Jump to content
Dogomania

moth

Members
  • Posts

    846
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by moth

  1. [quote name='Jureja'][B]moth[/B] co to za środek?masz linka gdzie go można kupić?[/quote] Wydawalo mi się, że dość dokladnie to opisalam. :lol: Można go kupić [URL="http://www.krakvet.pl/product_info.php?cPath=23_47&products_id=392"]TUTAJ[/URL] w KrakVecie.
  2. [quote name='freda'] jak dla mnie to oznacza niedobory minerałów tylko jak utrafić z ich ilością???[/quote] Moim zdaniem musisz wybrać jeden preparat witaminowy i jego się trzymać. Jeżeli karmisz tylko przygotowywanym przez siebie to dawać zalecaną dawkę, jeśli pól na pól z suchą karmą, to polowę zalecanej dawki. :-) Ja mogę polecić preparat o nazwie SA-37, Jest to odżywka witaminowo - mineralna z dodatkiem aminokwasów, nienasyconych kwasów tluszczowych i kultur mikroorganizmów. WSKAZANIA: Preparat stosuje się w okresie rekonwalescencji, u samic ciężarnych i mlodych zwierząt w okresie wzrostu. Celem polepszenia wykorzystania karmy i uzupelnienia niedoborów witaminowo-mineralnych w stosowanej diecie. Dla poprawienia kondycji, jakości sierści oraz dzrowotności zwierząt. Stosowanie preparatu zapewnia prawidlowy rozwój i zmniejszenie śmiertelności wśród szczeniąt. Sposób użycia: Preparat podaje się w postaci prozku w mieszance z karmą, mlekiem lub wodą. Opakowanie zawiera 200 gr i u mnie kosztuje 20 pln. Dawkowanie dla szczeniąt to 1-4 g dziennie w zależności od wielkości psa, ja swojej dawalam 2 gr (w pudelku jest miarka). Dla doroslych 1-2 g na 10 kg ciężaru ciala. Z tego co się orientuję to dawkowanie jest dość ekonomiczne. Do dostania w lecznicach, w sklepach zoo nie znajdziesz. Produkt holenderski polecany i zachwalany przez KrakVet, mnie polecil mój weterynarz. Jakby kogoś bardzo interesowalo to mogę się poświęcić i przepisać sklad. :lol:
  3. Jakiś czastemu pisalam tutaj o karmie, którą widzialam w sieci sklepów Decathlon. Dzisiaj kupilam worek na spróbowanie, więc mogę podać więcej szczególów o tejże karmie. Zdecydowalam się na wersję dla szczeniąt (od 2 do 15 miesięcy) gdyż Szarlota ma dopiero 13, a ta wersja zawiera msm na stawy. Oto co napisal producent: Kompletny pokarm dla szczeniąt i mlodych psów wszystkich ras w wieku od 8 tygodni do 15 miesięcy. Jego sklad jest opracowany w ten spsob aby dostarczyć psu odpowiednią ilośc wapnia, fosforu, metylo-sulfonylo-metany (msm), niezbędnych do wzrostu koścca oraz prawidlowego i optymalnego rozwoju stawów. SKLAD: Mięso z kurczaka i produkty ze świeżego mięsa z kurczaka (min.38%). Pelnowartościowy ryż, kukurydza, zboża, suszony miąższ buraka, drożdże piwne, tluszcz z kurczaka (ogaty w witaminę E), olej slonecznikowy, sole mineralne, DL-metionina, L-lizyna,. Pięciowodny siarczan miedzi, wit. A, wit. D3, wit. E,. Proteiny 32% Tluszcz 16% Wilgoć 10% Popiól 10% Celuloza surowa 4% Wapń 1,6% Fosfor 1 % Dawkowanie dla psa 12-15 miesięcy 10 kg - 120 gr 15 kg - 170 gr 25 kg - 260 gr 40 kg - 360 gr 60 kg - 680 gr Produkcja czeska, cena 89,90 za 15 kg. Nazwa: 500 croissance. Jest jeszcze 500 energie, 500 entretien Moje pierwsze odczucia: Karma ladnie pachnie, krokieciki są malutkie. Pies się rzucil i nie chcial już tknąc royala. :-D Kupy mogę ocenić dopiero jutro. Jeżeli wszystko będzie w porządku to następnym razem zakupię worek dla psów aktywnych. Do karmy zamierzam podawać psy polowę zalecanej dawki witamin SA-37 no i oczywiście arthroflex.
  4. [quote name='KORONA'] Mamusią będzie, zrobie jej tylko hodowlankę... Szkoda mi tylko bo mogłaby powalczyć na ringach, ma to COŚ !![/quote] A ja bym się nie poddawala. Mówiono mi, że na ringach nie mam czego szukać z Urfe. Mial uszy jeszcze bardziej spartolone, bez chrząstki, ehhh. Wisialy mu takie dwa trójkąty (jak się nauczę to wkleję zdjęcie jakieś). Rożnie z ocenami bywalo, bo i dobra sie zdażyla, ale dwukrotnie dostal CWC od różnych sędziów. Pamiętam jak mi wtedy lzy ciekly i jak plakalam przy pierwszej doskonalej w Lodzi w 2005. Cieszę się, że nie posluchalam ludzi i jeździlam z nim na wystawy, bo jego male sukcesy cieszyly jeszcze bardziej.
  5. [quote name='freda']JUST A KISS - mój nowy nabytek:evil_lol: [/quote] Wielgachne gratulacje. :razz: Pojawila się faworytka :loveu:. Jestem tak zakręcona, że w pierwszej chwili myślalam, że to Jureja sprawila sobie drugą sztukę. :oops: Teraz będzie Ci trochę lżej. Ja Szarlotkę wzięlam dwa tygodnie po odejściu mojej poprzedniej suki i teraz wiem, że lepiej zrobić nie moglam. :lol: Setery leczą każdy ból.
  6. moth

