Jump to content
Dogomania

Lokys

Members
  • Posts

    96
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lokys

  1. U wszystkich progres :D , a umnie z Zulą od trzech dni pełen regres :( .Za wcześnie ogłosiłem zwycięstwo 8) Znowu potrafi zrobić w domu (i to przy nas) , a na siusiu znacznie lepszy jest chodnik niż trawka - już mam mętlik w głowie, a nie umiem się na nią złościć jak położy uszy po sobie i zrobi maślane oczy jest już po złości :D
  2. [quote name='Draczyn'][quote name='Lokys']weterynarz połączył to (podrażnienie śluzówki) jeszcze z gryzieniem łapek - i dał wapno na uczulenia - ale chyba potrzebuję speca od buldożków 8)[/quote]Speca od buldożków - podałam Ci kiedyś namiary, ale może to dla Ciebie zadaleko. W jakiej dzielnicy mieszkasz?[/quote] Tarchomin/Nowodwory - odległość nie gra roli, oczywiście wykorzystam kontakt, ale operacja mojego maleństwa :( to by bylo okropne
  3. weterynarz połączył to (podrażnienie śluzówki) jeszcze z gryzieniem łapek - i dał wapno na uczulenia - ale chyba potrzebuję speca od buldożków 8)
  4. [quote name='misiaczek']Lokys...buldożki mają problemy z oddychaniem ze względu na skróconą kufę i wydają z siebie całą game przeróżnych dzwięków: od chrapania do chrumkania :D .Ale takie zapowietrzanie jeśli występuje często,to najlepiej skonsultować z wetem. Ja bym się za bardzo nie martwiła,bo z tego co wiem u buldożków to częsta przypadłość.Moja Misia odkąd jest u mnie(30 września będzie obchodziła roczek) może ze 3 razy tak się zapowietrzyła,tylko jej się to zdarzało zawsze w nocy.[/quote] gdyby to występowało sporadycznie to bym się nie martwił , ale u Zuli to codzienność :(
  5. Witajcie - martwi mnie jedno zachowanie Zulki - najcześciej po wyjściu na spacer i po powrocie (zmiany temp?) zdarza jej się zacząć charczeć i wciągać krótkimi oddechami powietrze (jak astmatyk) po czym odkrztusi i wszystko wraca do normy - denerwuję się bo wygląda to strasznie , jak by się dusiła. Dostała jakieś wapno od wczoraj ale na razie nie ma zmian. Czy coś takiego występuje u waszych pociech? :( pozdrawiam
  6. [quote name='_beatka_']ja jestem z wawy, a na jakiej konkretnie ulicy jest ta galeria?przejechałabym sie i zrobiła taka dla bajta, bo super wygląda![/quote] sklep KAKADU jest w carefurze na targówku (przy trasie Toruńskiej) - widziałem , że też robią takie cuda 8)
  7. [quote name='_beatka_']Lokys mój obgryza dywany, grzyie swieczki mojej siosrty, chodzi po stole, gryzie mamie książki i notatki ze studiów, kradnie wałki, obgryza wszystkie gałki jakie odstają od szafek, a jak został sam i tak jak poeski draczyn miał do dyspozycji tylko kuchnię i hol to odłączył telefon, pogryzł buty mamy które wyjął z szafki i poobgryzał wszystkie mozliwe kanty :D to co?1:1 w wandalowaniu?[/quote] biorąc pod uwagę wszystkie fakty 1:1 twój ksywa ''wandal'' - moja ksywa ''sroka'' :wink:
  8. Zula nic nie niszczy(naszczęście)a przynajmniej niewiele, tylko co znajdzie znosi do swojego barłogu :wink:
  9. po pokazie jej możliwości, teraz izolujemy ją od pokoju i elektryki - ostatnio zostawiliśmy nie domknięte drzwi do łazienki :D żona do tej pory nie odnalazła wszystkich szminek, lakierów itp. :D prawdziwa diablica z mojej Zulki - chmm....a może jak zauważyliście te gigantyczne uszy to nie uszy tylko rogi :wink:
