Jump to content
Dogomania

marlena924

Members
  • Posts

    1561
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlena924

  1. [color=indigo]Spróbuj poszukać w internecie, napewno się coś znajdzie :wink: [/color]
  2. marlena924

    PCHŁY

    [color=green]My jeszcze nie mielismy spotkania z pchłami...[/color]
  3. [color=indigo]No właśnie, jeszcze chyba nigdy nic o nim nie słyszeliśmy...[/color]
  4. [quote name='Berek']"Uważam, że to urocze " Hm, a czy otoczenie też tak uważa? :D[/quote] berek, mysle ze tak :lol: jak Toffis sobie "szczeknie" to nieraz ktos sie radośnie uśmiechnie :-)
  5. [size=6][color=violet]WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO TOYECZKO[/color][/size] :*:*:* :*:*:* :*:*:* :*:*:* :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein: :fadein:
  6. [color=darkblue]Mój Toffik szczeka, jak ktoś puka do drzwi, strasznie ujada, jak ktoś obcy przyjdzie np. listonosz (mieszkam w bloku). Szczeka czesto jak go ktos zaczepia na ulicy, albo jak sie bawi z innymi psiakami lub ze mną :D Uważam, że to urocze :-)[/color]
  7. [color=green]Zdjęcia są rewelacyjne!!! Szkoda, ze my nie jezdzimy na wystawy, moze pojedziemy sobie kiedys pooglądać :-) 8) [/color]
  8. [color=olive]Mój psiaczek nosi jedynie czapęczkę z daszkiem w kratke i ubranka jak jest chłodno :-) Czasem ubieram mu jakąś zabawną słodziutką spineczke, badz kokardke (kiedys codziennie chodzil w ozdobce na wloskach, ale teraz mu tam wloseczki przycielismy i moze miec króciutkie kiteczki :-)) No i niewiem, moze mu kupie buciki na zime, bo slyszalam, ze dają dobre skutki :-) I wiecie co, zal mi takich pieskow ktore widzialam na zdjeciach na str. internetowych, ktore sa zmszane do noszenia sukien "slubnych" garniturów itp. [/color]
  9. [color=green]Tak na przyszłość do tych, którzy mieszkają na śląsku: U nas w Jastrzębiu jest świetny salonik dla piesków zwie się SALON YORK. Toffiś był tam dwa razy strzyżony, ma z tamtąd ubranka gorąco polecam.[/color]
  10. Witam, witam z nową porcją zdjęć :-) Odpoczynek na ławeczce [img]http://img64.imageshack.us/img64/8896/toffisiuniek0aw.jpg[/img] Ach, jak tu przyjemnie! [img]http://img64.imageshack.us/img64/9084/toffisiuniek21of.jpg[/img] Czy mnie widzicie? Tak, tak jestem gdzieś na tym zdjęciu [img]http://img64.imageshack.us/img64/8765/toffisiuniek33km.jpg[/img] Wizyta u fryzjerki sprawiła, że jestem teraz bardziej piękniejszy, niż byłem! [img]http://img64.imageshack.us/img64/6318/toffisiuniek54yz.jpg[/img] Hmm..COŚ JEST POD TYM FOTELEM! [img]http://img64.imageshack.us/img64/9375/toffisiuniek64ze.jpg[/img] Własnie przeglądam się temu dziwnemu urządzeniu które zwie się aparat (zo za dziwna nazwa) [img]http://img64.imageshack.us/img64/6747/toffisiuniek86ws.jpg[/img]
  11. marlena924

    Biegunka

    Dzięki Wam za rady :*:* Już jest (narazie) dobrze. Gdybyście wiedziały co się w nocy działo, musiałam się o 1.00 położyć, bo Toffi chwile leżał, zeskakiwał z łóżka i raz wymiotował (po całym mieszkaniu) raz robił kupkę, i to jeszcze taką dziwną, po tym węgielku czarną i żadką :( Tak mi go było żal, narazie jest ok i oby tak było.
  12. marlena924

