Jump to content
Dogomania

aga4

Members
  • Posts

    375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga4

  1. [quote name='gorzała']@Archiesa ps. interesujący był wpis w katalogu przy Bigu, czy on jest już championem niemiec czy to taka pomyłka. myślę, że Aga w wolnej chwili odpisze jak już odpoczną sobie. [/quote] Bysior nie jest Championem Niemiec:shake: to pomyłka w druku jak sądzę Była to jego pierwsza wystawa w Niemczech w dodatku bardzo udana:multi:
  2. @ Archi, Mam też majorkę która nigdy nic nie zniszczyła;) , w oczach tego psa widać wielką inteligencję - bezapelacyjnie mogę stwierdzić że jest to najmądrzejszy pies jakiego miałam:multi:
  3. @Janusz, To nie srebro ale prawdziwe złotko;) Jaką ona ma grubą kość, ładne uszka, ogólnie cała jest proporcjonalna - podoba mi się :lol:
  4. @ Archi, Jeszcze trochę musisz poczekać u mojej Meśki nastąpiło to mniej więcej 2.5 roku temu:evil_lol: Najlepiej lubiała fotele w samochodzie i rączkę do zmiany biegów:mad:
  5. @ Archi, Chyba muszę Cię uspokoić :evil_lol: myślę że z powodu zaginięcia talentów Twojej Roski ryczała nie będziesz:eviltong: bo one po prostu u niej nie zaginą:multi: Czytając Twoje opowieści o jej zwariowanych "zapędach" mam przed oczami moją babunię kiedyś i w tej chwili. Gdyby nie delikatna siwizna na pysku to nikt by nie przypuszcał że ona ma już 8 lat. Ta suka zawsze rządziła w stadzie i tak jest do tej pory. Jej wygląd i kondycja jest zadowalająca. Ale jest jedna rzecz która zmieniła się diametralnie z wiekiem...:evil_lol: Mania niszczenia wszystkiego co było w zasięgu (kiedyś) , teraz mania dewastowania uleciała bo babunia wydoroślała:lol:
  6. A to już 8-letnia siostra Gussette- GENTILLE FILLE Osanna (Megan) [IMG]http://foto.onet.pl/upload/44/2/_589803_n.jpg[/IMG]
  7. [quote name='gorzała']@All Bzdurą jest twierdzenie, że nie powinno się w jakimkolwiek wieku nie utrzymywac kontaktu i to jak nabliższego ze szczeniętami, niezależnie od rasy. Zwolennikami tej teorii będą wielcy przemysłowi hodowcy kojcowi, którzy nie mają czasu na kontakt z kożdym szczeniakiem...i tyle ...zero logiki. [FONT=Arial]W KTORYM miejscu artykułu jest napisane,[/FONT] [FONT=Arial]że w II etapie rozwoju , szczenięta maja przestać kontaktowac[/FONT] [FONT=Arial]sie z hodowcą? :shake: [/FONT] [FONT=Arial]Kontakt z hodowca MUSI być cały czas zachowany, ale[/FONT] [FONT=Arial]oprócz tego szczenię MUSI zacząć poznawać świat zewnętrzny.[/FONT] [FONT=Arial]Hodowca powinien siadać między szczeniętami i pozwalać,[/FONT] [FONT=Arial]by one same, bez zadnego stresu zwiazanego z odrywaniem [/FONT] [FONT=Arial]od ziemi, poznawały człowieka. Tam jest nawet wyrażnie[/FONT] [FONT=Arial]napisane, że różnych , nieznanych dotąd ludzi, a zwłaszcza[/FONT] [FONT=Arial]dzieci.[/FONT] [FONT=Arial]Czy Ty @Gorzala nigdy nie nauczysz się czytać ZE ZROZUMIENIEM[/FONT] [FONT=Arial]TEKSTU ?[/FONT] [FONT=Arial]Przecież ten artykuł jest napisany naprawdę w przystępny sposób![/FONT] [FONT=Arial]Jest tez napisane, że do 5-ego tygodnia życia hodowca[/FONT] [FONT=Arial] w mieszkaniu w bloku , jest w stanie zapewnić szczenięciu prawidłowy rozwój, a problem zaczyna się [/FONT][FONT=Arial]po 5-tym tygodniu, kiedy największa nawet miłość i troska [/FONT][FONT=Arial]po prostu NIE WYSTARCZAJĄ!:shake: [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Czy do Ciebie nie dociera, że szczeniak, zeby mógł się[/FONT] [FONT=Arial]prawidłowo rozwinąć, MUSI przed opuszczeniem matki[/FONT] [FONT=Arial]i rodzeństwa poznać coś więcej niż cztery ściany mieszkania[/FONT] [FONT=Arial]w bloku?[/FONT] [FONT=Arial]Naprawdę nie rozumiesz jak wielki stres przeżywa szczenię,[/FONT] [FONT=Arial]kiedy znając tylko jedno pomieszczenie ( bo mieszkanie to[/FONT] [FONT=Arial]po prostu - pomieszczenie ), nie mając pojęcia, że świat[/FONT] [FONT=Arial]jest znacznie większy i że można poznawać go samodzielnie,[/FONT] [FONT=Arial]pewnego dnia NAGLE traci wszystko co znajome ?