-
Posts
6792 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Owieczka
-
Noo. Przebrnęłam zaległości :) Hotelik przy klinice to oczywiście rozwiązanie tymczasowe i jak juz psiak będzie po obserwacji to możemy się zastanowic gdzie go przenieść. Obserwacja na wściekliznę trwa 15 dni !! Więc po tym okresie mozemy spokojnie psiaka szczepic, odrobaczać itp a ja bym była tez za kastracją. :eviltong:
-
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Wstawiłam tekst do pierwszego postu -
[quote name='elinka']może zjadły ją wilki? [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/16/16_11_1.gif[/IMG] [/URL][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/16/16_11_1.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"] [/URL][/QUOTE] Jestem !!! Jestem !!!! Wilki mni nie zjadły , to raczej ja bym ich odpowiednio "ustawiła" :evil_lol: Niestety nie mam neta w domu więc weekendy owocują milczeniem owiec na dogo... Mi w sumie wszystko jedno kiedy sunia przyjedzie, postaram się dopasować do tego Pana jednak nie jestem w stanie odebrać suni z każedj części Warszawy więc prosze o podanie na PW namiarów na pana" transportera" co by dobrze to dograć. :p
-
Dżok - w DOMU!!!! DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM!!!!!!!!!!
Owieczka replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Obraczus87 :) cudne fotki :D A co do spanie w łóżku to słyszałam że " Są ludzie którzy śpią ze swoimi psami w łóżku i są tacy co się do tego nie przyznają " :eviltong: -
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
Owieczka replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
No nie zupełnie komlecik bo mamuska została i ma o wiele mniejsze szanse na dom niż maluchy :( majqa bardzo dziękuję za tą szybko zorganizowaną wizyte i dobre wieści :) -
[quote name='elinka']Ta tabletka na chorobę lokomocyjną nazywa się CEREMIA. Ale małe sprostowanie! Tabletkę powinno się podać co najmniej na godzinę przed podróżą, a nie tak jak napisałam wcześniej, że na 0,5h przed. Chociaż nieraz zdarzało mi się zapomnieć i mój pies dostawał na kilkanaście minut przed i też zadziałała. Na krótsze odcinki można podać połówkę tabletki. Tabletka jest skuteczna bo sprawdzona. Ze Szczecina do Warszawy jest kilka godzin jazdy, może pas bezpieczeństwa + tabletka w zupełności suni wystarczy. Po co upychać ją w kontener? tu [URL="http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/pasy_bezpieczenstwa/30599"]link[/URL][/QUOTE] Z doświadczenia wiem, ze jesli nawet sunia nie bedzie haftować to moze się zsikac lub zostawić śmierdzącą niespodziankę. Nie znamy jej, nie wiemy czy kiedykolwiek jeździła samochodem. Poza tym psiaki czuja sie bezpieczniej w transporterze, to tylko nam sie wydaje że to nie wygodne dla nich. Ja osobiście jestem za transporterem bo sama będę mogła ją bezpiecznie odebrać i przewieźć co będzie mniej stersujące dla księżniczki, ale zrobicie jak uważacie.
-
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
Owieczka replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Baner nr 3 jest najlepszy :) Ale ta Brunhuga czy brunhilda baardzo mi sie podoba :lol::evil_lol: -
[quote name='AniaGucio']Ewo Marto, musiałyśmy się minąć, zajście miało miejsce przed 13. Myślałam, że serce mi pęknie - z jednej strony ugryziony narzeczony, a z drugiej strony pies, który jeszcze jakiś czas biegł za samochodem w nadziei, że go nie zostawię. Mam nadzieję, że nic mu się nie stało. Sytuacja jest bardzo ciężka - pies jest narażony na niebezpieczeństwo, bo sam stwarza zagrożenie. Ja wiem, że gdyby nie obojętność ludzka, zdarzenie to nie miałoby miejsca. Nie wiem co powinnam w tej sytuacji zrobić - serce mi mówi, żebym psu dała szansę, ale jeżeli on kogoś ugryzie?? Ewidentnie nie trawi mężczyzn - musiał od jakiegoś typa oberwać.[/QUOTE] Moze jednak w jakims hoteliku jest miejsce dla psiaka :( Ja go nie wezme bo mój TZ boi sie psów a jak jeszcze ten nie lubi mężczyzn to juz w ogóle odpada... AniaGucio, jest pewne bardzo tymczasowe rozwiazanie ale to na PW
