Jump to content
Dogomania

ines1313

Members
  • Posts

    29
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ines1313

  1. Dziewczynki, musimy Mu pomoc. To kolejny psi wyrzut sumienia.... Koniecznie pomoc. Uda sie, czuje to. :-) w gore Kaprysku - wszyscy musza Cie obejrzec.
  2. Czytaj dokladnie. Ja mam pewnosc co do jednego psa - mojego. Raczej dwoch, bo jest jeszcze moj seterek irlandzki. Nie wiem jak inni traktuja psy..... skad mi wiedziec. Moge tylko ufac i wierzyc, a nie wiedziec ze inne tez maja dobrze. Oby jak najwiecej!!! I nigdy bym piszac to nie wpadla na pomysl by uwlaczac innym ludziom kochajacym swoje zwierzaki, w tym TOBIE. :-)
  3. Cesc, tez mam seterka irlandzkiego (ma ok 4 lat, przygarnelismy go bezdomnego, wiec nie wiem do konca ile). Kochane psiko, ale lata jak najety - dobrze ze ma ogrod. Jest ogolnie grzeczny (stara sie bardzo i udaje Aniolka), ale na smyczy ciagnie. Nauki niewiele daja. O dziwo nasz seterek nie znosi wprost sie kapac i sam za skarby swiata nie wejdzie do wody (szczt szczytow to zamoczyc pazurki przy piciu z jeziora obok naszego domu). Plywanie, przymusowe, wychodzi kiepsciutko - chlopak nia ma talentu.... zaciska z calej sily buzie, nie oddycha i co sil w nogach pedzi na brzeg. Widziec to to cos niezwyklego. Taki seter to jeden na milion. Plywanie to tez nie plywanie, bo jesli jest dostatecznie plytko to udaje przed nami, ze plynie (oczywiscie do brzegu) a naprawde chodzi na pazurkach po dnie!!! Kiedy moj Maz wciagnie (oj niedobry Pan dla Seterka!!! :evilbat: ) troszke glebiej nasz Aero natychmiast wlazi Mu (doslownie) na glowe i narobi takiego rabanu, ze z wody trzeba uciekac. Seter nie-seter. Poniewaz nie znamy jego historii (przgarnelismy go bezdomnego w wieku ok 7 miesiecy) czasami mysle, ze moze w dziecinstwie mial jakies traumatyczne przezycia zwiazane z woda. Jego zachowanie jest naprawde dziwne. Podczas wakacji w Chorwacji narobil takiej histerii na plazy jak zobaczyl fale morskie, ze wprost nie moglam uwierzyc, ze az tak to sloneczko moje przezylo. Z innym zwierzakami zyje dobrze. Mamy tez suncie, starsza od niego, PONke i znalazl sie pod jej pantoflem. Grzecznie sie podporzadkowal - ech te kobiety ;-) Koty sa mu raczej obojetne - jak widzi chodzace po dzialce u nas to podgoni tylko po to by zobaczyc jak przed nim ucieka. W koncu komus musi pokazac, ze jest szefem. Moj Aero to slodki psiak. Sloneczko grzeczne (bardzo sie nas pilnuje), ktore czasami pokazuje diabelskie rozki. :angel:
  4. a ja tez mam PONke. Limeczke moje sloneczko i cukiereczka. :-D Szkoda, ze nie potrafie wprowadzic tu jej zdjecia :-( jest cala czarna (no moze ciemnoszara), tylko biale ma skarpetki na nozkach, pyszczek i........ pupke. :oops: To cudowna rasa. Uwielbia gadac i jesc (wszystko i kazdych ilosciach) - czesto posuwa sie do kradziezy i jest bardzo pomyslowa i psotna. Zawsze znajdzie szafke, ktorej nie domkne iz robi mi w niej "porzadek" albo cebule z koszyka w kuchni wyniesie do duzego pokoju - zeby pokazac, ze zawsze COS spsocic trzeba. Wychowalam ja na absolutna ksiezniczke - tak chcialam - ludzie robia taka krzywde pieskom, ze chcialam miec pewnosc, ze choc jeden pies bedzie mial raj na ziemi. I ma. Straszna z niej indywidualistka i od momentu jak pojawil sie nasz seterek jest bardzo zazdrosna. ;-) Najbardziej lubi wpakowac mi sie na kolana, objac przednimi lapkami za szyje i mocno przytulajac sie do mnie zerkac z boku jak nasz seterek az piszczy, bo tez tak chce. hehe - malpiszonek z niej. Goni seterka strasznie i od razu wsadzila go sobie po pantofla - w koncu PONy to szefowie.... kocham te psy....
×
×
  • Create New...