-
Posts
6792 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Owieczka
-
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
Owieczka replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']OWieczko najlepszym sposobem bedzie jak załozysz Mu obróżkę na jakiś czas i tak coraz dłużej i sie nauczy. Juz to przerabiałam z kilkoma psiulkami :) Biedny kaczorek :D[/QUOTE] Ciekawa jestem co szybciej bedzie tolerował smycz z obrożą czy z szelkami :) -
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
Owieczka replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']Portos nigdy nie miał łańcucha , obroży na szyjce też . A jak by mu taką króciutka smyczkę przypiąć do obroży ( szelek) i niech z nią po domu pochodzi ??[/QUOTE] No własnie próbowałam ale on zastyga w bezruchu... Jak sparaliżowany :( Poczekam jeszcze pare dni żeby się dobrze zaklimatyzował i ponowimy próbę. -
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
Owieczka replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Owieczko wieści wspaniałe, oprócz tej smyczki, ale to kwestia czasu..... a jak reaguje Portosek na sama obrożkę na szyjce?? Portos i Abiska - wyobrażam sobie jakie cyrki tam odchodza :)[/QUOTE] Narazie mu nie zakładałam. Nie chcę go dodatkowo stersować na samaym początku i dlatego pytam bo to ułatwiło by sprawę. Jesli miał kiedykolwiek obroże i był upinany na łancuch to nie powinno go to tak stresowac jak szelki. Aha. Zapomniałam napisać, ze kochane cioteczki kupiły Portoskowi ( oprócz tego gnata giganta) 20 kg makaronu, wielką siatą dużych puszek , kilka piłeczek i kaczorków do gryzienia , reklamówke psich cisteczek, chyba z 10 uszów do żucia i nie wiem co tam jeszcze !!!:crazyeye: Ja nie wiem jak taki mały pies może tyle zjeść:painting: !! :diabloti:jeden z kaczorków stracił juz swoje nóżki, metkę i oko. Cieszy mnie fakt, że jednak Portosek bawi się zabawkami ( ale próba generalna przed nami dzisiaj ) -
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
Owieczka replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
No jestem , jestem !! ;) Oczywiście tak jak już napisałam Obraczus Portos jest bardzo grzeczny i czysty ( dzisiaj próba zostania w domu poza klatką- efekty poznamy jak wrócę do domu) Oprócz małego incydentu oblania mi ławy w pokoju :diabloti: ( tuz po przyjeździe) to sie już nie powtórzyło. W klatce sobie śpi, odpoczywa, obgryza gnata ( większego od niego - bo mu ciotki takiego zafundowały :eviltong: ) ale wczoraj uwalił się u Belutki na posłaniu i najzwyczajniej poszedł spać niczym się nie przejmując. Z Guarcikiem sie dogadał bez problemów i bardzo chce się z nim zaprzyjaźnic , niestety Guarcik jest troche do niego zdystansowany i bawić się nie chce :shake: . Za to z Abiśką Portos odwalają czyste szaleństwo i w domu i na ogródzie... oczopląsu można dostać :huh: . Abiśka czasem jest dla niego "ostrą babą" jeśli Portonio chce do mnie podejść czy zblizyć