Jump to content
Dogomania

jambi

Members
  • Posts

    4744
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jambi

  1. a Ty wiesz, że Maupa może mieć racje :) tak się przyczepiłaś do tego Cushinga, że teraz wszędzie go widzisz ;) a ja tak sobie od wczoraj czytałam i wyczytałam, że fosfataza zasadowa (ALP) mocno podwyższona, przy pozostałych wskaźnikach w normie lub tylko nieco podwyższonych (ALT AST) może wskazywać na sterodidową hepatopatie - czyli prosto mówiąc - choroby wątroby; tu masz tekst: Choroby wątroby - Przewlekłe choroby naciekowe Autor Krzysztof Anusz, ksiązka "Geriatria psów" Zaburzenia struktury i czynności wątroby mogą wystąpić, kiedy w obrębie wątroby gromadzi się amyloid lub w hepatocytach tłuszcz, glikogen i inne substancje. U psów z cukrzycą powszechną obserwacją histopatologiczną jest stłuszczenie wątroby, niestwarzające jednak problemów klinicznych związanych z zaburzeniami czynności wątroby. Rzadziej stwierdza się odkładanie amyloidu i żelaza (hemochromatoza). Przyczyną steroidowej hepatopatii u starszych psów mogą być zarówno egzogenne glikokortykoidy, jak i naturalnie występująca nadczynność kory nadnerczy. Jakkolwiek ostra hepatopatia steroidowa może być przyczyną zaburzeń czynności wątroby, to jednak u większości cierpiących na nią psów nie obserwuje się związanych z tymi zaburzeniami objawów klinicznych. [U][B]Wyniki badań laboratoryjnych psów ze steroidowa hepatopatia zwykle wskazują na znaczny wzrost aktywności w surowicy ALP i GGT [/B][/U](gamma-glu-tamylotransferaza, norma 5,0-25,0 U/l), sporadycznie nawet 6-krotny ponad prawidłowe wartości. Aktywność enzymów komórek wątrobowych (ALT i AST) jest zwykle również podwyższona, ale nie aż tak, jak w przypadku ALP i GGT. Koncentracja w surowicy bilirubiny całkowitej jest prawidłowa, co wzmacnia pogląd, że aktywność w surowicy ALP jest wtórna do steroido-wego pobudzenia i nie wynika z zastoju żółci. Próby czynnościowe wątroby mogą wykazać łagodny wzrost koncentracji kwasów żółciowych w surowicy na czczo i po spożyciu posiłku.
  2. [quote name='malawaszka']boszzz najpierw oczywiście pomyslałam, że na jakiejś giełdzie zoologicznej misia pandę chcesz kupować :mdleje: trzymam :kciuki:[/QUOTE] też tak pomyślałam... [quote name='eria']Wykrył,że niemalowany miał tylko dach, że stłuczona żarówka reflektora z przodu, że rozwalona obudowa reflektora z tyłu, że przebieg prawdopodobnie oszukany, że błotniki ledwie wiszą i zaraz odpadną, że opony stare zimowe zjechane totalnie. Generalnie auto po dużych przejściach było i nie warte tyle kasy co za nie chcą.[/QUOTE] ejże, ale to nie są jakieś drastyczne obrażenia! żarówka? opony? to można wymienić, a błotniki, obudowa reflektora - podstawa do negocjacji cenowych, najważniejsza mechanika ;)
  3. [quote name='AniaGucio']Ja też podejrzewam ZC u swojego Gucia :( ... fosfataza zasadowa prawie 3 krotnie przewyższa normę plus wysoki cholesterol. Sporo ostatnio pije i ma - nie wiem jak to ująć, nienaturalnie 'otłuszczony' tułów.[/QUOTE] Ania - zrób testy!
  4. [quote name='Saththa']Nie mogę :) i wypluj te słowa;)[/QUOTE] a Ty chcesz żeby mnie z roboty wyrzucili za plucie??? :splat: ... a prawda, nie mają mnie co wyrzucać... dobra, to co mam wypluć? :grins:
  5. możesz :p [COLOR=#ffffff].............[/COLOR]
  6. jambi

