Jump to content
Dogomania

Owieczka

Members
  • Posts

    6792
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Owieczka

  1. przepraszam za spam ale sprawa pilna !!! Pomóżcie chociaz rozdmuchać ten watek :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175735-3-Szczenikai-z-lasu-tracAE-tymczas-potrzebna-PILNA-POMOC?p=13707556"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1757...MOC?p=13707556[/COLOR][/URL]
  2. przepraszam za spam ale sprawa pilna [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175735-3-Szczenikai-z-lasu-tracAE-tymczas-potrzebna-PILNA-POMOC?p=13707556"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1757...MOC?p=13707556[/COLOR][/URL] A co u naszego biedaka ? Tak sam ... :(
  3. przepraszam za spam ale sprawa pilna [URL="http://www.dogomania.pl/threads/175735-3-Szczenikai-z-lasu-tracAE-tymczas-potrzebna-PILNA-POMOC?p=13707556"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1757...MOC?p=13707556[/COLOR][/URL]
  4. przepraszam za spam ale sprawa pilna [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175735-3-Szczenikai-z-lasu-tracAE-tymczas-potrzebna-PILNA-POMOC?p=13707556[/URL]
  5. [quote name='hop!']Dzisiaj skończyło się allegro, ale wystawię kolejne. W przyszłym tygodniu powinno się ukazać ogłoszenie w krakowskim DP. Czy jest szansa na nowe zdjęcia? Czy jesteście pewne, że psiaki muszą znaleźć wspólny dom? Aza i Anu - siostry z elbląskiego schroniska dość długo były ogłaszane jak nierozłączne. Nie było odzewu. Potem trafiły do hotelu i okazało się, że rozdzielenie ich jest wręcz wskazane. Dość szybko znalazły bardzo dobre domy i są szczęśliwe.[/QUOTE] Tak , w tym przypadku musi to byc dom dla dwojga... Oni nie maja między soba konfliktów , opiekują się soba , wszędzie chodza razem . spia , jedzą itp. To musi byc miłość !! Tym bardziej że nie są ze sobą spokrewnieni. DT byłby super rozwiazaniem.
  6. Qrcz etraba rozesłac wątek :/ POMOCY !!!!
  7. [quote name='Kika9004']Wiecie... gdyby mi zafundowano dla niej karmę to mogłaby chyba u mnie stacjonować (musiałabym najpierw pogadać z mamusią) tylko trzeba by było się liczyć z małą ilością spacerów (mam źle rozplanowane zajęcia). Jedynie w weekendy są długie, bo chodzimy tak na gdzieś 2 h. I oczywiście mieszkałaby w kojcu(który niedługo powinien być skończony. Robimy powoli bo na razie nie jest nam potrzebny) Tylko że karma dla niej około 200 zł (co najmniej).[/QUOTE] Jak by sie udało ją zabrać do Ciebie na tymczas to byłoo by super. Karme jakos by się uzbierało na forum. W schronisku dostanie po tyłku od psów :( i musi walczyc o wszystko nawet i o budę...
  8. [quote name='*Monia*'][B]Esperanza[/B] ma zapchaną skrzynkę, więc sobie pozwolę napisać tutaj odpowiedź na pytanie z innego wątku ;). Nie jest to off, bo dotyczy maluchów :eviltong: Kiedy? Mam wolne w piątek i sobotę, więc mi wtedy pasuje, później już nie będę miała szansy się gdziekolwiek ruszyć :shake: . W piątek trochę czas ograniczony mam, bo młodej zapas jedzenia na święta muszę kupić, a w sobotę cały dzień mam zupełnie wolny. Jak Ci pasuje? Dostosuję się :).[/QUOTE] No to kicha bo ja już w zasadzie od dzisiaj mam wolne i mnie nie bedzie :(
  9. Zaznaczam i ponawiam prosbę !!! [B]PILNIE POTZREBNE TYMCZASY !!! lub DS[/B]
  10. [quote name='Kika9004']Jakbym mogła to wzięłabym ją na DT :) Miała by towarzystwo mojej suczki w typie bernardyna :D :D :D Na razie niestety stacjonuje u mnie suczka mojej siostry :)[/QUOTE] Straszna szkoda... Ja tyko moge ją na hotelik wziąść :( niestety to kosztuje więc zostaje kruszewo... Jak by były zdjęcia to można by było zawalczyc żeby do schronu nie poszła a tak to...
  11. [quote name='maja602']Może umieścić je na stronie bernardyny do adopcji ?[/QUOTE] Oj koniecznie ! Moze ktoś tam będzie szukał psiaka w typie. Chyba niedługo jeszcze jedna benia zawita w Kruszewie :(
  12. [quote name='bebcik']Zdjęcia? Ja "poluje" w nocy, po 21 więc to raczej niemożliwe. Wcześniej nie mam możliwości. Aby do soboty to może mi coś się uda :)[/QUOTE] A zdjęcia tej bernardynki ?? Ja tez kocham te psiaki i też mnie serce boli ...
  13. [quote name='chita']hmmm a sasiad psiolubny? ile tych maluchow, mam nadzieje ze domkow dobrych bedzie szukal:roll:, a my bysmy chetnie zobaczyli miniaturke Guarcia:cool3:[/QUOTE] Jak tylko bedę miała wolniejsza chwilke to wpadnę do tego sąsiada ( ja go jeszcze na oczy nie widziałam - ani sasiada ani szczeniaków) Niestety jak to na wsiach bywa co druga chałupa z suką ze szczeniakami :( boje sie co tam zastanę...