się do jej posłania ale na szczęście Portos niewiele się tym przejmuje. Portosek pieknie wychodzi na siusiu itp z cała psiarnią. Czasami ma tylko obawy czy moze wyjść lub wejść do domu więc przemyka szybkim krokiem przez drzwi. Wczoraj zwiedził całe podwórko z wszystkimi zakamarkami i oblał mi wszystkie krzewy i byliny świeżo posadzone :evil_lol: a za nim oczywiście Guarcik ( chociaz po kastracji juz nie znaczył , jednak Portosek go pieknie do tego mobilizuje :cool3: ) Co do zostawania w domu to odkryłam, że to nie Portos wyje tylko Abiśka !! Małpa jedna ( w życiu bym się nie spodziewała, a tu masz babo placek ) Portos tylko jej wtórował krótkimi szczeknięciami... A to że szczeka odkryłam w sobote wieczorkiem jak sobie drzemałam na łóżeczku... i nagle Portosek sie zerwał i szczeknął ( raz ) potem Abiśka zaczęła jazgot , za nia Belutka i cała psiarnia się roszczekała. Portos nie jest szczekliwy ale jest bardzo czujny !! Daje krótkie komunikaty że cos się dzieje ( Faktycznie akurat mój Marek wracał od kolegi a Portos go usłyszła już przy bramie) Poza tym Portosek odkrył , ze koty można poganiać, jak nie uciekaja to znaczy że trzeba je do tego zmobilizować szczekaniem!! Ehhh... terier !! Uczymy się komendy " nie wolno " i "zostaw" Całkiem nieźle mu to idzie ale samego z kotem bym go nie zostawiała:kociak:. Portosek po prostu chce się z wszystkimi bawić a do tego jego terierowata natura dają efekty. W zasadzie psina jest przecudowny ale ma jeden spory problem ( z tego co narazie odkryłam) to panika przed smyczą... Przyczepiłam mu smyczkę w domu do szeleczek i Portonio jak stał tak stał jak posążek w jednym miejscu, nie poruszał się , jakby zastygł w miejscu ( nawet usiąść sie bał) :( Później ponowiłam próbę - to samo. Potem zostawiłam mu smyczke przy szelkach jak zamykałam go w klatce ( nie drgnął ) Więc narazie odpuściliśmy i w związku z tym mam pytanie: Czy Portos był wiązany na łańcuch ? Czy miał obroże kiedykolwiek ? -
Zapisuję sobie. Biedne psiny i jakie kolorowe :D
-
Pogryziony Miso w DS .Pani TERESO dziekujemy z całego serca :-)
Owieczka replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Biedny Misio... :( -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monika z Katowic']Na bazarku kupiłam ogłoszenia dla kochanego Guaro. Owieczko, czy podawać Twój numer telefonu?[/QUOTE] Tak Moniko :) Podaj mój nr telefonu. bardzo ale to baaardzo Ci dziekuje !!! -
[quote name='Maada']Owieczka, ja mam jeszcze kasę, zaraz sprawdze dokladnie ile i Ci przeleję, tylko nie wiem czy te brakujące 50zł czy wszystko? Rozumiem, ze Linssi powinnam przelac za transport wczoraj malucha do Krakowa? tylko pytanie ile i na jakie konto?[/QUOTE] Mi brakuje tylko te 50 zł ale dla pewności jeszcze sprawdź dokładnie czy nie pomyliłam się z obliczeniami... Nie wiem co do transportu... Aha i rozmawiałam z Kago - bardzo prosiła o kontakt do domku chętnego na sunię co jest u niej !!!