    Biegunka

    Toffiś już dwa, prawie trzy dni ma biegunkę. Kupiliśmy mu węgielek, trochę pomogło, ale teraz jest znowu tak samo. Dajcie mi jakies rady, szperałam na forum, ale nic nie znalazłam.
  13. Musi się do Ciebie przyzwyczaić, ja jak odebrałam mojego pieska, też nie chciał nic zjeśc, dopiero potem, tylko pił mleczko (chociaż potem dowiedziałam się od weterynarza, żeby pił tylko wodę). Mysle, ze saszetki pedigree junior możesz jej podawać, ale karmy suchej z pedigree odradzam. POZDROWIONKA
  14. Happy Birthday RAMZESIK :-) :fadein:
  15. [img]http://republika.pl/blog_zi_373441/604573/tr/maluszek.jpg[/img] Tutaj Toffiś miał jakieś 2 miesiące :-)
  16. Toffiś jak był bardzo malutki ;-) Trafił do mnie jak miał 6 tygodni, tu ma około 8 tyg. Prawda, ze byl uroczy :-) [img]http://republika.pl/blog_zi_373441/604573/tr/maluszek.jpg[/img]
  17. [color=black]Wypowiadałam sie juz na innym temacie ale napisze tu również :P U nas wiele psów, w tym yorczkow chodzi bez smyczy. Ja Toffika trzymam na automatycznej smyczce o długości trzech metrów. Często spuszczam go ze smyczy w miejscach w miare spokojnych, jak na przykład teren za naszym blokiem, działka czy parczki. Duzo razy słyszalam o psach które potrąciło auto podczas spaceru bądź pogryzł je pies. Myślę, że Toffi dobrze czuje się na smyczce. Nigdy go nie ciągnę po ziemi i nie szarie nim, dlatego jest miło nastawiony do smyczki. Gdy idziemy gdzieś dalej bierzemy krótką smycz.[/color]
  18. Fleur i Snoopcio-co za słodycz :-)
  19. Zdjątko Tofficzka robione jakieś 2 tygodnie/3 tygodnie temu. (Jeszcze przed wizytą u fryzjera) Jesień, Jesień, ale cieplutko :-) [img]http://republika.pl/blog_zi_373441/604573/sz/t.jpg[/img]
  20. Sliczna psinka :-) Pamiętam jak Toffis był taki mały, a teraz to już dorodny chłopak (7 mies) :D
  21. Brawa dla Besi za super sztuczki ;-) Niestety filmik o Snoopym nie chce mi sie otworzyc ;-(
  22. Ja Toffiemu wczoraj kupiłam: Śliczny czerwony cieplutki golfik robiony chyba na drutach ( 30 zł) Kurteczka przeciwdeszczowa czerwona ( 40 zł) Śliczna czapeczka z daszkiem w kratkę ( 15 zł) :-)
  23. Heh juz Toffi jest po wizycie u fryzjerka. Oto zdjęcia (relacje można przeczytac na naszym blogasku) : Czujecie jak pachnę? [img]http://republika.pl/blog_zi_373441/604573/tr/fryz1.jpg[/img] A jaką mam piękną (i praktyczną) fryzurkę :-) [img]http://republika.pl/blog_zi_373441/604573/tr/fryz2.jpg[/img] Ciekawe co powie Miluś (mój chomik): [img]http://republika.pl/blog_zi_373441/604573/tr/fryz3.jpg[/img] Jaki ja wygolony :-) Jestem prawdziwym mężczyzną :-) [img]http://republika.pl/blog_zi_373441/604573/tr/fryz4.jpg[/img]
  24. [b]Pierwszy ra zobaczyłam yorka chyba jakieś 3-4 lata temu gdy pan z mojego bloku sobie kupił. Bardzo mi się spodobał. Powiem Wam, jak trafil do mnie Toffi. Jak wiecie (a moze i niewiecie) trafil do mnie 3 kwietnia tego roku. Szukałam psa w ogłoszeniach i wogóle już od wakacji roku 2004. Niestety wszystko co znalazłam nie odpowiadało mi. Tu za daleko, na drugim końcu Polski, tu za drogo bo nie chciałam dać za piesia 1600 zł, tu jakieś dziwne ogłoszenia, niewiadomo czy to yorczki czy nie. Kolega taty powiedział, ze jego znajomej suczka bedzie miala w zime pieski. Niewiedzieliśmy czy to pewne. pewnego wieczoru siedziałam sobie na internecie nudząc się. Nagle przyszedł tata i powiedział mi na ucho-jutro zaraz po szkole jedziemy zobaczyc pieski! Niewiedziałam co zrobic, skakałam z radości. Pojechaliśmy (nie po skzole ale wieczorem) z tatą i jego kolegą do domku owej pani. Było to około 23 lutego (szczeniaczki urodziły się dwudziestego więc miały 3 dni). Były malusieńkie wzięłam jednego na rękę piszczał cichutko. Gdy wracaliśmy do domu byłam szczesliwa, a zarazem smutna, ze pieska dostane dopiero za miesiąc i pare dni. No i doczekałam sie! Tego dnia odbierałam mamę z bratem ze szpitala (modszy brat był chory lezal tydzien w szpitalu i akurat go odbieralismy). wtedy zaraz po przyjezdzie do domu znowu poszlismy z tata i jego kolega do samochodu i pojechaliśmy po pieska. Było ich 5 (3 pieski i dwie szuczki) niewiedziałam którego wybrac ale instynk podpowiadal mi na tego własnie jednego. I tak przywiozlam do domu małe zawiniątko w kocyczku :-)[/b]
  25. Toffi był dzisiaj ważony w zoologicznym ma 7 miesiecy i wazy prawie 3 kilo (2.8 chyba)
×
×
  • Create New...