  10. [quote name='_beatka_']a teraz sa takie sytuacje, że nie ma w domu i Ciebie i Arka?bo ja byłam z moim przez tydzień prawie non stop i jak nagle musiałam wyjść na egzamin to sie zaczęła czarna rozpacz i obudził się w nim pies wandal :)[/quote] wandal - a co zrobił :D ja po pierwszym wyjściu do pracy zastałem w domu pobojowisko-trzy piloty rozbrojone z baterii i schowane w legowisku (do tej pory nie znalazłem jednej klapki do pilota) , telefon odpięty od gniazdka - wyjęty zasilacz a słuchawka....w legowisku, do tego odłączone i wysunięte na środek pokoju obie ciężkie kolumny i trochę prasy w milimetrowych kawałkach :D myślisz , że twój to wandal? :wink: pozdrawiam
  11. [quote name='_beatka_']aha zapomniałabym napisać, że bajtus dzis miał jakiś przerażający sen i w nocy zaczął strasznie wyć!jak się obudziłam i zaczełam go uspokajać to patrzę a on ze strachu zrobił taaaaaką kałuże w moje łóżko :oops: więc zamiast siedzieć z wami na forum zmykam zmieniac pościel :D[/quote] :D moja też ma głośne sny - czasem biega przez sen , ale bez konsekwencji :wink: Pościel raz miałem też do prania , ale to była nauczka za powolne wstawanie na spacer poranny :wink:
  12. Dzięki Draczyn - to wiele wyjaśnia i biorąc pod uwagę, że Zulka je 3 razy dziennie może warto namaczać - ale czy jak namoczę i zwiększę porcje to ilość kupek pozostanie w normie? :-? Sprawdzę :wink:
  13. właśnie - samo to , że dawka jest ta sama od 5 do 10 kg?? Powinien być jakiś wykresik wiek / waga :wink:
  14. Witajcie-powrócę jeszcze do tematu ilości dziennej karmy - na paczce royala stoi napisane - do 10 kg >180 g dziennie! Moja Zulka ma +- 6 kg i gdy próbowałem się zbliżyć do granicy 160/170g robiła po 7 kupek dziennie -to chyba za dużo :o ? Miała problemy aby wytrzymać od spaceru do spaceru a brzuszek jakiś taki okrąglutki się zrobił :wink: Teraz dostaje 120/130g + rano serek i jest wszystko ok.Nie wygląda na głodną.Więc pytam was doświadzczeni forumowicze - czy na siłę karmić w/g instrukcji. Zulka przy mniejszych porcjach nie naprasza się i nie rzuca specjalnie na jedzenie.
  15. [quote name='misiaczek']Ładna dziewczynka z tej Twojej Zulki...i chyba uwielbia spać w łóżeczku :wink: :D[/quote] to mało powiedziane - przez 4 tygodnie tylko dwa razy słyszałem jak popiskuje - oba jak nie chciałem jej wpuścić do łóżka -inne powody nie są na tyle poważne by piszczeć :D
  16. dzisiaj pędzimy do weterynarza - pewnie też oddamy kupkę do badań - odrobaczamy w tym tygodniu! mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
  17. Oj słodkie słodkie , uszy niesamowite - prawdziwe radary-kupki przeszły na 5 dni i wczoraj trafiła się jedna znowu :( więc zaczynamy działać
  18. jeszcze raz pierwsze [img]http://img360.imageshack.us/img360/6647/n19es.jpg[/img]
  19. umieszczacie takie słodkie zdjęcia, buldożki są niesamowite- postanowiłem wkleić troszkę mojej Zulki [img]http://img363.imageshack.us/img363/2318/n17eq.th.jpg[/img] [img]http://img395.imageshack.us/img395/5411/n26ou.jpg[/img] [img]http://img395.imageshack.us/img395/8986/n32oj.jpg[/img] [img]http://img360.imageshack.us/img360/11/n45tt.jpg[/img]
  20. witajcie buldożek szkolony na agresję :D muszę poćwiczyć z Zulą bo u nas jak w seksmisji - agresywność zero. Mam za to pomysł na parę szkoleń specjalistycznych gdzie Zula będzie wykładowcą - pies złodziejaszek - pies aktor/żebrak - pies maskotka do całowania. Przez brak dostępu do forum potraciłem wątki, więc zacznę od naszych postępów wychowawczych. 8) Od tygodnia nic w domu :o (poza malutkimi wypadkami), od dwóch dni udaje się załatwić wszystko blisko domu (przy poprzedniej lokalizacji toalety mógłbym startować w maratonie warszawskim) :wink: Tak więc wszystko idzie we właściwym kierunku - Zulka jest już domownikiem pełną kufą i chyba zapomniała o traumatycznym dzieciństwie :D pozdrawiam
