Jump to content
Dogomania

Owieczka

Members
  • Posts

    6792
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Owieczka

  1. [quote name='agnieszka24']Owieczko to nie są jego psy, bo suka od dłuższego czasu się błakała po osiedlu. Zaraz wyślę numer. A czy była by możliwość, żeby zabrać mamę z maluchami do tego kojca o którym pisałaś? Było by wspaniale :) Co do pieniedzy to myślę, że najpierw trzeba zebrać deklaracje, bo dopóki psiaki nie maja nic, to ludzie chcą pomóc, a gdy są bezpieczne, to nikt za bardz nie przejmuje się ich losem :( Zaraz zmienię pierwszy post i zaczynamy żebrać o pieniądze na uratowanie suni.[/QUOTE] Wszystkie najwazniejsze rzeczy najlepiej napisac w pierwszym poście grubymi literami ( moze też na kolorowo) żeby było przejrzyściej. Nie każdemu chce się czytać całą historię... ale to czego potrzebujemy , co juz mamy. [SIZE=4][B]No i oczywiście każda złotówka na wage złota !!!! :placz:[/B][/SIZE]
  2. [quote name='agnieszka24']Owieczko to nie są jego psy, bo suka od dłuższego czasu się błakała po osiedlu. Zaraz wyślę numer. A czy była by możliwość, żeby zabrać mamę z maluchami do tego kojca o którym pisałaś? Było by wspaniale :) Co do pieniedzy to myślę, że najpierw trzeba zebrać deklaracje, bo dopóki psiaki nie maja nic, to ludzie chcą pomóc, a gdy są bezpieczne, to nikt za bardz nie przejmuje się ich losem :( Zaraz zmienię pierwszy post i zaczynamy żebrać o pieniądze na uratowanie suni.[/QUOTE] Tak, napisałam wczesniej że moze by tak zrobić... zabrać całą gromadke do kojca. Iza na pewno się zgodzi :) to dusza nie człowiek chociaz sama ledwo wiąże koniec z koncem... :( I dzieciaki sie ucieszą... :P
  3. [quote name='agnieszka24']Witaj Owieczko :) Nawet nie wiedziałam, że w tej okolicy są dogomaniacy ;) Dzięki za chęć pomocy przy łapaniu maluchów! Ja niestety w wekend nie mogę przyjechać, żeby pomóc łapać szkraby. Czekamy też aż zwolni się tymczas w Maady. Mam nadzieję, że mój tymczasik też niebawet przeprowadzi się do swojego domu. Co do wejścia na posesję - mam telefon do włściciela działki, jak wszystko zorganizujemy, to trzeba będzie po niego zadzwonić, żeby przyjechał i nas wpuścił. Jeśli w wekend była byś chetna do pomocy, to może można by było zadzwonić po niego i wejść, żeby odrobaczyć maluchy? Gdybyś chciała pójść zobaczyć maluszki i spróbowac im zrobić zdjęcia, to na PW napiszę ci gdzie to dokładnie jest. Mama jest u nich codziennie, więc mogę podać jej numer - suczka już ją zna i nie szczeka wcale.[/QUOTE] Tak, poprosze na PW telefon do mamy i uprzedź ją że będę dzwoniła :) Czy ktos juz dzwonił do właściciela tej posesji ? Moze to sa jego psy ? Albo zna ich właściciela ? Nie wiem czy nie było by lepiej od razu zabrac całą gromadę do hoteliku... tam odrobaczyć, odpchlić i poobserwować maluchy, porobic dobre foty. Będzie można cokowliek o nich powiedzieć. Potem szybciutko do DT :) Jeśli się zgadzacie to będę musiała założyć kasę ( kupić proszki odrobaczające, coś na odpchlenie + karma) dac zadatek na hotelik. Kase mogę pozyczyć więc nie ma problemu ( jak się uzbiera to się odda) p Psiaki moge przytransportowac do Warszawy ( bo tu pracuje i jestem codziennie ) do odbioru z Ursynowa :) Można by je tu na miejscu odrazu przebadać przez weta :)
  4. Jestem !!! Ja mieszkam dosłownie 6 km od Nowego Mista. Moge pomóc w złapaniu maluchów ale dopiero w weekend. A co z matką maluszków ? W razie co jest miejsce w hoteliku ( kojec z dużą budą ) u mojej sąsiadki. Za ok 300 zł Zapytam jutro znajomego bo chciał dużego szczeniaka to moze jeden by poszedł juz do DS...
