zastanawiam sie jeszcze nad jedna sprawa.. studiuje dziennie a wiec nie ma mnie w domu do 6godz [2razy w tyg,tak to po 2-4godz mam zajecia].. w tym czasie moglby ktos [chlopak,siostra] wyprowadzac psiaka,nakarmic,posiedziec z nim troche ale czy to wystarczy??