Jump to content
Dogomania

Owieczka

Members
  • Posts

    6792
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Owieczka

  1. Nie moge się dodzwonić do Pani Wiesi :( Cały czas poczta się włącza...
  2. Dzięki Rybka za ogłoszenia !! :Rose:
  3. Cioteczki kciukasy trzeba trzymać !!!! I to mocno !!!!
  4. [quote name='Alicja']Daliście małą tak jak napisała anashar na te fora owczarkowe ?[/QUOTE] Właśnie !! Halo !!!
  5. [quote name='elmira']Owieczko, ja Ciebie rozumiem. Niestety tak, jak napisałam, nie mamy takich pieniędzy. Gdyby było wiadomo, że psiak potrzebuje np. schronienia na miesiąc, to inna sprawa, jeszcze można by było powalczyć. Ale patrząc na zainteresowanie psiakiem z ogłoszeń, trzeba liczyć się z tym, że pies pobędzie u Ciebie kilka miesięcy. Najlepszą opcją byłby oczywiście DS dla Maksa. Przeraża mnie, jak on sobie poradzi w te mrozy.[/QUOTE] Najważniejsze że jest młody, silny i ma spore futro. To pozwoli mu przetrwać. Bądźmy dobrej myśl.:calus:
  6. [quote name='dusje']Oj, niedobrze, uwazaj na siebie Talcott, calkiem nie tak dawno padlam na to samo i zapadka w jakas ciemna dziure na ponad 12 dni... .[/QUOTE] A widziałaś światełko w tunelu ?? :evil_lol:
  7. Guarcik śpi w stodole :( Niestety kładą mi teraz terakote w przedpokoju i nie ma dostepu do domu. Wchodzimy oknem... mam nadzieję, ze dzisiaj juz będzie koniec.
  8. [quote name='elmira']Owieczko, dziekujemy, ale Twoja cena jest dla nas za wysoka. Opieka nad psem, to kwestia karmy+ jakaś drobna doplata. Dzikujemy, za Twoją propozycję, ale nie udźwigniemy 3.600,00 pln rocznie, ok. 1000€/rok. Zwyczajnie nas nie stać. Sorki.[/QUOTE] Dla Ciebie moze drobna dopata u mnie psy nie zostaja bez opieki nawet minuty wiec musze placic za opieke podczas moeje nieobecnosci ( jak jestem w pracy). Stad ta cena. Ja tylko proponuje to co moge :( "Mierzmy sily na zamiary" Trzymam kciki za psiaka i mam nadzieje, ze szybko znajdzie dobry domek. Bede mu kibicowac.
  9. Zapisuje wątek :)
  10. Zapisuję... Normalnie łezka mi się zakręciła jak przeczytałam o tej przyjaźni. Znam taką historię Kubusia i Rudego. Kubuś targał własną żeliwną miskę z jedzeniem przez dziure w płocie żeby bezdomnemu Rudemu dac. Potem Rudy broni Kubusia jak go psy dorwaly... A w schronie tu juz w ogole musi byc trauma po starcie kumpli... :-(
  11. [quote name='kinia098']Słuchajcie przemyślałam wszystko- może jednak wstrzymamy się z ta Panią, co chciała ją dopuścić. Ale mam super wiadomość ! Przed chwilą dostałam telefon. Dzwoniła do mnie Pani z Warszawy, która jedzie za jakieś dwa dni na Szczecin i jest zainteresowana sunią. Doszłam z nią do wniosku, że nie warto tak na wariata, a przecież za tydzień jest transport na Wawę, więc może, może. Pani dalaby jej mieszkanie w bloku. Miała juz kilka psóe, niektóre zabrane ze schronisk; jakieś zyły u niej po 12-16 lat. Tyle, że sunia musiałaby zostać gdzieś na 6 godzin sama w domu. Spacery 4 razy dziennie, niektóre po 15 minut, a niektóre nawet do godzinki. WIdzę, że Pani zna się na rzeczy, bo tłumaczyła mi, że miałaby najlepszą karmę, bo to lepiej dla zdrowia psa. Nie miała psa od roku i właśnie dostała fotki naszej Księżniczki od koleżanki i ją zainteresowała. Tyle, że właśnie znowu chodzi o czystość... Pani porozmawia z mężem i da znać. I rozmawiałam z nią o innych psiakach; jakies tam dokarmiała, bo miały jakies kiepskie jedzenie i zle schornienie, nawet to poruszyła, że one mają zle warunki ( buda). ALE !!!! MAM PLAN ! Może na czas, kiedy uczyłaby się tej czystośći dać ją do Owieczki na DT. Myślę, że w miesiąc by się nauczyła i wtedy Owieczka zrobiłaby wizytę przed adopcyjną ( jeżeli się zgodzi ), no i wtedy sunia trafiłaby do tej Pani :D Co Wy na to? A przecież za tydzień mamy transport na Wawę :D Pani zgodziła sie też na wizyty i wysłanie fot itp. A więc ? :D[/QUOTE] Moze byc i tak :) Ta pani wydaje się rozsądna. W sumie do czasu transportu jeszcze wszystko moze się zdarzyc :) może byc jeszcze sto telefonów :p Kinia przeciez sunia moze trafic wczesniej do tej pani jesli okaże sie , że zachowuje czystośc i umie chodzić na smyczy. Jesli nie bedzie większych problemów to po co ma u mnie siedzieć az miesiąc. Oczywiście wszystko zależy od Ksieżniczki. A co ze sterylką ? Co ta pani na to ? A moze opłaci te pare dni pobytu u mnie na nauke czystości ? :diabloti:
  12. Noo znam troszke te okolice :) ale myślalam ze schronisko jest tylko w samym Wołominie. Przepraszam za spam ale przypadek beznadziejny :( może wiecie, poradzicie co robić... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178270-malutka-Frania-nie-widzi-wodogA-owie-Przypadek-beznajdziejny-PoradA-cie-co-robiAE[/URL]
  13. jestem i ja :( co za tragedia...
  14. [quote name='obraczus87']zapisuje na razie. Czy pies jest pod opieka Stowarzyszenia czy nie??[/QUOTE] Stowarzyszenie opiekuje się schroniskiem w Kruszewie ale nie ma pieniędzy żeby zająć sie osobiście tą małą. :-( Bede bardzo wdzięczna jesli ktos ją weźmie pod swoja opiekę i zajmie się wszystkimi sprawami z nią związanymi. Plisss !!!
  15. Przypadek chyba beznadziejny... poradźcie co robić :( szkoda psinki... http://www.dogomania.pl/threads/178270-malutka-Frania-nie-widzi-wodogA-owie-Przypadek-beznajdziejny-PoradA-cie-co-robiAE?p=13944021#post13944021
  16. [quote name='Paoletta']poczekajmy chwilkę. Malinka jest dla Pani 'zaklepana', więc jeden dzień możemy zaczekać. czasem ludzie nie mają świadomości na co się porywają, wiecie. był tu taki wątek w wychowaniu chyba, że Pan chciał pluszaka, z którym się bawi kiedy on chce a potem odkłada na półkę. krzyczał na szczeniaka, że za głośno ziewa w nocy i nie może spać.. a uprzedzamy Panią, że to belg? i takiego wariata trzeba będzie wychowywać? mimo, że ona chyba jest w miarę spokojna to jak zacznie produkować hormony to może szaleństwo się jeszcze ukazać. bo mnie po prostu ludzie przerażają. tyle się widzi osób w parku, których po prostu sprawa przerosła. wczoraj jeden pies facetowi nie wrócił na 'choć' i tak się na niego wydzierał, że cały park zamarł. moje psy oczywiście szajba, bo nie miały pojęcia o co chodzi - może temu pieskowi dzieje się krzywda. w parku są jeszcze dwa belgi i jeden ze starszym Panem - Pan wychodzi z nim o 1 w nocy, bo sobie nie radzi. piesek nie reaguje na komendy i nie wraca. to są psy dynamiczne i z charakterkiem.[/QUOTE] Ja nie mówię, że to ma być już dzis , teraz , zaraz ale żeby to nie trwało miesiąc lub dwa !! Bo takie przypadki też były :eviltong: Oczywiście, ze nie możemy wydać psiaka bez świadomości, ze kobieta wie co robi biorąc sobie belga do domu. Nie mamy cisnienia bo psiak jest bezpieczny i ma super warunki. Ja znam przypadki ze ludzie sobie nie radzą z goldenem a co tu mówić o belgu :evil_lol:
  17. nastepna sierotka z Kruszewa w pilnej potrzebie :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178270-malutka-Frania-nie-widzi-wodogA-owie-Przypadek-beznajdziejny-PoradA-cie-co-robiAE?p=13944021#post13944021[/URL]
  18. A co to za schronisko i gdzie ono się znajduje ?
  19. Ja jestem z okolic Nowego Miasta nad Pilicą. Ale pracuje w Wawie.
  20. [quote name='elmira']Owieczko, a ile potrzebujesz na utrzymanie Maksia w płatnym kojcu? I skąd jesteś(kwestia i koszt transportu)? Czy możesz wziąć na DT Maksia tylko za koszt jedzenia, czy coś doliczysz? Przecież on zamarźnie.[/QUOTE] Ogólny koszt to 300 zł + karma ale mi szkoda tego psiura więc mozemy ponegocjować. Nie jestem w stanie dokładac do jego utrzymania a u mnie psiakowi nie może niczego brakować. Do tego dochodzi szkolenie- podstawy. Tylko tyle moge zaproponować
  21. [quote name='*Monia*']To że chce jej się jechać moim zdaniem jest bardzo na plus. W sumie będzie z nią spotkanie na żywo i można wtedy porozmawiać i jak nikt się nie znajdzie to może będzie można dać szansę... Ale zdjęcia będą musiały być na bieżąco :razz:. Domek i tak trzeba będzie później 'skontrolować' ;).[/QUOTE] Dokładnie jestem tego samego zdania :)
  22. [quote name='auraa']Czy możesz podać warunki? Myślę, że pani mogłaby go karmić.[/QUOTE] utrzymanie psa to nie tylko karma... Moje warunki to dom jednorodzinny i ogrodzone duże podwórko. Do tego mamy 9 h ziemi , łąki, pola, lasy. Stali rezydenci to Belutka ( już wiekowa pani mix benia) i Abiśka ( mała kupka futra) + 4 koty + odratowana kobyła :) Tymczasowo jest Guaro ( ok 5 letni tez odratowany mix boksia - szukamy domu) tu jego wątek i mnóstwo zdjęć : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/148364-Guaro-odratowany-anioA-w-ciele-boksera-ZAE-by-w-tragicznym-stanie-pomA-A-cie[/URL]
  23. [quote name='Agucha']Ja to się martwię gdzie on się chować będzie jak maluchy moje do domu wrócą :D[/QUOTE] Wtedy sie chłopak rozkręci i nie ogarniesz :diabloti:
×
×
  • Create New...