-
Posts
825 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by duszek01
-
Mój brat ma suczke doga.Wzieliśmy ja z pseudohodwoli.Juz nawet nie mówie jak wygladała ta hodowla ,ale w jakim stanie była sunia.Miała 9 miesiecy jak ja bralismy.Przyjechalismy po nia to miała skaleczona łape ,opuszki jej wisiały.Była w strasznym stanie fizycznym i psychicznym.Tak szczerze jak ja zobaczyłam to sie przestraszyłam.Mój brat postanowił ja zabrac,bo po prostu zrobiło sie nam jej zal.Jak weszlismy z nia do domu(co tez nie było łatwe) schowała głowe miedzy szafkami i tak stała chyba z godzine.Nie mozna było nic zrobic.Później troche zjadła ,w ogóle sie nie ruszała.Oczywiscie czystosci czy chodzenia na smyczy nie potrafiła.Gdy mineło kilka tygodni moja mama postanowiła ja wyprowadzic na smyczy.Gdy Sara zobaczyła obroze łańcuszkowa to zbiegła ze schodów i przeleciała dosłownie przez okno.Nie mozna było jej zatrzymac,rozcieła sobie podbrzusze.To było straszne,krwawiła i nie pozwoliła do siebie podejśc,warczała.Mój brat mimo ,ze strasznie sie bał ,był blady jak sciana powoli podszedł do niej i załozył jej kaganiec.Weterynarzowi udało się zaszyc rane.Minęło duzo czasu az rana sie zagoiła.Ta sytuacja zdała nam sprawe ze pies strasznie boi sie metalowych rzeczy,była bita,to jest oczywiste.Sara potrzebowała duzo czułosci i cierpliwosci i to od nas dostała.Teraz biega ,szaleje,jest kochana ,wiecznie sie przytula.Jedyne co nie potrafi to chodzic na smyczy,ale mysle ze i z tym damy sobie rade. Napisałam to dlatego zeby uzmysłowic kazdemu ze praca nad takim pieskiem wymaga duzo czasu i cierpliwosci,ale jak się widzi efekt tej pracy to jestesmy szczęsliwi.Aha najwazniejsza rzecz nie nalezy robic nic na siłe,czas jest najlepszym lekarstwem. Pozdrawiam Renata
-
Molly ,Kasandra i Hati sa cudni.Gratuluje wspaniałych szczeniaczków:multi: Zdjecie Hatiego z kwiatem jest piekne:loveu: Pozdrawiam Renata
-
Ja równiez gratuluje:multi:
-
PIERWSZE KROCZKI... czyli nowe osoby na forum i powitania!
duszek01 replied to Ewunia's topic in Yorkshire terrier
Ja równiez witam nowych dogomaniaków:multi: -
Kazda rasa jest inna i kazda ma swoje wymogi.Rzeczywiscie sa pieski które maja grzywe zasłaniajacą oczy , taka jest ich uroda.Yorki do takich psów nie nalezą:shake: ,moga miec grzywke lecz nie opadajaca na oczy. Pozdrawiam
-
Niestety Yorki z grzywka na oczach to nie jest dobry pomysł,na pewno im to przeszkadza.Jezeli nie podoba Ci sie obciety na krótko Yorczek to nie masz wyboru ,musisz robic kitki.Jak pierwszy raz zostawiłam Fione u fryzjera to strasznie sie denerwowałam ,az do momentu kiedy ja zobaczyłam,wygladała cudnie.Oczywiscie kiteczka została ,bo wydaje mi sie ,ze kitka dodaje im uroku.To jest kwestia gustu i dlatego decyzja nalezy do ciebie. Pozdrawiam Renata
-
Jezeli chodzi o Pania pompeo to oczywiscie to jest posrednik a nie hodowca czy pseudohodowca.Istnieja Yorki kilogramowe i maja sie bardzo dobrze.Mojej Fiony ojciec wazył własnie 1kg.Fionka poszła chyba wagą po mamie bo wazy 1,5 kg.Jestem przeciwna miniaturyzowaniu Yorków,ale jestesmy sami sobie winni ,bo wiekszosc pyta o malutkiego Yoreczka:cool1: . Pozdrawiam Renata
-
Frida [img]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/h/9/9/1/15984114_d.jpg[/img] [img]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/h/8/4/7/15984116_d.jpg[/img] Fiona z moja córka Wiktorią [img]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/h/6/7/5/15984182_d.jpg[/img]
-
Dla jednych Yorków wystaczy przystrzyzenie uszek a u innych trzeba podklejac.Ja na twoim miejscu wybrałbym sie do fryzjera. Pozdrawiam
-
OSTATNI RAZ W SZCZENIACZKACH Oto moje sunie Fiona(wymaga juz strzyżenia:lol: )i Frida moje nowe cudo:loveu: [IMG]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/h/1/9/4/15903316_d.jpg[/IMG]
-
Oto moje sunie Fiona(wymaga juz strzyżenia:lol: )i Frida moje nowe cudo:loveu: [img][URL="http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/h/1/9/4/15903316_d.jpg"]http://www.superfoto.pl/zdjecia/foto/h/1/9/4/15903316_d.jpg[/URL][/img]
-
GRATULCJE:multi: DLA LAZURYTÓW I INNYCH YORCZKÓW:loveu:
-
Fiona strasznie szczeka jak ktos obcy do nas przyjdzie,albo jak ktos z sasiadów chodzi po klatce.Wszedzie jest jej pełno,prawdziwa iskierka.Natomiast Frida ma chyba (bo jest u nas od soboty)inny charakter.Zachowuje sie ja dama,jest grzeczniutka.
-
Bardzo dobry jest olej palmowy Iv San Bernard.Odpowiedni na zmatowione i suche włoski Yorka.Niestety cena jest dosyc wysoka ,ale warto.
-
Nie nastawiam sie na jakies tytuły,ale Ona jest warta wystawiania.Ma piekny włos,dobry zgryz itd.,szkoda by było nie spróbowac.Sedziowie są rózni ,ale mnie nic nie zrazi. Pozdrawiam
-
W Szczecinie,ale wczesniej chyba pojade do Bydgosczy jako widz:roll:
-
Zapomniałem dodac ze pierwsza moja sunia rasy mops która ma juz 5 lat ma metryke.:)
-
No widzisz,nie mogłem sie oprzec urodzie naszej cudnej Fridy.Miłosc od pierwszego wejrzenia.Ja nigdy nie twierdziłem ,ze Yorki z rodowodem sa gorsze.Moje zdanie na tamten temat sie nie zmieniło. Pozdrawiam serdecznie
-
Fiona własnie skonczyła roczek i wazy 1,5kg.Frida ma 11 miesiecy i wazy 1,9kg.
-
Od soboty jestem włascicielem mojej nowej suni Fridy for love Lazuyt.Frida ma 11 misiecy.Bez problemu zaklimatyzowała sie u nas w domu i zaprzyjaźniła z moja Fiona(rocznym yoreczkiem bez rodowodu)W czerwcu postanowilismy udac sie na pierwsza jej wystawe. Strasznie sie wszyscy denerwujemy,to dla nas cos nowego.Dobrze ze istnieje taki temat bo mozna sie duzo dowiedziec. Pozdrowionka
-
wszystkie fotki całuśne :lol: i te z szeptem sa super :lol:
-
Miamka jest piekna :angel:
-
Monis ,super fotka :lol:
-
Dziekuje Agnieszko :P
-
powtórzyło mi sie :lol: