-
Posts
2315 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puchu
-
O ile nie przeraża Cię pielęgnacja to popatrz na: border teriera, grzywacza chińskiego, papilliona/phalene i całą pierwszą sekcję IX FCI: biszona, bolończyka, maltańczyka, coton de tuleara, lwiego pieska i hawańczyka
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Ty$ka']Kto co lubi :) Dla mnie agility to czarna magia :evil_lol: Zbyt mało miejsca na własną inwencję, łatwiej coś zepsuć i trzeba pracować, by to poprawić. W posłuszeństwie mam wolność, nie ma tego bata nade mną, że jak coś schrzanię to wszystko musze robić od początku :P Może też dlatego, że ja mam więcej serca dla posłuszeństwa i intuicja moja rzadko zawodzi, więc nie mam zbytnio , co naprawiać - tylko muszę dopracowywać coś i jest OK :). Ejjj, ale w posłuszeństwie też liczy się więź. Szczególnie, gdy ktoś pracuje z tak delikatnym i uczuciowym psem jak mój. Bez miłości i bez chęci mój pies, by odmówił pracy. ;) Gdybym nie wkładała w to wszystko serca i pomysów to wżyciu byśmy nie osiągnięli nawet połowy tego, co zrobiliśmy. I to właśnie dzięki obi mój lękliwy pies się otworzył i teraz chodzi z ciągłym zacieszem, kompletnie jest wyluzowany (kiedyś to było nie do pomyślenia) :) Oczywiście, że trzeba panować nad swoimi ruchami, ale to jest akurat moim zdaniem normalne - w normalnym życiu też staram się uważać nad tym, co przekazuję psu, bo inaczej się zamyka w sobie. Myślę, że to wszystko zależy od naszego podejścia do danego sportu, mnie większą radość sprawia praca nad poszczególnymi ćwiczeniami (i wcale nie patrzę na to, że piesek siedzi przede mną krzywo, o jeden stopień w lewo się wychylił :eviltong:), pewnie dlatego, że dzięki luźnemu obikowaniu mój pies się otworzył i rozluźnił, nasza więź jest już całkiem inna niż była na początku ;). Każdy sport można ćwiczyć w sposób bardziej lub mniej ciekawy - to od nas zależy jaki sposób wybierzemy w danym sporcie ;). I dobrze, że jest tyle sportów, przynajmniej każdy znajdzie coś dla siebie ;PP [/QUOTE] Kocham Cię :loveu: W końcu na dogo ktoś z kim można podyskutować i się nie obraża za odmienną opinię :loveu: Mam dokładnie odmienne odczucia i doświadczenia. Jakbyś pisała o mnie, Szczurze i agi ;)
-
Super :) Mam nadzieję, że załapiemy się na następny :)
-
Jak było na spacerze?
-
[FONT=verdana][COLOR=#333333]I po zawodach rally-o :) 209/210 punktów + nowy, skuteczny sposób na piwota w lewo :) [URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.349507715153338.1073741829.115140805256698&type=1"]Zdjęcia[/URL][/COLOR] [/FONT]
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
puchu replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Pasuje mu ta obroża :loveu: Gratulacje sukcesów! Świetnie, że macie normalnego sąsiada, który chce współpracować :) -
[quote name='Ty$ka']Hej ;)) Ja najbardziej jestem wierna obi. Agi dla mnie jest nudne i zbyt precyzyjne, frisbee odpada, bo piesek nie lubi dysków :P A obi jest dla nas w sam raz. I mogę dopasować ćwiczenie do mojego kaprysu: czy będę dzisiaj pracować nad chodzeniem przy nodze, czy może nad odsyłaniem do kwadratu... uwielbiam to :)[/QUOTE] [quote name='Ty$ka']Zawody są faktycznie nudne, dlatego ja nawet się na nie nie wybieram - mój pies potrzebuje nagradzania praktycznie zawsze, tych 10min bezuczuciowych by nie wytrzymał - robiłby wszystko, bym wybuchła swoim entuzjastycznym "Doooobryyy pieeees" :eviltong: Jednak samo ćwiczenie do obi jest bardzo ciekawe. Nikt nie powiedział, że trzeba sztywno się trzymać zasad. Jeśli ktoś chce, to może dłubać w ćwiczeniach, droga wolna, ale wcale nie musi. Ja to kocham, więc generalnie dłubię, ale jak się znudzę, to idę do następnej komendy ;) I to jest to w czym zakochałam się w obi - nie musze robić coś po kolei, bo tak naprawdę nie ma wytyczonej kolejności. Mogę jednego dnia maglować dostawianie się do nogi, a drugiego uczyć psa zupełnie czegoś nowego, np. skakania przez przeszkodę z koziołkiem :). I nic się nie stanie, że przeskoczyłam z jednej komendy na drugą. A ile przy tym zabawy! :) Dla mnie jednej agility jest bardzo dokładne, nie ma miejsca na pomyłki, a tor jest praktycznie zawsze taki sam - tylko inna kolejność ;). Podejrzewam, żę by mojego psa nudził, mnie zresztą nudzą same ćwiczenia i przerażają zarazem. O wszystkim trzeba pamiętać, a ja jestem strasznie chaotyczna i nigdy mi nie wychodziły rzeczy na dokładność :evil_lol: - nawet gdy w szkole coś trzeba robić dokładnie, to ja robię byle jak, ale szyyybko :PPP [URL]http://img32.imageshack.us/img32/9936/1042862.jpg[/URL] "sama ulepiłam" 8) [URL]http://img824.imageshack.us/img824/8448/1042863.jpg[/URL] "co za to dostanę?" :D A co to za spacer dogtrekkingowy? :)[/QUOTE] Sercem jestem agilitowcem, chociaż aktualnie dłubię w posłuszeństwie i moim zdaniem posłuszeństwo jest dużo nudniejsze. W agility nawet na 3 hopka można ćwiczyć masę różnych rzeczy i tak prawdę mówić co przebieg można pobiec inaczej, poćwiczyć inne zmiany, lajerowanie, wysyłanie czy ciasne skręty. W obi/pt jednak jest konkretny zestaw ćwiczeń i kropka. W agi jednak bardziej liczy się więź i zaufanie, szczególnie w wyższych klasach. Posłuszeństwo jest zdecydowanie bardziej precyzyjne - pies musi umieć wykonać ćwiczenie w taki a nie inny sposób, a w agility Ty decydujesz jak pokonacie tor. Owszem na zawodach masz wyznaczoną kolejność, ale na posłuszeństwie też i w obu przypadkach nie ma miejsca na pomyłki ;) Agility is fun ;) Jak psa poprowadzisz tak pobiegnie. Nie powiesz mi, że w posłuszeństwie nie trzeba panować na własnym ciałem, ruchami itd.
-
Świetne zdjęcia :)
-
TYlko niech się w końcu zima skończy. Uwielbiam ją ale już mi się chce słońca i zielonej trawy
-
Albo można się tak po prostu na spacer wybrać :)
-
Jakiś czas temu Szczurzyna wyciągnęła ukradzioną babeczkę i kawałek piernika z zeszłych świąt. To dopiero była zagwozdka - skąd on to ma i gdzie to chowa Ostatnio trafiłam na zabawkę która podobno piszczy nawet jak się przekłuje.