  21. :( nie, nie ma zatwardzeń :( dziękuję za pomoc
  22. [quote name='misiaczek'][quote name='Lokys'][/quote] Matrix,mi też się wydaje,że kobieta w tym stadku bedzie rządzić...bo chłopów należy trzymać silną reką,o sprawiedliwości narazie nie wspominam,bo za wcześnie coś wywnioskować :wink: .[/quote] :o co za dyskryminacja, a gdzie równouprawnienie :-? jestem zdruzgotany :wink:[/quote] Tak to jest z chłopami :eek: ...powiedzieć coś nie po ich myśli i już się marzą :placz: :wink: :wink: :wink:[/quote] :oops:
  23. [quote name='Draczyn'][quote name='Lokys'][quote name='Draczyn'][quote name='Lokys']Rano i wieczorem robi na spacerku- po pracy niestety nie ma co robić bo wszystko zrobiła już w domu :D w nocy , jeśli się obudzi to najwyżej jedno siusiu, ale najczęścij śpi z nami do rana.Dzisiaj jedziemy do weterynarza bo bardzo podgryza się w tylne łapki i troszkę czasami łzawią oczka. Skóra biała , brak podrażnień, ale wolimy pokazać. Wniosła nam tyle radości i szczęścia do domu , że już nie wiem jak można było żyć bez naszej suni.pozdrawiam[/quote]Prawdopodobnie ma uczulenie kontaktowe na płyn, którym myjecie podłogę, lub ma tkaninę, z której wykonany jest dywan. Zanim wydacie pieniądze na weterynarza, spóójcie zmieić płyn, albo używać wodę z dodatkiem zwykłego szarego mydła bezzapachowego[/quote] Dzięki , zmienimy płyn i będziemy obserwować - mamy jeszcze jeden problem (bardziej wstydliwy) - co jakiś czas sunia robi kupkę w krwawym śluzie :([/quote]Zapytam się córki, bo ona jest weterynarzem i odpowiem za jakieś pól godziny, a czym ją karmicię, czy przypadkiem to nie od kości czy jakiejś niewłaściwej karmy.[/quote] Je tylko Royal Canin Medium Junior, tran i raz dostała żółtko - więc chyba nie od tego?
  24. [quote name='Draczyn'][quote name='Lokys']Rano i wieczorem robi na spacerku- po pracy niestety nie ma co robić bo wszystko zrobiła już w domu :D w nocy , jeśli się obudzi to najwyżej jedno siusiu, ale najczęścij śpi z nami do rana.Dzisiaj jedziemy do weterynarza bo bardzo podgryza się w tylne łapki i troszkę czasami łzawią oczka. Skóra biała , brak podrażnień, ale wolimy pokazać. Wniosła nam tyle radości i szczęścia do domu , że już nie wiem jak można było żyć bez naszej suni.pozdrawiam[/quote]Prawdopodobnie ma uczulenie kontaktowe na płyn, którym myjecie podłogę, lub ma tkaninę, z której wykonany jest dywan. Zanim wydacie pieniądze na weterynarza, spóójcie zmieić płyn, albo używać wodę z dodatkiem zwykłego szarego mydła bezzapachowego[/quote] Dzięki , zmienimy płyn i będziemy obserwować - mamy jeszcze jeden problem (bardziej wstydliwy) - co jakiś czas sunia robi kupkę w krwawym śluzie :(
  25. Rano i wieczorem robi na spacerku- po pracy niestety nie ma co robić bo wszystko zrobiła już w domu :D w nocy , jeśli się obudzi to najwyżej jedno siusiu, ale najczęścij śpi z nami do rana.Dzisiaj jedziemy do weterynarza bo bardzo podgryza się w tylne łapki i troszkę czasami łzawią oczka. Skóra biała , brak podrażnień, ale wolimy pokazać. Wniosła nam tyle radości i szczęścia do domu , że już nie wiem jak można było żyć bez naszej suni.pozdrawiam
×
×
  • Create New...