Jump to content
Dogomania

bongobongo

Members
  • Posts

    1018
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bongobongo

  1. [quote name='Diamant']Dzięki za poruszenie temtu związanego z samochodami - okazało się,że Nam też potrzebne jest tłumaczenie przez przysięgłego :angryy: mamy samochód w leasingu - całe szczęście,że uda to się załatwić na czas bo inaczej byśmy piechotką z granicy na wystawke dreptali :painting: . Pozdrawiam.[/quote] Załatwiajcie, załatwiajcie te dokument, bo nie na każdej granicy jest ruch pieszy, co oznacza, że granice trzeba przejechać w aucie, ale zgodnie z przepisami np. jeśli chodzi o ilośc miejsc i osób, bo mi np chcieli dać mamdat za brak pasów, jak podjeżdżałam do pogranicznika.
  2. [quote name='Musiałek']Podnoszę temat Ponieważ mój samochód odpadł zostały nas 3 osoby bez transportu [COLOR=red]czy ma ktoś wolne miejsca w samochodzie ??????????????????[/COLOR] [B][COLOR=black]dziewczyna z kochana malamutką [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]chłopak z dwoma malutkimi ozdóbkami[/COLOR][/B] -[B] [COLOR=red]oni najwazniejsi[/COLOR] !!!!!![/B] [B]wszędzie dojazd - !!!![/B] i ja z aussie ??????????[/quote] [SIZE=4][B]Musiałku, Justuss proponuje miejsca!!!!!![/B][/SIZE]
  3. [quote name='jula&czaga']dostalam taka rozpiske od swojego powiatowego: ze do federacji rosyjskiej potrzeba swiadectwo zdrowia od powiatowego brak objawow chorob przez 21 dni przed wysylka szczepienie przeciwko wsciekliznie w ciagu ostatnich 6 miesiecy i pochodzic z rejonu gdzie przez rok nie bylo wscieklizny eh chrzanie ten wyjazd .....papierow na auto nie zalatwie teraz a nawet mi dupki potwierdzenia na ta wystawe nie wyslali:([/quote] Może rzeczywiście Kaliningradu nie traktują jako Federacji, bo np. jak jechałam we wrzesniu zeszłego roku, to wścieklizna kończyła mi się w styczniu, czyli nie była wazna jeszcze pół roku i przejechałam......ale to był zeszły rok, może coś sie zmieniło? Jadąc w tym roku w marcu i w czerwcu wściekliznę miałam powtórzona w styczniu.
  4. [quote name='anovi'][B]Asiaczku[/B] :( chyba się zaraz poryczę... [B]bongobongo[/B] a mogłabyś mi tak troszkę nakreślić czego się mogę spodziewać w takiej syt. Może być na PW. Please[/quote] Sprawa wygląda tak, że polscy pograncznicy i celnicy to jedno, a Rosjanie - to drugie. Dzwoniąc do Polaków oni udzielą info, jesli wiedzą, ale jak podejdą Rosjanie, to nikt nie wie, tym bardziej, że oni sami raz mówią tak, a zaraz potem inaczej. No i za wszystko trzeba płacić ("sporne " sprawy):angryy: I Przykład: -przekraczałam w czerwcu granicę w Bagrationowsku (nie wiem, czy dobrze napisałam, to przejście za Bartoszycami) i wet sprawdził mi zaświadczenie od powiatowego i oddał mi je (zrobił xero tylko całego paszportu, nie wiem po co całego:crazyeye: ) - wracałam przez Mamanowo, czyli przejściem od Braniewa, bo na tym pierwszym musiałabym stać w kolejce (nie docierało, że jadę z psem, mam dokument od organizatorów) i na tej granicy wet mówi, że nie przejadę, bo nie mam jakiegoś zaświadczenia, które powinien dać m wet wpuszczający mnie do Kaliningradu i mam wracać, tam gdzie przekraczałam granicę.... Według tego weta w Mamonowie, ten co mnie wpuszczał powinien zabrać mi zaświadczenie od powiatowego weta, na jego podstawie wypisać ichniejsze i teraz to ich przy wyjeździe powinnam oddać na granicy. I bardzo długo nie docierało do niego, że TO NIE JEST MOJA WINA I ŻE TO NIE JA, TYLKO TAMTEN WET POWINIEN WIEDZIEĆ, JAKIE MAJĄ PRZEPISY!!!! II Przykład: - w czerwcu zanim pojechałam do Mamonowa, próbowałam w Bagratianowsku i wygladało to tak: nie mogłam podjechać do pogranicznika, aby mnie puścił bez kolejki, bo km wcześniej stał policjant i kierował do kolejki. Musiałam mu dać "parę groszy", aby pozwolił mi pójść na piechotę do pogranicznika - dotarłam do szlabanu, pokazuję pismo od organizatorów z pieczatkami okragłymi i proszę, aby pozwolił mi podjechać bez kolejki, a on na to, że jak będzie telefon na granicę, to mnie póści. Mam przyjść za pół godziny i spytac o en telefon. Jest niedziela wieczorem, telefon do klubu, co było do przewidzenia - milczy - dzwonie do Polski do męża, bo przypomniało mi się, że gdzieś miałam tel na komórkę do organizatorki, jest, dzwonię do niej i mówię, co powiedział pogranicznik i zdążyłam dojść do auta w