    Kreon

    [quote name='Cathedral']I tym sposobem Ty zaoszczędziłaś, [/quote] Śmieszna ta oszczędność. Co roku placę kilkadziesiąt tysięcy zlotych podatku, w tym nie malo na NFZ. :mad: [quote name='Cathedral']ale do leczenie Twojego psa dopłaciliśmy my wszyscy - podatnicy... z publicznych pieniędzy. [/quote] Rozumiem, że wolisz, aby Twoje podatki przejadali politycy. ;) [quote name='Cathedral']Jak ktoś chce być "przebiegły" to powinien ubezpieczyć psa.[/quote] Chętnie bym to zrobila, ale póki co nie ma sensownych polis dla psów. Placi się dużo, w zamian nie wiele zyskując i nie można na ubezpieczenie leczyć chorób przewleklych, tylko nagle wypadki typu zlamana lapa. :shake: Żebyś się już tak bardzo nie zlościla, to dodam, że pies byl leczony nie dlugo, jakieś 3 miesiące. :roll:
  7. moth

    Kreon

    [quote name='al-ka']Tabletki wyglądające na wielorazowe są tabletkami o konstrukcji szkieletowej.Substancja czynna jest zawarta w przestrzeniach międzyszkieletowych i uwalnia się w docelowym miejscu.Poza organizm wydalony jest bezużyteczny już szkielet.[/quote] Dziękuję za wyjaśnienie. :razz: [quote name='Atenka']przy okazji tabletki są dużo tańsze.[/quote] To fakt, Kreon jest drogi. Mój pies na szczęście zażywal dawkę 25000, więc lek przepisywal mi ludzki lekarz. Placilam 10 pln za 50 kapsulek.
  8. moth

    Kreon

    [quote name='Atenka'] A czy słyszał ktoś o zamienniku Kreonu [B]neopankreatynie[/B]? Czy jest dużo gorsza jakościowo od Kreonu?[/quote] Ja slyszalam, że jest tabletką wielokrotnego użytku. :evil_lol: Czyli w ogóle nie jest trawiona. Ale spróbuj, może u Twojego psa się sprawdzi.
  9. moth

    Kreon

    [quote name='Atenka']Mam proste pytanko czy Kreon można wysypywać z kapsułki i posypać karmę?? [/quote] Nie można. :shake: Lek bez otoczki zostanie wcześniej strawiony niż powinien i nie zadziala.
  10. moth

    Kleszcze!!!