  5. [quote name='Akrum']dobrze, że już chociaż wiadomo co mu jest i można podjąć leczenie, tylko za co... skoro tak mało wpłat dopiero mamy... cioteczki, trzeba by może jakiś bazarek albo allegro cegiełkowe??[/QUOTE] Dobrze jest wiedzieć ile w przybliżeniu musimy uzbierać, wtedy chętniej ludziki wpłacają.
  6. [quote name='ossa98']Ja nie mam nic przeciwko licytacji, zwłaszcza jeśli Guaro potrzebuje obróżki a bernardynka potrzebuje pomocy:-).[/QUOTE] Cudownie !! :multi: Obróżka kosztuje raptem 12 zł Szkoda tylko że czarna :roll:
  7. [quote name='malagos']To ona jest nadal w schronisku?[/QUOTE] Na to wygląda... :(
  8. [quote name='ossa98']Hej, podziwiam za wielkie pokłady cierpliwości! Jak długo jeszcze Dollynka zabawi u Ciebie?[/QUOTE] Hmm... ciężko powiedzieć, ale myśle że do końca marca.
  9. zapraszam na wątek Dollynki [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181850-Dollynka-maA-y-niszczyciel-Potrzebna-pomoc-finansowa-na-DT-i-szkolenie?p=14297926[/URL]
  10. [quote name='Monika z Katowic']A to mały "żarłacz" :) :)[/QUOTE] Nooo niewielki psiak a żre jak smok !! :D
  11. [quote name='Monika z Katowic']Owieczko! Jutro idzie paczka z karmą dla Guaro. :) Jest w niej też miękki kocyk dla Twojej suni- staruszki, której Dollynka zeżarła kojec. :)[/QUOTE] Moniko !! jestes aniołem !!!! :Rose: Ja czasem takie mam wrażenie że niebo Cię zesłało.... :angel:
  12. [quote name='kizimizi']jestem i na razie tylko duchowo z Lutkiem. Moze by do Emira sie zwrócić albo innej organizacji o pomoc finansową?[/QUOTE] Trzeba wszedzie uderzać gdzie się da...
  13. Zapisuje i podnoszę !!! Śliczna sunieczka... u cioteczki malagos bedzie w dobrych rękach :)
  14. Podnosze malutka a przy okazji zapraszam na wątek Dollynki [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181850-Dollynka-maA-y-niszczyciel-Potrzebna-pomoc-finansowa-na-DT-i-szkolenie?p=14297107#post14297107[/URL]
  15. Zapraszam na wątek Dollynki - małej niszczycielki ( kumpela Guarciula) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181850-Dollynka-maA-y-niszczyciel-Potrzebna-pomoc-finansowa-na-DT-i-szkolenie?p=14297107#post14297107[/URL]
  16. [quote name='morisowa']Z powodu braku pieniędzy Lutek właśnie traci mijesce w hotelu... ma czas do wtorku[/QUOTE] I co dalej będzie z lutkiem :( Ratunku !!!! Moze warto napisac w tytule że Lutek traci Tymczas z braku pieniędzy...
  17. Niestety niewiele się dowiedziałam :( Jeśli cokolwiek się dowiem dam znać.
  18. Czy coś się ruszy w sprawie Frani ?
  19. Witajcie cioteczki :D Czy zgadzacie się zeby kupić Guarciowi nową obróżke z tego bazarku ?? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181763-CoA-dla-chA-opaka-dziewczyny-i-psa-czyli-MEGA-MISZ-MASZ-dla-Emilki-Do-21-03[/URL] Pomozemy Benkom przy okazji a Guarcikowi i tak trzeba obrożę kupic bo Dollynka mu stara zjadła :( To co ? ;) Licytować ?