tym czasie -tutaj znowu rozmowa z policjantem, abym mogła jeszcze postać na poboczu i żeby nie odsyłał mnie do kolejki, mija pół godziny - idę do szlabanu (kolejne 2 km) i dowiaduję się, że telefonu nie było - wracać. -dzwonię znowu do organizatorki, mówi, że dzwoniła, więc znowu wracam do szlabanu i dowiaduję się, że teraz to już telefon nie wystarcza, potrzebny jest faks :angryy: - dzwonię do organizatorki, ta przeprasza mnie, ale o 22.00 nie jest w stanie wysłać faksu, nie ma dostępu do pieczątek, etc... - dzwonię do przyjaciół Rosjan i proszę, aby pomogli mi się stamtąd wydostać, czekam kolejną godzinę, dskutuję z policjantem, który ciagle wrzeszczy, że mam jechać do kolejki......jadę na inne przejście, do Mamanowa, gdzie spotyka mnie wyżej opisana sytuacja z wetem. Sumując troszkę mój przydługi wywód, sorki za to, tam naprawdę nie wiadomo, co człowieka może spotkać. Ja w Kalinigradzie byłam 3 razy i za każdym razem, było co innego, ale nagorszy był ten wyjazd czerwcowy, niestety. Wcześniej aż takich problemów nie miałam.......
  5. [quote name='jula&czaga']a jesli jestem wspolwlascicielem auta to beda jakies problemy??? a i jeszcze wyczytalam gdzies ze pies ma byc max 6 miesiecy od szczepienia na wscieklizne??!!! kurcze jeszcze nie pojechalam a juz mam dosc....[/quote] Jeżeli jestes współwłaścicielem auta, to też musisz mieć te wszystkie papiery, bo nie jesteś jedynym właścicielem, więc w przekonaniu rosyjskich celników, tez mogłaś ukrasć auto drugiemu współwłaścicielowi......
  6. [quote name='strumyk']Kryjecie czy jakies zagraniczne wojaze? :)[/quote] Ani jedno, ani drugie !:eviltong: ;) Mamy wtedy [SIZE=4][B]WAKACJE,[/B][/SIZE] czyli odpoczywamy od wystaw, bo potem to już w każdy weekend gdzieś jedziemy, a zaczynamy Wilnem.
  7. No oblężenia staffiorków to raczej nie będzie;) 6 i 9. Marta, czy Huny miały rację, że wszystkich wystraszyłaś???????:evil_lol:
  8. [quote name='Alojzyna']Jak widać, staffik jest psem wszechstronnym.:lol: Mam znajomego, który z kolei twierdzi, że staffik to pies wszechstronnie bezużuteczny :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Zdecydowanie wolę tą pierwszą wersję [B]"psem wszechstronnym[/B]" :loveu: . Natomiast rozmawiałam z Ewą i powiedziała mi, że w Czechach staffiki, podobnie jak amstafy chodzą na polowania i swietnie się spisują:lol:
  9. A wiesz myślałam o tym, bo przy dacie ostatecznego zgłaszania postawiłam na kalendarzu czerwony znak zapytania.....:evil_lol:
  10. No juz nie bądź taka, właśnie że robi postępy! Oby tak dalej!:lol:
  11. Firmy ubezpieczeniowe, np biuro PZM-otu mówią, że umowa notarialna przetłumaczona wystarcza, ale sama na własnej skórze, co prawda w innej sprawie się przekonałam, że na tej granicy bywa różnie.....:cool1:
  12. [quote name='Asiaczek']A ja oprócz zaświadczenia i hotelu - też mam już wszystko.:lol: Zaświadczenia nie biorę, a hotel - nie będzie potrzebny. Pzdr.[/quote] Widzę, że też nie możesz spać? :evil_lol: Dobrze Ci radzę, ;) weź zaświadczenie, mi w czerwcu sprawdzali
  13. [quote name='Asiaczek']Jak haszczaki w sobotę, to i baski też!!!:lol: [B]Flaszi[/B] miło będzie Cię spotkać; może znajdziemy trochę więcej czasu niż w W-wie, na choćby krótką rozmowę?[/quote] Asiaczku! A czy to nie jest tak, że wszyscy jesteśmy w sobotę?
  14. [quote name='beluszka']Dostał już ktoś potwierdzenie :?::mad: :mad: :mad:[/quote] Jeszcze nie dostałam, ale jak dzisiaj dzwoniłam, to Pani powiedziała, że przyjdzie. Z tego co pamietam, to na zimową Cacibówkę potwierdzenie doszło w ostatnim tygodniu przed wystawą, więc spoko, jeszcze czas:evil_lol:
  15. Jeśli dzwoniłaś i potwierdzili, to ja bym jechała. Ja co prawda nie byłam na Cacibowej, tylko na trzech krajówkach i nigdy potwierdzeń nie miałam, tylko telefoniczne. A z drugiej strony, masz jeszcze ze dwa dni zapasu, może przyjdzie.....
  16. [quote name='Yoshko']Czy ktoś kto był w tamtym roku tam na wystawie moze powiedzieć coś o przejsciu granicznym,ile czekaliscie na wjazd i wyjazd.Bo ja ostatnio przekraczałam tam granice 3 lata temu i jak o tym pomysle to odechciewa mi się tej wystawy[/quote] Byłam busikiem w zeszłym roku we Lwowie. Nie czekalismy długo, tylko musieliśmy płacić przedziwne kwoty za wywóz i wwóz psów, oczywiście pokwitowania nie dostaliśmy.....:diabloti:
  17. bongobongo