[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Jeśli tego nie rozumiesz i nie zdajesz sobie sprawy z faktu[/FONT] [FONT=Arial]jak wielki wpływ na psychikę wszystkich " dzieci " ( z gatunkiem[/FONT] [FONT=Arial]"człowiek " na czele ) mają przeżycia z dzieciństwa[/FONT] [FONT=Arial]i jak wielką " czkawką" odbijają się wcześniej przeżyte stresy[/FONT] [FONT=Arial]w dorosłym życiu, to już naprawdę nie mogę Ci pomóc![/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Masz rację- istnieją duże hodowle, najczęsciej wielorasowe,[/FONT] [FONT=Arial]w których rasy zmieniają się w zależnośći od mody, a ich[/FONT] [FONT=Arial]właściciele, zainteresowani wyłącznie zyskiem a nie dobrem[/FONT] [FONT=Arial]psów, utrzymują zarówno dorosłe psy jak i szczenięta [/FONT] [FONT=Arial]w skandalicznych warunkach. [/FONT] [FONT=Arial]Na pewno wiesz również, tylko nie wiem dlaczego o tym nie[/FONT] [FONT=Arial]piszesz, że równie skandalicznie bywa w "domowych hodowlach ",[/FONT] [FONT=Arial]gdzie na 50 m kwadratowych ( lub mniej ) powierzchni , mieszka[/FONT] [FONT=Arial]kilkuosobowa rodzina, a w wydzielonym " kojcu " wielkości[/FONT] [FONT=Arial]jednego metra kwardratowego, często w łazience bez okien,[/FONT] [FONT=Arial]w komórce czy innym ciemnym kącie " rozwija się " miot[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]szybko rosnących szczeniąt średniej czy dużej rasy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Amatorzy - hobbyści idą na wiele godzin do pracy, a szczenięta[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]siedzą we własnych odchodach , bez mozliwości swobodnego [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ruchu, bez zabawy, bez kontaktu z kimkolwiek i czymkolwiek.....[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Udajesz, że nie ma takich " hodowli "? Udajesz, że nie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]wiesz, że właśnie takich " hodowli amatorskich " jest najwięcej?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] A nie pomyślałeś nigdy, że w czasie kiedy hobbysta- amator[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]spędza w pracy ( zupełnie niezwiązanej z psami ) 8 - 12 godzin[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]na dobę, to hodowca profesjonaly spędza tyle samo godzin[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ze swoimi psami, bo TO JEST WLAŚNIE JEGO PRACA?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]I to właśnie taki hodowca ma najwięcej czasu na prawidłową[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]socjalizację szczeniąt , na pracę z dorosłymi psami, na spacery,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]na zabawę .[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Według mnie przesłanie tego artykułu jest proste:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]jeśli szczenię pochodzi po normalnych rodzicach, zostało prawidłowo [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]socjalizowane u hodowcy, a nabywca będzie je wychowywał konsekwentnie [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]od samego początku, to jest duże prawdopodobieństwo, że [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]szczenię wyrośnie na psa o opisanych cechach charakteru.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]I nie ma znaczenia czy pochodzi z hodowli dużej czy małej, ale[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ważne jest czy miało w danej hodowli szansę na prawidłowy[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]rozwój psychofizyczny.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]A każdy nabywca powinien po prostu pojechać i obejrzeć hodowlę, [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]z której chce kupić psa.