-
Aria kiedyś schowała żwacza siostrze pod poduszkę :evil_lol:
-
[FONT=verdana][quote name='puchu']To i moje szczęscie pokażę :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26401"]jej wątek[/URL] Aria (wcześniej Calineczka) przed: [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/2852/suczka0064vp.jpg[/IMG] [IMG]http://img369.imageshack.us/img369/1927/suczka0040ea.jpg[/IMG] kilka dni po przyjeździe: [IMG]http://img380.imageshack.us/img380/9210/obraz016pr2.jpg[/IMG] [/QUOTE] Teraz: [/FONT][IMG]http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/Aria/DSCF1022.jpg[/IMG][FONT=verdana] [/FONT][IMG]http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/Aria/23 pazdziernika 2010/100_4705.jpg[/IMG][FONT=verdana] W sumie to i Szczurzyna by się nadała. Została znaleziona w czerwcu 2006r pod marketem, na wylotówce z Radomia i od razu trafiła do DT. Miała 6-8 miesięcy. Zaczęłam ją szkolić jak miała ok 1,5 roku. Jest dość nerwowa, lękliwa i nieufna do obcych ale duuużo dało się wypracować. Aktualnie ma ponad 7 lat, umie pracować z obcymi i w dużym rozproszeniu. Ma wprawę w pracy z dziećmi (działam w fundacji dogoterapeutycznej i co jakiś czas jeździmy do przedszkoli, szkół i na festyny rodzinne). Zna ok 70 komend. Trenujemy freestyle/sztuczki, rally-o (na pierwszych zawodach prawie max punktów, w najbliższą sobotę następne), obi (na pierwszych zawodach 84/100 i ocena doskonała u wymagającego sędziego) i PT (egzamin PT1 albo w marcu albo w kwietniu) i przez cztery lata agility (doszłyśmy do A2). Zdjęcia z DT [COLOR=#222222][URL]http://s178.beta.photobucket.com/user/pusia84/library/Aria/zdjecia jako znajdki[/URL][/COLOR] Zdjęcia sportowe [URL]http://s178.beta.photobucket.com/user/pusia84/library/Aria/sportowe[/URL] Lista większości komend [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/28069-Szczurze-opowieści-Aria-zaprasza?p=19087399#post19087399[/URL] Filmik z kilkoma sztuczkami [URL]http://www.youtube.com/watch?v=HJ4z1dyO16g&feature=plcp[/URL] Gwiazdkowy filmik [URL]http://youtu.be/rBZ-bOEmecY[/URL] Album z większością zdjęć Szczurzynki [URL]http://s178.beta.photobucket.com/user/pusia84/library/Aria[/URL][/FONT]
-
[quote name='Marchewkowy']jaki jest ten odcien rozu z 2,5 cm taśmy AD ma ktoś fotke w zwykłym dziennym świetle?[/QUOTE] [IMG]http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/sprzedam/100_8446.jpg[/IMG] [IMG]http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/Aria/23%20pazdziernika%202010/100_4705.jpg[/IMG] [IMG]http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/Aria/23%20pazdziernika%202010/Szukajcjesieni.jpg[/IMG] [IMG]http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/obrozki%20itd/100_4524.jpg[/IMG]
-
[FONT=verdana]Do listy evel dodałabym jeszcze schipperke, [COLOR=#000000]papillon[/COLOR]/[COLOR=#000000]phalene (praktycznie ta sama rasa, różnią się noszeniem uszu)[/COLOR] i moje ostatnie odkrycie - północe pastuchy [/FONT]:loveu:[FONT=verdana]: Islandzki szpic pasterski, [COLOR=#000000]Norweski buhund[/COLOR] i szpice europejskie: niemiecki szpic średni, mały i kruszynka pomeranian, szpic włoski[/FONT]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Duuużo trzeba jeszcze poprawić i piszę tu też o sobie ;) Zdecydowanie wolę bardzie "energiczne" sporty. Tęskno mi za agility, a to jeszcze co najmniej rok zanim na poważnie wrócę do tego sportu :( Inaczej czyli jak? Teraz jeszcze inaczej wygląda. W zeszłym tygodniu ją wyskubałam :evil_lol: Kamczysław na pewno by się nauczyłby. Pytanie czy Pańci by się chciało go tego uczyć ;) W niedzielę mamy semi agility i ew trening obi, więc nie wyrobimy się na spacer. Może następnym razem.