  14. [quote name='bebcik']jestem w trakcie "negocjowania" wyjazdu Dziadka. A przed chwila wróciłam z polowania :) No i pewnie jutro do Kruszewa pojedzie sunia bernardyn :( piękna, raczej lękliwa, miziasta okropnie i na smyczy idzie ładnie) Po zjedzeniu 1kg parówek (gardzi sucha karma) pozwoliła założyć sobie obrożę i smycz. Jest na działce u kolegi. Tak chwilowo. Poluje juz trzeci dzień na karmelkowatego szorściaka z chorą nogą. Dzisiaj udało mi sie go obłaskawic na tyle że dał sie pogłaskać. Nie dał się jednak na smycz wziąć. Koczuje w okolicach parku. Uwielbia zabawy z psami ale od ludzi ucieka. Martwi mnie ta jego łapka. Zwisa tak bezwładnie... ale to taki szybki Bill ze na tych trzech przemieszcza sie jak błyskawica. Jejku... martwie się , martwię...[/QUOTE] masz może jakies zdjęcia tych psiaków??
  15. [quote name='obraczus87']wszystko będzie OK :) kolejny psiak pozbawiony jajeczek będzie :D[/QUOTE] No i uważam że będzie szczęśliwszy :diabloti: A tak na marginesie to Guarciu ma potomka... :evil_lol: hymmm jego poświęcenie nie poszło na marne, doczekał sie. U sasiada pare domów dalej urodziły sie szczeniaki ( sunia taka owczarkowata ) szczeniaki różne a jednen z nich - cały Guarciu :eviltong:
  16. [quote name='Paoletta']Też tak pomyślałam. Widocznie jakiś inny piesek potrzebuje nas bardziej. Szukamy go :) A co do naszej rozmowy to 'uparłam' się na pieska, nie suczkę tylko dlatego, że tak nam poradziła nasza Pani szkoleniowiec, która zna moją sunię od szczeniaczka. (Choć jesteśmy już po [I]psim przedszkolu[/I], [I]pies domowy[/I] i PT, więc tolerancję każdego pieska jestem w stanie u niej 'wyrobić') Ale już się będę słuchać, bo to mi przynajmniej trochę zawęża krąg poszukiwań :) Pozdrawiam.[/QUOTE] Najwazniejsze że wiesz czego szukasz i tego się trzymaj. ;) Chociaż czasem z tym też bywa różnie... Ja jak pojechałam do schroniska po malutkiego psiaka to wróciłam z al'a bernardynką :eviltong: i nigdy nie żałowałam mojej decyzji. Po prostu był mi pisany ten psiak i tyle :p
  17. [quote name='Paoletta']niestety to nie ja mam Eliotka. szkoda..[/QUOTE] Paoletta nie matrw się. Każdy psiak ma swojego przypisanego pana i jakis szkrab na pewno czeka gdzies tam na Ciebie a Ty na niego. Bądź dobrej myśli.
  18. Moniko !! to wspaniałe wieści A Guarcik będzie kastrowany 22. gerudnia o 11.00 trzymajcie kciuki zeby wszystko było ok.
  19. [quote name='esperanza']Owieczko jak maluchy po wekendzie?[/QUOTE] No to tak: Eliot pojechał dziś do domku więc zostały tylko suczki. [B]trzeba uregulowac płatności , czy mamy z czego !?? [/B] i mam nadzieje że maluchy na Świeta wszystkie znajdą domki ...
  20. [quote name='obraczus87']dokładnie - OWieczka i Esperanza :)[/QUOTE] Małe sprostowanie: :oops: Zauwazyły go esperanza i Jayo ( one jeżdżą do schronu ) ja tylko załozyłam mu wątek ( który i tak prowadzi obraczus87) :eviltong:
  21. [quote name='obraczus87']Bardzo mozliwe Pani Alinko :)[/QUOTE] i ogromne zaangażowanie Obraczus87 :)
  22. No to pozdrowienia macie od Sziszy !!! Witam:) U nas wszystko dobrze... byłyśmy z sziszką u weterynarza w wakacje bo wracalo jej zapalenie uszka i nie mialam juz leku dla niej, miała czyszczony tyłek i uszy, szczepienia na choroby i wściekliznę, ma założoną ksiązeczkę zdrowia już teraz:) i podczas wizyty okazało się że sziszka jest alergicznym pieskiem i ma specjalną karmę dla alergików z ryżem i jagnięciną akurat teraz:) i stąd to nawracające zapalenie ucha podobno ale teraz jak już ma specjalną karmę jest duużo lepiej no ale i tak podjada i troszeczke sie drapie. ale juz ma duzo mniej wpadek typu kupa w domu...bo jak nie wiedzialam co jej dawac na poczatku bylo ciezko..a teraz to juz się praiwe nie zdarza chyba ze cos podje i jej zaszkodzi. dlatego staram sie ograniczac do karmy i smakolykow niedlugo zaliczymy z Szisza przeprowadzke do mieszkania mojego chłopaka, bo jest dużo większe... no i szisza ostatnio też pracować zaczela:) jezdzi z rafałem do pracy, on ma swoją firmę i ją zabiera często ze sobą do biura:) Straszny z niej pieszczoch i leniuch kanapowy ale kochany: [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/1406/img7931h.jpg[/IMG]
  23. zaznaczam tego pokrakę... :)
×
×
  • Create New...