowana - w wieku 11 lat - zamknięte ropomacicze, operacja w ostatniej chwili po diagnozie "zupełnie przypadkiem" - poszłam do kliniku w związku z wymiotami, brakiem apetytu, apatią, podejrzewałam wątrobe w zw. z lekami padaczkowymi, a tu zonk - niespodzianka, macica całkowicie zajęta ropą; pół roku później - mastektomia - efekt guzów za listwie mlecznej nie można było za jednym zamachem z powodu anemii; teraz czeka nas jeszcze jedna operacja... ŻAŁUJE, że nie wysterylizowałam jej w wieku podobnym jak Mia, Balbina ma teraz prawie 12 lat, mocz trzyma wspomniałaś o tarczycy... nie wiem, czemu problemy z tarczyca wiążesz akurat ze sterylizacją; Mój Aron, samiec miał chora tarczycę, owszem - leki do końca życia, ale leki, które podaje sie raz dziennie a kosztują 15 - 20 zł na miesiąc byc może "miałam pecha", miałam(mam) tylko 3 suki w życiu, a wszystkie 3 suki miały problemy akurat z tymi narządami... pewnie nie jest to reguła, ale akurat ja swoje zdanie na ten temat mam
-
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
jambi replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwstar58']Wyślij mailem foty i poproś o pomoc w identyfikacji tego psa. Tylko nie wiem, czy oni wskazują hodowlę, czy właściciela Może dobrze byłoby też poinformować hodowcę o tym fakcie. [/QUOTE] ZK wskaże tego, na kogo zarejestrowany jest pies - jeśli pies miał wyrobiony rodowód i był zarejestrowany, powinni wskazac właściciela; jesli natomiast nie był zarejestrowany, po numerze powinni wskazać hodowle z której pies pochodzi