-
Jakiej firmy jest ta pomarańczowa piłka między kurczakiem a niebieskimi piłkami? Kiedy, kiedyś kupiłam taką w zoologu i jest genialna :loveu: Piszcząca o której mówiłam [url]http://www.super-zoo.pl/index.php?p431,trixie-pilka-piszczaca-6cm-34861[/url]
-
Szczurze mają tasiemkę na rączce i na przodzie, podszyte polarem
-
Ja za norwegi płaciłam 45 zł. Szczurzyna ma ok 53 cm w klacie, 8,5 kg
-
Sądząc po zachowaniu jej suki to na pewno ;)
-
Tak :) Psiak jest pojętny, ale trzeba by z nim trochę popracować. Moim priorytetem jest zmęczenie go, a nie szkolenie. Pisałam z myślą o całkiem ekstremalnych sytuacjach typu "mój pies nic nie zrobi", "on chce się tylko pobawić", a przy próbach odwołania pies ma właściciela głęboko pod ogonem :/ Ostatnio spotkałam "specjalistkę", która poradziła puścić nabuzowanego, nakręconego i praktycznie nie myślącego psa do innych, bo jak się raz wybiega, to więcej już nie będzie się tak zachowywać...
-
Charci zacisk [URL="http://www.czterylapki.pl/pies/akcesoria/obroze/dingo_obroza_skorzana_zaciskowa_chart,p871206835"]tego typu[/URL], martingale i półzacisk z łańcuszkiem (jak dla mnie działa najszybciej)
-
Już dawno sugerowałam właścicielom szkolenie... Z oddawanie ma duży problem (po roku pracy nie zwiewa z piłkami i w 95% przypadków oddaje na komendę). Po za tym rzadko który pies pilnujący zabawek będzie nią pluł przy obcym psie - za duże ryzyko, że zabawkę straci. Kiedy widzę, że coś do nas biegnie to go łapię, albo staram się odwrócić jego uwagę dalszą zabawą i do czasu się udaje. W momencie kiedy obcy pies próbuje mu piłkę wyjąć z pyska, albo ruchu nie może zrobić, bo drugi pies radośnie próbuje po nim skakać, to się nie dziwię, że mu nerwy puszczają.
-
Zajmuję się weimarem, który bardzo pilnuje piłek i kiedy obcy pies próbuje mu je zabrać albo podchodzi za blisko kiedy piłki są na wierzchu, to obcy piesek jest do skasowania - niezależnie od wieku i płci. Nie pcham się z nim do grupy, unikam interakcji z innymi psami i bawimy się zawsze jak najdalej od innych psów, ale nie dla wszystkich są to wystarczające sygnały, że nie życzę sobie towarzystwa...
-
[quote name='Besti']To właśnie fajnie że piszcząca. Ja przymierzam się do zakupu piłki, tylko muszę znaleźć jakąś niezniszczalną, pancerną chyba:roll: Myślisz że ta Twoja zda egzamin?[/QUOTE] Pyszczki nie są pancerne ;) Psiak którym się zajmuję zazwyczaj morduje w kilka minut. Za to chyba trixie ma mocne, piszczące piłki. Bazyl nie zamordował takiej przez rok ;) Dość gruba guma, w kwiatki. Jutro mogę zrobić zdjęcia :) [quote name='betty_labrador']czesc :) pozdrawiamy Sonke :D a z piłkami to bywa różnie :D niektore psy pilnuja ich jak oka w glowie. Widzialam czasem jak obsesyjnie niektore pilnuja pilki :p śmiesznie to wyglada :D choc dla takich to powazna sprawa :D Te pileczki buźki sa bardzo fajne takie delikatne :D[/QUOTE] Takie pilnowanie to same kłopoty. Szczególnie jak inni właściciele nie używają mózgów i puszczają swoje radosne pieseczki w pilnującego psa...