    [quote name='Flaire']Czyli dajesz psu niepełną dawkę tego fiprexu, czy jak?[/quote] Pies waży 25 kg, kot waży 6 kg. Kupuję rozmiar L na 40 kg - kilka kropli idzie na kota reszta na psa.
  11. moth

    Kleszcze!!!

    [quote name='iwonka_']Duovin spot-on co o tym powiecie?[/quote] Zaaplikowalam to mojej suce, zero kleszczy nawet po 4 tygodniach. Ale oprócz Duovinu suka nosila wykąpanego kilkakrotnie kiltixa. :-) Teraz testuję Fiprex, bo dodatkowo aplikuje kotu. Jak się nie sprawdzi to kotu będę kupować mniejsze tubki, a u suki powrócę do Duovinu. :lol:
  12. moth

    Nowotwory kości

    [quote name='Colia']Napisz proszę co to była za biopsja cienko czy gruboigłowa i co wykazała. [/quote] Nie pamiętam. To bylo 01.07.2005, a na wynikach nie mam takiej informacji. Biopsja wykazala, że szpik nie pracowal. [quote name='Colia']Czy twój piesek ma się dobrze? Dlaczego robiłaś biopsję?[/quote] Mój pies nie żyje, odszedl 29.07.2005. Biopsja byla robiona, ponieważ podejrzewano bialaczkę. Tak na prawdę to do dziś nie wiem co bylo mojemu psu. Dr.Jagielski nie potrafil zdiagnozować żadnej choroby. :shake: Szpik nie pracowal, we krwi nie bylo erytrocytów ani leukocytów, na skutek niedotlenienia pies sie udusil. Niestety żadne leki nie byly w stanie przywrócić pracy szpiku. Nie mialam już sily wieźć psa z Krakowa do Warszawy na sekcję. :-( Ale dr.Jagielski jest wspanialym czlowiekiem i przez te 4 tygodnie ratowania mojego psa moglam zawsze na niego liczyć. Wiem, że bardzo chcial mi pomóc, ale to byl wyjątkowy, niespotykany przypadek.
  13. moth

