-
Posts
350 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bona_46
-
dobrze, beda fotki w body ale nie dzis dzis mamy zdjecia z wczorajszej wizyty jamnika mojego ojca - Pepika. chlopcy widzieli sie po raz pierwszy i troche im opornie szlo zaprzyjaznianie sie. a w pewnym momencie zupelnie odmowili wspolpracy i byla mala awanturka. [URL=http://img443.imageshack.us/my.php?image=879kx.jpg][img]http://img443.imageshack.us/img443/3420/879kx.th.jpg[/img][/URL][URL=http://img443.imageshack.us/my.php?image=zaacznik19nu.jpg][img]http://img443.imageshack.us/img443/5692/zaacznik19nu.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img443.imageshack.us/my.php?image=zaacznik11230ab.jpg][img]http://img443.imageshack.us/img443/4704/zaacznik11230ab.th.jpg[/img][/URL]
-
fajna z niej dziewczynka i jaka zwinna :angel: :angel: :angel:
-
:angel: :angel: :angel: cudo nie pies! po prostu slodkie cudo :laola:
-
tak eurydyko, cieczka Tosi to byl spory problem. zwlaszcza, ze ona wystapila doslownie kilka dni po przybyciu Bruna do domu. nie pomyslalam o sterylizacji wczesniej bo to nie byla bardzo pilna sprawa, Tosia dopiero skonczyla rok. a potem juz bylo za pozno. szczerze powiem, ze troche spanikowalam. zwlaszcza, ze nie mam gdzie oddac Toski na przechowanie. rozdzielanie psow do innych pokoi kompletnie nie wchodzilo w rachube bo zaczynala sie bonanza. szczekaly, drapaly drzwi i bardzo sie denerwowaly. wobec tego wymyslilam inny sposob. oba jamniki chodzily w majtkach. tzn Tosia w majtkach a Bruno zakladal............ body niemowlece, tak zeby wszystkie niebezpieczne akcesoria zostaly zakryte. smiesznie wygladal ale raczej mu to nie przeszkadzalo. i mam nadzieje, ze to byl skuteczny sposob. ostatecznie problem rozwiazemy w polowie stycznia. nasz wet powiedzial, ze 4 miesiace po ostateniej cieczce to najlepszy czas na sterylizacje. do prowitaminy dawno nie dzwonilam ale mysle, ze ona tu czasem zaglada i zna sytuacje na biezaco. pozdrawiamy wszystkich :buzi: :Dog_run:
-
:angel: :angel: :angel: pozdrowienia od calej naszej gromadki [URL=http://img83.imageshack.us/my.php?image=att000156ij.jpg][img]http://img83.imageshack.us/img83/4585/att000156ij.th.jpg[/img][/URL][URL=http://img83.imageshack.us/my.php?image=att000522jh.jpg][img]http://img83.imageshack.us/img83/2417/att000522jh.th.jpg[/img][/URL][URL=http://img83.imageshack.us/my.php?image=att000738ve.jpg][img]http://img83.imageshack.us/img83/434/att000738ve.th.jpg[/img][/URL :angel: :angel: :angel: :angel:
-
dodam jeszcze, ze Bruno nie bardzo lubi zostawac w domu, chociaz przeciez nie zostaje zupelnie sam. i troche poszczekuje. a glosik ma niezly, spytajcie sasiadow. ale pracujemy nad tym i jest coraz lepiej. [URL=http://img149.imageshack.us/my.php?image=att000448vn.jpg][img]http://img149.imageshack.us/img149/7726/att000448vn.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img359.imageshack.us/my.php?image=zdjcie0363fg.jpg][img]http://img359.imageshack.us/img359/1102/zdjcie0363fg.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img359.imageshack.us/my.php?image=att000043xx.jpg][img]http://img359.imageshack.us/img359/7667/att000043xx.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img359.imageshack.us/my.php?image=att000136xp.jpg][img]http://img359.imageshack.us/img359/2633/att000136xp.th.jpg[/img][/URL]
-