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jeśli zobaczy rzędy małych, śmierdzących kojców bez wybiegów,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]a w nich agresywne, gryzące kraty psy, [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]jeśli w najbliższym otoczeniu tych kojców nie będzie dużych terenów[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]zieleni, po których psy, wyprowadzone z kojców mogłyby pobiegać,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]albo jeśli zobaczy małe blokowe mieszkanie, w którym w ciasnocie [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]i brudzie mieszkają przerażone każdą nowością szczenięta, to [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]niewątpliwie powinien zrezygnować z nabycia pieska w takiej [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]"hodowli "[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Ale jeśli zobaczy radosne, zadbane, przyjaźnie nastawione, dobrze[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]umięsnione [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2] dorosłe psy i szczęsliwe, ciekawe świata[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]szczenięta, powinien być pewnien, że trafił pod właściwy adres.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]I jeszcze mam takie filozoficzne spostrzeżenie:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][I]kiedy napisałam cytat o Ezopie, to miałam nadzieję, że chociaż[/I][/SIZE][/FONT] [I][FONT=Arial][SIZE=2]parę osób zastanowi się nad jego głęboką treścią. Niestety, z tego [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]co czytam wynika ,że tak się nie stało.........[/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Arial][SIZE=2]szkoda, bo już tak dawno temu Ezop zauważył, a dzisiaj potwierdzają [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]to sztaby psychologów na całym świecie, że wielu ludzi próbuje [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]winą za własne niepowodzenia obarczać cały świat, zamiast zacząć [/SIZE][/FONT][/I][FONT=Arial][SIZE=2][I]zastanawiać się nad własnymi błędami[/I].[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W przypadku psów mamy kolejne potwierdzenie tej teorii:[/SIZE][/FONT] [COLOR=magenta][B][FONT=Arial][SIZE=2]jakże łatwo i przyjemnie jest wysłuchać teorii " o agresywnej naturze [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]danej rasy ".[/SIZE][/FONT][/B][/COLOR] [COLOR=magenta][B][FONT=Arial][SIZE=2]Jakże łatwo ewentualne przejawy agresji własnego psa wytłumaczyć [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]jego "dawnym , bojowym przeznaczeniem ".[/SIZE][/FONT][/B][/COLOR] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=magenta][B]Jakże trudno jest zajrzeć do tej "kieszeni z tyłu " i przyznać się [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=magenta][B]przed samym sobą [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=magenta][B]do własnej porażki wychowawczej........[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT]
  8. Pannica fajnie się rozwija;)
  9. @ Janusz, a co ze zdjęciami z Katowic??:mad: :mad:
  10. @ Pampero, Wielkie gratulacje!!!;) :multi: To znaczy żę otrzymując Cacib otrzymałeś automatycznie "Crufts" a to teżjest coś o czym warto wspomnieć:multi:
  11. [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Gorzała napisałeś swój tekst po pierwsze tylko na jednym forum[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]i nie chciałeś go wstawić np. na molosy, chociaż Janusz napisał,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]że chętnie by na ten temat podyskutował :p , myślę że nie tylko On.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] A poza tym zastanów się[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]z jakiej pozycji chcesz startować? Doświadczonego hodowcy ? [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Z jednym miotem w życiu? Doświadczonego właściciela?