-
Posts
1164 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zebra
-
Dodam, z eprzy takim wystawianiu ma sie napisane " doskonały , bardzo dynamiczny ruch" i dotyczy to napewno Semi:evil_lol:
-
Na Wrocław zgłoszone jest 8 kerry, tyle co na klubówkę:evil_lol: 1 piesek i 7 suczek, Niunio Czapli, jako pojedynczy samiec, w młodzieży Malwina od Maji, ( jezeli tym razem będzie pokazana:roll:), Semi, w otwartej Daisy Lady Vaksam i moja Qu, w championach Una i Saxanka, oraz w weteranach Lucysia.
-
Wielki żal, p.Jaworski kochał kerry.......
-
Nooo pierwszy powód jak najbardziej do przyjęcia, nowi obywatele jak najbardziej mile widziani;), ale drugi.. przeciez to nie powód, różnica tygodnia jest, można pojechać i tu i tu. Ale jeżeli jedziesz, to mam nadzieję że zdasz relację ( obszerna) jak poszło i jak było, trzymam kciuki, znaczy 20/09 będę trzymać kciuki:lol:
-
No co Czapluniu, mylę się????? wiec dlaczego się zarumieniłaś;), tak właściwie to pewnie po tej klubówce będę Saxankę jeszcze bardziej nienawidzieć i ty doskonale wiesz dlaczego, ehhhhhh.........
-
Jakie emocje:lol:? to czysta przyjemność pokazania własnego psa i oczywiście spotkań;), kibicować to będziesz pewnie pieskom, bo w suczkach wszystko wiadome ( nie bez powodu wygrywa sie Sopot:cool3:) i tak naprawdę, to sądzę, że z każdej wygranej będziemy sie cieszyć z Czaplą po równo:multi:, no ale w psach może się wiele wydarzyć;) i mam nadzieję, że pomimo jakichkolwiek wydarzeń będzie sympatycznie. Szkoda ż etak mało jest zgłoszonych kerry, te 4 które mają byc w Chorzowie też mogłyby zawitać na klubówkę, no ale cóż, każdy ma swoje plany...... Aha, jeszcze jedno, Marek, dlaczego Granda na klubówkę nie zgłosiłeś, przeceiż to rzut beretką od Was, szkoda:roll:
-
Gratulacje , Ursus to piękny pies i będzie mi bardzo miło podziwiać go na klubówce.
-
No i już wszystko wiadomo:lol:
-
Kerry, przeciez to tT jakieś niedomówienia do tego Poznania pozostawiłeś, a maszynki fajne, sama faktycznie też podobnej używam moze niedługo, ale zadowolona jestem, choć jest ciut cięższa od mojego starego mosera, ale strzyże dobrze i mają fane ceramiczne ostrz, które sie nie nagrzewają
-
No tak, wychodzi na to , ze na klubówce bedzie Czapla, Kerry ( który nadal nie odpowiedział, o co chodziło z tym poznaniem) i ja nieszczęśnica..........reszta co nic nie napiszecie???
-
Proszę oto dowód na to , ze moje suczydła pływają, tylko proszę bez komentarzy na temat mojego wyglądu:evil_lol: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=FjOZ-I2bSbk[/URL]
-
Jeszcze jedno, ja napisałam że nie lubię browarku, ale inne alkohole to zdarza mi sie użyć:lol:, choć tak jak Czapla pisze, raczej niewiele:razz:
-
Gokaiba- ja nigdy nie mówiłam że jestem "działacz kynologiczny", ja fizyczny robol do pomocy przed, przy i na wystawie, nie każdy jest w stanie się przebić i przede wszystkim nie każdy [B]chce[/B] się przebić do władz we własnym oddziale;) , a do fizycznej pracy zawsze zarząd kogoś potrzebuje, prawda?:cool3: Ekipa z mojego miasta, która jeździ na wystawy, znaczy z którą ja jeżdżę na wystawy, raczej alkohole znosi dobrze, a moja skromna osoba jest wręcz preferowaną uczestniczką wszelkich imprez w naszym powiedzmy "kynologicznym" towarzystwie- bo po prostu maja zawsze trzeźwego kierowcę:evil_lol: Co do browaru, to fakt, po 5, choć raczej na 5 nigdy u niego się browarek nie kończy mój małżonek także biega siusiu, gorzej bo i ja wtedy spać nie mogę, przez to jego bieganie:angryy:
-
No tak, wszystko fajnie, ale ja nie znoszę browarku:shake:, pewnie wyjdzie mi uśmiechanie do Strzyżenia, jak to ładnie Gokaiba napisał, bo bardzo mi się ta fryzurka podoba, choć zdaję sobie sprawę, ze nie do każdego psa pasuje:roll:
-
Czapluniu, oby nie padało, ale planuję wziąść takie coś duże, od Ewy od aussików, to jakoś pomoże nam przetrwać w razie deszczu, jak ktoś nie będzie miał schronienia to zapraszam, moż;)e nie będzie komfortowo, ale za to miło. Zaklinać pogody nie będę, bo moje zaklinania dość dziwnie się czasem kończą, niby się udaje, ale np zamiast deszczu może być wichura, wiec lepeij nic nie zaklinam.