    Nowotwory kości

    [quote name='Colia'][B]Boję się tej biopsji - jest bolesna [/B][/quote] Moja suka miala robioną biopsję szpiku przez dr. Jagielskiego. Wyglądalo to strasznie, wkręcanie metalowej strzykawy w kość biodrową, ale pies byl pod miejscowym znieczuleniem. Wlaściwie to bardziej bolesny byl dla mnie ten widok, suka byla bardzo spokojna. Nie bój się. :glaszcze:
  14. [quote name='Belga']Greven, zmieniłeś(aś) płeć?:-o[/quote] Również zwrócilam na to uwagę i bardzo mnie to zastanawia. Do tej pory bylam przekonana, że Graven jest mężczyzną. :-o
  15. [quote name='Truskafka']zauważcie że jeśli kot lub pies jeśli złapie szczura a później go skonsumuje to zawsze zostawia ogon.... bo w nim jest strychnina.[/quote] Ja wiem, że wieść gminna niesie, ale takich bzdur nie trzeba powielać. :angryy: Strychnina jest trucizną roślinną, którą zabija się szczury. :mad: Zwierzęta mogą nie zjadać ogona, gdyż są tam same kości i nic więcej. Zauważ, że węże zjadają szczury w całości i mają sie dobrze.
  16. Ja też oczywiście gratuluję i trochę zadroszczę takiego maluszka. Ale tylko trochę. ;-) Moja Szarlotka trafila do mnie jak miala już 3,5 miesiąca.
  17. [quote name='beria']Czym różnią się karmy bytowe RC od VET SIZE NUTRITION ? [/quote] W karmie z lini Vet jest nieznacznie więcej mikro- i makroelementów. Dodatkowo w karmie vet size jest l-tyrozyna działająca na wybarwienie włosa i polifosforan sodu dodatkowy składnik zabezpieczający zęby przed odkładaniem się kamienia nazębnego.
  18. [quote name='an3czka'][I][B] chyba na poznanie Was nie mamy co liczyć:-(.[/B][/I] [/quote] No co Ty Aneczka, zjednoczymy sily i wybierzemy się na kilka dni nad morze w odwiedziny. ;) Choruję na "braka" i cale szczęście, że Honey jest chętna sprzedawać na kanapę, bo u mnie psy tylko na kanapach śpią. :eviltong:
  19. [quote name='Honey']Nie ma za co ! Daj znac, co kupilas i jak sie sunia po tym ma.[/quote] Trochę to potrwa, bo od tygodnia mamy nowy worek RC Sensible. :roll:
  20. [quote name='Honey'] Mnie w Hubercie nie przekonuje jedna rzecz - jedna karma dla wszystkich psow mysliwskich ( o ile wiem, nie ma ona zadnych "podkategorii" ?) zwlaszcza, ze faze wzrostu ma juz chyba za soba ?[/quote] No więc ja się sklaniam do spróbowania tej francuskiej karmy z Decathlonu. Są trzy rodzaje: szczeniaki, dorosle i aktywne. Na worku jest wyzel lub seter w zależości od rodzaju. Jak będę tam znowu to prześledzę dokladnie sklady. Dzięki za odpowiedź. :-)
  21. Przepraszam, że tutaj to piszę, ale wydaje mi się, że jest to najodpowiedniejsze miejsce. :oops: Nurtuje mnie od pewnego czasu sprawa karm dla psów myśliwskich. Jesteś Honey myśliwym, hodowcą psów myśliwskich. :razz: Czy spotkalaś się z takimi karmami? W internecie można znaleźc info nt. karmy Hubert. Jak ostatnio w sklepie Decathlon (francuska sieć sklepów sportowych) na dziale poświęconym myśliwstwu też znalazlam karme dla psów. I teraz tak się zastanawiam co to jest warte. Ceny oscylują w okolicy 100 pln za 15 kg worek. Mniejszych nie ma. :( Cena niska, ale z drugiej strony karma skierowana do wąskiego grona odbiorców. Na tej francuskiej chwalą się, że zawiera 36% mięsa z kurczaka. Nie zaglębialam sie w sklad, nawet nie wiem czy byl po polsku. :oops: Następnym razem to nadrobię. Mam straszną ochotę wypróbować taką karmę. Jakbyś coś wiedziala, slyszala od innych myśliwych, to będę wdzięczna.
  22. [quote name='Honey'] tam trzeba pojechac i pobyc, kilka dni spedzonych glownie w aucie i widoki zza szyby to nie to samo co leniwy urlop w tych okolicach :) Ech... pomarzyc sobie mozna ;)[/quote] Ja mialam to szczęście i spędzilam tam kilka leniwych wakacji. :oops:
  23. Mnie się podobają trzy suczki: [B][SIZE=2] JAMAICAN SUNRISE - ta ma dużo bialego, a ja bardzo lubię biale znaczenia. :-)[/SIZE][/B] [B][SIZE=2]JOY OF LIFE[/SIZE] [/B] [B][SIZE=2]JUST A KISS[/SIZE][/B]
  24. [quote name='Jureja']ale chyba i tak zaufam intuicji hodowcy[/quote] Dodam tylko, że Bzuma też jest hodowcą irlandów. :diabloti:
  25. [quote name='Honey']Pod sama granica hiszpanska, w pirenejach. Fajne widoki - gory z osniezonymi szczytami, morze, palmy... Ale podroz bardzo meczaca - przejechalismy ponad 5000 km, no i kosztowna :shake: niestety...[/quote] No wlaśnie nie wyglądalo mi to na wschodnią część poludnia czyli od Wloch po Tulon mniej więcej. :razz: Uwielbiam poludnie Francji, granice Prowansji i Var...dla tego miejsca i tych widoków warto tyle jechać. Podróż w tamtą stronę też uwielbiam, zwlaszcza przez Wlochy. Ta kręta autostrada pod Genuą... Ale Ty pewnie z Gdańska to jechalaś trochę inną trasą. :lol:
×
×
  • Create New...