    Sfora Hektora

    [quote name='Fides79'] nowe kurczaki?? na rosół dla Aneczki:cool3:[/QUOTE] [quote name='Margi']Czyżby przemawiała przez Cię zazdrość :evil_lol:[/QUOTE] Margi, ja wiem czy to zazdrość? ja pamiętam, że Ania znalazła inne, dość specyficzne zastosowanie dla ownickiego drobiu.... :razz: :roflt: ogrom zdjęć! wiosna na całegop, psiaste rozbiegane, a Jaśko faktycznie urósł!!! :)
  7. no właśnie, przynajmniej nie gadaja o tych chorujących psach ;) [quote name='eria']wiem coś o tej życiowości - u nas w pracy ciąża się przenosi przez wspólne kubki do kawy:diabloti: aktualnie mamy w pracy 6 dziewczyn albo w ciąży albo już świeżo po porodzie, jedna po drugiej zachodziły :diabloti: [/QUOTE] uuuuu Ania, to Ty musisz uważać.... :razz: [quote name='Saththa']Ooooooooo nie żadnych spisków... my się tylko zastanawiamy czy zaczynac wyprawkę zbierac :evil_lol: SS :evil_lol:[/QUOTE] Sandra, zacząć możemy, zawsze sie ktoś trafi ;) .... najwyżej u siebie zostawisz :diabloti:
  8. [quote name='malawaszka']wiem...morfologia ok, nerki ok, podstawowe wątrobowe ok, ale ta pieprzona fosfataza zasadowa, wskaźnik który jest moim koszmarem od wielu lat... u Dżordża - to albo Zespół Cushinga (to co miała Pepa) albo silne zwyrodnienia w układzie kostnym[/QUOTE] coś Cie ta fosfotaza prześladuje... w Lunowych wynikach też szalała.... Ty, a może w Waszej klinice mają jakies przekłamania na tym punkcie?
  9. [quote name='Saththa']Haaaaaa nie chciałabys tego czytac ;) jedyne co mi w pisaniu wychodziło to jak mogłam popuścic odze fantazji :) Inaczej niezbędna była ciocia :mdleje:[/QUOTE] dawaj ciocie :p
  10. odstawiony - Euthyrox odstawiony, bo chociaż bezpośrednio sam w sobie nie nasila ataków, to jednak ma związek z metabolizmem w wątrobie i coś tam coś tam - dalej już tak mądrze nie powiem, chodzi o to, że lek tarczycowy wpływa na wątrobę, a różne-takie-wątrobowe mogą powodowac ataki padaczkowe, zatem niewykluczone, że to właśnie przez Euthyrox; więc póki co, postanowione zostało, że lek odstawiamy - żeby się nie okazało, że zamiast pomóc szkodzimy;
  11. Trzymam kciuki nieustająco!!!
  12. dobra, żeby nie było - ja też wyraziłam radośc z tego że Ina - Kera zostaje u wz na stałe, tylko wzięło i znikło... więc wyrażam jeszcze raz ;)
  13. coś trzeba było robić jak dogo wysiadło ;)
  14. nie pisze, bo sama nie wiem co sie dzieje, u Dżordżyka napisałam ot tak, bo on jakoś tak, przez ten Euthyrox, z nami związany.... ale ok, napisze jak jest - informacyjnie To, że z Balbiną nie jest ok wiecie. Podczas niedawnych badań krwi wyszły bardzo niskie wskaźniki tarczycowe - nie tak złe jak u Arona, ale wyraźnie wskazujące na początki niedoczynności, zatem, wspólnie z lekarką doszłyśmy do wniosku że lepiej zacząc jej podawać Euthyrox. Zatem, od 2 tygodni Balbina dostaje Euthyrox. Po kilku dniach, Balbina doznała nagłego ożywienia - skakała, biegała, cudowała, jakby nowe życie w nią wstąpiło. Jednak, niemal jednocześnie zaczęło się dziać coś