-
Zaglądam tu teraz rzadko, a piszę jeszcze rzadziej, ale mam poważniejsze sprawy na głowie, choć jak dzisiaj mam chwilkę spokoju i mogę zerknąć. Gokaiba, bardzo ładnie Twoje psy wyglądają, miałabym problem żeby powiedzieć, który bardziej mnie się na tych zdjęciach podoba, chciałabym tak pięknie umieć ostrzyc moje dziewczynki, proszę o istruktarz:lol:. Ja swoje dziewczyny właśnie wykąpałam i schną pod kocykiem, czy zechce mi się cokolwiek koło nich dzisiaj robić to watpię-no ale cóż, po nieprzespanej nocy i kilku bardzo nerwowych ostatnich dniach, mam prawo do malutkiego lenistwa, ......tak to jest, pewnie część z Was wie jak, kiedy dzieci dorosną i zaczynają się poważniejsze problemy:roll:, a moze ja za bardzo się przejmuję... tak twierdzi Czapla, ale trudno, taka mam natrurę, noo tyle, oby do wieczora, do powrotu córki z Wrocławia.
-
Ale sam zauwaz, jakaś starszna cisza zapadła, nikt nic nie pisze- jedzie czy nie;)
-
Kerry- nie bierz tego do siebie- Ty o ile mnie pamięć nie myli jakiś czas temu określiłeś się, że przyjedziecie, tylko jakoś nie mogę doczekać się odpowiedzi od Ciebie o co chodziło z tym "oby nie tak jak w Poznaniu", ja zgłaszam bez względu na to kto ma zamiar przyjechać, ale myślę, ze nie jesteś taki naiwny i nie wierzysz w to, ze nasze forum czytają sami " nasi przyjaciele", wiem, ze są tacy co czytają i wyciągają dla siebie wnioski:evil_lol:, a wogóle nie wiem, jakie miałbyś mieć obawy w zwiazku ze zgłoszenie przeze mnie, bądź Czaplę psów?
-
No jak Czapluniu, nie wiesz o co chodzi, to jest na zasadzie, rzucić hasło, ktoś sie określi, a potem inni mogą obserwować i przemyśleć, czy zgłaszać czy nie:cool3:, mnie tam będzie miło gościć w Czapli progach, łożu i prysznicu, ale równie miło będzie mi bywalców tego forum zobaczyć na wystawie;) AAaaaaa, Czapla , to mnie przekupiła wyjściem do cukierni, hahaha, ja łasuch okrutmny jestem więc długo mnie nie kusiła:evil_lol:
-
Właśnie powiadomił mnie brat, ze tuba przyszła na mój stary adres, zcyli też mam dyplom:multi:
-
Coś bieda z wystawianiem, w Białystoku nasze kerry będzie reprezentować tylko jeden piesek, reszta, czyli 5 pozostałych sztuk- to konkurencja zagraniczna, Wilno- Kijów- Ryga. W Toruniu nie było ani jednej sztuki, a w Nowym Targu cały jeden piesek ze Słowacji.....:roll:
-
UWAGA AGILITOWCY- w środę 20/08/2008 zabawa w skakanie odwołana, przeszkodził nam ichniejszy meczyk, w sobotę zabawa przesunięta na 8:30, czyli zapraszamy pół godzinki wcześniej.
-
My byliśmy na 3 -dniowym odpoczynku w pięknych Bieszczadach, dziewczyny pływały w zalewie solińskim, czysciutka woda, one , szczególnie Semi zauroczona pływającymi łódkami i towarzystwem ludzi w wodzie, ale miały ubaw. Po łowieniu świnki i piłeczki przez godzinkę, spały a bagażnki jak laleczki, sprawa toczyła sie juz przed wyjazdem, nawet pachnące miesko z grilla ich nie obudziło. Mam nadzieję, ze brat pstryknął im jakieś fotki w wodzie, to wstawię.
-
Upi wygląda bardzo łądnie po tym eksperymentowaniu, i ładnie trzyma ogonek. Ale tak sobie myślę, ze u ciebie są jakieś inne błota, bo moje dziewczyny nadają sie po spacerze i taplaniu w błocie tylko do umycia- o wyczesaniu nie ma co pomarzyć, ale moze to też różnica w strukturze sierści...no nie wiem, dla mnie kąpiel w okoliocznyc stawach, to już spore wyzwanie, a co dopiero żeby jeszcze taką fryzure zrobić;)