:smilecol: Eurydyka przypomniala mi przed chwila , ze mam jamnika z niedowladem lap i wozeczkiem. a ja o tym zupelnie zapomnialam. wozeczek stoi zapakowany na strychu a Bruno chodzi jak kazdy inny, zdrowy pies. malo powiedziane, ze chodzi. on biega a czasem chetnie by pofruwal. wcale nie odczuwam, ze mam kalekiego pieska i juz nie dostrzegam, ze troche "tanczy" tylnimi nozkami. chcialabym, zeby tak zostalo zawsze. bruno troche sie rozkrecil i zaczyna rzadzic. o ile Tosi sie to podoba, Czarusiowi tez nie przeszkadza, to ruda kotka o imieniu Fela nie daje sobie w kasze dmuchac. i to sie bardzo pieskowi nie podoba. dostal dwa razy pazurkiem po mordce i teraz nie przepusci zadnej okazji zeby chociaz jej nie pogonic. ale ona sobie z tego nic nie robi. przezyla 8 lat z bokserka 5 razy od niej wieksza wiec jest pewna, ze z kazdym sobie poradzi. wieksze awantury sie nie zdarzaja. jamniki na spacerach sa o siebie nawzajem bardzo zazdrosne. jak tylko pojawi sie na horyzoncie jakis pies to Bruno ostrzegawczo warczy. a jesli jest to suczka to Tosia przyglada sie jak Bruno merda do niej ogonem i zlowrogo poszczekuje. jakby chciala powiedziec "gdzie do obcej baby? ja ci nie wystarczam?" [URL=http://img99.imageshack.us/my.php?image=zaacznik121rj.jpg][img]http://img99.imageshack.us/img99/7593/zaacznik121rj.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img147.imageshack.us/my.php?image=att000242yo.jpg][img]http://img147.imageshack.us/img147/476/att000242yo.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img147.imageshack.us/my.php?image=att000345nr.jpg][img]http://img147.imageshack.us/img147/4788/att000345nr.th.jpg[/img][/URL]
-
Argos-odszedl Za Teczowy Most [']['][']
bona_46 replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
do gory wspaniala rodzinko!!! :angel: -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
bona_46 replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
cudne :lol: i biale i czarne cudne -
Argos-odszedl Za Teczowy Most [']['][']
bona_46 replied to Ulka18's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
CUDNA RODZINKO HOP DO GORY MIALAM OBOKSERKE PRZEZ 8 LAT MAM NADZIEJE, ZE KTOS WAS ZAUWAZY I ZNAJDZIECIE DOMEK -
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
bona_46 replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
cudna jamnicza Rodzinko gratuluje posiadania czterech wspanialych bydrysow ja mam na razie dwa jamniki (na razie ) ale to z pewnoscia nie koniec, tak mysle, zwlaszcza jak ogladam takie rodzinki pozdrawiam cala druzyne :lol: :D :lol: :D -
Witam Bruno czuje sie swietnie. nie ma z nim zadnych problemow. jest cudownym, uroczym psiakiem. zaczarowal nas wszystkich. wspaniale sobie radzi i wozek nie jest na szczescie potrzebny. i mam nadzieje, ze tak zostanie. koty potraktowaly go wspaniale. kocurek probuje z nim rozmawiac i ciagle sie ociera. on kocha wszystkich bez roznicy i szybko sie zaprzyjaznia. kotka go ignoruje tak jak wszystkich innych. typowa ruda kotka. ale nic zlego sie nie dzieje. Bruno juz sie do kotow przyzwyczail i przestal je gonic. zupelnie niepotrzebnie sie tym przejmowalam. i bardzo sie ciesze, ze po dlugim namysle zdecydowalam sie go do nas zabrac. mam wrazenie, ze wreszcie rodzina jest w komplecie. jestem przeeeeeeeeeeeeeeeszczesliwa ze mam taka wspaniala gromadke. chetnie wstawilabym tu aktualne zdjecia ale to jest chyba dosyc skomplikowane. moze ktos mi pomoze. pozdrawiam
-
zdecydowanie gorzej byloby gdyby to mama byla mniejsza wtedy szczenieta, ktore odziedzicza wzrost po tacie bylyby dosyc duze juz przy urodzeniu i moglby byc problem z porodem ale odwrotnie nie powinno byc zadnego problemu
-
Mam w domu roczną jamniczke. Nie zdążyłm jej jeszcze wysterylizować gdy pojawił się drugi jamnik w domu. Od dwóch dni suczka ma cieczkę. czy są jakieś sposoby aby pies nie czuł zapachu cieczki? Jakieś preparaty maskujące? Psów nie da się od siebie odseparować bo zamknięte w osobnych pokojach denerwuja sie jeszcze bardziej. Dodam, że piesek ma lekkie porażenie tylnich nóg i w jego przypadku nawet próby wskakiwania na sukę mogą się zakończyć kontuzją. Jak tego uniknąć? Poradźcie ci robić. Może ktoś miał juz taką sytuację i z sukcesem ją rozwiązał. :( :-?