dziwnego, znowu zaczęły pojawiać się ataki "padaczkowe" - nie miała ich juz ponad rok!!! co gorsza, nie był to jeden atak, lecz kilka, seriami - najpierw jeden, za kilkanaście minut drugi. Wczoraj miała bardzo cięzki atak, trwało to wszystko dobre pół godziny zanim doszła do siebie... jako tako... bo nawet jak wróciłam do domu (dobre 2 godziny po ataku) była jakaś taka... rozlazła? nieposkładana.... dziś miała kolejne, mama do mnie zadzwoniła, że gdy weszła do domu Balbina leżała koło fotela trzęsąc się charakterystycznie, nie ruszała się, tylko Mia poleciała do mamy, potem było 10 minut spokoju i nagle Biba dostała ataku, podczas którego kilka razy wymiotowała... teraz leży i śpi ja nie wiem, czy to skutek uboczny Euthyroxu, czy to coś innego, czy to rozwój jakiejś nowej choroby, czy starej... Ona sie zrobiła taka malutka, taka drobna
  15. nie tylko podwójnego Felka nie ma :angryy: [quote name='Doginka']Zjadło z życia forumowego 10 dni:lol::hmmmm:[/QUOTE] no zjadło, a tego nie zjadło.... [quote name='Saththa']Kasia zamęt wprowadza :evil_lol::)[/QUOTE] [quote name='Fides79']hihi Kasia tak lubi ;):p:lol:[/QUOTE] ciekawa rzecz :diabloti:
  16. też trzymam!!! ... a jakby Wam się nudziło, to możecie potrzymać w odwecie , Balbina ma od kilku dni atak za atakiem, nie wiem, czy ma to związek z Euthyroxem, czy co innego, ale nie podoba mi się to
  17. no i dupa dupa dupa! zła jestem jak diabli! :angryy: wiem, że to tylko galeria, że wazniejsze są wątki psów w potrzebie czy choćby bazarki, ale mnie szlag trafia że wszystko co się pisało gdziekolwiek przez 10 dni poszło! sie bujac w otchłani ... i po chusteczke cokolwiek pisać?! zdjęcia wstawiać?! opowiastki pisać?! po co?!?! szlag by to...
  18. a ja byłam całkiem niedawno, ale mnie wcięło :angryy: wiem, wiem, jak wszystkich, tylko juz nawet nie pamiętam o czym mówiłam a banerki będą wam działać, jak w adresie strony po [B][I]dogomania.pl/[/I][/B] dodaćie [B][I]forum/[/I][/B]
  19. [quote name='Saththa']Oooooooo ciekawa interpretacja ;) I śmiała... ja nie smiałam dopytywac ;)[/QUOTE] wiesz, po tym w jaki sposób zostało to nam przedstawione, to jedyna jaka przyszła mi do głowy ;)
  20. A! A! A! ... znaczy to ich własny kot... ajajaj...
  21. [quote name='malawaszka']zaznaczyłam na czerwono to co mnie dotyczy :evil_lol:[/QUOTE] Ty, no, ale weź! tam na opakowaniu jest wszystko napisane - co po kolei, ile i jak, serio! jak ja dałam rade to Ty też dasz :megagrin:
  22. hej, a tą nową koleżankę Airę to w jakim sensie "macie" ?? że w domu ją macie??
  23. [quote name='zerduszko']... ja Kici nie znoszę, [/QUOTE] :hmmmm: to dlatego do teściów ją dałaś?
  24. to Ty weź szybko jakies nowe kocie nieszczęście to Jadźka sie od Was odczepi i skupi na nowym... wiem, okrutne to troche, ale czasem trzeba umiec wybrać mniejsze zło :megagrin: druga rzecz, że do końca to to takie okrutne nie jest - Jadwiga będzie zadowolona a nowe tyż powinno jak mu sie warunki zmienią
×
×
  • Create New...