-
[quote name='ania10512']niema sprawy ino najważniejsze oprócz tego że na łańcuch nie !a do kojca ?[/QUOTE] Może iśc do kojca ale pod warunkiem ze najpierw pobędzie w domu , wyleczy sie i się z ludźmi zsocjalizuje bo inaczej to pół dziki pies wyrośnie :( a w jego przypadku to bardzo niebezpieczne, bo on po malamucie więc mu do tego wcale niedaleko :(
-
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
Owieczka replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']ej ej ej bo Owieczka nie zaprosi mnie nigdy na herbate do siebie :D[/QUOTE] Ależ dlaczego nie... :boom: Chętnie zaprosze Cię do domu - ruiny :mad: i pogadamy sobie... yhymm.... o Portosku :motz: -
[quote name='ania10512']a więc tak jakie są zasady umowy adopcyjnej bo mąż spyta kolegi w pracy o Xsawerego bo chciał wcześniej dużego psa i owieczko podaj e-meil to wyśle ci foty bo ja nie wiedzieć czemu nie mogę:D[/QUOTE] [EMAIL="aneta.ofca@wp.pl"]aneta.ofca@wp.pl[/EMAIL] przesłij to ja ci prześle umowe adopcyjna
-
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
Owieczka replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majki1510']Ania przestań!! Powiemy wszystko jak wysadzimy Portosa i będziemy już odjeżdżać :D[/QUOTE] :smhair2: Nieeee !!! :eek2: Ja tego nie czytam w ogóle !!! :huh: -
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
Owieczka replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']cześć pracy rodacy:) wszystko na dobrej drodze, to zwijajcie szybko malucha, bo chcę zobaczyć foty, jak rozwala dom Owieczki:)[/QUOTE] No ładnie !! To jakiś spisek :mad: -
Rozliczenie: [SIZE=3][COLOR=darkred]U mnie na koncie dla maluchów było [B]181,74 zł[/B][/COLOR][/SIZE] z tego opłaciłam kojec do konca pobytu maluchów czyli do 05.04.2010 ( 06.04.2010 rano maluchy zabrała Agnieszka ) kojec -[B] 80 zł[/B] karma+ akcesoria dla Czarnego - [B]151,80[/B] [B]Razem : 231,80[/B] [COLOR=darkred][B]Czyli jestem na minusie -50 zł :([/B][/COLOR] Nie wiem czy dobrze wszystko policzyłam, jeśli sie pomyliłam gdzies to mnie poprawcie...
-
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ossa98']Dzień dobry Guarku! Jak samopoczucie?[/QUOTE] On tylko w domu by siedział... Nie chce mu się nawet na słonko wyjsc :shake: Jak go Marek wygonił wczoraj to sie rozwalił jak koń na kupce pisku i do góry " wentylkiem" leżał ( no bo jajek juz nie ma :eviltong: ) leniuch takie sie zrobił. Jak go nie wpuszczam do domu to siada na wycieraczce i płacze... I tym sposobem na wsi mam trzy psy i wszystkie w domu !!! szok ... A kojce puste stoją :mad: -
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
Owieczka replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Na pewno ma: Mix Bernardyna - Belutkę :) Białą Niunię - Abiśkę :) Mixa Bokserka - Guarcika :) Owieczka też ma jakies kociaki chyba :) No i będzie miała Portoska. To chyba tyle :)[/QUOTE] Dokładnie tak :) Belutka to ma ok 15 lat wiec tylko spanie jej w głowie ( piłkami bawić się nie będzie, wręcz sie ich boi) Abiśka - jak najbardziej uwielbia aportowanie i ganianie za piłką ( bez obaw, ma kilka swoich ) Guarcik też piłeczkami nie bardzo... więc nie powinno byc problemów ;) mam jeszcze 4 koty ( moje ) i nie licze przechodnich co sie same u mnie dokarmiają :razz: i jak narazie jedna kobyła ( ona lubi ponosic w pysku piłeczki i czasem podbiera Abiśce ale będzie pod kontrolą bo mogła by sie udławić ) Nie chce żadnych podrzutków !!! Bo nie wydole finansowo :oops::shake: -
[quote name='agnieszka24']Maluchy spały w drugim pokoju, a że są bardzo towarzyskie, to chciały przyjść do sypialki i wołały mnie. Niestety Hiena nie pozwala maluchom wchodzić do tego pokoju, bo śpi ze mną w łóżku i uważa ten pokój za swój ;) Żadnych intruzów tam nie toleruje :shake:[/QUOTE] No wiesz... Ktoś musi rządzić :D
-
Majk - po 7 latach pojechał do domu. I nie zamierza wracać!
Owieczka replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Ja muszę go obfotografować inaczej. I wtedy dopiero zrobię mu wyróżnione allegro (Talcott mu tyle ich ufundowała i nic) - z lepszymi fotami i Jej pomocą - musi się udać![/QUOTE] dobry pomysł :) Nowe zdjęcia i do domku kudłaczu .