-
Nie dobrze się dzieje ... Nie dość że mrozy to jeszcze to pogryzienie. Słuchajcie zeby do czegos gorszego nie doszło :shake:
-
[quote name='Ewa Marta']No tak... ja byłam pod Realem po godzinie 12, kupiłam w sklepie dużą puszkę jedzenia i po wyjściu koło 13, szukałam go na parkingu. Rozumeim, dlaczego go nie było. W tym czasie bronil Ani:-( Chciałam poszukac tej działki, ale po podjechaniu na tyły Reala (od lewej) zobaczyłam mase ciężarówek, potem pole i kawałek dalej normalne zabudowania. Nie wiem, w którą stronę należy się kierować żeby psa namierzyć. Zajrzałam, żeby o to zapytać i ewentualnie jechac jeszcze raz, ale w tej sytuacji chyba sie wstrzymam. Jeśłi psiak bywa agresywny, a robi się ciemno, wolałabym nie zostac pogryziona. Myślę, że konieczne jest wezwanie straży i przede wszystkim sprawdzenie, czy pies jest zdrowy. Bo szczepić to go pewnie nikt nie szczepił nigdy albo od jakiegoś czasu:-( Smutna historia psa, który chcąc się odwdzięczyć za jedzenie, narobił sobie problemów:-( No, ale za co ona ma kochać ludzi?[/QUOTE] [B]W wypadku pogryzienia psa trzeba koniecznie złapać !!! Musi byc na obserwacji !!! [/B]Jeśli będziecie dzwonić do straży należy o tym powiedziec koniecznie ze pies ugryzł :(
-
Ratlerkowata Funia jej szkraby juz w domach.
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='esperanza']Ja dziś wystawiłam Dori i Doxę na allegro z konta niczyje. Martwię się o nie, bo jest zimno, a one w budzie siedzą, w kojcu. Ich siostra po przyjeździe ze schroniska była przeziębiona.[/QUOTE] O masz ... Trzeba je jak najszybciej zabrać :( Masz jakies zdjęcia ich matki ?? Zrobie im watek ale muszę więcej wiedziec o mamuśce. -
Ratlerkowata Funia jej szkraby juz w domach.
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']A czy Funia jest juz adoptowana?[/QUOTE] Funia chyba jeszcze jest w schronisku -
Ratlerkowata Funia jej szkraby juz w domach.
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='esperanza']Te maluchy mają dopiero około 2,5 miesiąca. 4 miesiące mają Doxa i Doris i też będą małe.[/QUOTE] hahaha ale gafa :D tak. racja !! Akurat robiłam im allegro i tak mi się poplątało :eviltong: -
[quote name='Monika z Katowic'][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/246/2a26c919a908da0dmed.jpg[/IMG][/URL] [B]Matko Święta! Kto trzyma takiego maleńkiego pieska na ŁAŃCUCHU??[/B] [B]Czy sunia jedzie na dt do Owieczki?[/B][/QUOTE] Tak Moniko sunia ma do mnie przyjechać na DT :)
-
[quote name='Greven']Dzięki za nr, dzwoniłam, pan od transportu bardzo sympatyczny ;) Małe sprostowanie: on jedzie ze Sz-na do Wwy i z Wwy wraca do Sz-na. [B]W jakiej miejscowości znajduje się suńka?[/B] Może niedaleko mnie. Mogę kupić dwie-trzy pary szelek, jechać tam i dopasować, a niedobre zwrócić do sklepu. U siebie też poszukam, ale chyba nic tak małego nie mam. Gdybym już tam jechała, to wzięłabym ją na spacer i na chwilę do auta, żeby sprawdzić, jak się zachowuje, bo jeśli będzie bardzo histeryzować, to lepiej podać coś na uspokojenie, albo wieźć w klatce, żeby temu panu nie robić problemu. Mogę też zrobić zdjęcia. Jeśli będzie blisko, to chętnie podjadę.[/QUOTE] Greven było by super. Ogólnie osobiście jestem za transporterem. To kawał drogi i suni może sie wszystko przytrafić... ( życie) poza tym nie trzeba by było kupowac jej szelek.