  20. [quote name='dusje']Drogie Dziewczyny, [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181833-Nasza-koleA-anka-Talcott-odeszA-a-PoA-egnanie-w-piAE-tek-w-Szczecinie?p=14296677[/URL] Moze jeszcze nie dotarla do Was ta smutna wiadomosc -[B] Talcott ktora tutaj tak dzielnie wspierala Mile - nie zyje.[/B] Zegnaj Talcott........dziekuje za te nocne przekomarzanki..........nie poznalam Cie osobiscie, ale nie sposob opanowac lez. Niech Ci bedzie ........juz nie marudze...........:-(:-(:-([/QUOTE] Nie moge uwierzyć.... Cioteczko Talcott... :(
  21. Wystawiłam małej bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181236-Bazarek-dla-Dollynki-na-utrzymanie-w-DT-Filmy-na-DVD-koniec-21-03-2010-do-20-00[/URL]
  22. [CENTER]Dollynka trafiła do mnie ze schroniska w Kruszewie. Taki dziakwy podrostek który nie maił za wiele kontaktu z człowiekiem... Zgodziłam sie tylko dlatego że jest potencjalny DS dla małej. Zanim jednak do niego trafi potrzebuje oswajania i szkolenia... Niestety przeliczyłam się z kosztami tym bardziej że miała być u mnie miesiąc a jest juz prawie dwa. Oswajanie trochę trwało, są spore postępy ale mała musi jeszcze nauczyć się zostawania w domu. Nie jest to prosta sprawa tym bardziej, że źle to znosi :shake:[/CENTER] [CENTER][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/4576/dscn0374n.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/6842/dscn0384k.jpg[/IMG] Dollynka to bardzo bystra psina, szybko się uczy i lubi prace z człowiekiem jednak wszystko idzie małymi kroczkami bo Dolly to płochliwa sunia i wymaga o wiele więcej cierpliwości i poświęcenia niż dobrze zsocjalizowany psiak. [/CENTER] [CENTER]Przez czas pobytu u mnie Dollynka zdążyła : :diabloti: * ponadgryzać tonę butów i wynieść je w siną dal... ( dobrze że mam ogrodzona posesję ) * zjeśc kojec mojej starej Belutki ( babcia ma już 15 lat i spore odleżyny więc musi leżec na miękkim) teraz balutka musi się łamać na poduszcze o połowę mniejszej od niej. * nadgryzła pufe i nogi od ławy oraz kawałek chodnika z przedpokoju... * Kilka poszewek którymi wykładam jej legowisko. * kilka plastikowych misek ( teraz dostaje w metalowym garnku ) * całą ocieplinę z budy Guarciula i jego obrożę ( Guaro to jej kumpel ) * szmatek, ściereczk, gazet itp nie liczę :eviltong:[/CENTER] [CENTER]Oczywiście nie mam do tej sierotki pretensji... tylko sunia wymaga sporego nakładu gryzaków i zabawek w tym np konga a ja nie jestem w stanie sobie na to pozwolić... [/CENTER] [CENTER]Bardzo prosze o jakąkolwiek pomoc czy to duchową czy finansową... Potencjalny DS zainwestował w klatke kenelową w której Dollynka już robi postępy Pomóżcie Dollynce trafić do DS... [/CENTER] [CENTER] [/CENTER]
  23. [quote name='Monika z Katowic']A co u Milusi? Jak się sprawuje śliczna sunieczka w nowym domku? :)[/QUOTE] Dzwoniłam :) I mimo moich obaw sunia sprawuje sie bardzo dobrze !!! :multi: Nie sika po domu !!! Czy to nie cudowne ?! Bawi się z wszystkimi napotkanymi psiakami, układa się do snu na wycieraczce przy drzwiach ale potem śpi gdzie tylko ma ochotę a najczęściej w łóżku, jeździ z pańcią samochodem, wścieka się z westiczką ( córki ) po całym domu , wybrzydza w jedzeniu itp. Ogólnie jest rozpieszczania i bardzo kochana :loveu: to tak w skrócie bo uciekam do domu... aha sterylka jest ustawiona na koniec marca :eviltong:
×
×
  • Create New...