    "Kosice"

    [B]Asiaczku![/B] Bardzo dziekuję za staffiorki! Ale przede wszystkim [SIZE=3][COLOR=navy][B]OGROMNIASTE GRATULACJE!!!!!!:multi: :multi: :multi: [/B][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=black]Także dla pozostałych Dogomaniaków : Agatki, Ka-Vangi, Kiki, Jusstuss......[/COLOR][/B] [B]Wspaniałe sukcesy polskich psiaków:terazpol: [/B] [B]Asiaczku![/B] Jakby co, to zgłaszam gotowość do pomocy przy BASKACH, mam nadzieję, że w przyszłym roku na pewno pojadę. ;)
  18. [quote name='Jakaranda']Też zamierzam przez Cieszyn, Żylinę i Bratysławę a dalej... kombinowałam jak koń pod górkę i wolałam zapytać. Dziękuję za radę. :loveu:[/quote] Widzę, że nie jesteśmy osamotnieni w tych poczynaniach;) ! DZIĘKI KARENINA! MY TEZ SKORZYSTAMY Z RAD :loveu: :lol:
  19. bongobongo

    Bułgaria 2006

    Ibolya, to może My sie wybierzemy za rok?;) Szlaki już będą przetarte :lol: WSZYSTKIM ŻYCZYMY POWODZENIA!!!!:loveu:
  20. [quote name='Diamant']Cholera - już zgłupiałam od jakiego weta musze mieć zaświadczenie - od Powiatowego czy Wojewódzkiego ?? Chyba za bardzo sie steresuje tym wyjazdem i wszystko mi się miesza :oops: Pozdrawiam.[/quote] Szczebel wojewódzki nie jest potrzebny!!!!!:lol: Wystarczy [B]wet powiatowy[/B]! Przynajmniej, jak byłam 19.06. tegoż roku.
  21. [quote name='wejherstaff'] SUKI: kl. szczeniąt: LINDA Human Dogs WO (+ złoty medal) [/quote] Tak tylko dla ścisłości..... my nigdy nie dostawaliśmy w szczeniorach medali, zmieniło sie coś?:crazyeye: A można poprosić o sędziego?
  22. [SIZE=3][COLOR=navy][B]DZIĘKI WSZYSTKIM ZA FOTORELACJĘ!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#000080][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Alojzyna! My z Twoich rad też chyba skorzystamy, bo jakoś inaczej wstawiamy foty, chyba tak jakoś "pod górę"....;) :lol: [/COLOR][/SIZE][/B]
  23. Asztir! Widać chyba postępy u Cartmana w zakresie pływania !;) A co do Luny, to nasz jak się wybiega to też tak pada i śpi :lol:
  24. [quote name='Patka']bongobongo oj napewno :multi: polecam Białogórę :cool3: nawet gdzies jest jej topic :razz:[/quote] Bywaliśmy w Białogórze, ale jak jeszcze nie mieszkał z nami staffior ;) Podoba mi sie tam i na pewno tam się jeszcze wybiorę.......:lol: :loveu:
  25. [quote name='Marta Chmielewska']Racja Amfi, obulgotane :lol::lol:;) Nie wiem co wy widzicie nad morzem ciekawego, ja się tam nudzę :evil_lol: I to słońce paskudne nie ma się gdzie schować przed nim.:mad: I woda brudna... Bongo, koguty nie były specjalnie towarzyskie :cool1: może będą przyjaźniejsze w rosole :diabloti:[/quote] No nie mów, że Penulę karmisz rosołem????:crazyeye: To chyba Ty jesteś amatorką i ten biedny kogutek....:mad: .......tak bez skrupułów.........:mad:
×
×
  • Create New...