-
[quote name='dusje']Moze widzialam :eviltong:, w kazdym razie bylo mi tam wyjatkowo dobrze:evil_lol: Owieczko, przeslij prosze nr Twojego konta do Kini i popros zeby wstawila na 1 Tyle juz postow a my na dobra sprawe nawet nie wiemy w jakiej miejscowosci przebywa ksiezniczka. Kinia, podaj chociaz w przyblizeniu ;)[/QUOTE] Postaram się to poukładać ciut: 1. Nie można podawac prywatnego konta na forum to wbrew regulaminowi. Tylko fundacje, Stowarzyszenia itp mogą to zrobić. Ja mogę podawać tylko na PW ale myślę, że lepeij by było jak by któraś z Was zbierała kaskę na Milkę dopóki sunia do mnie nie dojedzie, przecież jeszcze wszystko moze się zdarzyć. 2. Koniecznie w pierwszym poście ( na samej gorze) trzeba napisac dużymi literami : [SIZE=4][COLOR=red][B]Jest DT i transport ale potrzebna kasa !!![/B][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=red] Musimy zdążyć przed mrozami bo sunia zamarznie... :placz: [/COLOR][/B] Wydatki : - 250zł/miesiąc- DT u owieczki - 150 transport ( podałam kwote domyślną) -...... deklaracje: -...... -...... Na tym wątku jest bałagan i dużo osób do mnie pisze na PW że nie moze sie połapac o co chodzi i żeby edytowała pierwszy post...[B] Kinia prosze Cie popraw jak mozesz[/B]
-
Melduje się na wątku. Z jednej strony to dobrze o nim świdczy ze broni swoich opiekunów, nikt mu przecież nie pokazał że tak nie wolno. On się czuje odpowiedzialny za Anię :( \ Aniu czy możesz opowiedziec całe zajście jak to było od początku do konca i jak się czuje Twój TZ ?
-
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ossa98']To ja już sama nie wiem. Czego Ci ludziska chcą? Taki kochany, słodki psiaczek. Może za łagodny? Na stróża się nie nadaje. Ech:-( W każdym razie...Owieczka, wiesz jak jest ;). Jak się spotkamy to pogadamy.[/QUOTE] No mam nadzieję :eviltong: -
[quote name='obraczus87']Jaki jest koszt Rtg?? Napisz prosze w tytule ile potrzebujemy. Może do wtorku uda się zdobyć kase nie korzystająć z pomocy Skarbonki. Owieczko, czyli w takim razie nasze działania są zawieszone do wtorku :([/QUOTE] Nie rozmawiałam z p.Wiesią o kosztach. I tak mieli z nia jechac na rtg wiec nie musismy się o to martić. Bardziej martwiła bym się o DT bo sunia wymaga spokoju , jest malutka i kruchutka i nic nie widzi, chwieje sie na nogach :( Nie jest wypuszczana na zewnątrz nawet bo bidula potyka sie o wszystko a psy mogły by jej zrobic większa krzywdę...
-
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ossa98']A nie dzwoni? w sumie ma sporo ogłoszeń. Jakieś zainteresowanie, chociażby nieśmiałe zapytania :oops: - takie jak moje na początku, muszą chyba być.[/QUOTE] Niestety ... zero telefonów :( -
Noo gadałam z panią Wiesią. Nie moglam sie dodzwonic bo jej telefon zamarza. Sunia pojedzie na RTG najprawdopodobniej we wtorek i bedzie wiadomo czy bedzie miała jakiekolwiek szanse czy trzeba bedzie malutkiej ulzyc w cierpieniach... :-(
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
Owieczka replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Masz może więcej zdjec tego dziadunia ?? Co o nim wiadomo ? [URL="http://img190.imageshack.us/i/img1471n.jpg/"][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/5104/img1471n.jpg[/IMG][/URL] -
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ossa98']Oj, biedaczysko :-(. A ma tam chociaż jakieś towarzystwo?[/QUOTE] Na pewno myszy :) Koty mu towarzyszą. Ale i tak biedakowi smutno... -
Ratlerkowata Funia jej szkraby juz w domach.
Owieczka replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Czy te pieski będa małe? mój sąsiad poszukuje szczeniaka, chlopaczka, ale żeby to był malutki piesek. Taki pekińczykowaty im odszedł niedawno.[/QUOTE] Będą małe bo mamusia jest do pół łydki ;) a maluszki juz maja ok 4 miesięcy i są niewiele wieksze niż były. Chyba że się mylę :eviltong: -
[quote name='obraczus87']Trzeba poszukać tez domowego DT. Malagos czy u Ciebie są miejsca??[/QUOTE] malagos zgódź sie... napisałam do kundelkowej skarbonki prośbe o pomoc finansowa dla małej Frani.