-
Posts
230 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorbin
-
śliczny chłopczyk ;) ;) niech dalej zdrowo rośnie ciesz sie , że jeszcze na tych "4 łapkach "nie chodzi, lepieju na 2 . wtedy dopiero oczy wkoło głowy bedziesz miała
-
oj bonusek naprawde wypiękniał :roll: podobno śiersc u chihuahua , albo wszystkich psów dopiero po 2 tatach wyglada tak jak wygladac powinna a bonusek dostał sliczna szetę a pokaz na małego pańćia też, jak mozesz oczywiście prosimy :placz: :placz: :placz:
-
jaka sliczna chi wiecie kto to? :angryy:
-
No własnie Ja tez prosze o fotki Coś tu sie nudno zrobiło Dlaczego? :cool3:
-
Ta kapiel nie była absolutnie zamierzona. Wręcz przeciwnie odciągałam Felixa od wody mo bałam sie ze oblepi sie piaskiem Ale niestety cheć dołączenia do pana w morzu była silniejsza Gdyby nie był na smyczy to chyba popłynął by do Szwecji, Tak mu sie to spodobało. A pływał jakby nigdy nic innego nie robił. Byłam w szoku. Tylko potem był problem bo zanim wysechł ( a trząsł sie niemiłosiernie) to oblepił sie piaskiem No ale wszystko0 skończyło sie dobrze. A swoja drogo Łeba jest cudowna pozdrawiam
-
[IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/221396.jpg[/IMG][IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/221395.jpg[/IMG] a to pamiatka z łeby
-
Witam was Wróciłam właśnie z Łeby. Myslałam , że ty masa do poczytania , a tutaj pustki. Czy wszyscy wyjechali na wakacje?????????????????? Ale własciwie to chciałam wam sie zapytac czy to możliwe , aby chchi urodziły sie bez ogonków ??? Spotkałam pania z dwoma pieskami , bardzo malutkimi, mogły miec koło kilograma, zapytałam co to za pieski , a ona na to że chchi. Ale mordki miały pekińczyka i nie miały ogonków(podobno tak sie urodziły) Zastanawia mnie tylko to ,czemu takie malutkie??? Co myślicie o tym , :-o :-o szkoda że fotek nie zrobiłam :angryy:
-
no własnie, mnie też sie tak zdaje pozdrawiam dogomaniaków
-
o jejku a co sie stało???????????????
-
a co to jest kennel????:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
-
a czemu ja nie widzę tych czaszek???:placz: :placz: :placz:
-
[quote name='Loona']o gustach się nie dyskutuje :evil_lol:[/quote] przepraszam
-
[quote name='Sabi11']Dzień dobry witam wszystkich miłosników rasy chihuahua !!!! mam na imie Sabina i bardzo prosze przyjmijcie mnie pod swe skrzydła . Jestem zakochana w tej rasie mam ogromną nadzieje że bede mogła na was liczyć i pomożecie znaleść dla mnie szczeniaczka -śliczniaczka chłopczyka nie wiem gdzie szukać a bardzo chce kupić . Zakochałam sie w taj rasie do szaleństwa i musze mieć takiego śliczniutkiego .[/quote] Witamy serdecznie
-
:lol: Ale za to długowłose sa piękniejsze:lol:
-
No Na tych Fotka widać nawet podobiństwo Sa bardzo podobne Twoja Rita jest przepiękna:multi: :multi: :multi:
-
Zobaczcie jak Felixowi pięknie szyja w końcu zarasta[IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/209233.jpg[/IMG]
-
tera kwiatki możemy oglądac tylko na fotkach [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/209002.jpg[/IMG]
-
dziekujemy, mamy kwarantanne:razz: :razz: :razz:
-
najpiwrw było tak:lol: :lol: :lol: [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/209000.jpg[/IMG] a potem tak:placz: :placz: :placz: [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/209001.jpg[/IMG] niestety skończyło sie antybiotykiem
-
no i gdzie ten park a ja dalej się chwalę [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/208999.jpg[/IMG]
-
Witam Beato. Wiecie co sie stało?:crazyeye: :crazyeye: Straszna rzecz.:crazyeye: :crazyeye: Mo Felix złapał lleszcza, (a moze kleszcz złapał Felixa?) w kazdym razie pognałam spanikowana do weta. :angryy: :angryy: A tam zamiast mojej miłej Pani wet zastałam jej męża (który podobno nie lituje sie nad chihuhułałkami-tak powiedziała kiedyś mi jego żona):razz: :razz: No ale to nie wazne , bo sytuacja wymagała niezwłocznej interwencji. Wychowałm dwoje dzieci , ale kleszcza w życiu nie widziałam.:oops: :oops: No ale dochodząc sedna sprawy, to kleszcz został usunięty , antybiotyk podany, zakaz wychodzenia do parku wydany. No i co wy na to? A wszystko przez to , że zachciało nam sie nauki przywoływania. Felix zanim zaczął reagowac na komeny do pobiegał po wszystkich krzakach, no i efekt mamy. No a poważnie , to czym wy zabezpieczacie???????
-
[quote]Robale oczywiscie. Zbyt wyrazne, zbyt duze i zbyt ..... ble....... :scared: Regulamin na ten temat milczy ;-)Dzisiaj 09:55[/quote]Przecież "te robale" to także zwierzeta Takie same jak psy i koty Psy i koty też moga być wstrętne dla niektórych A gdzie tolerancja dla róznych upodobań ?:angryy:
-
EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE Niemożliwe Pokaż
-
TO JEST DUUUUUUUUUUUŻO0 KASZTANOWCÓW , CZYLI PARK Taki park mamy za oknem więc Felix ma gdzie chodzić na spacerki. A w parku jest boisko po którym lata jak szalony i nie chce wracać Zawsze byłam szcześliwa że mam takie sąsiedztwo , a teraz jest to bardzo przydatne Możecie mi pozazdrościć:eviltong: :eviltong: :eviltong: [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/206947.jpg[/IMG]
-
Potrzebuje waszej rady:cool3: :cool3: :cool3: Nie moge spuścić Felixa ze smyczy bo go nie mogę pózniej opanować . Ucieka przed siebie , nie reaguje na wołanie , nie wraca i mam kłopoty abo go spowrotem zapiąć na smycz. Nawet nie reaguje na łakocie Zachowuje sie jak[SIZE=3][COLOR=darkslateblue] "pies urwany z łańcucha":shake: [/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Chce go wziąć do Łeby na cemping, ale nie wyobrażam sobie jak go opanuje, przeciez nie będe latała po środku i wiecznie szukała Felixa.[/COLOR] Jak go zdyscyplinować Do tej pory na spacerki tylko na smyczy - właśnie dlatego- ale teraz myśle , że trzeba cos z tym zrobić Tylko co????????????????? Pomóżcie:p :p :p :p :p :p