Jak się nie dostane w nigdzie w Wawie,a dostane do Anglii, to nie będę miała dużego wyboru :( Jednakoż mam nadzieje, ze zostanę tu.
Smutno by było bez futrzaka, ale z Anglii pewnie bym wróciła z drugim psem - albo stamtąd, zgarniętego ze schronu już w Polsce.
Wrrr... Przelewy doszły na UKSW,SGGW tylko na UW jeszcze nie :/ A ten akurat był zrobiony najwcześniej :/