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Z trzema ca de bou w życiu? No a ilość lat jako członek ZK,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]to agrument, który po prostu zwala z nóg.:p [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Większość z Was ma problemy z czytaniem i jednoczesnym [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ROZUMIENIEM tekstu.:shake: [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Tam nigdzie nie jest napisane, że ca de bou to prawie labrador.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Że nie jest zaczepny? Bo dobrze wychowany NIE JEST zaczepny,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]a zaraz w następnym zdaniu jest napisane, że zaczepiony broni[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]się BARDZO skutecznie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Całe mnóstwo różnych psów , różnych ras zagryza co roku inne[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]psy. Ale nie jest to wina ŻADNEJ RASY. To tylko i wyłącznie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]wina WŁAŚCICIELI ! [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jeśli idziecie z psem na smyczy i atakuje go inny pies biegający luzem[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] [ co moze [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]skończyć się śmiercią któregoś z nich ], to NIE JEST WINA [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]psów, ale jednego bezmózgiego człowieka , który zostawił psa [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]bez opieki.:mad: [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jeśli dochodzi do zagryzienia psa przez psa w hodowli JEST TO WINA właściciela, a nie psów , NIEZALEŻNIE od rasy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]ZAWSZE I WSZĘDZIE AGRESJI PSA JEST WINIEN CZŁOWIEK[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]BO ALBO GO NIE UPILNOWAŁ, ALBO GO NIE WYCHOWAŁ.:angryy: [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W tekście jest wyraźnie napisane, że ca de bou trzeba WYCHOWYWAĆ! [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]i to już od szczeniaka.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]I nie jest to ŻADEN większy problem niż w przypadku innego molosa, [/SIZE][SIZE=2]bo ca de bou chętnie się uczą . To nie jest "odkrycie "![/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=blue][FONT=Arial]Asia a mogłabyś coś napisać bliżej o zagryzionych psach przez Ca de bou, albo o pogryzieniach przez Ca de bou . Bo to że jakiś gość zrezygnował z hodowli ca de bou bo są problematyczne jakoś do mnie wcale nie przemawia.... Mogłabyś wymienić mi rasy psów których hodowanie nie jest problemateczne???:shake: [/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][FONT=Arial][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][FONT=Arial][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]W tekście nie jest napisane nic obraźliwego na temat małych hodowli.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jeśli ktoś ma jedną sukę to jest amatorem, zresztą sami o tym[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]nie raz pisaliście! [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]A że profesjonalizm jest WYZEJ notowany niż amatorszczyzna?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]To dla was jakaś nowość? Przecież tak jest na całym świecie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]i we wszystkich dziedzinach!:evil_lol: [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jak chcecie obejrzeć dobry mecz, to idziecie przed blok popatrzeć [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]jak chłopcy kopią piłkę, czy może oglądacie profesjonalistów?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jak budujecie dom, to idziecie to sąsiada -hobbysty, który ładnie[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]rysuje, czy może do zawodowego architekta?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]A muzyki wolicie słuchać w wykonaniu zawodowców, czy może[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]"karaoke "?:p [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]I co się jeszcze nie podoba? Że ktoś w końcu napisał, że mieszkanie [/SIZE][/FONT][FONT=Arial][SIZE=2]w bloku to kiepskie miejsce na prowadzenie hodowli psów?[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Ja , po takim uzasadnieniu nie mam żadnych wątpliwości![/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]A najlepiej, żeby każdy napisał własny tekst, ale niech będzie wg[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]konkretnego planu:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]- najpierw:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] -własne doświadczenie hodowlane[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] - własne doświadczenie szkoleniowe[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] - ilość odchowanych od szczenięcia do dorosłego ca de bou[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]- potem:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] -własne zdanie, Z UZASADNIENIEM! :roll: [SIZE=+0] [/SIZE][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [/FONT]
  12. @ Ingi, Ja tylko skopiowałam to co już było wklejone:oops: :oops:
  13. w końcu sie zebrałam i mam coś :evil_lol: :evil_lol: [IMG]http://b.foto.radikal.ru/0603/3e7ec80b0dec.jpg[/IMG] [IMG]http://b.foto.radikal.ru/0603/f092d50072fd.jpg[/IMG]
  14. @ Archi, masz rację, również prośbę wysłałam;)
  15. Myślę że ten tekst pomorze wielu przyszłym właścicielom rasy Ca De Bou, tym którzy mają wątpliwości co do ich charakteru. Jest to opis charakteru majorasków skopiowany ze strony Pani R.J - dodam że bardzo trafny:multi: [SIZE=4][COLOR=#006600][B]CHARAKTER PSÓW RASY CA DE BOU[/B][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/szrus,%20wystawa,%20dziecko.jpg[/IMG] [SIZE=2]W roku 1994 sprowadziłam do Polski pierwsze w historii ca de bou. Od tamtego czasu do roku 2005, urodziło się u mnie i odchowało ponad 200 szczeniąt tej rasy. Trafiły one do rodzin na całym świecie. Osobiście odchowałam od szczeniaka do wieku dorosłego 27 ca de bou, z których 16 posiada dyplom Psa Towarzyszącego. Kilkadziesiąt innych ca de bou przyjeżdżało do mnie na szkolenie. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ w związku z takim właśnie OLBRZYMIM DOŚWIADCZENIEM jestem JEDYNĄ NAPRAWDĘ KOMPETENTNĄ osobą, która o charakterze ca de bou wie prawie wszystko. Celowo piszę "prawie ", ponieważ w obcowaniu ze zwierzętami, każdy nowy dzień przynosi nowe doświadczenia. Tylko wieloletnia praca z bardzo dużą ilością psów określonej rasy, pozwala na poznanie ich charakteru.[/SIZE] [SIZE=2]JAKIE WIĘC SĄ CA DE BOU ? Moim ulubionym określeniem jest stwierdzenie, że ca de bou to pies MISIASTO - OBRONNY, czyli familijny przyjaciel, kochający wszystkich członków rodziny, z doskonale rozwiniętym instynktem obronnym.[/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/psy%20rodzinne%205.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Jak każdy moloss, ca de bou jest psem o mocnej budowie ciała. Wprawdzie ma średni wzrost, ale potężna kość, szeroka klatka piersiowa i wielka głowa, mogą sprawiac wrażenie, że jest to pies ciężki i powolny. Tu właśnie idealnie pasuje stwierdzenie " pozory mylą ". Kto widział ca de bou tylko na wystawie czy na zdjęciu, nigdy nie zgadnie jak szybki i zwinny jest to pies. Z natury spokojny, zrównoważony, nieszczekliwy, idealnie nadaje się na psa domowego, zarówno do niedużego mieszkania w bloku, jak i do sporego domu z ogrodem.[/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/fay%20z%20%20moskwy%20%20grzywacz.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Nigdy nie będzie zamęczał sąsiadów bezmyślnym szczekaniem, ale obecność intruza na pewno zaakcentuje. Ca de bou dobrze znosi polski klimat. Oprócz stosunkowo krótkiego włosa okrywowego, ma bardzo gęsty podszerstek, który skutecznie chroni go przed mrozami[/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/spacer%20STRONA%201.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Latem trzeba go chronić przed słońcem i zbyt wysoką temperaturą, ale to dotyczy wszystkich ras. Ca de bou to świetny kompan do zabawy dla dzieci.[/SIZE] [IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/ketti%20i%20%20dziecko%20a.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/ketti%20%20i%20%20dziecko%20b.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/ketti%20i%20dziecko%20c.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/ketti%20i%20dzicko%20d.jpg[/IMG] [SIZE=2]Jak każdy moloss jest bardzo cierpliwy, wyrozumiały i ostrożny w stosunku do słabszych od siebie członków stada. Jeśli znudzi go zabawa z dzieckiem - po prostu ucieknie, ponieważ tak właśnie postępują dorosłe psy, jeśli szczenięta zachowują się zbyt natarczywie. Ca de bou łatwo i chętnie się uczy. Nie wymaga specjalnego szkolenia, ale, jak każdy pies, powinien być dobrze wychowany. Niemal każdy właściciel, po obejrzeniu kasety : " skuteczne szkolenie - metoda przysmakowa " jest w stanie sam wychować swojego ca de bou na wspaniałego członka rodziny, pod warunkiem, że zacznie pracować już od szczenięcia, tak jak pokazano na filmie.[/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/nefretete%20%20z%20%20kaczuszka.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Oprócz typowego wychowania, psa tej rasy można nauczyć wielu sztuczek. Ca de bou nie wymaga codziennego , intensywnego ruchu, ale lubi pobiegać na spacerze. Nie może np. biegać przy rowerze [ zbyt duże obciążenie dla stawów ], ale może towarzyszyć przy joggingu właściciela, czy konnej przejażdżce. Może ciągnąć sanki z dzieckiem, lub zwyczajnie pobiegać w parku z innym psem. Z natury nie jest zaczepny.[/SIZE] [IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/teddy%20majka%20karmen.jpg[/IMG] [SIZE=2]Jednak w zagrożeniu działa bardzo odważnie, a wielkość przeciwnika nie ma dla niego znaczenia. Wszystkie wymienione przeze mnie cechy charakteru będzie wykazywał tylko pies, pochodzący z dobrej, profesjonalnej hodowli. Chodzi o prawidłowy rozwój psychofizyczny szczenięcia. Nie radzę ulegać magicznemu brzmieniu słów : " hodowla domowa ", która na ogół jest po prostu AMATORSKĄ HODOWLĄ BLOKOWĄ, a hodowca nie ma możliwości by prawidłowo odchować i socjalizować szczenięta. A jak to powinno wyglądać? Od momentu urodzin szczeniąt do około 5-ego tygodnia życia, pieski przechodzą tzw. I ETAP. W tym czasie powinny znajdować się w mieszkaniu, w miejscu, które jest przez domowników używane najczęściej [ np. kuchnia, salon, pokój dzienny ] . WAŻNE jest aby w tym okresie, pieski mogły poznać wszystkie typowe dla życia domowego dźwięki [ warkot odkurzacza, stukot garnków, szum lejącej się wody, obce głosy z radia czy telewizora, itp. ]. Oczywiście pieski muszą też być przytulane, głaskane i dobrze poznać zapach wszystkich członków rodziny. Między 5 a 6 - ym tygodniem życia , szczenięta wchodzą w tzw. II ETAP. Wtedy właśnie powinny , z całym rodzeństwem i matką, zmienić miejsce dotychczasowego pobytu na zupełnie nowe i nieznane, takie, z którego będą mogły NA WŁASNYCH ŁAPKACH poznać świat zewnętrzny. Od tego momentu, do około 8-ego tygodnia życia [ a więc do chwili, kiedy prawdopodobnie otrzymają na własność " swojego " człowieka ], szczenięta mają czas na wstępne zapoznanie się z otaczającym światem, powinny poznać jak najwięcej innych dorosłych psów [ matka to za mało ], mieć możliwość kontaktu z innymi niż dotąd ludźmi, szczególnie z dziećmi, a przede wszystkim - poznać smak i urok zabawy na dworze. Jak wynika z powyższego, w " amatorskiej hodowli blokowej ", właściciel jest w stanie zapewnić dobre warunki rozwoju szczeniąt ALE TYLKO do 5-ego tygodnia życia. Kiedy w prawidłowo prowadzonej hodowli małe pieski, pod czujnym okiem matki , szaleją na trawie, turlają się w piasku, napawają odgłosem szeleszczących pod łapkami liści, łapią płatki śniegu, czy "polują " na motyle [ w zależności od pory roku ], ich rówieśnicy " z bloku ", mają do dyspozycji płytki, panele i dywany. Znam takich domorosłych " hodowców ", którzy mówią : " przecież mam balkon czy taras ". No cóż........znam także pewnego lekarza - pediatrę, który zacytowaną poniżej PRAWDZIWĄ rozmowę , powtarza teraz jako anegdotę: " do lekarza przychodzi matka z dzieckiem i prosi o poradę, bo dziecko jest blade, apatyczne i nie ma apetytu. lekarz pyta: gdzie pani mieszka? odpowiedź matki : w bloku. lekarz pyta: jak często dziecko bawi się na świeżym powietrzu? odpowiedź matki : kiedy tylko zechce. lekarz pyta : jak to ? przecież mówiła pani, że mieszka w bloku? odpowiedź matki: tak, ale cały czas mam otwarty balkon............"[/SIZE] [SIZE=2]Myślę, że komentarz jest zbędny. Oczywiście każdy domorosły "hodowca " będzie bronił swoich racji i dorabiał do nich ideologię. Slyszałam np. o tym, że ktoś " znosi pieski na dwór " albo " pakuje pieski do samochodu i wywozi do lasu ". To żenujące! Każdy PRAWDZIWY hodowca WIE, że kontakt z przyblokowym trawnikiem, to dla szczenięcia bez szczepień i kwarantanny ryzyko ciężkiej choroby i śmierci. Każdy POWINIEN WIEDZIEĆ, że szczenięta nianawidzą gdy się je nosi. Dlaczego? Tu decyduje tzw. " pamięć genetyczna ". Mały piesek podświadomie wie, że dopóki stoi na własnych łapkach, zawsze może "uciec ". Kiedy zostaje oderwany od ziemi, całe jego poczucie bezpieczeństwa zostaje zachwiane. Oczywiście im starszy piesek, tym więcej rozumie, ale w wieku 5 - 8 tygodni szczenięta NIE POWINNY być noszone! A noszenie "systematyczne ", związane np. z pobytem na dworze, może wywoływać stany lękowe, które będą męczyły psa do końca życia! Natomiast piesek, który poznaje świat na własnych łapkach, wie, że jeśli coś go nagle przerazi , może NATYCHMIAST wrócić do miejsca, gdzie wszystko pachnie znajomo i gdzie czuje się BEZPIECZNIE. Niestety hodowcy-amatorzy najczęściej o tym nie wiedzą lub NIE CHCĄ WIEDZIEĆ , bo przecież to psuje ich wizję "wspaniałej " hodowli domowej.[/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/miron%20%20z%20%20rodzina.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Ca de bou, podobnie jak niemal wszystkie molosy, były niegdyś psami bojowymi. W smutnych czasach, kiedy krwawe widowiska z udziałem zwierząt należały do codziennych rozrywek, molosy walczyły z bykami, niedźwiedziami i z innymi psami. Na szczęście, już od bardzo dawna, we wszystkich cywilizowanych krajach na świecie istnieje zakaz walk zwierząt między sobą. I również od bardzo dawna zmieniły się kryteria selekcji. Kiedyś najważniejsze było czy moloss jest wystarczająco agresywny, teraz ma być pięknym przedstawicielem rasy, z zachowanym instynktem obronnym. DOTYCHCZAS NIE ODNOTOWANO NIGDZIE NA ŚWIECIE PRZYPADKU POGRYZIENIA CZŁOWIEKA PRZEZ PSA RASY CA DE BOU !!![/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/Kubus_dziecko_2.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Mimo to związki kynologiczne w wielu krajach wprowadziły dla tej rasy testy psychiczne, mające na celu sprawdzenie, czy dany egzemplarz nie wykazuje nadmiernej agresji [ lub lękliwości ]. W Polsce jest to warunek zakwalifikowania do hodowli, a dla zwykłego zjadacza chleba oznacza, że rodowodowy szczeniak danej rasy ma normalnych psychicznie przodków.[/SIZE] [IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/szarus_1.jpg[/IMG] [SIZE=2]Pamietajmy o jednym: NIE MA ARGESYWNYCH RAS PSÓW !!! Mówię to z całą odpowiedzialnością naprawdę doświadczonego hodowcy i szkoleniowca! Natomiast w każdej rasie, począwszy od maleńkich piesków ozdobnych a skończywszy na olbrzymich wilczarzach, MOGĄ zdarzyć się agresywne osobniki. Wśród ludzi jest przecież dokładnie tak samo! Jednak jeśli psychopatyczny, seryjny morderca okaże się np. Anglikiem, to NIKT nie twierdzi, że cały naród ma skłonności do zabijania!!! A "lista niebezpiecznych ras " ? To kompletna bzdura i ustawowy niewypał ! Najlepszym dowodem na to jest fakt, że na owej liście znajduje się 6 ras, których przedstawiciele NIGDY I NIGDZIE NIE POGRYZŁY CZŁOWIEKA! NIE MA natomiast ras, ktore przodują w policyjnych statystykach pogryzień w całej Europie i w Polsce rownież. A wiecie jakie psy są na pierwszym miejscu tych statystyk ? Owczarki niemieckie i ich mieszańce........ Jeśli koniecznie chcemy mieć jakąś listę , to najlepsza będzie LISTA NIEBEZPIECZNYCH WŁAŚCICIELI PSÓW . Jestem przekonana, że na pierwszym miejscu znaleźliby się MITOMANI, którzy, chcąc dowartościować własne nadwątlone "ego " i choć trochę pozbyć się kompleksów, kupują psa określonej rasy, a później usiłują przekonać wszystkich, ze ta właśnie rasa jest WYJĄTKOWA, może być utrzymywana tylko przez WYJĄTKOWYCH ludzi, o WYJĄTKOWYCH predyspozycjach psychofizycznych, no i oczywiście do tej WYJĄTKOWEJ grupy należą oni sami......... Brzmi znajomo? " wyjątkowy naród ", " nadludzie "......... Kiedyś to już słyszeliśmy, prawda ? Jeśli więc koniecznie chcemy się bać, to bójmy się ludzi, którzy szerzą takie poglądy. A psy ? Dajmy im spokój! One rodzą się po to, żeby nas kochać! Wszak " pies to jedyne zwierzę na ziemi, które z miłości do człowieka zdradziło własny gatunek ". I o tym właśnie należy pamiętać![/SIZE] [SIZE=2][IMG]http://www.cadebou.com.pl/foty/lacky%20luck%20%20i%20%20dziecko.jpg[/IMG] Piotrkowice, 15 03 2006 mgr inż. zootechnik Renata Jasińska [URL="http://www.cadebou.com.pl"]www.cadebou.com.pl[/URL] [/SIZE]
  16. [quote name='Archiesa']Effus! Zobacz tutaj [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=4660&page=18"]post 179[/URL] a Age prosimy o kolejne zdjatka! ;)[/quote] Archi, Zdjątka będą napewno ;) mam ich całe mnóstwo ale nie chcę Cię dręczyć bo to naprawdę słodziuchne maleństwo:oops: , ma już zęby ciągnie matkę za fafle, warczy , szczeka ale najzabawniej wyglada jak merda ogonem przy czym się wywraca :evil_lol: i wstaje ale tak strsznie nieporadnie.....
  17. @ Effa, Sczeniaczka - jedynaczka jeszcze imienia nie ma - nazywamy ją robaczek;) ;) Mamuśka już nie chce z nią siedzieć bo zęby dostała i za fafle ja ciągnie powarkując przy tym bardzo zabawnie:evil_lol:
  18. @ plaster 20, My się chyba jeszcze nie znamy?;) Witaj i często do nas zaglądaj, czasami jest tu naprawdę ciekawie:evil_lol:
  19. @ Archi, To za doktora:evil_lol: :mad: [IMG]http://b.foto.radikal.ru/0603/bc40fe006836.jpg[/IMG] [IMG]http://b.foto.radikal.ru/0603/bbd30a98ae83.jpg[/IMG]
  20. @ Asia, fajna morduchna;)
  21. @ Effa, No to wymiziaj go za uszkiem:bday: , a u mnie urodzinek nie ma:shake: a maluszek jest tylko jeden;) ale za to smoczysko, skończyła w poniedziałek 3 tygodnie a waży 4kg:crazyeye:
  22. @ Archi, okulista???:mad: niech no ja Cie dorwę!:angryy: Ty mnie do doktora wysyłasz?? Okular do czytania już mam to jakie mi teraz zaleci??:eviltong: Ja myślę żę mój komputer się zbuntował ale ja mu to wybiję chyba z dysku.!!!
  23. @ Archi, Ferroz, spotkanie będzie napewno:multi: i to na łonie natury, niech no tylko wiosna na stałe do nas zawita:lol: , Effa właściciele Dogo Canario też będą więć spoko możesz się przyłączyć:lol: ;)
  24. @ zmówiliście się czy co??:mad: Asia Twoich zdjęć też nie widzę...:shake:
  25. @ Ferroz, wychodzi na to żę tylko ja nie widze tych zdjęć:-( ale i tak znalazłam na to sposób:multi:
×
×
  • Create New...